1

Temat: Chcę w góry!:)

Witam wszystkich!
Mam do Was kilka pytań.
Wszystko zaczęło się od...lekcji polskiego:) Pani zainspirowała mnie do sprawdzenia skąd pochodzi moje nazwisko. Wpisuję w Google a tu proszę: Gancarz- 802m. n. p. m. szczyt górski we wschodniej części Beskidu Małego.
Jako, że bardzo kocham góry chcę tam pojechać z moją wspólnotą. Chcemy przejść zielony szlak. Tylko nie mam zielonego pojęcia jak tam dojechać z Lublina, gdzie nocować itp. Czy ktoś mógłby mi pomóc?

2

Odp: Chcę w góry!:)

Witam pani Basiu smile
Ja proponowałbym, o ile pani nie była w Wadowicach dojechać do Wadowic.
Zwiedzić dom gdzie mieszkał Karol Wojtyła, a potem wyruszyć na Groń Jana Pawła II,
wcześniej zarezerwować sobie nocleg w schronisku i z tego miejsca jest bardzo blisko na Gancarz (ok. 1 godziny spacerkiem), trasa bardzo łatwa smile
Aby sobie skrócić trasę z Wadowic niebieskim szlakiem PTTK można dojechać autobusem PKS do Ponikwi i z tamtąd też spacerkiem pod górę też niebieskim szlakiem ok. 1,5 godziny do schroniska. Jest kilka alternatyw i myślę, że forumowicze pani odpowiedzą, podpowiedzą.
Pozdrawiam i zapraszam w Beskid Mały smile

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

3

Odp: Chcę w góry!:)

Kieruj się do Krakowa pociągiem potem busem lub autobusem na Bielsko-Biała. Wysiadasz w Andrychowie. Możesz tu przenocować lub w okolicy. Podjechać autobusem podmiejskim na rzyki Jagódki linia 22 i czarnym szlakiem wyjść na Groń Jana Pawła II ok godzinki. Stąd d schroniska można podejść na jeden Gancarz - szlak zielony Zajmie wam to ok 2 godzin tam i z powrotem Wliczam czas na podziwianie widoków oraz podejść na drugi Gancarz - szlakiem żółtym na Targoszów. Ten szczyt jest już niestety zarośnięty

Jak co to pisz to ci się podpowie

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

4

Odp: Chcę w góry!:)

Witam big_smile Ja tez mam na nazwisko Gancarz.. I chciałabym sie dowiedziec czy ktos zna historie tej "gory"  dlaczego tak sie nazywa ?

5

Odp: Chcę w góry!:)

Cóż, pierwsza myśl - gancarstwo ....

6

Odp: Chcę w góry!:)

Siemionow Aleksy w swojej monografii Ziemi Wadowickiej pisze tak:

GANCARZ – dwa szczyty w Beskidzie Małym, 802 m nad Rzykami i 808 m nad Targoszowem; nazwa w Beskidach unikatowa, nigdzie indziej nie spotykana, choć garncarstwo było rzemiosłem bardzo rozpowszechnionym. Widocznie jacyś garncarze w pobliżu tych szczytów mieli swoje warsztaty. Okolice Andrychowa od wieków słynęły z licznych i dobrych garncarzy. W Andrychowie jest ul. Garncarska.
Nie jest wykluczonym, że nazwa tych szczytów pochodzi od nazwiska Gancarz. Np. w 1712 r. w Koszarawie mieszkali zarębnicy: Walek Gancarz, Bartek Gancarz, Tomek Gancarz i komornik Szymon Gancarz.

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz