Temat: Fioletowa turystyka
Korzystając z podpowiedzi naszego forumowicza odnośnie fioletków
wybrałam się niedzielnym świtem na Turbacz
Trasa: Koninki - Turbacz (niebieskim), powrót zielonym przez Turbaczyk, a następnie ścieżką edukacyjną do Koninek.
Od chałpy
do parkingu przy ośrodku Koninki - 120km, na miejscu parkuję po 8, jest już troszkę samochodów, ale tłoku nie ma - opłata za cały dzionek 15zeta.
Na Hucisku fajna polana i miejsce do biwakowania, obok mały stawek z traszkami.
Niebawem chwila prawdy i już wiem ile czasu będę wspinać się w górę. Z powodu nadmiaru fioletu wyszło niestety
więcej
W okolicy Suchego Gronia robi się kolorowo.
Na polanie Średnie są oprócz krokusów również ładne widoczki na Beskid Wyspowy i część Gorców
Zieleniejące borowiny są ładnym tłem dla fioletków
Raz po raz trafiają się i fioletki w białym kolorze
A to chyba wschodzące paki ciemiężycy...
Źródełko w okolicach Czoła Turbacza i kolejny, ciekawy a szerszy widoczek
W kierunku Hali Turbacz
Hala Turbacz
A przy okazji widoczki
- Królowa niezbyt wyraźna ![]()
Po płatach śniegu do schroniska.
Ludzi przybywało w schronisku w takim tempie, że zaaplikowałam sobie podwójne espresso i chodu na zielony szlak na Turbaczyk
I to było bardzo dobre rozwiązanie bo na szlaku było puściuteńko
Po drodze liczne borowinowe polanki, ale fioletków już tylko po kilka sztuk, za to wędrówka niesłychanie przyjemna
Widokowym ukoronowaniem dnia były widoki z Polany Turbaczyk - nieomal 360*
Tablica z opisem tego co widać ![]()
Tuż za polaną szlak łączy się ze ścieżką, którą dotarłam do parkingu.
Po drodze jeszcze jeden ładny widoczek i pierwiosnki
Baaaardzo udana niedziela! ![]()
Ostatnio edytowany przez jolanta (2018-04-17 20:35:24)