Temat: Jaskinia Czarne Działy III K.Bm-02.08

Witam Wszystkich. Jestem "nowy".
W Drugiej Wielkiej Sali w Jaskini Czarne Działy III nieznany osobnik namalował na ścianie wielkimi literami datę z roku 2020, czym przyczynił się do dewastacji tego ciekawego miejsca.
Nie należy tak robić!
Pozdrawiam Wszystkich. Złoczyńcę należy "napiętnować".
Oczywiście sprawa będzie "zapomniana" jak winowajca pójdzie do jaskini i wymaże napis.

2

Odp: Jaskinia Czarne Działy III K.Bm-02.08

Poniżej literatura dotycząca jaskini:
Jaskinie Polskich Karpat Fliszowych, T. 2, Warszawa 1997
Ganszer Jerzy - J. Beskidzkie 1(3)/2000 /schemat dojścia/
Wiculski Andrzej - sprawozdanie z 2002.05.02-04 - nowe partie 34,5 m.
Wiculski Andrzej - sprawozdanie z 2002.09.07-08 - nowe partie ok. 10 m.
Wiculski Andrzej - Zacisk 22 str.13
Beczała Piotr - GPS 2003.09.22 - wys. 742 m.n.p.m.

Ganszer Jerzy - sprawozdanie z 2010.08.07 /wzrost dł z 115 do 120 m., wrost gł. do 10m./

Ganszer Jerzy, Rachwaniec Michał, Wiculski Andrzej, Krajewski Jakub, Jerzy Pukowski - 2010.11.24 Dokument Internetowy /plan/

Klassek Grzegorz, Mleczek Tomasz - rękopis Materiałów Sympozjalnych 2012 - wzrost dł. z 120 do 150 m. Określono nową gł. = - 13,3 m
Rozmus Dariusz - 2019 - umiejscowienie jaskini na mapie zbiorczej  >>KLIKNIJ<<

3

Odp: Jaskinia Czarne Działy III K.Bm-02.08

Jerzy Ganszer napisał/a:

Witam Wszystkich. Jestem "nowy".
W Drugiej Wielkiej Sali w Jaskini Czarne Działy III nieznany osobnik namalował na ścianie wielkimi literami datę z roku 2020, czym przyczynił się do dewastacji tego ciekawego miejsca.
Nie należy tak robić!
Pozdrawiam Wszystkich. Złoczyńcę należy "napiętnować".
Oczywiście sprawa będzie "zapomniana" jak winowajca pójdzie do jaskini i wymaże napis.

Witaj Jurku smile Dziękujemy za literaturę i informację. smile Gdybyś umieścił ją jeszcze na naszym fanpage na FB byłaby może większa szansa, że ktoś widział lub zna ów wandala. Zgadzam się z Tobą, że takie zachowania trzeba napiętnować.

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/