Temat: Co to za znaki?
witam, dzisiaj szlajając się po Pięknym natrafiłem na dwa nie znane mi oznaczenia
czy ktoś wie coś o tych podwodniakach?
https://www.facebook.com/andrzejkisiel1974
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
witam, dzisiaj szlajając się po Pięknym natrafiłem na dwa nie znane mi oznaczenia
czy ktoś wie coś o tych podwodniakach?
kisiel to szlak wyznaczony przez pana Jaska Zielińskiego nazwany przez niego szlakiem do żródeł Wieprzówki i opisany przez niego w książce o tym samym tytule. Gdy wydał książkę wyszła troszkę niefortunna sytuacja a mianowicie pan Jan poprowadził szlak obok kamiennych płyt zwanych Hrabskimi Butami wówczas znajdowały się one w lesie. Ja wraz z kolegami organizując akcję wydobycia płyt w okolice schroniska nic nie wiedziałem o wyznaczonym szlaku przez pana Jana . I tak wypadło ze praktycznie w przeddzień prezentacji książki kamienne płyty spoczęły obok schroniska i szlak można powiedzieć był już nie do końca aktualny. Dzisiaj trudno go przejść jesli nie zna się jego przebiegu w górnej jego części znaki są zatarte z tego co widziałem to ktoś specjalnie je usuwał nie znam przyczyny . A trzeba przyznać ze poprowadzony był bardzo ciekawie niektóre jego odcinki były przeurocze .
Ostatnio edytowany przez ferdynans (2013-05-27 14:19:34)
Aha, teraz juz rozumiem. Dzieki ferdynans ![]()
Musze przyznać, że bardzo oryginalne oznaczenie szlaku ![]()
kisiel to szlak wyznaczony przez pana Jaska Zielińskiego nazwany przez niego szlakiem do żródeł Wieprzówki i opisany przez niego w książce o tym samym tytule. Gdy wydał książkę wyszła troszkę niefortunna sytuacja a mianowicie pan Jan poprowadził szlak obok kamiennych płyt zwanych Hrabskimi Butami wówczas znajdowały się one w lesie. Ja wraz z kolegami organizując akcję wydobycia płyt w okolice schroniska nic nie wiedziałem o wyznaczonym szlaku przez pana Jana . I tak wypadło ze praktycznie w przeddzień prezentacji książki kamienne płyty spoczęły obok schroniska i szlak można powiedzieć był już nie do końca aktualny. Dzisiaj trudno go przejść jesli nie zna się jego przebiegu w górnej jego części znaki są zatarte z tego co widziałem to ktoś specjalnie je usuwał nie znam przyczyny . A trzeba przyznać ze poprowadzony był bardzo ciekawie niektóre jego odcinki były przeurocze .
Czy istnieje gdzie jakaś mapa opisanego powyżej obszaru Wieprzówki oznakowanego terenu?
.Wszystko co dotyczy przebiegu tego szlaku znajduje się w wymienionej książce ,,Do Żródeł Wieprzówki" autor Jan Żieliński wydana w 2003r przez Polską Fundacje Ochrony Przyrody ,,Pro Natura" w Krakowie Jest to bogato ilustrowana książka wraz z opisami fauny i flory występującej na tym terenie znajduje się w niej również zdjęcie satelitarne tego terenu z naniesionym przebiegiem szlaku i punkt po punkcie ciekawsze miejsca wraz z pierwotnym miejscami w których znajdowały się kamienne płyty [Hrabskie Buty] począwszy od kuzni w Rzykach Jagódkach az po szczyt Leskowca .Jesli się nie myle autor tej książki jest zarejestrowany na naszym forum ostatnio spacerował z naszą forumowiczką Neną po stokach Gancarza i mysle że po przeczytaniu tych postów pewnie sam od siebie cos napisze
Ostatnio edytowany przez ferdynans (2013-05-27 21:39:57)
Przed chwilą rozmawiałam z samym autorem szlaku, Panem Janem Zielińskiem – postanowiłam, że przejdę z nim ten odcinek od Kuźni w Rzykach Mydlarzach do szczytu. Zaintrygował mnie bowiem bardzo post kisiela. Powiem Wam szczerze, że ja też nigdy się na te znaki nie natknęłam i bardzo żałuję, bo widzę, że to bardzo ciekawy pomysł był z wytyczeniem takiego szlaku. Jest on opisany na str. 80. w publikacji Pana Jana pt. „Do źródeł Wieprzówki”, tej , którą nam tu pokazał ferdynans. Szlak w ogóle zaczyna się w Andrychowie przy stacji paliw Ziółkowskiego, na ul. Szewskiej. Tak sobie pomyślałam na przyszłość – może wart jest uwidocznienia na mapie np. w takim stylu jak : „Szlak buków” ? Jakby nie było jest to przecież jedna z atrakcji przyrodniczych Beskidu Małego ! Co o Tym sądzicie ?
PS. kisiel gdyby nie Ty, nikt by nie usłyszał o tym szlaku ... ![]()
Ja ten szlak przeszedłem kilkadziesiąt razy i muszę przyznac ze jest barzo ciekawy i ma swoje uroki co do nanoszenia na mape nie wiem jak to się ma do prawnych czynników jak pisałem wcześniej ze ktoś swiadomie niszczył oznakowanie w górnej części .Szlak ten przebiega również przez prywatne lasy trzeba by zapytać pana Jana jak to się ma do tych wszystkich problemów. Spotykałem tam również mysliwych którzy niezbyt przychylnie wypowiadali się na temat tego szlaku jeden raz miałem nawet z nimi małą scysje
W PDF ie gdzie nie ma mapki z przebiegiem tego szlaku? Jaką odległość uwzględnia ten szlak?
PS. kisiel gdyby nie Ty, nikt by nie usłyszał o tym szlaku ... . Nena na temat powstania tego szlaku i wydaniu książki,, Do Żródeł Wieprzówki"pisałem w opisie akcji wydobycia ,,Hrabskich Butów"już kilka lat temu .
Ostatnio edytowany przez ferdynans (2013-05-27 21:17:06)
Toż to prawdziwa rewelacja
Do przedeptania w najbliższym czasie - wpisano. I to najlepiej z autorem! ![]()
Toż to prawdziwa rewelacja
![]()
Do przedeptania w najbliższym czasie - wpisano. I to najlepiej z autorem!
Ano deptajcie i relacje dajcie. ![]()
PS. kisiel gdyby nie Ty, nikt by nie usłyszał o tym szlaku ...
PS. kisiel gdyby nie Ty, nikt by nie usłyszał o tym szlaku ... . Nena na temat powstania tego szlaku i wydaniu książki,, Do Żródeł Wieprzówki"pisałem w opisie akcji wydobycia ,,Hrabskich Butów"już kilka lat temu .
myślę, że jest to lub była kwestia czasu. Beskid Mały jest teraz tak oblegany przez turystów, że wcześniej czy później na pewno ktoś by na nie trafił i zrobiłby to samo
nena napisał/a:PS. kisiel gdyby nie Ty, nikt by nie usłyszał o tym szlaku ...
ferdynans napisał/a:PS. kisiel gdyby nie Ty, nikt by nie usłyszał o tym szlaku ... . Nena na temat powstania tego szlaku i wydaniu książki,, Do Żródeł Wieprzówki"pisałem w opisie akcji wydobycia ,,Hrabskich Butów"już kilka lat temu .
myślę, że jest to lub była kwestia czasu. Beskid Mały jest teraz tak oblegany przez turystów, że wcześniej czy później na pewno ktoś by na nie trafił i zrobiłby to samo
Ostatnio będąc w BM spotkałem raptem 5 - cioro prawdziwych turystów przeciągu ponad 8 godzin. Chyba, że na Żarze ub w okolicy schronisk?
Szlak zaczynał się przed mostem przy rondzie na ul. Szewskiej w Andrychowie, szedł prawym brzegiem rzeki do mostu na ul. Krakowskiej, potem ul.1 Maja, osiedlem Olszyny, kładką na drugą stronę do mostu w Sułkowicach, a później tak jak prowadzi ścieżka dydaktyczna „Dolina Wieprzówki”. Na os. Mydlarze w Rzykach, przy kuźni, zaczyna się odcinek, który prowadzi stokami Leskowca. Znaczek jest wymalowany podobno na tablicy przy kuźni. Dalej prowadzi mostkiem, przy drodze obok polany Burego do lasu daglezjowego i w górę. W jednym miejscu się rozdziela na łatwiejszy drogą i ciekawszy, ale trudniejszy potokiem. Kiedyś skręcał tam, gdzie leżały stopy hrabiów, jednak płyty ze stopami zostały tuż przed wydaniem publikacji pana Jana przeniesione pod schronisko. Następnie trasa łączy się ze szlakiem wiodącym do schroniska. Z opisu to pewnie nie za bardzo można się zorientować, trzeba trasę po prostu przejść – zamierzam przez wakacje
. Pan Jan sam malował ten szlak, aż od Andrychowa. Przykre, że część tych znaków, jak pisze ferdynans ktoś zniszczył.
reszta zdjęć, jak ktoś ma ochotę to zapraszam
https://picasaweb.google.com/1085890102 … wiec260513
reszta zdjęć, jak ktoś ma ochotę to zapraszam
Na Twoje zdjęcia kisiel mam zawsze ochotę
! Jak zwykle nacieszyłam nimi oko -
Niektóre, jeśli mogę, wykorzystam, wiesz które.
.
Panoramy na Dolinę Rzyczańską i dalej z Leskowca były tego dnia przecudnej urody
. Muszę tu jedną wstawić. !:D

A wiosenna zieleń "Szlaku buków", jak i sam ten buczynowy odcinek nie przestanie mnie nigdy zachwycać. ![]()

Ta soczysta majowa zieleń... do tego te chmurki...
niby trasa znana, a jednak zawsze czymś zaskoczy ![]()
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
[ Wygenerowano w 0.023 sekund, wykonano 11 zapytań ]