Temat: Formacje skalne Gugów i Ścieszków Gronia
Dariusz Tlałka podesłał mi kolejny artykuł z cyklu Ciekawe Miejsca. Oto jego treść!
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Dariusz Tlałka podesłał mi kolejny artykuł z cyklu Ciekawe Miejsca. Oto jego treść!
No i tu mam zawsze niesmak kiedy Łysinę nazywają Ścieszków Groniem. Andzej Komoniecki w swoim Dziejopisie pisał" w górze Łysinie są dziury albo lochy szerokie i głębokie, między wielkiemi skałami w ziemi będące, które skryte są i dość ich nie można". Wydawać by się mogło, że szczyt został jednoznacznie określony, Siemionow również zwrócił uwagę, iż szczyt nad wioską Łysiną k. Okrajnika nazywa Łysiną o wys. 779 m n.p.m. Na mapach austriackich i polskich szczyt ten został błędnie nazwany Ściszków Groń. Mapy PPWK zrobiły małą korektę i nazwały go sobie Ścieszków Groń. Tenże autor wzmiankuje również, że Komisja Nazewnictwa bezpodstawnie zatwierdziła nazwę „Ścieżków Groń". Zwraca on uwagę na nazwisko Ścieszka, które w tamtym okresie nie pisało się przez ż.
Niestety nowe nazwy wypierają stare. Nowe pokolenia są już przyzwyczajone do nowych nazw. A wszystkie ostatnie przewodniki i mapy używają nowych nazw. Pytanie jest czy powracać do starych nazw? A jeśli tak to jak? Co obrócić nazewnictwo w Beskidzie Małym do góry nogami?
Na obecnych mapach turystycznych Beskidu Małego używa się te różne nazwy Ścieszków Gronia. Czyli nie do końca wszyscy używają tej nowej nazwy. Samo to miejsce posiada piękny widok na Kotlinę Żywiecką i Beskid Żywiecki z masywami Pilska i Babiej Góry. Niestety to miejsce traci na uroku. Od jakiegoś czasu obserwuje się tutaj masowe wydobycie bloków kamiennych pod zabudowe.
Niestety nowe nazwy wypierają stare. Nowe pokolenia są już przyzwyczajone do nowych nazw. A wszystkie ostatnie przewodniki i mapy używają nowych nazw. Pytanie jest czy powracać do starych nazw? A jeśli tak to jak? Co obrócić nazewnictwo w Beskidzie Małym do góry nogami?
Wydaje mi się, że to właśnie w nas kształtuje się historia gór i jakimi my operować będziemy nazwami takimi nasze pokolenie będzie się posługiwać. Na pewno zostanie po nas ślad a wyrażone przez nas opinie m.in. na tym forum mogą w przyszłości posłużyć jako źródło. Dla mnie będzie to zawsze Łysina
Poniżej kilka moich fotek wychodni skalnych







Ładne te fotografie formacji skalnych "Zamczyska". Zdjęcia zupełnie inaczej wychodzą, gdy jest już zielono. Mało znane są natomiast pobliskie formacje pod Gugów Groniem. Obecnie są one przykładem braku dbania o środowisko. Znajdują się tutaj dzikie wysypiska śmieci
Takiego śladu nie powinniśmy po sobie pozostawiać.
Panorama Beskidów ze Ścieszków Gronia w pochmurny dzień.
bardzo ładne zdjęcie MF ![]()
Ostatnio edytowany przez nena (2010-04-16 18:43:11)
Piękne zdjęcia nam Panowie pokazali
Czy mogę je dołączyć do naszej galerii?
Ja oczywiście wyrażam zgodę jeśli potrzebujesz lepszej jakości to daj znać na maila to ci podeślę
Super! Postaram się je jak najszybciej wrzucić
Jakość jest odpowiednia!!!
Ścieszków Groń (Łysina) jest piękny również zimą. Wrażeń dostarczają m. in. formacje skalne w tym rejonie. Spacer między nimi nie należy do łatwych - śnieg zasypuje szczeliny między skalnymi głazami, w których łatwo może ugrząźć noga ... Co mi się kiedyś przydarzyło. Jeszcze trudniej jest w miejscach wydobywania kamienia, ale to już zupełnie inna historia.
Uzupełniam zimową fotografią wypowiedź bacy.

Do admin: zdjęcia które umieszczam na forum można oczywiście umieścić również w galerii ![]()
Ostatnio edytowany przez MF (2013-11-17 14:56:10)
I tak zachęcona Waszymi relacjami wyruszyłam dzisiaj z córcią na Łysinę
Zaparkowałysmy pod kościołem w Kocierzu Rychwałdzkim i hajda w górę. Na Łysinie przy Zamczysku była cała masa wspinających się, nawet nie dało się spokojnie pomyszkować w poszukiwaniu jakiń. Ruszyłyśmy więc dalej na Czarne Działy, a tam dziecko
bezbłędnie doprowadziło mnie do dziur. Dopiero w drodze powrotnej na Zamczysku było luźniej.
Mimo bardzo dobrej pogody zdjęcia wyszły takie sobie, Królowa jakaś przymglona, może to na zmianę pogody, albo aparat kiepski bo dzisiaj korzystałam z automatu.
Ostatnio edytowany przez jolanta (2010-04-18 21:23:52)
[...] Ruszyłyśmy więc dalej na Czarne Działy, a tam dziecko
bezbłędnie doprowadziło mnie do dziur. Kto ciekawy niech zaglądnie na Picasę
jolanto ech ... te dzieci
, lepsze niż mapa ![]()
Świetne fotki skałek i roślinek
. Jedno mnie tylko zastanawia ... , dlaczego do Czarnych Działów II wchodzi Twoja córka bez liny, a piszesz, że musi być lina ![]()
nena ona wchodzi tylko tyle ile sie da, nie zakładałyśmy eksploracji jaskiń tym razem ![]()
MF - Zimowa sceneria ma coś w sobie! Szczególnie przy błękitnym niebie!
Jolanta - bardzo fajna relacja z wczorajszej wycieczki. A zdjęcia bardzo ładne! ![]()
Dzięki loweell79
udało mi się zamieścić relację z fotkami w taki sposób tylko dlatego, że jeden z forumowiczów bardzo szczegółowo krok po kroku wszystko mi objaśnił
, życzliwa z niego osoba ![]()
Mnie tu nie było
![]()
udało mi się zamieścić relację z fotkami w taki sposób tylko dlatego, że jeden z forumowiczów bardzo szczegółowo krok po kroku wszystko mi objaśnił
, życzliwa z niego osoba
Jolanto , chyba trafiłyśmy obie na tego samego życzliwego forumowicza
![]()
Jolanto , chyba trafiłyśmy obie na tego samego życzliwego forumowicza
![]()
prawdziwy harcerz, prawdziwy
![]()
No to darkheush chyba mamy dla Ciebie nową ksywę ![]()
Stanowczo protestuję. Jedna ksywka złapana na forum beskidzkim plus mój nick mi w zupełności wystarczą ![]()
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
[ Wygenerowano w 0.022 sekund, wykonano 12 zapytań ]