Temat: Ferie na Pilsku i Rysiance
Korzystając z krótkiego urlopu wybraliśmy się przez ferie na dwudniową wycieczkę w Beskid Żywiecki . Do wyboru były dwa warianty - jechać autem w okolice Sopotni Wlk i stamtąd zrobić pętelkę przez Pilsko i z powrotem , lub druga opcja z pociągiem . Padło na pociąg z racji ciekawszej i dłuższej trasy
. Naszą wędrówkę zaczęliśmy z obskurnej stacji PKP Cisiec
.
Z Ciśca na Prusów nie ma oficjalnego szlaku . Jest za to droga papieska , której za cholery nie mogliśmy znależć . Postanowiliśmy więc zasiągnąć języka u miejscowych tubylców . Na samym początku trafiliśmy na osobnika o czerwonym nosie
, a jakże bardzo miejscowego , ale niestety nie w temacie
. Znał chyba tylko drogę do najbliższego baru
. Jakoś sobie jednak poradziliśmy .

tutaj właśnie widać oznakowanie szlaku papieskiego
w okolicach Rysianki padał śnieg ![]()
na drugi dzień widoki z okna naszej kwatery w schronisku były przecudne
w drodze z Rysianki na Halę Miziową

Niestety mój aparat ( a raczej bateria ) zamarzł i nie mam zdjęć z samego Pilska . Jak tylko dostanę fotki od reszty ekipy to dokończę temat ![]()
Ostatnio edytowany przez maurycy (2014-02-05 21:04:12)
