Temat: Żywieckie pożegnanie jesieni

W związku z tym, że to chyba już był ostatni jesienny weekend na tych wysokościach, na dodatek z ładną pogodą i dobrą widocznością ekipa waryjotów w składzie: Kasia, Angi, Gennaro, Memezio i Darkheush postanowiła sobie zafundować żywiecki klasyk.

Ruszyli przed 9 rano z Rycerki Kolonii. Wokół resztki jesieni, jednak im wyżej, tym częściej Bekidy przypominały, że to już blisko zimy.

https://lh5.googleusercontent.com/-3HBl_WMJWZE/UKDtm3jZz6I/AAAAAAAAEj0/9wSnQMHeM3U/s800/DSCN7438.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-GLn1dfLEKhk/UKDtuOuDSQI/AAAAAAAAEkM/5xrfmXKG_V8/s576/DSCN7441.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-7_k4SXko_CY/UKDt5j8p0lI/AAAAAAAAEk0/LabGhKxs1rk/s800/DSCN7446.JPG

Na Wielkiej Raczy znakomite pierogi, w schronisku tradycyjnie zimno, przez szczyt przewala się halny, za to widoki... za widoki można dać się pociąć tępym nożem wink

https://lh3.googleusercontent.com/-5GbB_3c52FE/UKDuGOhK6uI/AAAAAAAAElo/W2JGrN1JsYs/s800/DSCN7453.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-xLEt7ixq6j0/UKDuQtwOv6I/AAAAAAAAEmg/1ZvxFuFz0bA/s800/DSCN7460.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-NAppisTLkBE/UKDuOkQF-xI/AAAAAAAAEmQ/g8XEvWDWelc/s800/DSCN7458.JPG

Następne 3 godziny w stronę Przegibka mogę skwitować krótko - halny. W lesie jeszcze w miarę, ale jak człowiek wyszedł na jakąś otwartą polanę to z lekka pizgało. Ale czym jest zimno w porównaniu z tym...

https://lh5.googleusercontent.com/-HwCLoUy5wXo/UKDukfw3Y4I/AAAAAAAAEoA/ot5jOQL1O1o/s800/DSCN7482.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-9zebsr_mJPw/UKDur22bpJI/AAAAAAAAEoo/qSyzHow86Ws/s800/DSCN7487.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-ZpIRAOv_JAg/UKDu3Eai_0I/AAAAAAAAEpY/trM-26NAyY8/s800/DSCN7495.JPG

Tuż przed Przegibkiem widzę idącą z naprzeciwka znajomą twarz. No niemożliwe!!! Przecież to Żwirek big_smile Nie spotkaliśmy się w Bieszczadach (był w tym samym czasie co my) to padło na Żywiecki. Świat jest mały big_smile

https://lh5.googleusercontent.com/-y0Ju_mgQBi8/UKDutciDuaI/AAAAAAAAEow/E63CGriB8Gk/s800/DSCN7488.JPG

Na Przegibku jak zwykle - sielsko, anielsko, cisza, spokój (no może wyłączając czterech idiotów na crossach, których słychać było dobre 10 minut).

https://lh6.googleusercontent.com/-_tU6-ZAJ3aI/UKDvGUKkV0I/AAAAAAAAEqk/zsWDGunuMEU/s800/DSCN7505.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-voRopULMAXo/UKDvXay7iCI/AAAAAAAAErs/L5RUZpDNS9E/s800/DSCN7518.JPG

Pętelkę zamykamy niemal o zmroku w Kolonii. Dziękuję ekipie za ten sympatyczny wypad, a dzisiejsze zapalenie ucha środkowego jest tylko małą niedogodnością wink

Komplet zdjęć po kliku w obrazek:

https://lh5.googleusercontent.com/-GtNvH0MoOAI/UKDuWzZZrfI/AAAAAAAAEnA/XcdNKbSuu6w/s800/DSCN7469.JPG

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach