kiedyś wchodziłem "bezszlakowo" z mapą i kompasem z Potrzykowa przez Micherdę i Kiczerę na Żar, bo tak mi się wymarzyło :-) więc można i w drugą stronę, czyli:
z Żaru na Kiczerę, przy kapliczce trzeba przejść przez lasek na drugą stronę tam gdzie jest kamień szczytowy, stojąc tyłem do kamienia i jednocześnie lasku należy po lewej stronie odszukać ścieżkę prowadzącą przez trawę w kierunku, no umówmy się że to jest severno-zapadnyj (NW), potem schodzi się takim dość fajnym stromym żlebem, potem już jest łatwo i co raz łatwiej, a po dotarciu do pierwszych zabudowań można próbować trawersować przez łąki wychodząc praktycznie w Kozubniku, z tym że jeżeli jest mokro fest to trzeba się trzymać drogi
przejście mojej trasy przez Iwanowo, zahaczając o Micherdę (skąd jest całkiem ładny widok na Palenicę), potem Kiczera i Żar, z powrotnym zejściem standardowo czerwonym do zapory i dalej powrót "po czarnym" do Porąbki zajęło mi ok. 4h z dwoma krótkimi popasami - Kiczera i Żar
nie wiem czy będziesz w stanie zrobić twój wariant w 3h, ew. żeby skrócić maksymalnie powrót, przy dobrej pogodzie możesz z Targanickiej uderzyć przez Wielką Puszczę do roztoki, a potem próbować z Roztoki iść wzdłuż potoku Roztoka na kierując się na Isepnicką Przełęcz, a stamtąd masz już rzut beretem na Kiczerę, ew. jeżeli niekoniecznie musisz odwiedzić Beskid Targanicki to idąc zielonym od Trzonki, na wysokości Jarosówki odbić na prawo na Kocembowski Groń, a potem dalej ta ścieżka wyprowadzi Cię niedaleko przystanku PKS w Roztoce, a dalej jak wyżej