Temat: Leskowcowy krokusing

Wzięło mnie wybrało na Semikową. Bezdrożami. Ale te bezdroża już mnie się spodobały...

https://lh3.googleusercontent.com/-IbDtil4ZWDo/UyL9F-o5mJI/AAAAAAAAMFc/P1lMo9VBVHY/s800/DSCN1172.JPG

Dreptam leniwie podziwiając widok...

https://lh5.googleusercontent.com/-c5dzBnOI_To/UyL9s_EH_4I/AAAAAAAAMH0/5cIQnJ6jYz0/s800/DSCN1191.JPG

I w końcu ląduję na szczycie Leskowca...

https://lh6.googleusercontent.com/-Yg1ur5HLRj8/UyL98MobE5I/AAAAAAAAMI0/YnfxqdRc0F0/s800/DSCN1199.JPG

Tu spotykam przesymaptycznego Pana Ździcha z Katowic, który z wielkim zaskoczeniem reaguje na hasło "krokus w Beskidzie Małym". I pyta jak daleko na tą Semikową. No cóż. Będę robił za chaszczo-przewodnika. Mam nadzieję, że Nena nie zmyślała w temacie Semikowej. Bo tylko dlatego Pan Ździch idzie ze mną.

Nie zmyślała. Kamień z serca!!!

https://lh3.googleusercontent.com/-rqsnRYfMv7g/UyL-ADrYW0I/AAAAAAAAMJM/jmqDFewEp2E/s576/DSCN1202.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-OWRjS6ENvBw/UyL-G_shBWI/AAAAAAAAMJs/2vTlm8kPVS4/s800/DSCN1208.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-ZroN7ML2ZOg/UyL-StOSjlI/AAAAAAAAMKc/Kg8QZT2YCBM/s800/DSCN1214.JPG

Dobijamy we dwoje do schronu, a tam totalny remont. Podłogi pozrywane, gospodyni obsługuje nas w drzwiach od kuchni. Temperatura letnia, więc postanawiamy osuszyć złociste na ławce przed schronem. I tu mój przygodny towarzysz stwierdza, że za wywleczenie na  te krokusy należy mi się piwo smile

Siedzimy, gadamy, i potem każdy rusza w swoją stronę.

https://lh4.googleusercontent.com/-wmlUnB6m6UM/UyL-dibTZ2I/AAAAAAAAMLM/3JtNBcIRAfU/s800/DSCN1221.JPG

Do Neny nie idzie się dodzwonić. Jak zwykle tongue A miałem ochotę na kawkę. A tu dooopa hmm

Jednak nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Jak dochodzę serduszkami na przystanek bus prawie rusza na Andrychów. Szybkie i głośne "Hej!!! Jeszcze ja!!!" i jestem w domu.

Podsumowanie - pogoda niemalże letnia, krokusy zobaczone, ludków na szlaku prawie zero, chaszczing uskuteczniony, I like it tongue

Pełny albumik niebawem... Cierpliwości...

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

2

Odp: Leskowcowy krokusing

Wreszcie jakieś intensywniejsze kolorki  smile . Ostatnio po górach chodzi się całkiem , całkiem jak na zimę  cool , ale wszystko takie jakieś zszarzałe .

'' Tyle samo jest idiotów wśród księży, robotników i profesorów. Różnica polega na tym, że profesor ma większy zasób słów i w związku z tym trudniej wymacać jego głupotę.'' ( Bronisław Geremek )

3

Odp: Leskowcowy krokusing

darkheush napisał/a:

Mam nadzieję, że nena nie zmyślała w temacie Semikowej.

nena nie zmyśla ! tongue.

darkheush napisał/a:

Wzięło mnie wybrało na Semikową.

Mógłbyś napisać też prawdę czemu Cię wzięło …  tongue big_smile wink.

Piękna wycieczka Darku smile. Cieszę się, że krokusy na Ciebie czekały, no ba, nawet widzę, że jeden dodatkowy dzień ciepła pozwolił na ich intensywniejszy wysyp. Fioletowe dywaniki prześliczne ! smile.

Te dwa kwiatuszki ukradłam dla siebie.  smile

https://lh5.googleusercontent.com/-a-BDIIbULIQ/UyL9-UvRWkI/AAAAAAAAMJE/szgGgTQK5UE/s640/DSCN1201.JPGhttps://lh6.googleusercontent.com/-x4bQtmLHXjI/UyL-gzh4qRI/AAAAAAAAMLc/7gRShMl9yok/s640/DSCN1223.JPG

darkheush napisał/a:

Do neny nie idzie się dodzwonić. Jak zwykle tongue A miałem ochotę na kawkę. A tu dooopa  hmm

Wczoraj byłam całkowicie poza zasięgiem. big_smile Natomiast co do kawki ... . Wiesz ile razy ja już wodę na kawę dla Ciebie gotowałam , wrrr  mad !!! Następnym razem może się uda … big_smile !

Widzę, że się bardzo wyżywałeś na tym "krokusingu" … , a nawet cały byłeś w kwiotkach (bo skowronki chyba jeszcze nie przyleciały). lol Znam to uczucie bardzo dobrze i uważam je za jak najbardziej "zdrowe i normalne". big_smile wink

No nie mogłam się powstrzymać – mało co nie spadłam z krzesła ! big_smile Jak to moi uczniowie mówią ... ? – sweet focia ! big_smile wink

Czy te oczy mogą kłamać ... ?  big_smile
https://lh3.googleusercontent.com/-1shR3b7QKX8/UyL-Xf4v5qI/AAAAAAAAMK0/n-iLi2XdhaI/s800/DSCN1218.JPG

PS. Cały albumik, nie powiem, bardzo botaniczny - życzę miłego podpisywania roślinek.! big_smile wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

4

Odp: Leskowcowy krokusing

https://lh3.googleusercontent.com/-1shR3b7QKX8/UyL-Xf4v5qI/AAAAAAAAMK0/n-iLi2XdhaI/s800/DSCN1218.JPG

widać, że kolega sam nie leżał, tam w tle coś się wypina big_smile , przydałby się szerszy kadr big_smile

"...nigdy nie mówię nigdy..."
https://www.facebook.com/andrzejkisiel1974

5

Odp: Leskowcowy krokusing

kisiel napisał/a:

widać, że kolega sam nie leżał, tam w tle coś się wypina big_smile , przydałby się szerszy kadr big_smile

Hehe, to pewnie ten spotkany towarzysz, co potem Darkowi piwo postawił smile big_smile smile

-----------------------------------------------------
http://picasaweb.google.pl/marekk500
http://picasaweb.google.pl/marekk500cd

6

Odp: Leskowcowy krokusing

nena napisał/a:

nena nie zmyśla !

Jak każda kobieta. Po 15 latach małżeństwa mam odmienne zdanie, jednak zachowam je dla siebie tongue

nena napisał/a:

Mógłbyś napisać też prawdę czemu Cię wzięło …

Bo mnie od kilku dni mydliliście oczy szafranem big_smile

marekk500 napisał/a:

Hehe, to pewnie ten spotkany towarzysz, co potem Darkowi piwo postawił

Dokładnie, to Pan Ździch wink

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

7

Odp: Leskowcowy krokusing

darkheush napisał/a:

Jak każda kobieta. [...]

Proszę nie wrzucać wszystkich kobiet do jednego worka ! big_smile tongue ! Poza tym w kwestii krokusów Ci nigdy nie zmyślałam ! big_smile, a jak tak dalej będziesz pisać to Ci nawymyślam ! big_smile tongue

darkheush napisał/a:

Bo mnie od kilku dni mydliliście oczy szafranem big_smile

hehe … tongue, no toś swoje dostał. wink

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

8

Odp: Leskowcowy krokusing

(Nie) wink spodziewana zimowa aura chyba pozwoli zachować trochę fiuletowych na zaś tongue znaczy do następnego tygodnia big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

9

Odp: Leskowcowy krokusing

jolanta napisał/a:

znaczy do następnego tygodnia

Też na to liczę, tym bardziej, że będę miał zaszczyt robić Chimalaistom za gospodarza terenu podczas zlotu smile

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach