Temat: Krywań
Wycieczka na Krywań była planowana długo wcześniej, jednak ze względu na brak czasu, możliwa była do zrealizowania dopiero w zeszłą niedzielę.
Wyjazd z Krakowa o 2:15, na szlak ruszamy o 5:17
Pełna fotorelacja:
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Wycieczka na Krywań była planowana długo wcześniej, jednak ze względu na brak czasu, możliwa była do zrealizowania dopiero w zeszłą niedzielę.
Wyjazd z Krakowa o 2:15, na szlak ruszamy o 5:17
Pełna fotorelacja:
Ech, wspomnienia wracają
Ostatnio wszyscy się na Krywań pchają
... ale nie wszyscy dochodzą
bo pewnie byśmy się w niedziele spotkali
Piękne fotki MORF ![]()
Jak dla mnie to byliście w tych samych miejscach
Popatrz na zdjęcie
W tym samym miejscu, ale o innej porze ![]()
foty rewelacyjne ![]()
Ciekawy tekst o Krywaniu. Warto przeczytać.
W czasie mojego ostatniego wyjazdu w Tatry Krywań nie był dla mnie zbyt łaskawy. Najczęściej widziałem go gdy tonął w chmurach. Z małymi wyjątkami ...
![]()
Byłem na Krywaniu 2 tygodnie temu, i dla mnie również był niełaskawy. Arcyżmudne podejście z Trzech Studnicek w upale uwieńczone mgłą na szczycie, potem mega-nudne 4 godzinowe zejście do Styrbskiego Plesa okraszone burzą i gradobiciem. Partia szczytowa trudna ze względu na spory rumosz skalny
Byłem, zaliczyłem ale satysfakcja równa uprawianiu seksu z własną żoną ![]()
ja tydzień temu tam byłem. widoki nawet miałem w stronę Krywańskiego plesa itp. Ludzi było trochę ale spodziewałem się wiele więcej, pozytywnie się zaskoczyłem. Na przełęczy przed Małym Krywaniem jakaś panna sprzedawała piwa, horalki i inne duperele - rzemyki. Dobry sposób na zarobek i brak konkurencji - wysokość ponad 2100
Sam szlak wg. mnie łatwy i szukaliśmy tego wykrzyknika co był na mapie i nie wiem o co chodzi. Chyba o te ostatnie ściany pod szczytem.
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
[ Wygenerowano w 0.031 sekund, wykonano 11 zapytań ]