Temat: Rżnięcie Wołka nocą...

... czyli o tym, jak można nie spać 35 godzin z rzędu i przeżyć smile

Szczęść Boże.

Było wpierw ciemno, potem zimno i wietrznie, następnie upalnie, za wschód z poziomu niemalże 2000 m npm i dzisiejszy ból wszystkiego nie zapłacimy żadną kartą, nawet MC tongue

Kilka zdjęć na zachętę:

https://lh3.googleusercontent.com/-AgwXRxZCsIY/VZotEIuT73I/AAAAAAAAPoo/X2hRwCdEzZw/s640/DSCN4801.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-yUNsKFIyCCI/VZotTL3Ur-I/AAAAAAAAPiU/W1osdDgZnss/s640/DSCN4829.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-9FKTnfttPG8/VZotZ2Vxd9I/AAAAAAAAPjU/wS1oHo00Avc/s640/DSCN4837.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-DFxNz3cpcsk/VZotsM27mHI/AAAAAAAAPlc/ex9CWsCdopE/s640/DSCN4869.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-zv2QtrK6N0g/VZouD5xTkMI/AAAAAAAAPn0/yegdbwLR9Vs/s640/DSCN4896.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-enCoYDop0ZQ/VZouBOjqCJI/AAAAAAAAPnk/6ZoujH5ZmxY/s512/DSCN4894.JPG

C.D.N.

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

2

Odp: Rżnięcie Wołka nocą...

Godzina 0:08 5 lipca Roku Pańskiego 2015. Tatry Zachodnie, Wylot Doliny Chochołowskiej, Siwa Polana.

Czterech idiotów wypakowuje manele z plecaka, zakłada czołówki i nieśpiesznym krokiem udaje się w głąb Doliny Chochołowskiej strasząc po drodze śpiące krowy. Do schroniska docierają około godziny 2 w nocy. Szybka konsumpcja typu kanapka z chabaniną, browarek, po czym jeden po drugim znikają w ciemnym lesie na zielono znakowanej ścieżce prowadzącej na Wołowiec. Szczyt osiągają kilka minut po 5 rano, napawając po drodze spragnione wrażeń estetycznych oczęta widokiem wschodzącego słońca nad Kominiarskim Wierchem. Wieje. Robi się zimno. Idą dalej. Pomimo tego, że słońce jest już dość wysoko wieje co raz mocniej i piździ jak na peronie we Włoszczowej. Trawersując Łopatę schodzą na Niską Przełęcz. Tu wypada kolejny odpoczynek i kolejna konsumpcja. Nie wiedzą, że wchodząc na grań Jarząbczego Wierchu wejdą na zawietrzną. Zrobi się co prawda cieplej, ale co rusz któryś z nich będzie wypluwał muchy. A tych są miliony. No i podejście niczego sobie. W końcu, resztkami sił wychodzą na Jarząbczy. Wieje tak, że łeb urywa. Razem z płucami. Nie przejmując się tym zbytnio, następuje kolejna konsumpcja. Tym razem na wypasie. Nóżki z kurczaka. I browarek. Jeden z nich ucina sobie napoleońską drzemkę. Jest 8 rano. Przez Kończysty i Trzydniowiański schodzą w dolinę. Wiatr cichnie. Jak rano marzyli o tym aby wyjść z lasu, tak teraz marzą żeby w końcu się w tym lesie schować przed tym cholernym upałem. Zaczynają się schody. I to dosłownie. Najbardziej wulgarnymi epitetami wyzywają tego, kto zaprojektował bądź wybudował te schody na zejściu. Kolana cierpią wernerowskie katusze. W końcu schodzą w Dolinę. Jest godz 11:30. Kilka sprawnych kroków do leśniczówki. Zmęczenie zwierzęce. Upał niemiłosierny. Wypożyczają rowery, aby zaoszczędzić sobie cierpienia na ostatnich 7,5 km drogi. Dokładnie w południe meldują się przy zaparkowanym samochodzie. Szczęśliwi wracają do swych żon i kochanek.

Nie będę ściemniał, że jednym z tych idiotów byłem ja  big_smile No cóż. Nie spałem ponad 35 godzin (dnia poprzedniego kołchoz wezwał), ale jak tylko przestaną boleć zmasakrowane tymi schodami kolana to zaś ruszam. Może znowu na nocną eskapadę. A co tongue

Komplet zdjęć po kliku w obrazek. Enjoy wink

https://lh3.googleusercontent.com/-7yRVRc3xi9Q/VZothxWAPjI/AAAAAAAAPkU/hWJLlP2XF-A/s640/DSCN4850.JPG

Ostatnio edytowany przez darkheush (2015-07-08 17:40:56)

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

3

Odp: Rżnięcie Wołka nocą...

Fajna traska.
Od dawna uważam że noc to najwspanialsza pora dnia(w górach też wink ).

Tam na dole zostało wszystko to co cię męczy,patrząc z góry wokoło świat wydaje się lepszy. <KSU "Za mgłą">

4

Odp: Rżnięcie Wołka nocą...

Ciekawa trasa, wschody słońca w Tatrach to coś mistycznego!

5

Odp: Rżnięcie Wołka nocą...

Poczytane, wyglądane i wy...podziwiane cool

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

6

Odp: Rżnięcie Wołka nocą...

Gratulacje za nocną akcję smile
Wschodu w Tatrach jeszcze nie widziałem, więc zazdraszczam smile

7

Odp: Rżnięcie Wołka nocą...

Kilka moich fotek:

https://lh3.googleusercontent.com/-1BEfBwkhzBQ/VZrfgDtW2wI/AAAAAAAAQGg/KopGIZBiXzs/s800/IMG_2608.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-ji3NAkJx9_E/VZrfquEB4nI/AAAAAAAAQHw/BjYDSSI9SKA/s800/IMG_2618.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-VBCee4hL1Xc/VZrftIIHCXI/AAAAAAAAQIE/NIy5dE9gXuI/s800/IMG_2620.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-icJT-x7oSw4/VZrfuPASg1I/AAAAAAAAQIM/gLCtMNkFeHA/s800/IMG_2621.JPG


https://lh3.googleusercontent.com/-t7qb5mZLkgw/VZrfx8wmSnI/AAAAAAAAQIo/nOH0ZygewdA/s800/IMG_2625.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-FX0WqZiVhhQ/VZrf1tpaxTI/AAAAAAAAQJA/SwzZLIL_PH8/s800/IMG_2629.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-GvHhCLbeDN8/VZrf22kjc9I/AAAAAAAAQJI/gsHGLp_Ql0A/s800/IMG_2630.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-LAvYlVgrnk0/VZrf_vQ_FOI/AAAAAAAAQKI/e4Zk4ogCI5g/s800/IMG_2638.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-M_ujkolVhGI/VZrgIBcog4I/AAAAAAAAQLI/tYAsmAoKpmg/s800/IMG_2646.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-cTgMsQZ2Rjk/VZrgN7e-RuI/AAAAAAAAQLw/w--_W4jF1xM/s800/IMG_2651.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-d_RIeQgCKk4/VZrgVD0dpGI/AAAAAAAAQMo/F691koV0QlA/s800/IMG_2658.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-YKcMTzvAOuc/VZrgZVCZE8I/AAAAAAAAQNA/FgarvKTLF-o/s800/IMG_2661.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-FUaTMHpoSyA/VZrgfX_-IxI/AAAAAAAAQN0/HYvmExWAvoU/s800/IMG_2667.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-BIkn6bTFyvE/VZrghQBgo3I/AAAAAAAAQOA/_ajv9R9NrIk/s800/IMG_2669.JPG


https://lh3.googleusercontent.com/-3ayVB-fcGlI/VZrgrvwoFnI/AAAAAAAAQO4/I96PVHEq6cc/s800/IMG_2676.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-J9_tP5MaeGo/VZrg5WZ2TII/AAAAAAAAQQY/AHBYEIy199s/s640/IMG_2688.JPG


https://lh3.googleusercontent.com/-m8XZtdvELyI/VZrhKTsnJdI/AAAAAAAAQSY/laENNPtEkNE/s800/IMG_2704.JPG

P.S Serdeczne podziekowania za wypad dla Darka,Irasa i Jarosa który nie był świadomy gdzie go wzielismy , ale dał radę. Pozdrawiam do następnego.

8

Odp: Rżnięcie Wołka nocą...

darkheush napisał/a:

Nie będę ściemniał, że jednym z tych idiotów byłem ja  big_smile

Za dobrze Cię znam darkheush, wiem że nie ściemniasz. big_smile wink

Pięknie, pięknie smile, wschodzik też miałam okazję ostatnio podziwiać, a koziczki wprosiły się na śniadanie big_smile Pozwolicie, że podepnę 3 focie do Waszych. smile

https://lh3.googleusercontent.com/-BLUvlCUhYew/VaqmERufbcI/AAAAAAAAYv0/N_--pD_d-lM/s912-Ic42/Panorama%2525208.JPG?gl=PL

https://lh3.googleusercontent.com/-kSavPwl91bo/VaqmE_86BvI/AAAAAAAAYv4/FfH-S4I-XHc/s912-Ic42/Panorama%25252010.JPG?gl=PL

https://lh3.googleusercontent.com/-dORAgi_ZSvg/VaqmB2vPtwI/AAAAAAAAYvo/iINRxJflMag/s800-Ic42/100_2945.JPG?gl=PL

Fajnie Cię było znowu poczytać darkheush wink ! Czekam na kolejne nocne szaleństwa. big_smile !

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

9

Odp: Rżnięcie Wołka nocą...

nena napisał/a:

wschodzik też miałam okazję ostatnio podziwiać, a koziczki wprosiły się na śniadanie big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/-kSavPwl91bo/VaqmE_86BvI/AAAAAAAAYv4/FfH-S4I-XHc/s912-Ic42/Panorama%25252010.JPG?gl=PL

"Pachnie" mi to okolicami Kościelca, czy się mylę Pani Psor??? big_smile

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

10

Odp: Rżnięcie Wołka nocą...

darkheush napisał/a:

"Pachnie" mi to okolicami Kościelca, czy się mylę Pani Psor??? big_smile

Tak, to Kozia Dolinka big_smile.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

11

Odp: Rżnięcie Wołka nocą...

nena napisał/a:

Tak, to Kozia Dolinka big_smile.

Czyli Pani Psor również złamała zakaz poruszania się po obszarze TPN od zmierzchu do świtu??? Nieładnie, oj nieładnie tongue

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

12

Odp: Rżnięcie Wołka nocą...

Nic nie złamałam, wszystko mam na swoim miejscu. big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

13

Odp: Rżnięcie Wołka nocą...

Piękne taterki. Widać są miejsca gdzie chyba przez cały rok utrzymuje się śnieg smile No i znów widzieliście na żywca kozice które sam nigdy nie widziałem big_smile

darkheush napisał/a:

Czyli Pani Psor...

Co jest z tą Panią Psor czyżbyś Nena zrobiła jakiś tytuł naukowy hmm Oj przydałby mi się taki a najlepiej mgr. inż. doc. prof. dr. hab. ale nie emeryt. lol

Ostatnio edytowany przez Dariusz Tlałka (2015-07-19 17:35:44)