Temat: Uwaga burze!
Kulki gradu mogą mieć wielkość czterech centymetrów, a opadom towarzyszyć mogą trąby powietrzne – ostrzegają dziś Polscy Łowcy Burz. Podobne ostrzeżenia wystosowali meteorolodzy z IMGW.
To nie żarty!
W komunikacie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji czytamy, że w czwartek gwałtowne zjawiska meteorologiczne – także trąby powietrzne – mogą wystąpić na obszarze m.in. województw: opolskiego, śląskiego, małopolskiego. W stan gotowości postawione zostały wszystkie służby, które na bieżąco monitorują sytuację pogodową w regionach.
Jak wyjaśniają na swoim portalu Polscy Łowcy Burz najgorzej ma być w pasie od Górnego Śląska po północ województwa podkarpackiego i południe województwa lubelskiego.
– Tam spodziewamy się rozwoju kilku dość silnych superkomórek burzowych, które mogą przynosić bardzo silne wiatry prostoliniowe i opady dość dużego gradu (3-4 cm). Ponieważ przepływ poziomy mas powietrza w troposferze będzie prawie równoległy do linii frontu atm., nie wyklucza się wystąpienia trąb powietrznych. Prosimy zatem o zachowanie spokoju – nie każda prognoza mówiąca o możliwości wystąpienia tornad musi się sprawdzić, ale jednocześnie apelujemy o to, aby obserwować bieżące ostrzeżenia meteorologiczne oraz być szczególnie czujnym podczas burzy – napisali meteorolodzy-amatorzy, którzy bardzo trafnie określają zjawiska pogodowe.
Ostrożność za wszelką cenę
Człowiek z przyrodą nie wygra. Możemy jednak sprawić, by gwałtowne zjawiska atmosferyczne będą dla nas mniej groźne.
Przypominamy więc naszym czytelnikom, by będąc w domu wyłączyli podczas burzy wszystkie urządzenia gazowe i elektryczne. Zamknęli wszystkie drzwi i okna. Z balkonów, a także parapetów usunęli wszelkie przedmioty, które może zrzucić wiatr.
W trakcie burzy nie wolno podchodzić do drzwi i okien. Szkło może zostać wybite i poranić stojącego w pobliżu człowieka.
Gdyby kogoś burza złapała w terenie, powinien jak najszybciej uciec do jakiegoś budynku. Nie wolno parkować aut pod drzewami, słupami elektrycznymi. Nie wolno również korzystać z telefonów komórkowych.
Mapa zagrożeń