Temat: Szlak nie do przejscia

Czerwony szlak turystyczny rozpoczynajacy sie w Bielsku Straconce to jedna z najwazniejszych pieszych tras w Beskidzie Małym Wiedzie jego głównym grzbietem az do Zembrzyc ,skąd dalej juz szczytami Beskidu Makowskiego ciągnie się na wschód Szlak ten pokonuje dolinę Soły w Porąbce ,a dokładniej poprowadzony jest korona zapory wodnej Z zapory wiedzie na górę Żar Problem w tym że przejśc się nim tamtędy juz nie da Co gorsza nikt z odpowiedzialnych za utrzymanie szlaków turystycznych specjalnie sie tym nie zainteresował Nie ma nawet nigdzie informacji o tym ze szlak ten jest zamkniety na kilkuset metrowym odcinku , nie mówiąc o tym że nie pomyslano o wytyczeniu obejscia jego nieczynnego fragmentu Turystów wedrujących czerwonym szlakiem w pewnym miejscu zawracają policjanci Wszystkiemu winne jest osuwisko jakie powstało w czasie powodzi Wstęp na sporą połac terenu osuwającego się górskiego zbocza został wtedy zamknięty Na drodze prowadzącej na osuwisko pojawiła się bariera i policjanci pilnujący 24 godz na dobe ,aby nikt nie zbliżał się do zagrożonej strefy Mineło już jednak troche czasu od tych wydażeń Wygląda na to ze osuwisko się zatrzymało zaczeły się wakacje ludzie garną sie w góry Tymczasem droga jest zamknieta wciąż pilnują jej niczym twierdzy policjanci Z wypowiedzi wójta gminy Czernichów wynika że wstęp na teren osuwiska będzie zabroniony i to jeszcze długo. Możliwe ze potrwa to jeszcze kilka lat , w dodatku zakaz bedzie respektowany bardziej rygorystycznie niż obecnie Teren osuwiska zostanie w całości otoczony płotem ,a wokół pojawią się tablice ostrzegawcze -zakazujące -pod kara grzywny -wchodzenia na niebespieczny teren Okazuje sie bowiem ze mimo pozornego spokoju osuwisko jest nadal aktywne Dobra wiadomosc jest tylko taka że gotowa jest mapa terenu ,który trzeba bezwzględnie zamknąc Wynika z tego ze gdy juz powstanie płot wokół zamkniętej strefy w miarę dostępny dla turystów będzie brzeg jeziora .Szlak turystyczny już jednak udostępniony nie bedzie Wójt Czernichowa stwierdził że do tej pory w nawale ważniejszych popowodziowych problemów ,sprawa zamkniecia szlaku turystycznego nie była przedmiotem zainteresowania Teraz jednak gdy robi sie o tym głośniej trzeba  jak najszybciej znalezc jakies rozwiązanie tego problemu przyznał że jak najszybciej skontaktuje się w tej sprawie z PTTK bo to członkowie tej organizacji są specjalistami w wytyczaniu i znakowaniu górskich szlaków Sekretarz żywieckiego oddziału PTTK Rafał Sanetra studzi jednak nadzieje na szybkie załatwienie tej sprawy Nie kryje przy tym ze nikt nie poinformował oficjalnie PTTK o tym ze szlak jest zamknięty dla turystów Dlatego PTTK do tej pory nie zajmowało się tą sprawa teraz gdy okazało się że szlak bedzie zamknięty na czas nieokreślony konieczne jest wytyczenie jego nowego przebiegu Nie jest to jednak proste Nie chodzi o wykonanie krótkiego obejścia zamkniętego odcinka ,lecz wyznaczenie całkiem nowego przebiegu trasy na Żar i to na odcinku kilku kilometrów Wymaga to wielu przygotowań i uzgodnień w tym z Komisją Główną Turystyki Górskiej PTTK nowy przebieg trasy musi by naniesiony miedzy innymi na mapy turystyczne Potem trzeba jeszcze szlak oznaczyc w terenie wszystko to musi potrwac Wychodzi więc na to iż na nową trase wiodąca z Hrobaczej Łąki na Żar i dalej w kierunku Leskowca turyści będą jeszcze musieli poczekac

Bez wycieczek,podróży,życie ludzkie upływa beztreściwie,nudno i szaro ,toteż one nie tylko urozmajcają,ale rzec można przedłużają nasze życie                             K.SOSNOWSKI

2

Odp: Szlak nie do przejscia

Zgadza się, Jola w swojej relacji z MSB również o tym wspominała. Na pewno wyznaczenie obejścia jeszcze trochę potrwa.

3

Odp: Szlak nie do przejscia

muszę trochę dopowiedzieć iż szlakiem zajął się już PTTK Wadowice Chce wyznaczyć na czas zamknięcia osuwiska szlak przez Kozubnik Pomimo wielu próśb do Nadleśnictwa oraz odpowiednich władz nie udaje się uzyskać zgody na przeprowadzenie szlaku Widziałem również tabliczki produkowane przez Emalkent o zamknięciu odcinka na trasie Żar - Porąbka zapora i miały być wywieszone przez władze w odpowiednich miejscach. To że na dole stoi policja to każdy z nas wie ale ja tam osobiście nie widziałem do tej pory tabliczki. Wiem, że producent przekazał je do wójta Czernichowa i on miał je wystawić na światło dzienne.

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

4

Odp: Szlak nie do przejscia

Nam udało się przejść tamtędy 24 sierpnia przy próbie zrobienia MSB. Nie było ani policji, ani wspominanych przez ferdynansa barierek. Inna sprawa, że na długim odcinku szlak w zasadzie nie istnieje. W jednym miejscu ziemia wybrana jest na wysokość ok 2 m do gołej skały (tuż po zejściu z asfaltu, a raczej z tego co z niego zostało). Czy rozsądnym było nasze wejście na teren osuwiska??? Nie mnie to oceniać. W każdym razie idzie się jak po polu minowym. Wyobraźnia robi swoje. Jednak jakaś wyraźna informacja o zamknięciu szlaku by się przydała, bo nie ma (nie było 24 sierpnia) takowej ani na zaporze w Żarnówce, ani na szczycie Żaru. A co z ludźmi schodzącymi z Żaru czerwonym??? Policja zawróci ich na górę???

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

5

Odp: Szlak nie do przejscia

Ja ze swojej strony byłem w gminie Czernichów, teraz już będzie 2 miesiące, chciałem zrobić barierki lub wymalować szlak alternatywny. Nawet wyznaczyłem GPS-m nową trasę (w km nie wydłużającą schodziłoby 200m od zapory) i dostarczyłem to na mapie.
Kazali się wstrzymać. Do tej pory nie mam odpowiedzi !!!
Wydaje mi się że ze swej społecznej inicjatywy i PTTK Wadowice (upoważnienie prezesa)
zrobiłem wszystko. Przed orkiestrę nie będę wychodził. Czekam na decyzję Gminy Czernichów!.
Szlak stał się trudny i tylko dla turystów bardzo sprawnych do pokonania. O zmroku niebezpieczny! Jest zakaz wstępu!

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

6

Odp: Szlak nie do przejscia

MK napisał/a:

Szlak stał się trudny i tylko dla turystów bardzo sprawnych do pokonania. O zmroku niebezpieczny!

Owszem Marku, nie sposób się nie zgodzić z tym, co napisałeś. Sami mieliśmy spore problemy w najtrudniejszym miejscu osuwiska, tym bardziej, że szliśmy tego dnia "na mokro", a i do nowicjuszy raczej nie należymy.

Gmina Czernichów kazała się wstrzymać??? Czyli co??? Znów rozbijamy się o niemoc/niechęć/opieszałość* urzędników??? A jak komuś coś się stanie???

*niepotrzebne skreślić

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

7

Odp: Szlak nie do przejscia

"Gmina Czernichów kazała się wstrzymać??? Czyli co??? Znów rozbijamy się o niemoc/niechęć/opieszałość* urzędników??? A jak komuś coś się stanie??? "



Darku, myślę że sam dałeś sobie odpowiedź na zadane pytania!!!

Sołtys z Międzybrodzia Żywieckiego p. Orawczak Józef  był pomysłodawcą powstania nowych szlaków by uatrakcyjnić ten rejon BM i zachęcić turystów do odwiedzania Międzybrodzia Ż.  Nieczynny szlak czerwony mocno komplikuje wypady w ten rejon!

Ale jak widać urzędnikom to nie przeszkadza. Zapewne myślą: daliśmy tablice zakazu więc czego od nas chcecie? hmm

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

8

Odp: Szlak nie do przejscia

MK napisał/a:

Ale jak widać urzędnikom to nie przeszkadza. Zapewne myślą: daliśmy tablice zakazu więc czego od nas chcecie? hmm

Więc Marku niech im nie przeszkadza dalej, niech pozostaną w świadomości dobrze wypełnionej misji. Powtórzę - my tam weszliśmy, więc chyba każdy może. Jak to wygląda w praktyce (najtrudniejsze miejsce na osuwisku)??? Posłużę się zdjęciem kogoś, kto walczył na MSB tydzień przed nami. Też tamtędy przeszli. Za poziom trudności niech świadczy opis zdjęcia - dość ironiczny - "Uskok San Żareas może być niezłą niespodzianką dla kogoś, kto schodzi bez iluminacji"

http://lh5.ggpht.com/_AK0lvltOPAo/TIwBkN5QL8I/AAAAAAAAM8I/WDW9S7KABs0/s576/uskok.JPG
foto by Czort

I jeszcze jedno - zrobione jeszcze na asfalcie - jak pękają ściany tych domków letniskowych na Łazkach:

http://lh3.ggpht.com/_AK0lvltOPAo/TIwCF7KTdnI/AAAAAAAAM8c/kBQ5BtPzcFs/s576/uskok2.jpg
foto by Marek

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

9

Odp: Szlak nie do przejscia

Darku
wspomniałeś na zlocie że szlak czerwony w okolicach )(Przysłop należy poprawić (brak znaków).
Byłem dzisiaj od strony )(Isepnickiej i faktycznie w dwóch miejscach, pomiędzy Cisową grapą i Wielką Cisową Grapą turyści mogli błądzić, jest to 5-10 minut przed )(Przysłop. Mam nadzieję że to było to miejsce, zabrałem farby i mimo niedzieli oznakowałem. Mam nadzieję że przy następnej wyprawie nie zbłądzisz smile Jeżeli jednak było to w innym miejscu to napisz.

... by Beskid Mały, był najpiękniejszym pasmem górskim.
Czystszym, zadbanym, pokazującym swe piękno i historię.

10

Odp: Szlak nie do przejscia

Marku, prawdopodobnie (95%) mówimy o tych samych dwóch miejscach wink

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach