1

Temat: Wieprzówka z burzą i Kowalem na koniec dnia :D

Zdzwaniam się z Jankiem Zielińskim rano i umawiam na 13.00. Będzie przewodnikiem naszej dzisiejszej wycieczki Doliną Wieprzówki wink. Naszej tj. Joli, Włóczykijki i mojej. big_smile 

https://lh4.googleusercontent.com/-NACVSyPIhLA/UcX3j5BnYeI/AAAAAAAAFlI/sB4pdzA6LRc/s800/100_6628.JPG
piaskowce

https://lh4.googleusercontent.com/-mq7Mux5Jn6g/UcX620NfkfI/AAAAAAAAQg8/kVaacaWNsGs/s800/P6220093.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-yGyM_iui27Q/UcX36vZuUSI/AAAAAAAAFm8/XNJIZHgpBRY/s912/100_6646.JPG?gl=PL
czarne łupki wierzowskie

https://lh5.googleusercontent.com/-3T2MSHrz7sg/UcX4P17EfWI/AAAAAAAAFow/XcGvTWziYfw/s800/100_6663.JPG
łupki pstre

https://lh6.googleusercontent.com/-ePdgMzslxjA/UcX4XzgVx9I/AAAAAAAAFpY/jqViISPmELU/s800/100_6668.JPG
margle krzemionkowe

Janek, jak na przyrodnika przystało, pojawia się z elegancką siatką na motyle. wink

https://lh5.googleusercontent.com/-sXGP26IGoeg/UcX4Me-qTDI/AAAAAAAAQcI/VPCsNkzVe6U/s800/P6220059.JPG
foto: Jolanta

i nie tylko ... big_smile

https://lh6.googleusercontent.com/-R5-cdx6c2Is/UcX3LrF2KBI/AAAAAAAAFiw/SZ1eDLas98k/s800/100_6605.JPG

Zjeżdżamy do Sułkowic i zaczynamy „polowanie” na kamieńcu rzecznym na wszystko, co się rusza smile. Upał niemiłosierny, ludzie kąpią się w każdym głębszym kotle rzecznym. Ciężko zrobić zdjęcie nie trafiając na jakiegoś golasa. big_smile

https://lh6.googleusercontent.com/-5_nCwISM5W0/UcYH_UESVbI/AAAAAAAAFv8/gCqIiXXHzs0/s912/100_6636.JPG

Raz po raz trafiamy na brzemienne jaszczurki zwinki. Mają takie duże brzuszki, że ciężko im z nimi uciekać, dlatego też staramy się ich zbytnio nie płoszyć. smile.

https://lh3.googleusercontent.com/-6Or-hxpvfmg/UcX3P7jmYTI/AAAAAAAAFjI/TseV4WPTlIw/s800/100_6609.JPG

Trafia się również dwa razy młody okaz zaskrońca, świetnego pływaka, oraz małe kumaczki górskie. smile

https://lh3.googleusercontent.com/-0R2v9OwapaQ/UcX6GF2VjYI/AAAAAAAAQdE/Ixwko6z1rdM/s800/P6220063.JPG
foto: Jolanta

https://lh4.googleusercontent.com/-6X9SfoCZQcc/UcX6d1nTM1I/AAAAAAAAQe8/MhkeAr4J7w8/s800/P6220077.JPG
foto: Jolanta

Wśród bujnej roślinności kamieńcowej latają kolorowe ważki : łunica czerwona i smaglec ogonokleszcz. Nieco mniej jest motyli.

łunica czerwona – samiec smile
https://lh3.googleusercontent.com/-65Rp2k2xriE/UcX3TXrU3-I/AAAAAAAAFjk/lb0mZuZcVF0/s800/%25C5%2581unica%2520czerwona%2520Pyrrhosoma%2520nymphula.JPG

smaglec ogonokleszcz – samiczka smile
https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/992969_613530501990802_1898972412_n.jpg
foto: Jan Zieliński

W wodzie roi się od małych strzebli potokowych. Dopatrzyliśmy się też dużej pijawki końskiej.

https://lh3.googleusercontent.com/-yYKfMfbLjJ4/UcYGJef_l-I/AAAAAAAAFvo/PTWFcJTAox0/s912/100_6627.JPG

Wesoło było podczas przechodzenia przez rzekę. Dopiero gdy Janek powiedział, że znalazł zaskrońca, bez obawy, że wpadniemy do zimniej i głębokiej wody, ruszyłyśmy przed siebie big_smile. Wcześniej jakoś brakowało motywacji … big_smile wink.
Nie obyło się też bez chlapania tongue i chodzenia na bosaka po wodzie. big_smile

https://lh6.googleusercontent.com/-JfjWT8176xw/UcX6Uo5-XmI/AAAAAAAAQeA/mW8T1XcmFsk/s800/P6220070.JPG

Ok. 15.00 zaczęły zbierać się czarne chmury i pogrzmiewać. Trzeba było się ewakuować. Wylądowałyśmy na kawie u Janka w jego drewnianym domku. big_smile

https://lh5.googleusercontent.com/-e7ZwVE4bkHo/UcX7zuOJj5I/AAAAAAAAQmM/0AlHxc2a5fE/s912/P6220135.JPG?gl=PL

https://lh5.googleusercontent.com/-3U7Esm7k2R4/UcX5Em81JEI/AAAAAAAAFts/1ceX15JT9EU/s912/100_6712.JPG

Tu na oglądaniu pięknego Jaśkowego ogrodu i pogaduchach przeczekałyśmy ulewę z gradem. smile

https://lh5.googleusercontent.com/-x7S40EDDHe0/UcYKfZ-1MLI/AAAAAAAAFwQ/NkP8c1TTpO8/s512/100_6696.JPGhttps://lh4.googleusercontent.com/-FMya5vgrLGk/UcYKsKVRikI/AAAAAAAAFwY/24MgMCtIIH0/s512/100_6697.JPG

To nie był jeszcze koniec tego fajnie zaczętego dnia big_smile. Po powrocie do domu wskoczyłyśmy w kiecki i ruszyłyśmy na sztukę teatralną  „Kowal” do rzyckiego OSP big_smile. Zabawa była przednia, świetny scenariusz i wspaniała gra aktorów – amatorów. smile.
 
Dziękuję Wam za kolejny ciekawie spędzony dzień ! smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

2

Odp: Wieprzówka z burzą i Kowalem na koniec dnia :D

Spędzony czas z wczorajszego dnia przez Was, jest tylko do pozazdroszczenia.
Ale Wy Kobiety potraficie to zorganizować i zrealizować big_smile
Zazdroszczę wycieczki, zazdroszczę wolnego czasu by móc „wycieczkować” smile

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

3

Odp: Wieprzówka z burzą i Kowalem na koniec dnia :D

Mężczyzna Janek wobec takiej siły perswazji zapewne był bezradny i pokazał domek. wink

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

4

Odp: Wieprzówka z burzą i Kowalem na koniec dnia :D

Ależ to był udany dzionek!  big_smile
Od dawna chciałam na własne oczy obejrzeć słynne łupi wierzowskie i prawie się udało tongue Muszę tak jednak wrócić jakimś bladym świtem wink coby ludziska mi się w obiektyw nie pchali hmm


Może wtedy nie będzie widać też tego całego, bajzla...
Pamiętam jak Nena z dzieciakami, Jaśkiem wysprzątali ścieżkę dydaktyczną przy okazji wycieczki edukacyjnej. To co jest tam teraz... masakra, a to ledwie kilka tygodni... yikes
Tym, którzy przychodzą tam wypoczywać, kąpać się też to nie przeszkadza.. siedzieli wszak wśród góry śmieci... może i nawet zostawili wobec tego swoje ...
Niektóre tablice najwyraźniej komuś przeszkadzały bo stały się obiektem wandali...  yikes

Szkoda słów... sad

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

5

Odp: Wieprzówka z burzą i Kowalem na koniec dnia :D

Śmieci mnie też denerwują.  mad

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

6

Odp: Wieprzówka z burzą i Kowalem na koniec dnia :D

jolanta napisał/a:

Tym, którzy przychodzą tam wypoczywać, kąpać się też to nie przeszkadza.. siedzieli wszak wśród góry śmieci... może i nawet zostawili wobec tego swoje ...
Niektóre tablice najwyraźniej komuś przeszkadzały bo stały się obiektem wandali...  yikes

Przykro było to oglądać widząc, że praca młodzieży poszła na marne. Kilka tygodni wystarczyło, żeby zaśmiecić praktycznie całą ścieżkę i kamieniec na nowo. Aż strach pomyśleć jak będą wyglądały pod koniec wakacji ... .
Pośród tego, jak to Jola nazwała bajzlu tętni bogate życie - jest to najlepsze miejsce, żeby obejrzeć jaszczurki, ważki, motyle, kumaki, węże. Smutne, że tak im człowiek niszczy środowisko życia. sad
Podczas majowej wycieczki z młodzieżą, trafiliśmy m.in. na wyrzucone do krzaków puste butelki po napojach alkoholowych, w które wlazły chrząszcze - biegacze fioletowe. Była to dla nich pułapka. Jednego z nich udało nam się uratować wraz z larwą. Kilka było martwych. Biegacz fioletowy jest w Polsce po ścisłą ochroną.

https://lh4.googleusercontent.com/-OmVSP_Uv0dw/UZjPLxtypSI/AAAAAAAAAV4/cQujCJaSHLA/w958-h719-no/100_5078.JPG

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/