Temat: Przepalone niebo.

Istnieje potoczne pojecie w  fotografii określane jako "przepalone niebo". Czasem  robiąc zdjęcia pod słońce - bo takie lubię,  świadomie uzyskuje taki obraz,  choć  zdaje sobie sprawę, że przez prawdziwych fotografów profesjonalistów takie ujęcia uchodzą za niewłaściwe.

Co  o tym myślcie?

Czami  jak pamiętam -  chcąc uniknąć przypalenia, uwzględniam średni pomiar i jakoś tam się udaje niknąć takiego błędu.
Macie jakieś pomysły w tym zakresie?

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

2

Odp: Przepalone niebo.

kris  pierwsza sprawa to to że fotka ma podobać się tobie a nie fotografom ,a ujęcia pod słońce czasem dają niezłe efekty zwłaszcza zimą Mozna  przepalenia łagodzić filtrem polaryzacyjnym ale filtr pod swiatło daje mizerny efekt filtr polaryzacyjny daje najlepszy efekt gdy robi się fotki pod kątem 90 stopni do zródła światła lepsze efekty dają filtry  ND tzw szare które ograniczają ilość swiatła padającego na matrycę . Druga sprawa to format zapisu w formacie JPG gdy 70 % nieba jest białe to matryca przyjmie całość nieba za biały kolor a gdy wykonasz fotkę w formacie RAW rozpozna każdy fragment niebieskiego nieba i zapisuje każdy piksel oddzielnie. Robie tu mały wykład a nie wiem czy o to ci dokładnie chodziło ja też robie fotki pod słońce i tak jak pisałem najlepsze efekty wychodziły zimą na oszadzonych krzewach i drzewach

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

3

Odp: Przepalone niebo.

Z tymi filtrami to słyszałem, że da się coś tam zrobić, ale tak jak piszesz ja nastawiam się bardziej na chodzenie niż na zdjecia, ale człowiek przez cała życie się uczy i wszystkiego i tak nie wie  big_smile  Dlatego czasami można znaleźć proste i mądre podpowiedzi.

Dziękuję Ci bardzo za podzielenie się swoimi spostrzeżeniami. smile

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

4

Odp: Przepalone niebo.

kris  filtr polaryzacyjny daje spore efekty tylko tak jak pisałem wazny jest kąt padania swiatła niekiedy jestem zmuszony ograniczać jego działanie bo wychodzi nienaturalnie niebieskie niebo . Przy ostrym słońcu poprawia głębie kolorów na fotce, spore efekty daje również podczas fotografowania tafli jeziora eliminuje refleksy swietlne podczas fotografowania panoram podkreśla kontury widocznych gór wrzucam przykładowe fotki na których bez uzycia filtra nigdy nie uzyskałbym takiego nieba.

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/30000/2000/32221/thumb/p17ubcooj9ll9mk6uot16f1s4f1.JPG

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/30000/2000/32221/thumb/p17ubcp0n9ep81o8f1a4q1s717ne2.JPG

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

5

Odp: Przepalone niebo.

ferdynanssie - widać efekty. Warto może taki filtr sobie sprawić, ale najpierw chce się  dorobić Canona -   EOS . Podobają mi się i mają dobre noty.

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

6

Odp: Przepalone niebo.

Tak na marginesie, piękna ta fotka ferdynansie. smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

7

Odp: Przepalone niebo.

na Pilsku robi się zawsze piękne foty  wink

"...nigdy nie mówię nigdy..."
https://www.facebook.com/andrzejkisiel1974

8

Odp: Przepalone niebo.

kris_61 napisał/a:

ferdynanssie - widać efekty. Warto może taki filtr sobie sprawić, ale najpierw chce się  dorobić Canona -   EOS . Podobają mi się i mają dobre noty.

Co myślicie o zastosowaniu filtru połówkowego?

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

Odp: Przepalone niebo.

Ja również stosuję polara przy zdjęciach górskich. Posiada on regulację co pozwala w pewnym zakresie ustawić kontrast. Ważne  jest to, aby wybrać filtr dobrej firmy. Te najtańsze z Alledrogo często jeszcze pogarszają zdjęcie.

O czym ja mam rozmawiać z człowiekiem, który nie rozróżnia wesołego letniego picia od jesiennego depresyjnego pijaństwa ?

10

Odp: Przepalone niebo.

kris_61 napisał/a:

Co myślicie o zastosowaniu filtru połówkowego?

Taki filtr działa na innej zasadzie niż polaryzacyjny. Nie polaryzuje światła, a zmniejsza jego ilość w całym przedziale widma. I to w zależności od tego jaką ma krotność. Owszem przyciemni niebo, ale nie uwidoczni tak chmur jak na zdjęciach powyżej.
Korzystam z szarej połówki systemu Cokin. Wybrałem taki, bo te nakręcane (okragłe) dzielą kadr na pół. A rzadko jest to zgodne z moim kadrowaniem. W przypadku systemu przesuwanego w nakrąconej ramce, istnieje pewien zakres zmiany ustawień. Taki filtr stosuję najczęściej przy zdjeciach pod światło, głównie wschody i zachody.  W fotografii górskiej jego użyteczność ogranicza trochę, to że jest połówkowy  smile    Ciężko zdecydować jak ustawic linie "przyciemnienia" nieba , gdy mamy poszarpaną idącą ukosem grań w obektywie.
Mankamentem jest też to, że filtry szare nie są neutralne. Zawsze dają jakąś dominantę, coś miedzy różem a fioletem. W przypadku wschodów i zachodów nie przeszkadza to bardzo, ale w pełnym slońcu juz widać.
Sam uchwyt mocowania systemu Cokin może mocno winietować (na krótkich ogniskowych).
Ale ma swoje zalety.
Poniższe robione z połówką
http://onephoto.net/template/full_zoom.php?id=320348
http://onephoto.net/template/full_zoom.php?id=314269
http://onephoto.net/?id=502247#502247
http://onephoto.net/?id=391298#391298

pozdrawiam
mariusz

11

Odp: Przepalone niebo.

To chyba jednak  polaryzacyjny filtr jest bardziej elastyczny.

Dzięki  smile

http://onephoto.net/uploads/l/lasior/1156090667_gal_17.ostrema_e.jpg

Bardzo mi się podoba ta fota, choć pozostałe też.  Świetne efekty  smile

Ostatnio edytowany przez kris_61 (2013-09-20 12:57:53)

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

12

Odp: Przepalone niebo.

kris_61 napisał/a:

To chyba jednak  polaryzacyjny filtr jest bardziej elastyczny.

Tyle, że te filtry działają na innej zasadzie i często w zupełnie innych przypadkach sa stosowane.
Polaryzacyjny "zabiera" światło na całym kadrze. Fotografując pod światło nie zmniejszysz kontrastu miedzy "niebem a ziemią". Niebo, owszem przyciemnisz, ale pierwszy plan będzie niedoświetlony.
Natomiast szara połówka zmniejsza ilość światła tylko w miejscu gdzie filtr jest szary, pozostawiając niezmienioną jego ilość w "strefir przeźroczystej"
Ale w "cyfrowym świecie" to są już tylko szczegóły. Wywołując "rawy" moża już wszystko zmieniać.

m.

13

Odp: Przepalone niebo.

bcFan piękne foty smile , a ta ze zbożem też mnie bardzo ujęła. wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

14

Odp: Przepalone niebo.

Bc fan- fajna fota niemal jak HDR. I tu moje pytanie-zamiast kombinować z filtrami może iść ww HDR?

O czym ja mam rozmawiać z człowiekiem, który nie rozróżnia wesołego letniego picia od jesiennego depresyjnego pijaństwa ?

15

Odp: Przepalone niebo.

łysy z łysiny napisał/a:

Bc fan- fajna fota niemal jak HDR. I tu moje pytanie-zamiast kombinować z filtrami może iść ww HDR?

Owszem, taka teraz tendencja. Jest pewne ale... Wszystkie zjęcia w tej galerii były zrobione analogiem,F-80,najczęściej na materiałach fuji.  Dlatego robione były z filtrami, często polar+szara połówka.
Nadal fotografuje dużo analogiem dlatego korzystam z filtrów.
Oczywiśie "cyfre" też mam, ale kompakt.
Miło, ze zdjęcia sie podobają. Po kilku latach od wstawienia sam już kilku bym się wstydził.

M.