kisiel napisał/a:ufok83 napisał/a:Zamiast narzekać i marudzić możecie działać. Mieli tablice a Ty zapewne miałeś aparat albo tel z aparatem. Proste rozwiązanie sie nasuwa. Robie zdjecie pojazdu , jego tablic i oddaje na najbliższy komisariat policji. Ja osobiście juz dwa razy załatwiłem tak cwaniaczków na motocyklach bawiących sie na szlakach. Dużo sami mozemy zrobic. Wystarczy tylko chcieć a nie tylko biernie sie przyglądać i czekać az ktoś inny za nas to zrobi bo w tym kraju na to bym nie liczył.
zawsze jak spotykam zmotoryzowanych na szlaku to mają brak lub tablice rejestracyjne mają zalonięte. Łapać ich samemu chyba nie sensu, z reguły jest ich kilku a samemu strach i po mordzie mozna dostać 
Sporo racji jest w jednej i w drugiej wypowiedzi...
Ze dwa lata temu zrobiłam na fotki pod Leskowcem i ... mało nie straciłam aparatu, który próbowano mi wyrwać - tak więc ostrożność wskazana.
Ufok ma jednak też rację, że od biernego przyglądania się lepiej nie będzie....
Każdy zauważony incydent możecie "dodać" na zaprzyjaźnionej stronie STOPQUADOM.pl
Tam też możecie śledzić co w tej sprawie dzieje się w naszym kraju, a mimo wszystko od pewnego czasu coś drgnęło... gdy poczytacie artykuły na tej stronie, poczujecie, że nawet drobne działania maja sens 
Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) 