1

Temat: Niedzielna pobudka … :D ;)

Niedziela 7.17. a mnie budzą dwa głośne sygnały w telefonie big_smile. Nie mam siły ściągnąć się o tej porze z łóżka big_smile. Kogo nosi o tej godzinie, myślę big_smile. Jak można w niedzielę o takiej porze nie spać big_smile. Udaje mi się ok. 7.45. wstać i zerknąć na wyświetlacz telefonu. Jejuuuuuuuu mam dwa takie mmski od bacy. ! big_smile

https://lh5.googleusercontent.com/-YLv4Jr0JC7I/UhpaTXc9gLI/AAAAAAAAKeI/udJ4-yytLvE/s600/baca%25201.jpeg
https://lh3.googleusercontent.com/-UkpTulXx0Gk/UhpaTZRn-BI/AAAAAAAAKeM/WFKHL4if1ks/s600/baca%25202.jpg

Ranny ptaszek zdążył już wyfrunąć z domu na Jawornicę i postraszyć mnie, że jesień idzie … . big_smile Tak czy owak zmotywował mnie do tego, żebym i ja dzisiaj jesieni poszukała big_smile, nieco bliżej, bo na Gancarzu. wink Jesień rzeczywiście już czuć, a gdzieniegdzie i widać w przyrodzie, niemniej liście na drzewach jeszcze są całkiem zielone. Po raz pierwszy udało mi się trafić na moment gdy w lesie jest dojrzała jarzębina smile. Zawsze mi jakoś umykał. Albo byłam za wcześnie, albo za późno. Spacerek przedłużył mi się do prawie sześciu godzin big_smile, aż do zachodu słońca, ale grzechem by było taki piękny dzień spędzić w domu smile. Więcej pisać nie będę, wrzucam tylko krótki filmik z dzisiejszego dnia z nutką na dobranoc. wink.

Miałam dzisiaj okazję przyjrzeć się z przeciwległej strony na trasę, którą robiliśmy w piątek. Tu mam pytanie do kisiela.
Zerknij proszę na zdjęcie poniżej. Polana zaznaczona czerwoną strzałką to ta na której jedliśmy jeżyny i borówki (tuż pod szczytem Leskowca), żółta przerywana linia to chyba droga na Leskowiec, a ta niebieska strzałka to będzie „Polana Stara”?

https://lh5.googleusercontent.com/-hWLRLz9hsd0/UhpuVHzC61I/AAAAAAAAKeo/mwLBKzAkWwE/s912/polana.jpg

PS. bacuś Ty oczywiście nie bierz sobie tego porannego budzenia do serca, bo wiesz … takimi mms-kami to Ty mnie możesz budzić, nawet w niedzielę big_smile wink. Teraz czekam na Twoją relację z porannej wycieczki. smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

2

Odp: Niedzielna pobudka … :D ;)

hej, wydaje mi się ta polana to gdzieś tutaj będzie

https://lh4.googleusercontent.com/-abwM7CfYFJo/UhtUb3wdKGI/AAAAAAAAbDA/OZY5uUxdsEQ/s912/polana.jpg

ale ręki nie dam sobie uciąć  smile

"...nigdy nie mówię nigdy..."
https://www.facebook.com/andrzejkisiel1974

3

Odp: Niedzielna pobudka … :D ;)

kisiel napisał/a:

hej, wydaje mi się ta polana to gdzieś tutaj będzie ale ręki nie dam sobie uciąć  smile

No to trzeba będzie jeszcze Jaśka zapytać. big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

4

Odp: Niedzielna pobudka … :D ;)

nena napisał/a:

Niedziela 7.17. a mnie budzą dwa głośne sygnały w telefonie big_smile. Nie mam siły ściągnąć się o tej porze z łóżka big_smile. Kogo nosi o tej godzinie, myślę big_smile. Jak można w niedzielę o takiej porze nie spać big_smile. Udaje mi się ok. 7.45. wstać i zerknąć na wyświetlacz telefonu. Jejuuuuuuuu mam dwa takie mmski od bacy. ! big_smile

Ranny ptaszek zdążył już wyfrunąć z domu na Jawornicę i postraszyć mnie, że jesień idzie … . big_smile

A co będzie człowiek siedział w domu, jak ostatnie promyki słońca w tym dniu były, bo się wiatr ruszył.

nena napisał/a:

żółta przerywana linia to chyba droga na Leskowiec, a ta niebieska strzałka to będzie „Polana Stara”?

https://lh5.googleusercontent.com/-hWLRLz9hsd0/UhpuVHzC61I/AAAAAAAAKeo/mwLBKzAkWwE/s912/polana.jpg

te zółte linie to nawet nie jest droga Nad tą żółtą linią masz szlak czerwony, a miejsce zaznaczone na niebiesko to nie jest polana, tylko miejsce po wycince drzew po stronie zachodniej Leskowca - czyli jak idziesz na Potrójną. Ją widać nawet z Andrychowa wink

nena napisał/a:

PS. bacuś Ty oczywiście nie bierz sobie tego porannego budzenia do serca, bo wiesz … takimi mms-kami to Ty mnie możesz budzić, nawet w niedzielę big_smile wink.

Spoko. Jak tylko się będzie dało radę to cię będę budził

nena napisał/a:

Teraz czekam na Twoją relację z porannej wycieczki. smile

Postaram się

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

5

Odp: Niedzielna pobudka … :D ;)

Dzięki za rozszyfrowanie zdjęcia baca. big_smile  To widać w takim razie tą Polanę Starą z Gancarza, czy nie ?

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

6

Odp: Niedzielna pobudka … :D ;)

nena napisał/a:

Dzięki za rozszyfrowanie mapy baca. big_smile  To widać w takim razie tą Polanę Starą z Gancarza, czy nie ?

No kisiel ją już zaznaczył

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

7

Odp: Niedzielna pobudka … :D ;)

aha, czyli właściwie widać i nie widać big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

8

Odp: Niedzielna pobudka … :D ;)

nena napisał/a:

Dzięki za rozszyfrowanie mapy baca. big_smile  To widać w takim razie tą Polanę Starą z Gancarza, czy nie ?


https://lh6.googleusercontent.com/-hBwciIIE9E0/UhkN-ZrbdBI/AAAAAAAAbAw/9V4VGxVh7Vk/s1440/zrodlo-28.jpg oj, nena, jak widać Gancarz ze Starej Polany to i musi być przecież na odwrót smile

"...nigdy nie mówię nigdy..."
https://www.facebook.com/andrzejkisiel1974

9

Odp: Niedzielna pobudka … :D ;)

kisiel napisał/a:

oj, nena, jak widać Gancarz ze Starej Polany to i musi być przecież na odwrót smile

no musi big_smile, ale wiesz, ja myślałam, że to będzie taki placyk, bez drzew big_smile, jak te wycięte miejsca.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

10

Odp: Niedzielna pobudka … :D ;)

Tą zrobiłam wyżej, tuż pod szczytem big_smile.

https://lh4.googleusercontent.com/-X20Fk2vQy6M/UhupaepLFAI/AAAAAAAAKgw/zx_zS8AO2OE/s912/100_8510a.jpg

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

11

Odp: Niedzielna pobudka … :D ;)

po takich naukach wchodzisz do wprawy

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

12

Odp: Niedzielna pobudka … :D ;)

baca napisał/a:

po takich naukach wchodzisz do wprawy

Bo mam tu dobrych nauczycieli ! big_smile wink

Wzięłam za pierwszym razem zdjęcie zrobione za nisko, dlatego nie było widać polanki big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/