Odp: RZEKA ROKU 2013 - PEŁNA RELACJA Z PRZEBIEGU KONKURSU
Staszek napisał/a:
Ale pozostali Ci jeszcze twoi znajomi, znajomi znajomych, znajomi którzy są znajomymi twoich znajomych, itd. 20 głosów to jest minimalna norma. A wszystko wskazuje na to, że zostanie podniesiona.
Kochani, popieram taktykę Staszka , tylko TAK, a nie INACZEJ, możemy walczyć z o wiele od nas silniejszą Biebrzą !!!
"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej" /E. Stachura/
Ciekawa historia powstania łupków wierzowskich naWieprzówce !!!
130 milionów lat temu w miejscu, gdzie płynie dzisiaj rzeka Wieprzówka (dawniej Rzyczanka) burzyło swoje fale głębokie, mroczne i beztlenowe morze. Nad dnem unosiły się miliardy ton drobinek skał przyniesionych przez ogromne rzeki oraz prądy morskie z katastrof brzegowych i osuwisk, które spokojnie opadały na dno. Pod powierzchnią morza pływały wówczas plezjozaury, ichtiozaury, a w toni wodnej ogromne ryby chrzęstnoszkieletowe, mięczaki i mnóstwo drobnych bezkręgowców. Przez prawie 30 milionów lat, z krótkimi przerwami, bez katastrof, osady opadały, układały się w warstwy i kamieniały, zamieniając się w łupki. Działo się to bez dostępu tlenu co spowodowało, że przybrały one właśnie kolor czarny. Nadał im je niski stopień utlenienia żelaza (Fe).
foto: nena
Zanim się to stało, na ich powierzchniach wykształcały się struktury i formy rysowane przez prądy morskie, albo odlewy tego, co opadło na dno i było pochodzenia organicznego. Powstawały w ten sposób hieroglify nieorganiczne i organiczne. Te pierwsze zostawiały świadectwo kierunków prądów morskich, te drugie obecności życia w morzu (np. ryb, gadów), których szkielety stopniowo zamieniały się w skały, podobnie, jak kawałki koralowców, czy drewna przyniesionego przez prądy. Warstwy, które osiągnęły łącznie grubość od 200 do 500 m, leżały sobie przez następne miliony lat, aż przyszedł okres wstrząsów, wypiętrzeń i przesunięć. Wówczas łupki czarne zaczęły się fałdować, przesuwać względem siebie, tworzyć uskoki, ślizgać się tworząc lustra tektoniczne i mineralizować. Powstawały wtręty krystaliczne, które wypełniały pęknięcia. W ten sposób tworzyły się wzniesienia Beskidu Małego, którego warstwy piaskowców i łupków godulskich przykryły łupki wierzowskie ponad 3 km warstwą na miliony lat.
foto: nena
foto: nena
W końcu przyszły zlodowacenia i potężne wody z roztopów wyerodowały obecne kształty i doliny Beskidu Małego. Żwiry, piaski i iły wypełniły koryto rzeczne, pokryły się roślinnością, której resztki możemy oglądać do dzisiaj.
foto: nena
foto: kisiel
Do 1997 roku łupki wierzowskie były ukryte pod warstwami żwirów i oprócz geologów nikt o nich nie wiedział. W 1997 roku przyszła „wielka woda”, zniszczyła wtedy siatkowo-kamienne umocnienia na rzece i odsłoniła łupki. Najpierw w postaci ogromnych płaskich, lekko wygiętych, gładkich, czarnych płaszczyzn. Jakież było zdziwienie mieszkańców, ileż komentarzy odnośnie tego co zobaczyli. Wielu myślało wtedy, że mają do czynienia z węglem kamiennym i że można nim będzie palić w piecach. Jakież było zdziwienie, gdy ów „węgiel” się nie palił! Taki stan nie trwał długo. Miejsce stawało się coraz bardziej urokliwe i wielu mieszkańców wybierało go na weekendowe wycieczki i odpoczynek.
foto: nena
foto: kisiel
Rzeka tymczasem, gdy dotarła do kruchych, bardzo łamliwych łupków, powoli acz systematycznie je kruszyła i przyspieszała swój bieg, gdy wody w jej korycie było więcej. Przez 16 lat pogłębiła koryto o 4 do 5 m, utworzyła piękne kaskady i wodospady, odsłoniła ciekawe przekroje tych skał, które dzisiaj można oglądać i czytać z nich historię tego miejsca sprzed 130 milionów lat. Poznając łupki wierzowskie uczymy się piękna dzikiej przyrody, którego tu, na tym odcinku rzeki, nie udało się do końca zniszczyć.
foto: nena
foto: nena
foto: nena
foto: kisiel
Od 2003 r. miejsce z łupkami wierzowskimi zyskało status stanowiska dokumentacyjnego, a jednocześnie i dydaktycznego, ponieważ stanowi naturalną pomoc dydaktyczną dla studentów geologii i geografii m.in. takich uczelni jak: UJ, AGH czy UŚ. Dla młodzieży szkolnej jest to z kolei wymarzone miejsce na lekcje terenowe z geografii, biologii i przyrody. Dzieci i młodzież mają tu wgląd w bogaty świat roślin i zwierząt. Miejsce to ukazuje również siłę rzeki i jej rolę w kształtowaniu terenu. Można tu również zobaczyć, jak kiedyś wyglądała dzika rzeka i mówić w otoczeniu pięknej przyrody żywej i martwej o znaczeniu wody dla życia.
foto: nena
foto: Jan Zieliński
foto: kisiel
Chcemy, żeby to miejsce dla przyszłych pokoleń pozostało tak samo piękne !
"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej" /E. Stachura/
Odp: RZEKA ROKU 2013 - PEŁNA RELACJA Z PRZEBIEGU KONKURSU
MF napisał/a:
(...) W ciągu ostatnich dni tyle nowego dowiedziałem się o Wieprzówce ...
I to jest ogromny atut tej zabawy - wiedza, która pozostanie w nas, zachęta do odwiedzenia tego niesamowitego miejsca
Czekam na następne "odsłony" tablic
Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz)
Odp: RZEKA ROKU 2013 - PEŁNA RELACJA Z PRZEBIEGU KONKURSU
Dzisiaj cały dzień dostajemy różnymi drogami wieści od Fanów Wieprzówki, że głosują na naszą rzekę i namawiają innych do głosowania ! Bardzo Wam wszystkim DZIĘKUJEMY !!!
Dla WAS wszystkich na dobranoc i dobry początek tygodnia – WIEPRZÓWKA WIOSNĄ
"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej" /E. Stachura/
Odp: RZEKA ROKU 2013 - PEŁNA RELACJA Z PRZEBIEGU KONKURSU
Poniedziałek, godz. 6:50 – Wieprzówka – 1375 głosów – a my NADAL GŁOSUJEMY !
Staszek napisał/a:
Nena, czy Ty nie myślałaś czasem otworzyć firmy zajmującej się promocją? Dobrze Ci to idzie.
Nie Staszku , niegdy o tym nie pomyślałam. Na razie dobrze mi z tym, co robię na co dzień … . .
Proszę również o Wasze pomysły na promowanie rzeki, udostępniajacie materiały, wstawiajacie zdjęcia, filmy, wyrażajcie opinie, komentujcie, piszcie o Wieprzówce w tym temacie .
*****
A dzisiaj z rana poetycko będzie
Nad rzeką
Taka mi się marzy wielka rzeka, co ze źródeł wysokich wycieka i w dół z dzikim łoskotem się wali, rwąc wsze tamy, co się piętrzą fali.
Het porywa podobłoczne buki, stacza głazy ciężkie i olbrzymie, wały kruszy i rozmiata w sztuki, a sto gromów gra w jej srebrnym dymie!
Pędź, pędź, rzeko!... Na krawędzi siedzę i twe wody rozszalałe śledzę, pod nogami mi spienione płyną - - na krawędzi wiszę nad głębiną... […]
/Kazimierz Przerwa-Tetmajer/
Zupełnie jakby o naszej pisał … ! - Miłego poniedziałku !
"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej" /E. Stachura/
Odp: RZEKA ROKU 2013 - PEŁNA RELACJA Z PRZEBIEGU KONKURSU
Głosowanie zaczyna być coraz ciekawsze. Fani Budkowiczanki zaczęli ostro walczyć z Fanami Zimnika, który do tej pory cały czas utrzymywał się na 3 pozycji.
To głosowanie zaczyna być jak narkotyk. Jak się skończy, to chyba pójdę na detox.
Odp: RZEKA ROKU 2013 - PEŁNA RELACJA Z PRZEBIEGU KONKURSU
Staszek napisał/a:
Głosowanie zaczyna być coraz ciekawsze. Fani Budkowiczanki zaczęli ostro walczyć z Fanami Zimnika, który do tej pory cały czas utrzymywał się na 3 pozycji.
Dokładnie, zaczyna się robić ciekawiej.
Staszek napisał/a:
To głosowanie zaczyna być jak narkotyk. Jak się skończy, to chyba pójdę na detox.
Oj Staszku obawiam się, że to może być grupowy detox.
"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej" /E. Stachura/
"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej" /E. Stachura/
Wartki nurt górnego odcinka Wieprzówki (Rzyczanki) i duża siła płynącej rzeki powoduje, że niekiedy wyrywa ona z dna i brzegów koryta rzeki nawet duże bloki skalne. Dzieje się tak często przy dużych wezbraniach.
fot: kisiel
foto:nena
W takich warunkach mogą przeżyć tylko nieliczne zwierzęta, które potrafią je pokonać. Należą do nich przede wszystkim żyjące tu gatunki ryb: silnie umięśniony z wydłużonym wrzecionowatym ciałem – pstrąg potokowy, zwinna strzebla potokowa, oraz żyjące przeważnie pod kamieniami spłaszczone brzusznie głowacze i ślizy.
pstrąg potokowy – niegdyś wody Wieprzówki obfitowały w pstrągi. Dzisiaj z powodu nadmiernego poboru wody, regulacji rzeki i zmiany koryta rzecznego można go znacznie rzadziej spotkać, głównie w górnym odcinku rzeki.
Poniżej piękny duży pstrąg z Wieprzówki – filmik nakręcony wczoraj przez Jurka Tomiaka
strzeble potokowe to nieduże, stadne rybki, lubią szybko płynące wody o kamienistym lub piaszczystym dnie.
fot. Jurek Tomiak
Polują na nie głównie ptaki żyjące nad Wieprzówką.
Poniżej nakręcony dzisiaj przez Jurka obiad wieprzówkowego zimorodka !
Głowacze mają swoich krewnych wśród ryb głębinowych mórz i oceanów. Ryba ta nie posiada pęcherza pławnego, nie potrafi więc poruszać się swobodnie w toni wodnej, dlatego spotyka się ją przy dnie. Potomstwem opiekuje się i broni samiec. Oba gatunki głowaczy znajdują się w Polskiej i Europejskiej Czerwonej Księdze Zwierząt. Są wskaźnikami bardzo czystych wód.
fot: Jan Zieliński
Poza rybami w wartkim nurcie Wieprzówki świetnie sobie radzą drobne bezkręgowce. Do utrzymania się w bystrej wodzie służą im różnorodne wytworzone w tym celu narządy np. haczyki, przyssawki lub odpowiednia budowa ciała : opływowa lub spłaszczona, śluz. Są wśród nich: larwy chruścików, które budują sobie z drobnych kamyków i resztek roślinnych domki, które chronią ich ciała, ale również obciążają.
larwy chruścików fot.nena
Z kolei larwy jętek mają ciało grzbietobrzusznie spłaszczone. Zmniejsza im je opór wody i umożliwia utrzymanie w silnym prądzie. Są pokarmem m.in. pstrągów.
larwa jętki fot.nena
Oprócz jętek żyją tu również larwy widelnic, ochotkowatych czy meszkowatych, przedstawiciele robaków płaskich np. wypławki i mięczaków np. ślimak – przytulik strumieniowy. Swoją nazwę zawdzięcza temu, że jest bardzo mocno przytwierdzony do kamieni.
przytulik strumieniowy fot.nena
Do bezkręgowców żyjących w Wieprzówce zaliczyć też trzeba pijawki: końską i lekarską.
pijawka końska foto: nena
Zastoiska rzeczne
Zupełnie inne warunki do życia panują w zastoiskach i stawkach, które najczęściej tworzą się na rzecznym kamieńcu lub na obrzeżach koryta głównego. Tu woda najczęściej stoi, jest płytka i z tego powodu znaczenie cieplejsza, jednak ma znaczenie mniej tlenu.
fot: nena
fot: nena
Takie warunki są idealne dla zwierząt o krótkim cyklu rozwojowym, a więc wszystkich niemal płazów bezogonowych jak: żaba trawna, kumak górski, traszka górska czy nawet ropucha szara.
żaba trawna fot: kisiel
młody kumak górski fot: nena
fot: Jan Zieliński
larwa salamandry plamistej fot: nena
traszka górska fot: Jan Zieliński
Tam gdzie zastoiska zasilane są na bieżąco przez źródełka lub wody podziemne mogą rozwijać się bardziej wymagające organizmy jak salamandra plamista czy owady np. chrząszcze albo ważki np. zalotka większa, smaglec ogonokleszcz , ważka płaskobrzucha, świtezianki i wiele innych Często w takie miejsca rusza na podwodne polowanie zaskroniec zwyczajny.
zalotka większa – ważka podlegająca ścisłej ochronie gatunkowej fot: Jan Zieliński
ważka płaskobrzucha fot: Jan Zieliński
smaglec ogonokleszcz fot: Jan Zieliński
biegacz fioletowy wraz z larwą fot: nena
GŁOSUJEMY !!! dla wszystkich małych mieszkańców Wieprzówki !
"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej" /E. Stachura/
Odp: RZEKA ROKU 2013 - PEŁNA RELACJA Z PRZEBIEGU KONKURSU
Powoli odskakujemy rywalom Oprócz głosów które oddałem, i osób które zachęciłem Temat głosowania na rzekę roku propaguję również na zaprzyjaźnionym Forum Sudety.it, gdzie też się czasami udzielam Myślę że możemy liczyć na duże wsparcie, bo wielu forumowiczów to też miłośnicy Beskidu Małego
Odp: RZEKA ROKU 2013 - PEŁNA RELACJA Z PRZEBIEGU KONKURSU
Środa, godz. 12:10 – Wieprzówka – 1805 głosów ! – Kochani przekroczyliśmy 1800 głosów !!!, ale nie ustępujemy w GŁOSOWANIU !!!
Tak firma Sky Video kręciła film o Wieprzówce z wykorzystaniem Octocoptera ! Można zobaczyć jak to sprytne urządzenie filmujące naszą rzekę z lotu ptaka wygląda.
*****
jardo napisał/a:
[...]prócz głosów które oddałem, i osób które zachęciłem Temat głosowania na rzekę roku propaguję również na zaprzyjaźnionym Forum Sudety.it, gdzie też się czasami udzielam Myślę że możemy liczyć na duże wsparcie, bo wielu forumowiczów to też miłośnicy Beskidu Małego
Brawo jardo ! – bardzo dziękujemy za udostępnianie materiałów w południowo - zachodniej części naszego kraju ! , a pewnie i o Czechy zahaczyłeś , a także mocne poparcie akcji na facebooku !
"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej" /E. Stachura/
Odp: RZEKA ROKU 2013 - PEŁNA RELACJA Z PRZEBIEGU KONKURSU
Nena, odchodząc trochę od tematu uważam, że ta dosyć duża dawka wiedzy o Wieprzówce nie powinna się zmarnować. Proponuję przemyśleć wydanie czegoś w rodzaju mini monografii o Wieprzówce. Byłą by w niej treść ze ścieżek dydaktycznych, można uzupełnić ją również wiedzą historyczną (w tej dziedzinie mamy przecież specjalistów na Forum) i dodać te super fotki. Jak będziemy imprezować po głosowaniu, to porozmawiamy o tym.
A tak swoją drogą to na razie dobrze nam idzie. :-)
Odp: RZEKA ROKU 2013 - PEŁNA RELACJA Z PRZEBIEGU KONKURSU
Staszek napisał/a:
Nena, odchodząc trochę od tematu uważam, że ta dosyć duża dawka wiedzy o Wieprzówce nie powinna się zmarnować. Proponuję przemyśleć wydanie czegoś w rodzaju mini monografii o Wieprzówce. Byłą by w niej treść ze ścieżek dydaktycznych, można uzupełnić ją również wiedzą historyczną (w tej dziedzinie mamy przecież specjalistów na Forum) i dodać te super fotki.
Staszku monografię na temat Wieprzówki pt. „Do źródeł Wieprzówki” napisał Janek Zieliński . Została wydana w 2003 r. dzięki dotacji WFOŚiGW oraz Polskiej Fundacji Ochrony przyrody „PRO NATURA” w Krakowie.
Pod okładką książki zostawiam linka do jej powiększonej wersji online.
Natomiast można by ew. nad jakąś broszurką odnośnie samej ścieżki dydaktycznej „Dolina Wieprzówki” pomyśleć , ponieważ mamy m.in. sporo „świeżego” i pięknego materiału zdjęciowego naszych Forumowiczów .
"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej" /E. Stachura/
Odp: RZEKA ROKU 2013 - PEŁNA RELACJA Z PRZEBIEGU KONKURSU
Staszek napisał/a:
Natomiast z tym folderem to bardzo dobry pomysł, tylko czy w nim się to wszystko zmieści.
Miałam na myśli takie coś niedużego, tak do 50 stron. Folder to raczej kilka stron, wtedy zapewne by się tyle informacji nie pomieściło i można by się wtedy było skupić tylko na samej ścieżce, czyli tym najcenniejszym odcinku rzeki. .
"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej" /E. Stachura/
Odp: RZEKA ROKU 2013 - PEŁNA RELACJA Z PRZEBIEGU KONKURSU
Środa, godz. 20.00 –Wieprzówka ma 1881 głosów ! i cały czas do przodu !
Za wszystkie NOWE głosy na naszą rzekę – BARDZO DZIĘKUJEMY !!! i PROSIMY o KOLEJNE !
W zamian – wieprzówkowe obrazki w LETNIM KALEJDOSKOPIE
*****
PS.
Staszek napisał/a:
Filmik fajny. Nie wiem czy nie warto na końcu filmu dodać fotki mieszkańców rzeki, czyli te wszystkie rybki, żabki i ptaszki.
kisiel napisał/a:
filmik świetny, ładna melodia ale Staszek trochę racji ma można by go troszkę ożywić
Spełniłam Wasze życzenia Panowie , ale nie byłabym sobą , gdybym się do czegoś nie przyczepiła – nie rozumiem jak można było w tej wiosennej melodii nie dosłuchać się „śpiewu ptaków”. ! Po raz kolejny sprawdza się powiedzenie, że mężczyzna to wzrokowiec, a kobieta kocha przez ucho ! A poważnie , to dziękuję Wam za uwagi – bardzo się przydają !
"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej" /E. Stachura/
Odp: RZEKA ROKU 2013 - PEŁNA RELACJA Z PRZEBIEGU KONKURSU
Staszek napisał/a:
... A fececi oprócz oczu mają jeszcze żołądek. [...]
Na szczęście !
"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej" /E. Stachura/
Odp: RZEKA ROKU 2013 - PEŁNA RELACJA Z PRZEBIEGU KONKURSU
kisiel napisał/a:
[...]jesteśmy wzrokowcami ale wiedz, że patrzymy przez serce
"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej" /E. Stachura/