Temat: Przełęcz Przegibek
Przełęcz Przegibek ma dla mnie dwa oblicza. Jedno masakryczne, drugie kojarzone młodością i chwilami na przemyślenia.
Masakryczne, gdyż w słoneczne weekendy ciężko jest nawet czasami przejechać przez Przełęcz, a o miejscu do zaparkowania to raczej można zapomnieć.
Jednak w środku tygodnia, parking na Przełęczy często bywa nawet pusty, a widoki w stronę Gór Zasolskich są nieziemskie. Kiedyś często jeździłem na rowerze w to miejsce, brałem książkę i uczyłem się do egzaminów.
Dlatego, ło zgrozo, w niedzielę jak zdarzy mi się jechać przez przełęcz to zamykam oczy i naciskam pedał gazu...... ![]()
