Temat: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

Pomysł na wypad zrodził się prawie równy Rok temu, kiedy stojąc na Babiej Górze pomyślałem że fajnie było by przejść przez Słowację do podnóża Tatr.
Brakowało kasy, potem czasu, kilkukrotne rysowanie trasy i obmyślanie planu, ale pomysł niedawno powrócił, trochę ewoluował i wygląda to tak:

http://img32.imageshack.us/img32/5614/8d7z.png

Start z Węgierskiej Górki (lub Cięciny), przejście przez Rysiankę.
Zejście do Słowacji, tutaj możliwie niepostrzeżenie przemknąć w okolice Namestova.
Obejście jeziora od Południowej strony. Oczywiście nadal chciał bym unikać siedzib ludzkich nawet nadrabiając kilometry. Przejścia przez miasteczka jest niestety nieuniknione, ze względu na większe rzeki, zostają mostki które zlokalizowane są tylko po wioskach.

Obchodząc jezioro kierować się w stronę Zakopanego, a konkretnie wsi Witów.
Tutaj do dyspozycji jest droga graniczna, można nią iść do póki będzie szła w moim kierunku czyli w okolice wsi Jabłonka.

Z Jabłonki niestety nie ma większej możliwości jak zahaczanie co kawałek o wioski, te ciągną się kilometrami, nie ma sensu ich obchodzić, jest tego za dużo.
Tak idąc dotrzeć do Suchej Beskidzkiej skąd można dostać się już do Bielska PKS-em.

Trasa to ok 200km, po górzystym nie jako terenie. Część trasy chyba trzeba będzie pokonać na przełaj, chyba że uda się załatwić jakąś sensowną mapę. Google czy Openstreet są właściwie puste na części trasy. Może i drogi są, ale chodzenie i szukanie - tracenie czasu i sił na to by przejść się "ścieżką" zawsze było dla mnie bez sensu.

Plan chciał bym zrealizować w tym lub na początku przyszłego miesiąca.
Żarcie na lekko, czyli wszystko zalewane wodą. Brak zakupów po drodze wyjątkiem jest żarcie dla psa, które sporo waży i szybko idzie, musiał bym ze sobą targać dodatkowe 3kg, więc wezmę półtora i resztę dokupię po drodze.
Z wodą problemu nie będzie, teren górzysty - zawsze coś się trafi.

Gwarancja pięknych widoków i rejonów, nie jako przygoda. Kawałek trasy i czasu. 8 dni myślę że jest to do zrobienia.


Prośba do tych którzy może znają okolice trasy, może wiedzą czy gdzieś można trafić na jakieś bacówki, chatki, wiaty? W tych rejonach?

PS: Może znajdzie się jakiś wariat który miał by czas i wybrał by się ze mną na taki wypad?

TRASA: http://pl.wikiloc.com/wikiloc/view.do?id=5631434
Trasa może ulec nieznacznie zmianie.

Outdoor & Trip - Fb
PS: Napełniam jednorazowe kartusze turystyczne smile

2

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

Cześć Kamykus, bardzo mi sie podoba Twój pomysł, wielokrotnie takie wycieczki organizowałem, częściowo również po trasie którą zaplanowałeś. Było to tak dawno, że moje informacje tzw. "praktyczne" są już zupełnie nieprzydatne :-) My uczyliśmy się na własnych błędach i z wycieczki na wycieczkę szło nam lepiej  big_smile Trochę inną koncepcję też mieliśmy bo odwiedzaliśmy wszystkie miejscowości w tym piekarnie, sklepy i bary...   smile

Mapy całej Twojej trasy:
http://www.vku.sk/index.php?op=eShop&kategoria=34
mozna je również kupić w Polsce.

Jeszce mapa internetowa:
http://mapy.hiking.sk/


Pozdrawiam i życzę powodzenia  smile

3

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

Fajna trasa. Z pewnością na Orawie jest kilka szałasów. Schodząc w okolice Orawskiego Wesołego możliwości takich będzie trochę, niedawno tamtędy miałem okazję dość ślamazarnie jeździć autem i podziwiać Orawskie Beskidy w okolicy Vraty.

4

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

Kamykus - bardzo ciekawa propozycja , chociaż z tych z gatunku ekstremalnych , tak więc nie dla wszystkich  wink . Jedna  z tych , które niestety coraz rzadziej się tu pojawiają  roll .
Szkoda , że nie padła dwa tygodnie temu gdy miałem ponad tydzień wolnego czasu . Teraz niestety muszę być na pełnych obrotach w pracy . 
Tak więc tym razem odpadam , natomiast chętnie pisze się na następny raz  smile . Z tym , że też wolałbym koncepcję Klimka - czyli z odwiedzaniem po drodze co ciekawszych atrakcji turystycznych  smile . W końcu na pokutę się nie idzie , a od życia też coś się nam należy  big_smile .

Przy okazji rzucę tu pomysł na zimowe biwakowanie w grocie Komonieckiego . Byłby ktoś chętny ? Można by przy okazji dogadać się co do następnych planów .

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

5

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

Co biorę jeśli chodzi o sprzęt oraz żarcie.
Pierwsza część o wyprawowym EDC, czyli to co być musi. Zapraszam do poczytania smile

http://lesnydziad.pl/drobiazgi-w-podroz … ie-udowej/

Outdoor & Trip - Fb
PS: Napełniam jednorazowe kartusze turystyczne smile

6

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

Zestaw "drobiazgów"  wink jest podobny do tego jakiego sama używam na dłuuuugich wyprawach, chociaż może nie tak ekstremalnych jak Twoje tongue

Zamiast płatków mam kilka kostek rozpałki do grilla wink zmałpuję natomiast srebrną taśmę nawiniętą na kartę - nieużywaną lol

Ciekawi mnie ten termometr - do czego potrzebny Ci dokładny pomiar temperatury? Zaspokajsz ciekawość? hmm

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

7

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

Płatki kosmetyczne nasączone parafiną lub woskiem, potrafią palić się na śniegu dobre 6-10 minut. Nosiłem kiedyś te kostki do grilla, ale szybko łapią wilgoć i niezbyt dobrze się sprawdzają przy mrozach.
Wystarczy taki płatek kosmetyczny naciąć, a bebechy nadają się do odpalenia krzesiwem mimo że nasiąkły częściowo parafiną.

Termometr nie jest mi potrzebny, ale jako że jest wbudowany w gwizdek to go mam.  big_smile Na zimę nosiłem elektroniczny, tak dla ciekawości jaka jest temp. Ale pewnego razu wysiadł przy -18 i już nie odpalił big_smile

Outdoor & Trip - Fb
PS: Napełniam jednorazowe kartusze turystyczne smile

8

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

Lepiej wiedzieć niż nie wiedzieć - wypróbuję te nasączone płatki przy okazji  smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

9

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

Tu jest fajna "modyfikacja" płatków smile http://bushcraftowy.pl/bushcraft/wodood … craft-diy/

Outdoor & Trip - Fb
PS: Napełniam jednorazowe kartusze turystyczne smile

10

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

Dobre!  big_smile
Sznupałam kiedyś po tym blogu, ale do płatków nie dotarłam wink
Spróbuję zrobić sobie kilka takich "pakiecików" na czarną godzinę, która jak powszechnie wiadomo ma do siebie to, że kiedyś nadchodzi tongue

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

11

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

Konkretnie napisane  smile . Każdy ma jakieś swoje doświadczenia , ale najlepiej pozbierać wszystko do kupy i wybrać najlepszy dla nas wariant  smile .
Myslę , że fajnie by było kiedyś na żywo w terenie wymienić się ciekawymi pomysłami  smile

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

12

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

Jak wiesz zapewne maurycy szkolenie z rozpalania ognia mamy już za sobą -  uczyliśmy się od Staszka w Łysinie big_smile 

Wymiana doświadczeń - jak najbardziej!  smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

13

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

jolanta napisał/a:

Jak wiesz zapewne maurycy szkolenie z rozpalania ognia mamy już za sobą -  uczyliśmy się od Staszka w Łysinie big_smile

To było szkolenie w tempie streszczenia ze streszczenia, bo normalne to trwa około 2 dni.   wink

14

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

Staszek napisał/a:

To było szkolenie w tempie streszczenia ze streszczenia, bo normalne to trwa około 2 dni.   wink

To teraz... albo świetny nauczyciel albo uczniowie pojętni.... albo jedno i drugie  tongue

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

15

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

jolanta napisał/a:

Jak wiesz zapewne maurycy szkolenie z rozpalania ognia mamy już za sobą -  uczyliśmy się od Staszka w Łysinie big_smile

Kurcze to ja chyba nie uważałem na lekcji  , albo siedziałem w ostatniej ławce bo nic , ale to nic z tego nie kojarzę  big_smile  yikes . Jolu jesteś pewna , że mnie tam widziałaś ?  tongue

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

16

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

Witam, Dla ciekawskich sprzęt część 2. smile
http://lesnydziad.pl/sprzet-wyprawowy-czesc-2/

Start prawdopodobnie w Czwartek z samego rana. Dla osób mających FB, lub tych którzy nie mają a będą chcieli zaglądnąć na profil. Po dotarciu do granicy powinien być już zasięg Play, więc będą pojawiać się foty i jakiś tekst odnośnie marszu :>

Trasa raczej się nie zmieni, nie wiem jak będzie to wyglądało z czasem i siłami, ale jeśli wszystko będzie ok to -
Nie skończę w Suchej Beskidzkiej ale dotrę do Bielska przez Beskid Mały smile Może ktoś będzie mógł wpaść na jeden czy dwa dni, to zapraszam smile

Ostatnio edytowany przez kamykus (2013-11-26 13:18:33)

Outdoor & Trip - Fb
PS: Napełniam jednorazowe kartusze turystyczne smile

17

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

Kamykus kusisz kusisz i dobrze smile  . Gdyby ostatni nocleg wypadł Ci w rejonie groty Komonieckiego w BM to chętnie bym się  gdzieś wcześniej przyłączył  smile .
Miałem tam nocować w ostatni weekend , ale niestety musiałem iść do pracy i nic z tego nie wyszło .
Dodam , że lista sprzętu zrobiona bardzo profesjonalnie smile

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

18

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

kamykus napisał/a:

Witam, Dla ciekawskich sprzęt część 2. smile
http://lesnydziad.pl/sprzet-wyprawowy-czesc-2/

Start prawdopodobnie w Czwartek z samego rana. Dla osób mających FB, lub tych którzy nie mają a będą chcieli zaglądnąć na profil. Po dotarciu do granicy powinien być już zasięg Play, więc będą pojawiać się foty i jakiś tekst odnośnie marszu :>

Trasa raczej się nie zmieni, nie wiem jak będzie to wyglądało z czasem i siłami, ale jeśli wszystko będzie ok to -
Nie skończę w Suchej Beskidzkiej ale dotrę do Bielska przez Beskid Mały smile Może ktoś będzie mógł wpaść na jeden czy dwa dni, to zapraszam smile

Będziemy kibicować i chętnie zamieścimy relację "online" na forum, jeśli bedziemy mieli pozwolenie na przekopiowanie informacji z profilu smile

Pozdrawiam

19

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

Pewnie, nie ma problemu :-) Bardzo miło mi będzie  wink

maurycy, może zrobimy tak że wymienimy się numerami i będę dzwonił jak będę pewny kiedy tam dokładnie dotrę.  smile
Bardzo możliwe że właśnie w tych okolicach będzie nocka, stąd już tylko kawałek do Bielska, w sam raz na jeden dzień.

Ostatnio edytowany przez kamykus (2013-11-26 14:51:16)

Outdoor & Trip - Fb
PS: Napełniam jednorazowe kartusze turystyczne smile

20

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

kamykus napisał/a:

Pewnie, nie ma problemu :-) Bardzo miło mi będzie  wink

maurycy, może zrobimy tak że wymienimy się numerami i będę dzwonił jak będę pewny kiedy tam dokładnie dotrę.  smile
Bardzo możliwe że właśnie w tych okolicach będzie nocka, stąd już tylko kawałek do Bielska, w sam raz na jeden dzień.

Jasne smile . Przy okazji spróbuję namówić jeszcze kogoś , chociaż na pewno będzie ciężko - pogoda nie ta co trzeba tongue . Numer podam na PW .

Ludziska słyszeliśta ?  wink . Wybiera się ktoś z nami na zimowy tour po Beskidzie Małym ?  smile

Ostatnio edytowany przez maurycy (2013-11-26 17:36:00)

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

21

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

kamykus smile

niespodziewane spotkania na szlaku to nasza specjalność wink dawaj znać na bieżąco (wg możliwości), gdzie wędrujesz - wszystko może się zdarzyć.

Dobrej drogi! smile


Wyposażenie sprzętowe ekstra - butelkę składaną na wodę - zmałpuję tongue

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

22

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

Lasy w rejonie Zawoja-Suchej B.-Leskowiec-Kocierz mam w małym paluszku(pisałeś że nie znasz okolic Suchej)więc jeśli czasowo będzie możliwość to tam moge doskoczyć do Ciebie.Będe zerkał na fejsika wink  p.s.w razie białej draki rakiet mam 2 pary big_smile

Tam na dole zostało wszystko to co cię męczy,patrząc z góry wokoło świat wydaje się lepszy. <KSU "Za mgłą">

23

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

mały pikuś napisał/a:

(...) p.s.w razie białej draki rakiet mam 2 pary big_smile

... no a piesiec wink piesiec na barana lol

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

24

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

jolanta, niespodziewane spotkania na szlaku to nasza specjalność wink dawaj znać na bieżąco (wg możliwości), gdzie wędrujesz - wszystko może się zdarzyć.

Opłaty za roaming internetu są spore, mogę się lekko zdziwić jak dostanę nową fakturę  big_smile  Dla tego jeśli tylko złapię Polskiego operatora to na pewno będę informował smile Myślę że z zasięgiem Play nie powinno być większego problemu.

Te butelki składane mają w markecie Jula (CH Sarni Stok). 480ml to o ile dobrze pamiętam 4zł. Od dawna używam i dają radę, nie przeciekają i są dość wytrzymałe.


mały pikuś
Jakoś tak się zdarzyło że nie łaziłem po tych okolicach, jak tylko dasz radę to będzie miło smile

Jeśli ktoś ma namiary na jakieś opuszczone chatki, bacówki w których można się kimnąć to będę wdzięczny za info.

Outdoor & Trip - Fb
PS: Napełniam jednorazowe kartusze turystyczne smile

25

Odp: 200km, z Podbeskidzia pod Tatry przez Słowację i spowrotem

kamykus napisał/a:

(...)
Te butelki składane mają w markecie Jula (CH Sarni Stok). 480ml to o ile dobrze pamiętam 4zł. Od dawna używam i dają radę, nie przeciekają i są dość wytrzymałe. (...)

Dzięki za info smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile