1

Temat: Relaks w Dolinie Gąsienicowej (15.06.2013)

W ubiegłą sobotę wybraliśmy się z Marcinem na krótką wycieczkę w Dolinę Gąsienicową.

Garstka zdjęć: https://picasaweb.google.com/1092111295 … directlink

Moje foto-wspomnienia: https://picasaweb.google.com/109211129593888338479

"Jakże ja mam o tym opowiadać, skoro to jest moje? Jest to moje bogactwo, to, czego mi nikt nie odbierze." Jerzy Kukuczka

2

Odp: Relaks w Dolinie Gąsienicowej (15.06.2013)

Tym razem odpuściliśmy zdobywanie szczytów i postawiliśmy na relaks w Dolinie Gąsienicowej. Ponad godzina spędzona nad jednym ze stawów (Kurtkowiec) podładowała należycie nasze akumulatory. Wydawałoby się, że sama wycieczka to nic szczególnego, jednak nic bardziej mylnego. Zamiast zmagać się z czasem i zaplanowaną trasą wrzuciliśmy na luz. Satysfakcja dużo głębsza i innego wymiaru smile

3

Odp: Relaks w Dolinie Gąsienicowej (15.06.2013)

i pomyśleć , że ja tam jeszcze nigdy nie byłam .. hmm ech ! ile ja mam jeszcze do nadrobienia ...  hmm

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

4

Odp: Relaks w Dolinie Gąsienicowej (15.06.2013)

To nie żadne zaległości. To świat do poznania Nena! smile

Moje foto-wspomnienia: https://picasaweb.google.com/109211129593888338479

"Jakże ja mam o tym opowiadać, skoro to jest moje? Jest to moje bogactwo, to, czego mi nikt nie odbierze." Jerzy Kukuczka

5

Odp: Relaks w Dolinie Gąsienicowej (15.06.2013)

nena napisał/a:

i pomyśleć , że ja tam jeszcze nigdy nie byłam .. hmm ech ! ile ja mam jeszcze do nadrobienia ...  hmm

ojej, nena przecież to klasyk!!! Koniecznie musisz to nadrobić ;-)

"...nigdy nie mówię nigdy..."
https://www.facebook.com/andrzejkisiel1974

6

Odp: Relaks w Dolinie Gąsienicowej (15.06.2013)

kisiel napisał/a:

ojej, nena przecież to klasyk!!! Koniecznie musisz to nadrobić ;-)

wiem kisielu sad - wstyd jak cholera ! big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

7

Odp: Relaks w Dolinie Gąsienicowej (15.06.2013)

znowu nie ma co przesadzac, ja sie nie wstydze ze tez jeszcze nie bylem na Twoich lakach na Gancarzu, a i one zaczynaja rowniez byc tak slawne jak hala Gasienicowa :-D

"...nigdy nie mówię nigdy..."
https://www.facebook.com/andrzejkisiel1974

8

Odp: Relaks w Dolinie Gąsienicowej (15.06.2013)

kisiel napisał/a:

znowu nie ma co przesadzac, ja sie nie wstydze ze tez jeszcze nie bylem na Twoich lakach na Gancarzu, a i one zaczynaja rowniez byc tak slawne jak hala Gasienicowa :-D

big_smile ... oj to też to musisz nadrobić big_smile, zabiorę Cię tam kiedyś wiosną wink, ale wydaje mi się, że już kiedyś nimi przechodziłeś. big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

9

Odp: Relaks w Dolinie Gąsienicowej (15.06.2013)

Taki relaks w Gąsienicowej Dolinie przydałby by się mnie i mojej "połówce" big_smile
Będę w tym kierunku coś działał smile

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

10

Odp: Relaks w Dolinie Gąsienicowej (15.06.2013)

lowell79 napisał/a:

Tym razem odpuściliśmy zdobywanie szczytów i postawiliśmy na relaks w Dolinie Gąsienicowej. Ponad godzina spędzona nad jednym ze stawów (Kurtkowiec) podładowała należycie nasze akumulatory.

Nie ma to jak wypoczynek i chwila zadumy w Taterkach  smile  a czasami niestety się gna przed siebie bo czas goni..

11

Odp: Relaks w Dolinie Gąsienicowej (15.06.2013)

To była jedna z moich pierwszych tras po prawie rocznej (chorobowej) przerwie w górach i bardzo podniosła mnie na duchu, że jeszcze nie wszystko stracone  wink

MK napisał/a:

Taki relaks w Gąsienicowej Dolinie przydałby by się mnie i mojej "połówce" big_smile
Będę w tym kierunku coś działał smile

Koniecznie Marku, koniecznie!  smile
Ładujcie akumulatorki bo tego każdemu potrzeba i nigdy nie jest za wiele  wink

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile