Temat: Marzenie o Bieszczadach
Witajcie
Po roku miotania i kompletnego braku aktywności, udało nam się doczekać urlopu z prawdziwego zdarzenia
Takiego, w czasie którego jedynym zmartwieniem jest prognoza pogody. Zastanawialiśmy się pomiędzy wyjazdem nad morze i w Bieszczady, ale ostatecznie Marcin zaskoczył mnie pomysłem - najpierw Bieszczady a potem morze. No i niemal ze szczęścia sfiksowałam
O Bieszczadach w końcu marzyło mi się od dawna, nad morze nigdy mnie nie ciągnęło, ale nad polskim wybrzeżem nie byłam od 20 lat!
Na początek zapraszam Was do fotorelacji z górskiej części urlopu
--> https://picasaweb.google.com/1092111295 … directlink
Ostatnio edytowany przez Anusia (2015-06-28 11:05:53)
"Jakże ja mam o tym opowiadać, skoro to jest moje? Jest to moje bogactwo, to, czego mi nikt nie odbierze." Jerzy Kukuczka


