Poltergeist napisał/a:Nie ma co sie oszukiwac ze schronisko nie jest piewrwszej urody ale wiecie styl zakopianski to tylko w Zakopanem. Tu w alpach wloskich to troche jest inaczej. Sama dolina jak widzicie na zdjeciach obfituje w rozne budynki. Sa one szpetne. Poza tym w samej dolinie jest elektrownia wodna wiec jest i dostatek slupow energetycznych. Ale pomiedzy slupami widoczki sa przednie.
dobrze, że chociaż krowy ratują honor tego pięknego pasma górskiego i są takie jak powinny, a nie np. fioletowe, ale te to chyba w Szwajcarii
.
A schronisko, no cóż ... trochę mi przypomina wyglądem jakiś duży budynek gospodarczy
. Wiadomo, że nam najbliższy sercu piękny styl witkiewiczowski
. Wg mnie z tradycyjnej architektury alpejskiej chyba najładniej wkomponował się w wysokogórski krajobraz „styl tyrolski”. Pięknie też wyglądają w takiej scenerii drewniane szałasy pasterskie (Almhütten), które niekiedy przerabia się na turystyczne, drewniano – kamienne pałacyki myśliwskie (Jagdhäuser) czy bajkowe zameczki jak np. w Alpach Bawarsko-Tyrolskich. Alpy Bergamskie leżą już jednak poza regionem Tyrolu i styl budownictwa jest tam widać nieco inny.
Większość budynków ze zdjęć (tych wyżej w górach, nie w dolinie), tak jak wspomniałeś, to chyba są właśnie budynki gospodarskie (schronienie dla bydła, szopy), a część pewnie wybudowano na potrzeby elektrowni. Jednak parę „brzydkich” mieszkalnych też tu można się doszukać. Może na pierwszy rzut oka brzydkich ale wiadomo, co region to inne tradycje i inna architektura
. Przez to mamy co porównywać i o czym dyskutować
, no i dobrze, że pomiędzy słupami jest naprawdę co podziwiać ! 
"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej" /E. Stachura/