Temat: Rzyki - Leskowiec - Gibasówka - Rzyki

Moje otwarcie sezonu 2012 przypadło na Beskid Mały. Start do pierwszej eskapady miał miejsce w piątkowe  popołudnie w Rzykach.
Na parkingu przed budynkiem OSP zostawiliśmy z kumplem auto i poszliśmy najpierw asfaltem,  a potem przez  las czarnym szlakiem z Jagódek na  Leskowiec. Bez większych przygód i emocji dotarliśmy do schroniska Leskowiec. W budynku trwa remont kuchni, ale wobec faktu, że można spać, można coś zjeść i piwa się napić, w niczym nam ten remont nie przeszkadzał  wink   
Po 22.00 dotarł do nas jeszcze jeden znajomy i w ten sposób lista gości schroniska została zamknięta. Poza naszą trójką nikt tam nie nocował (wyjąwszy rzecz jasna gospodarzy, no i ekipę remontową).
W sobotę rano wyspaliśmy się się solidnie, skonsumowaliśmy śniadanko i przed 10.00 wyruszyliśmy w stronę szczytu Leskowca i dalej Smrekowicy.

http://img59.imageshack.us/img59/512/012xkf.jpg

Za Leskowcem we dwóch ubraliśmy rakiety, trzeci kumpel ich nie miał i musiał się przedzierać przez zaspy tu i ówdzie grzęznąc wink Momentami zaspy metrowe, cały czas prószyło, przecudna zima !

http://img171.imageshack.us/img171/4921/075pd.jpg


http://img684.imageshack.us/img684/7347/024rs.jpg

Z rozdroża pod Anulą przeszliśmy na szlak zielony i dotarliśmy do sobotniej mety – do Gibasówki.

http://img838.imageshack.us/img838/7274/060vp.jpg


Tutaj już czekały na nas 3 koleżanki i jeden kolega którzy dotarli wcześniej. Po nas dotarły jeszcze dwie osoby z ekipy i można było rozpocząć działania integracyjne. Z kumplem mieliśmy dużą niespodziankę od znajomych – jako, że obaj jesteśmy w styczniu urodzeni dziewczyny zrobiły nam tort, i w prezencie dostaliśmy  koszulki z nadrukiem naszej foty zrobionej na Pikuju w Bieszczadach.

http://img339.imageshack.us/img339/8661/051gz.jpg


A wspomniane wyżej działania integracyjne przebiegały w tonacji owocowej wink

http://img88.imageshack.us/img88/5504/042ejf.jpg


W niedzielę w 7 osób (dwójka podążyła na przełęcz Kocierską) poszliśmy do rozdroża pod Anulą, a potem żółtym szlakiem zeszliśmy do Rzyk Praciaków.

http://img16.imageshack.us/img16/5614/063ex.jpg

Weekend pierwszorzędny ! Pogoda dopisała rewelacyjnie, zima była taka o jakiej marzyłem, na szlakach, w schronisku na Leskowcu puściutko ! No i wreszcie była okazja porakietować smile




Acha, no i cudna chata na Gibasach rzecz jasna !!

2

Odp: Rzyki - Leskowiec - Gibasówka - Rzyki

No to mamy wysyp zimowych relacji  smile

Gratuluję udanego debiutu - bardzo fajna relacja, proszę częściej  wink  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

3

Odp: Rzyki - Leskowiec - Gibasówka - Rzyki

Świetna wycieczka na otwarcie sezonu vertigo. Pewnie nie ominęły Was te piątkowe i sobotnie „burze śnieżne”.  Ale z Was twardziele, czego dowodem są Twoje zimowe albumy, więc pewnie ich nawet nie zauważyliście ;D wink. Szlak miejscami nieźle zawiany ale za to marsz był w prawdziwej zimowej scenerii smile.  Podpisuję się pod ostatnim zdaniem Joli wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

4

Odp: Rzyki - Leskowiec - Gibasówka - Rzyki

No no rakiety dobra rzecz smile

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

5

Odp: Rzyki - Leskowiec - Gibasówka - Rzyki

jolanta napisał/a:

No to mamy wysyp zimowych relacji  smile

Gratuluję udanego debiutu - bardzo fajna relacja, proszę częściej  wink  big_smile


nena napisał/a:

Świetna wycieczka na otwarcie sezonu vertigo. Pewnie nie ominęły Was te piątkowe i sobotnie „burze śnieżne”.  Ale z Was twardziele, czego dowodem są Twoje zimowe albumy, więc pewnie ich nawet nie zauważyliście ;D wink. Szlak miejscami nieźle zawiany ale za to marsz był w prawdziwej zimowej scenerii smile.  Podpisuję się pod ostatnim zdaniem Joli wink


Dzięki dziewczęta za ciepłe słowa, ale z tymi relacjami z mojej strony będzie trudno bo raczej rzadko bywam w BM smile Raczej podczytuję zatem forum niż się udzielam. Ale lubię to miejsce, zwłaszcza ujęliście mnie akcją na rzecz ratowania kapliczki na Gibasach smile


kris_61 napisał/a:

No no rakiety dobra rzecz smile


O tak, w takich warunkach jakie teraz panują to się na nich śmiga jak na jakimś ślizgaczu wink

6

Odp: Rzyki - Leskowiec - Gibasówka - Rzyki

vertigo napisał/a:

Dzięki dziewczęta za ciepłe słowa, ale z tymi relacjami z mojej strony będzie trudno bo raczej rzadko bywam w BM. smile Raczej podczytuję zatem forum niż się udzielam. Ale lubię to miejsce, zwłaszcza ujęliście mnie akcją na rzecz ratowania kapliczki na Gibasach smile.

vertigo nie wykręcaj się ! big_smile wink . My mamy przecież taki dział na naszym forum ----> Inne pasma górskie, gdzie można pochwalić się swoimi wycieczkami poza BM –em wink. Nic więc nie stoi na przeszkodzie abyś nam czasami coś o nich opowiedział. wink

Ostatnio edytowany przez nena (2012-01-17 19:03:35)

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

7

Odp: Rzyki - Leskowiec - Gibasówka - Rzyki

Tym razem ja się podpisuję  wink pod postem Neny  big_smile

vertigo nie wykręcaj się ! - fajnie coś poczytać i pooglądać do kawki  smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

8

Odp: Rzyki - Leskowiec - Gibasówka - Rzyki

zdecydowanie zgadzam się z przedmówczyniami i apeluję... dziel się wszelkimi wrażeniami z górskich wypadów smile

"Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia. Można pokonać alkoholizm, narkomanię, słabość do leków. Fascynacji górami nie można" Edmund Hillary

9

Odp: Rzyki - Leskowiec - Gibasówka - Rzyki

Brombella napisał/a:

zdecydowanie zgadzam się z przedmówczyniami i apeluję... dziel się wszelkimi wrażeniami z górskich wypadów smile

To ja tez dołączam do dziewczyn z apelem smile Wiśniowa Soplica też mile widziana big_smile

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

10

Odp: Rzyki - Leskowiec - Gibasówka - Rzyki

Vertigo, świetna relacja, BM może zaskoczyć, nieprawdaż?  big_smile . I pomyśleć że dzień póżniej, a może byśmy się spotkali  smile Tak się złożyło że biwakowałem na Potrójnej (ale na szczycie) z soboty na niedzielę  tongue

PS.1 Ja się podpisuję pod przedmówczyniami z całą rozciągłością - zapodawaj relacje, kawy ci u nas dostatek  wink
PS.2 Dzięki za SMSka z nowym nr tel.  cool

-----------------------------------------------------
http://picasaweb.google.pl/marekk500
http://picasaweb.google.pl/marekk500cd

11

Odp: Rzyki - Leskowiec - Gibasówka - Rzyki

kris_61 napisał/a:

To ja tez dołączam do dziewczyn z apelem smile Wiśniowa Soplica też mile widziana big_smile


A mnie ten krupnik cytrynowy zaintrygował porządnie tongue

"Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia. Można pokonać alkoholizm, narkomanię, słabość do leków. Fascynacji górami nie można" Edmund Hillary

12

Odp: Rzyki - Leskowiec - Gibasówka - Rzyki

Brombella napisał/a:

A mnie ten krupnik cytrynowy zaintrygował porządnie tongue

ja mogę tylko polecić, wchodzi re-we-la-cyj-nie, zwłaszcza na zimowym szlaku wink

13

Odp: Rzyki - Leskowiec - Gibasówka - Rzyki

nena napisał/a:

vertigo nie wykręcaj się ! big_smile wink . My mamy przecież taki dział na naszym forum ----> Inne pasma górskie, gdzie można pochwalić się swoimi wycieczkami poza BM –em wink. Nic więc nie stoi na przeszkodzie abyś nam czasami coś o nich opowiedział. wink


jolanta napisał/a:

Tym razem ja się podpisuję  wink pod postem Neny  big_smile

vertigo nie wykręcaj się ! - fajnie coś poczytać i pooglądać do kawki  smile

Brombella napisał/a:

zdecydowanie zgadzam się z przedmówczyniami i apeluję... dziel się wszelkimi wrażeniami z górskich wypadów smile


kris_61 napisał/a:

To ja tez dołączam do dziewczyn z apelem smile

Hmmmm.... Może zatem czasem coś skrobnę jak przyjdzie wena wink



marekk500 napisał/a:

Vertigo, świetna relacja, BM może zaskoczyć, nieprawdaż?  big_smile . I pomyśleć że dzień póżniej, a może byśmy się spotkali  smile Tak się złożyło że biwakowałem na Potrójnej (ale na szczycie) z soboty na niedzielę  tongue

PS.1 Ja się podpisuję pod przedmówczyniami z całą rozciągłością - zapodawaj relacje, kawy ci u nas dostatek  wink
PS.2 Dzięki za SMSka z nowym nr tel.  cool


No, no biwaczek w takich warunkach - szacun !! Może następnej zimy razem zapodamy jakiś fajny biwaczek na Potrójnej czy Leskowcu ? Mój nr telefonu masz jakby co, a przypominam Ci, że zeszłej zimy nie wyszedł nam wypad do Groty Komonieckiego bo złośliwie się rozchorowałeś wink

***

A co do napojów owocowych wink - krupnik był trochę za słodki jak na moje plebejskie podniebienie  cool  Z czystym sumieniem za to polecam grejfrutówkę  lol