126

Odp: Mały Szlak Beskidzki

Hmm tak patrze jordanów tez może być bo wszystkie pociągi z rabki jada prze jordanów tongue

A poza tym zapowiada sie niezła wyprawa, o powrocie bedziemy myśleć jak przyjdzie czas czyli wielka improwizacja tongue

wszyscy razem jesteśmy jedną częścią istnienia, wszyscy razem jesteśmy jedną częścią zniszczenia

127

Odp: Mały Szlak Beskidzki

Ja raczej będę mobilny - autkiem, gdyż nie mam za bardzo jak wydostać się w środku nocy z Krakowa. Kaper, jakby co, transport do KRK będziesz miał smile Tylko najpierw auto po drodze trzeba będzie zgarnąć ...... coś wymyślimy smile

128

Odp: Mały Szlak Beskidzki

Ten kraków to jakiś koniec świata ani sie dostać ani wydostać tongue Djinn będziemy improwizować wink
PIszemy sie z Dareczkiem na twój namiot rozparcelujemy go w bielsku na nas wszystkich i tak kosztem piwa bede musiał wziąsc pare innych rzeczy tongue

wszyscy razem jesteśmy jedną częścią istnienia, wszyscy razem jesteśmy jedną częścią zniszczenia

129

Odp: Mały Szlak Beskidzki

Ale z piwem nie musi być tak źle!! W końcu w Chatce pod Potrójną sprzedają złocisty płyn po jakieś 4 PLN, dalej masz Leskowiec, w Zębrzycach też coś się znajdzie ...... damy radę big_smile

130

Odp: Mały Szlak Beskidzki

W chatce "pod potrójną" eeeee pierwsze słyszę

wszyscy razem jesteśmy jedną częścią istnienia, wszyscy razem jesteśmy jedną częścią zniszczenia

131

Odp: Mały Szlak Beskidzki

Chyba chodziło o chatkę NA Potrójnej. A wcześniej masz Hrobaczą, Małą Puszczę, Żar, Karczmę na Kocierskiej tongue Damy radę wink

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

132

Odp: Mały Szlak Beskidzki

Ja już tam obczaiłem gdzie moge piwko wypić tongue omnie sie nie martwcię ja nie dam sie skrzywdzić tongue

wszyscy razem jesteśmy jedną częścią istnienia, wszyscy razem jesteśmy jedną częścią zniszczenia

133

Odp: Mały Szlak Beskidzki

Fakt, NA Potrójnej, ale gafa hmm

134

Odp: Mały Szlak Beskidzki

Tak tez myslałem

Kurde zamiast pracować siedzę cały dzien na forum ehhh

Ostatnio edytowany przez Kaper (2010-08-18 13:41:44)

wszyscy razem jesteśmy jedną częścią istnienia, wszyscy razem jesteśmy jedną częścią zniszczenia

135

Odp: Mały Szlak Beskidzki

No to chłopaki szykuje się wam niezła wyprawa, już wam zazdroszczę!!!

136

Odp: Mały Szlak Beskidzki

Kijek reanimowany z pomocą "Zestawu Małego Modelarza", czyli - młotek, imadło, trochę towotu, gwintownik M5.5, narzynka M5.5 i kropelka wink Do tego jeszcze oliwa do maszyn do szycia, aby się ponownie nie zapiekło. Kaperku coś odnośnie omawianego stojaczka będę wiedział dopiero w piątek. Teścia dziś nie było, co by służył mi techniczną poradą wink

Acha chłopaki, bierzemy jakieś menażki??? Trza by z czegoś jeść po drodze, co nie?? Jakby co to ja mam dwie + mini-czajnik alu tongue

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

137

Odp: Mały Szlak Beskidzki

Ja biorę tą co zwykle plus mój magiczny składany kupek tongue

Ostatnio edytowany przez Kaper (2010-08-18 19:19:51)

wszyscy razem jesteśmy jedną częścią istnienia, wszyscy razem jesteśmy jedną częścią zniszczenia

138

Odp: Mały Szlak Beskidzki

Ja mam menażkę, choc nie wiem czy nie pozostanę przy kubku blaszanym, może wystarczy smile

139

Odp: Mały Szlak Beskidzki

menażka może sie przydać na czymś to nasz pieczyste będziemy musieli robić tongue

wszyscy razem jesteśmy jedną częścią istnienia, wszyscy razem jesteśmy jedną częścią zniszczenia

140

Odp: Mały Szlak Beskidzki

Wprawdzie to nie moja wyprawa wink, ale jeśli macie zamiar gotować na gazie, to nie polecam brania samych menażek. W kocherze bez problemu ugotuje się jakiś makaron z sosem (ten ostatnio oczywiście osobno) lub kaszę.

Ostatnio edytowany przez piotr (2010-08-19 11:33:09)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

141

Odp: Mały Szlak Beskidzki

Ha właśnie z mojego 50l plecaka zrobiłem prawie 80l tongue

wszyscy razem jesteśmy jedną częścią istnienia, wszyscy razem jesteśmy jedną częścią zniszczenia

142

Odp: Mały Szlak Beskidzki

Wybieracie się jak sójki za morze wink

Nie tona sprzętu ważna lecz przygoda. Nie jedziecie przecież na 3 miesiące w dżunglę.

143

Odp: Mały Szlak Beskidzki

no nie sądzę biorąc pod uwagę to ze wychodzimy w przyszły wtorek, a nikt tu nie mówi o tonie sprzętu tylko niezbędnych przygotowaniach co by sie szło wygodnie i przyjemnie a jak masz ochotę to możesz isc tylko w tym co masz na sobie i bez plecaka nikt ci nie broni

Ostatnio edytowany przez Kaper (2010-08-19 18:27:43)

wszyscy razem jesteśmy jedną częścią istnienia, wszyscy razem jesteśmy jedną częścią zniszczenia

144

Odp: Mały Szlak Beskidzki

krejzSa napisał/a:

Wybieracie się jak sójki za morze wink

Nie tona sprzętu ważna lecz przygoda. Nie jedziecie przecież na 3 miesiące w dżunglę.

Dla mnie to jest przygoda!! Na plecach będę miał to, co ważne i potrzebne. Poza tym dla mnie akurat będzie to pierwsza tego typu trasa (kilka dni z rzędu) więc będzie to tez dla mnie spore doświadczenie smile

145

Odp: Mały Szlak Beskidzki

No poza tym ja np. wyznaje jedna prostą zasadę "lepiej nosić niż sie prosić"

wszyscy razem jesteśmy jedną częścią istnienia, wszyscy razem jesteśmy jedną częścią zniszczenia

146

Odp: Mały Szlak Beskidzki

Djinn napisał/a:
krejzSa napisał/a:

Wybieracie się jak sójki za morze wink

Nie tona sprzętu ważna lecz przygoda. Nie jedziecie przecież na 3 miesiące w dżunglę.

Dla mnie to jest przygoda!! Na plecach będę miał to, co ważne i potrzebne. Poza tym dla mnie akurat będzie to pierwsza tego typu trasa (kilka dni z rzędu) więc będzie to tez dla mnie spore doświadczenie smile

Dla mnie również będzie to przygoda i zarazem powrót do wielodniówek po 10 latach niechodzenia w ten sposób. A z drugiej strony znam takich "komandosów", którzy po zejściu do pierwszej większej miejscowości pędzili czym prędzej do sklepu uzupełnić sprzęt. Bo d#$a zmarzła/przemokła, bądź nie było z czego lub czym jeść.

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

147

Odp: Mały Szlak Beskidzki

ale Wam panowie zazdroszczę, jestem udupiony w robocie na 100%, nawet nie wspominałem, że chętnie bym poszedł bo nie mam nawet cienia szansy...

148

Odp: Mały Szlak Beskidzki

Będą jeszcze inne okazje smile Nie chcę nic mówić, ale marzy mi się MSB w zimie ....

149

Odp: Mały Szlak Beskidzki

Djinn napisał/a:

Będą jeszcze inne okazje smile Nie chcę nic mówić, ale marzy mi się MSB w zimie ....

heh, jak dzisiaj patrzałem przez okno, to miałem wrażenie że zima już za dwa-trzy tygodnie...

150

Odp: Mały Szlak Beskidzki

Akall napisał/a:

(...) chętnie bym poszedł (...)

Akall jeszcze kilka osób chętnych, a teraz nie idących się znajdzie smile


Djinn napisał/a:

(...)marzy mi się MSB w zimie ....

O tak, jeszcze potem od drugiej strony czyli z Lubonia, a potem w każdą porę roku smile
Coś czuję, że jeszcze nie raz będziemy ruszać w tą drogę smile

A to wszystko przygotowanie do GSB big_smile ?

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile