Odp: Czupel
Hm... a może by tak jakoś nazwać to "wzniesienie 915". Wprawdzie idąc od strony Magurki Wilk. nie zauważyłem napotkania jakiejś wielkiej wybitności, ale czy to od strony samego Czupla, czy to od strony siodła pod Czuplem, wyraźnie widać różnicę w wysokościach. Przy okazji - czy jest jakiś oficjalny urząd/organ, który nadaje nazwy geograficzne szczytom?
Nadanie oficjalnej nazwy może być łatwiejsze, niż się wydaje. Przykład z wklejonego niżej tekstu pokazuje,że inicjatywa w tej kwestii może być owocna. Szczyt o którym mowa w tekście ma nazwę urzędową od 1 stycznia 2007 r.
"Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nadało nazwę bezimiennemu dotychczas wzniesieniu. Wygrała nazwa z konkursu, który ogłosiliśmy na łamach „Polski – Gazety Wrocławskiej”.
Szczyt wznoszący się 735 m n.p.m. ochrzczono Jedliniec
Na trop bezimiennego szczytu w paśmie Rybnickiego Grzbietu w Górach Wałbrzyskich wpadł cztery lata temu burmistrz miasta.
– Przeglądałem mapy miejscowości i stwierdziłem, ze góra wznosząca się w pobliżu dzielnicy Glinica, nie ma swojej nazwy – wspomina Leszek Orpel.
Konkurs w prasie
Potwierdził to wydział geodezji i kartografii wałbrzyskiego starostwa i wydział geologii Uniwersytetu Wrocławskiego.
Zapadła decyzja, że niedopatrzenie należy szybko naprawić. Skorzystaliśmy z propozycji
burmistrza i na łamach „Polski – Gazety Wrocławskiej” ogłosiliśmy konkurs na nazwę dla bezimiennej góry. Czytelnicy nadesłali ponad 50 propozycji. Komisji konkursowej najbardziej spodobała się nazwa Jedliniec. Jej pomysłodawcą jest Artur Marosz z Wałbrzycha. Od wyłonienia nazwy do jej oficjalnego nadania była jednak jeszcze długa droga.
– Natychmiast wystąpiliśmy do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z prośbą o zatwierdzenie nazwy szczytu Jedliniec – opowiada Krystyna Szemiel z wydziału promocji Urzędu Miejskiego w Jedlinie-Zdroju. – Związana z tym procedura była czasochłonna i zakończyła się dopiero w tym roku. Jedliniec został oficjalną nazwą, co potwierdza stosowny zapis w Dzienniku Ustaw."

