Temat: Wizyta u Wójta Komonieckiego
Sobota, jak to sobota trzeba się gdzieś ruszyć, odpocząć od zgiełków codzienności. Co tam słychać u Wójta Komonieckiego? Obieramy kierunek do Groty
.
W nocy nasypało świeżego puchu. Wszędzie zrobiło się biało. Las chyba śpi, żadnego żywego leśnego duszka nie było nigdzie widać. Bielą ustrojone były wszystkie drzewa. Śnieżny pejzaż sprzyjał wędrówce. Dosyć szybko trafiłyśmy do groty, chociaż pojawił się tam w pewnym miejscu szlaban, którego wcześniej nie było.
Szłyśmy po czyichś śladach, dało się zauważyć, że przed nami, też ktoś tam był. Nikogo jednak nie spotkałyśmy.
Przy Grocie pojawiła się nowa tabliczka, ciekawa kto ja umocował? Chatar z Gibasów nic o niej nie wie
.
Grota przywitała nas lodowym krajobrazem. Zwisające sople, zmarznięta woda. Cudo, myślałam, że takie widoki można zobaczyć tylko w bajkach
!
Spod groty zeszłyśmy do wodospadu na Dusicy, który jednak nie był zamarznięty
.
To są właśnie uroki zimy. Udała się nam ta wycieczka.
albumik po kliku w obrazek ![]()