1

Temat: Góry 2012 rozliczenie

Jakoś nie ma nikogo chętnego to zacznę smile Ubiegły rok w górach zacząłem zaraz rano 1 stycznia z bólem głowy:) Ale za to z jakim widokiem i w jakim miejscu...no na Gibasach u Staszka byłem smile I tak samo tylko bez bólu głowy zakończyłem 2012 na Gibasach. A w międzyczasie się działo sporo w górskich wyczynach. Wszystkiego nie zliczę...najwięcej było oczywiście Beskidu Małego i to o każdej porze roku, mnóstwo spotkań na chatkach, podczas których udało się wielu z Was spotkać w końcu na żywo smile Były niezapomniane zloty forumowe na czele z ostatnim opłatkowym smile Ale również udało się poszaleć w innych górach, był Beskid Ślaski z Baranią Górą i Skrzycznem, był Beskid Żywiecki z Królową Beskidów z pięknym zachodem i wschodem słońca. Nie zapomniałem też o naszych Taterkach i Karkonoszach smile  Z dalszych wypadów udało się poznać piękne Alpy Julijskie i Małą Fatrę a w niej jedną z najpiękniejszych górek na jakich byłem czyli znanym tutaj wszystkim Wielkim Rozsutcem. No i nie mogę zapomnieć oczywiście na lekko sportowe zdarzenie w moim górskim życiu...czyli przejście Zimowej Wyrypy Beskidzkiej na dystansie 50 km:) Ogólnie był to udany i intensywny rok w górach, a co najważniejsze udało się cało wrócić smile Nowy Rok zapowiada się co najmniej równie ciekawie big_smile