Temat: Objazdówka po żylińskim kraju

To nie mogło wyglądać normalnie. Startujemy z Bielska. Cel - Súľov-Hradná. Skład - Pan Kierownik Kierownicy Mateusz, Pani Kierowniczka Wycieczki Basiek, Pani Kierowniczka Logistyki i Żarcia Iza, Bubul - pies-alpinista i ja - Taki Mały Żuczek smile

Po drodze PKW ogłasza, że najpierw będą Cziczmany. OK.

Po blisko 130 kilometrach pod wodzą PKK lądujemy w Cziczmanach. Cóż mogę powiedzieć. CUDO!!!

Čičmany
Wieś Cziczmany leży u stóp Gór Stażowskich i Małej Fatry. Pierwsze wzmianki o niej pochodzą z początku XIII w. Słynie z charakterystycznych domów zdobionych białym, wapiennym ornamentem. Miało je to chronić przed wilgocią i pękaniem belek pod wpływem słońca. Geometryczna ornamentyka odnosi się do  ludowej tradycji hafciarskiej, ozdabiającej tutejsze stroje ludowe, obrusy i obrazki. Ten "żywy skansen" tworzy 136 drewnianych domów.

https://lh3.googleusercontent.com/-JENBUGBlFZI/V17vcT1uFNI/AAAAAAAATvU/rizJR8qySKs1feRhW5295S0rONT4iWmAACCo/s512/DSCN5760.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-nb8MDkFzT1s/V17vgQH6U1I/AAAAAAAATvU/BJ3k_s4st1MFj5gmmTjWfY9GgXEHYpXPgCCo/s640/DSCN5761.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-CHlQG0iAwU4/V17vmXrJ4kI/AAAAAAAATvU/BENl868igcMuZB-x-XtkPH1m8C9y6-acgCCo/s512/DSCN5765.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-2wwpScJf2Q0/V17vpP12lVI/AAAAAAAATvU/mRy0rkWRZXEKenYDrNLri2YvUySv7Q0xgCCo/s640/DSCN5766.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-XbITXWDxHGI/V17vzmLan3I/AAAAAAAATvU/QXScD9zmbLEetxEmEEBajK2ZtMkYbT7wgCCo/s640/DSCN5800.jpg

Szybkie zwinięcie, i lecimy na Rajecką Leśną. Podobno czeka tam wedle słów PKW kolejna atrakcja. Jest nią faktycznie słowackie Betlejem.

Rajecká Lesná
Pierwsze wzmianki o miejscowości pochodzą z roku 1474. Wieś jest obecnie celem pielgrzymek – pątnicy przybywają do kościoła z XV-wieczną rzeźbą Frivaldskiej Maryi Panny (od 2002 roku bazylika mniejsza). W miejscowości znajduje się grupa rzeźbiarska autorstwa Jozefa Pekara, przedstawiająca narodziny Chrystusa oraz sceny z historii i życia Słowaków. Całoroczna szopka, otwarta w 1995 roku, nazywana jest słowackim Betlejem (Slovenský betlehem).

https://lh3.googleusercontent.com/-9SAJcYaPbb4/V17wA7kQ76I/AAAAAAAATvU/bsJy8eaoDwAfgWZes5Jazh8sA1QqHHpnwCCo/s640/DSCN5812.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-Oa9LvtLUBHg/V17wCyqdgTI/AAAAAAAATvU/RQt8y7LmGRgo7-6jsDa2fgHe2TyitKOzACCo/s640/DSCN5814.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-47ibLVIEQ_U/V17wLfCVKJI/AAAAAAAATvU/pcB-HWj3NJIkGJ04h1PEkjiVgIoP9MI7ACCo/s640/DSCN5819.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-gRB_uhfT_do/V17wQBgSASI/AAAAAAAATvU/ESPe69CdIbMTqdyrH_4cGZVSpEVXz0LWwCCo/s640/DSCN5822.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-FlhdnYH-AUE/V17wRyooV9I/AAAAAAAATvU/N5BQW8IKR7gHyJrmGDsHn17h0dkvI1FUACCo/s640/DSCN5823.jpg

Na pięterku znajduje się ciekawa wystawa.

https://lh3.googleusercontent.com/-Uupd3Gwz6n0/V17yGXs-aeI/AAAAAAAATvk/UOKmrPySAIkBfUKtB_Saih_9YcIr4xpaACCo/s640/DSCN5832.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-DI6q49_gX9c/V17wWK5NeZI/AAAAAAAATvU/s4QpdeXaGtAjVXp95jCd7K2g9zw4FfsZwCCo/s512/DSCN5831.jpg

Obiadek i ostatni punkt programu na dziś. O ile nie liczymy wydzarzeń nocnych w Súľov-Hradná big_smile

Lietavský hrad
Zamek w Lietavie – zamek położony na stromym skalnym grzbiecie pomiędzy wsiami Lietava i Lietavská Svinná, na wysokości 635 m n.p.m. Zamek został zbudowany prawdopodobnie w XIII wieku. Na początku XIV wieku należał do Mateusza Czaka i wchodził w skład jego rozległych włości. Pod koniec XIV wieku jego właścicielem był Zygmunt Luksemburski. W XVI wieku zamek został rozbudowany i ozdobiony w stylu renesansowym przez węgierski ród Turzonów. Ostatnim właścicielem był Jerzy VII Thurzo. Po śmierci Imricha Thurzo w 1621 roku rozpoczęły się procesy o zamek pomiędzy jego spadkobiercami. Według wzmianki z 1698 roku zamek już nie był zamieszkiwany, w związku z czym zaczął popadać w ruinę. Około 1760 roku zniszczenia zamku były tak duże, że znajdujące się w nim do tego czasu archiwum przeniesiono na Zamek Orawski.

https://lh3.googleusercontent.com/-9QwMfBstDQ8/V17wbf7pVEI/AAAAAAAATvU/GAKOc7RsTLoiqv4Rg7MB9ofIAbuSBjNMQCCo/s640/DSCN5836.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-nVieMO04lY8/V17weOPcszI/AAAAAAAATvU/Hn77pzZzDrQ8kYq9RteU7XISKMbpPrjngCCo/s640/DSCN5837.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-FdcqyIjCruQ/V17wnk_jhEI/AAAAAAAATvU/5UWgWCmvfScRVp4QH3FA-5jRDe48-csVwCCo/s640/DSCN5842.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-orilGOvllkY/V17wpxtkJoI/AAAAAAAATvU/Osp19ZWOWMwoTZV4qq4YxVVztDwjyVJ1QCCo/s640/DSCN5843.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-RHufOEnN8UE/V17wtUGPuRI/AAAAAAAATvU/qyOb_UH5kFARQHk7bp5KlNqaLXUFPtlgQCCo/s640/DSCN5846.jpg

Następnie PKW postanawia jechać na nocleg. Znajdujemy w Sulowie jakiś auto-kamping. Za 17,50 ojro bez ciepłej wody. Chamstwo. Ale za chamstwo odpłacamy chamstwem. Znaczy się nocnymi polaków rozmowami do... 6 rano. Biedni angole, którzy spali koło nas. cool Nad ranem pizga jak na dworcu we Włoszczowej. W dodatku mamy pośród nas mistrza awiacji. Wtajemniczeni wiedzą o co kaman. I nie dopytujcie mnie o szczegóły roll

3 godziny snu. Kierunek Súľovský hrad. PKW jest bezlitosna.

2,5 km. 280 m podejścia po skale. Daje w dupę jak współlokatorzy pod celą. Prawie umieram.

Súľovský hrad
Zamek został wybudowany około 1470 roku jako zamek obronny przeciw husyckim najazdom. Jako podstawę wykorzystano naturalną rzeźbę skalną. Składa się z dwóch samodzielnych zamków – górnego i dolnego. Choć znajdują się tuż obok siebie, z powodu znacznej różnicy wysokości są połączone wybitą w skale galerią tunelową. Wedle zapisków historycznych trzęsienie ziemi w 1703 roku bardzo uszkodziło już wtedy popadającą w ruinę budowlę, która nie została już nigdy odnowiona. Są to jedne z najtrudniej dostępnych ruin na Słowacji. Dziś można tam znaleźć skromne resztki murów.

https://lh3.googleusercontent.com/-2i5ngudOu8g/V17w9HRxH6I/AAAAAAAATvU/1Z6Bl3kZbQslE-1g-sHUahAlXeCuzQuxACCo/s512/DSCN5856.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-9kV9T7Vlpas/V17xKXB0oYI/AAAAAAAATvU/1JTSPq6wZEkefrJATH0X9UycyhEgJbv4ACCo/s512/DSCN5861.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-Ty6qWFdfeDQ/V17xNQFtuOI/AAAAAAAATvg/OqiQD6LO0gMMNFlmi_IT5_vqGJ1kN0ePgCCo/s512/DSCN5863.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-Ab_VEPKFslg/V17xPPE6xHI/AAAAAAAATvg/_oLv8oNq5XwNcfNYldQie2bvSjGFSlr4ACCo/s640/DSCN5864.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-75K4ZipOlRQ/V17xV6c3EWI/AAAAAAAATvg/YOlojFLDEE4gKUlyiItMm7Wueeh4dlcAgCCo/s912/DSCN5869.jpg

Zejście do Sulowa i ...

Było miło. Dziękuję PKW Baśce, PKK Mateuszowi i PKLiŻ Izie. Oraz Bubulince.

Do następnego. Oby szybko.

To pisałem ja TMŻ - darkheush.

P.S. Albumik może będzie, może nie. Na razie całujcie żuczka w tył tongue

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

2

Odp: Objazdówka po żylińskim kraju

Čičmany - mówią o niej także "piernikowa wioska". Nocowałam tam po zejściu ze Strážova. I jedno i drugie robi wrażenie cool

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

3

Odp: Objazdówka po żylińskim kraju

Bardzo miło wspominam Sulovskie Skały.
Dzięki za przypomnienie tamtych rejonów.

p.s.
Bubulinka miała jakiś większy wypadek, czy się tylko tarzała na pochyłości i trochę zjechała.

Ostatnio edytowany przez sprocket73 (2016-06-14 13:42:26)