Temat: Góry Choczańskie - parę pagórków do Korony

Widząc korzystną prognozę zapragnąłem pojechać w góry. W pracy urwanie głowy przez "wakacje kredytowe" i Szef skomentował, że "to jest słabe", ale urlop dał. Trochę byłem zdziwiony, ale Ukochana stwierdziła, że przecież jakbym nie dostał to rzuciłbym pracę. Hmm... czyżby?

W każdym razie o 7:00 rano melduję się w miejscowości Studničná. To miejsce jest jak z bajki. Mała wioska z solidną skałą pośrodku, a pod skałą plac zabaw z wiatą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXerWCzCZ6kVLDUC3TM_qNlztlh2a5nUTeU7mNvKncDv1Lt5KCop01Qj_2OfmwXfe26ggOV6NenimhitKLZsHLBQGZ5IaPDbEQBVlTZncunzKRVXghFOKhquP6STktjVcEiVgNJf9unYE2nqiGtcAcs3Q=w1152-h768-no

Wiata wypasiona, z lodówką, szafeczkami, zlewozmywakiem i bieżącą wodą. Wszystko dostępne, żadnych śmieci, żadnych zniszczeń. Niepojęte.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEX6Pg232T4bQfFjon5f4ahWSo7auMxBDiSgvhiT_Fi_WcMluCj9jsVia8kY66DQcKLTORraW0MmxTcOqBLlA-GbBuvbhNXfAL_xsKltZ4t0zQUSETB8eSF19EQUbDPFfay4glN5JXEBYY-OdC5yJ77S5g=w1152-h768-no

Zaczęliśmy od zdobycia skałki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXQZqAMzSmlUn8rsbbYPvKzpiBr4zqAF8uasxLBP1p4eJ4hi_JlkLfVCpNafvSMAhOmfeclgl5_ZAG58j39QUlnWdgVagvrCAfukQuZQUut7rP9o-QIt3_eg1Oubk_9Lv0X-vK5uEOYqY9srIJf0NqyYA=w1152-h768-no

Widok z góry na to cudne miejsce. Widoczne pagórki zamierzam zwiedzić.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXR7Yo-4-PCXrigWvsmVaqCoTpToeVGWhKj_9TSH9eTbPjD6Su58YQKjdmVqkJrcoA_h_ogC4INdyTaqbqwVIfVzHkKU3_PrTHVYiK76xntB8yCn-PHQI45lSQ8kzU51azgd2e82LvllmGIFrCb4lVCoA=w1152-h768-no

Na koniec jeszcze zakręciłem Tobim - typowa wirówka dla kosmonautów wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEWREe9gSPFHHqzofgFp541Y7JAF804zbiXSKDBzjVVEQNxCOqAG8OSw4tvZzOO3zCdX056blonvuqWqLDrc1ZRmNowFTmjiUhD5lUU3NI-J8W9niaNJpB-4TsI72sfGdYg6dIsdTlIzRd0T6bDmSqpCxg=w1152-h768-no

Pora ruszać w góry. Cel 1 do korony - Kečky (1139).

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXYv-J2b5AoJMpP6BFpPGXtm0fMEWsQZs0dlViEfTzIHvKDucTpeCsQjKMarx3qCfmSj-GOWB8HoKL5hTeEMSmnAlzoDdzy3X4HwhOtvcdiaSUuzGuKy0THPxwNjNV58AEmFLQrN8Zo4eteMEpp1OoFIA=w1154-h768-no

Tak wygląda szlak - mało uczęszczany.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXklAlkocFLWRn-Y5a22dEF7ZNZ8PuuhhFyX6Y_CnOps1HNjXksCCwZJZ6E0mMVrNBaR4Qe1kLUJj97FYPfd1EQe9EX6QG8d40W_t4VfDxmu6e1cT43t0Sm4CoDTl6awyZ6xCToNvl4JRf_Cm_z0XeNNw=w1154-h768-no

Sam szczyt zarośnięty, ale kawałek dalej coś widać w kierunku Wielkiej Fatry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEUQaptJI6qowQ3gh7FL0JXdQCAWegGtSmZO9fpr86XkDqeKpts2w94U8OaLglXWNcHXLrLDhQ2XZw11c2j45jwXxvc3-3hB68K7Wv700qTcghbDaHEHJuvhjtJDDZWGh1e6o06fb_ps3lXchyFrxO265w=w1154-h768-no

Idę na cel 2 do korony - Radičiná (1129).
Na każdej polance ambonka, sami miłośnicy zwierząt w okolicy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEUKo-woomw1Gric1OKw6XvGVN4t_NQThTqWD7w63Lul-o8J21BSerMZm_mPDTxEpSmu0slylIZA6qS1nXD8cFyrzCBU1_1XDt1ppgHMNWlhw_0D6IF8B3B3YOMP_UaKr2DbasovCiY1loa8Zf65xuL1nw=w1154-h768-no

Tak wygląda szczyt. Widoków brak, ale jest krzyż.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEX3hksF-U7ZWYH1LOc2vuaY10jFXjQzb0J-MWCCiTN9fIZP9nHfgpvsXCZXqT2xVYdyaqJWQqs3gfv4snybk5fEONhOu0S90aCQ-Zig-eT1sZ1Rj7bWByWikIHW99Rj-LLzYEpe9CYo7fu-CzhcS0hfQQ=w1154-h768-no

Następnie jest plan, żeby się przespacerować bezszlakowym grzbietem w kierunku północnym.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEWx_82FfRPCNt2c6yZBZNHMyRFWPnuS0DYOQqlh3mJLDIgF9au62iOfh54-vVXrH8smltN_Qoc2Xy3aVemk8akvLXU2SK43NnDNqIaHBGoQGgD57UvfQuYxxcWOHteduPxmiawML9nEDoosj07a88rwBg=w1152-h768-no

Liczę na jakieś widoki, ale początkowo jest zbyt gęsto.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEX96cv6CdnaoCwxPndawgV43dilbDuD1oLeGUdWveEzgqCfuZubRr98ujq6hrv1MX4r9ejrYYV4a9lTZErNEvDwrJgYLc7-S5gZLNMYyNBz4Hzw7-NNynd3r_DZ3dJe_58WuCU1m8HIBJMfX0qG6nLj7Q=w1152-h768-no

Kontynuuję pełen nadziei i widoki w końcu są smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEUmysEsmtVn5IC1MiLG-cd8YhXhjIds-pz13iIDj-QcsIy3SOnjwEW54NYa2ePBpxyNyChZGxYTN6wTJ_EAfN72SPM0wGVj0GKp_66dXOMh07fcQx5fQbVJQmQdCR0Zib3XZODfdJi3Gi7fouksKG0zAA=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEX8Ih55yxZ54oewC6KQ7v77SbJCBAJuOogHjQuQGxuNycyF7mYyIxLepsUFPGdmfIr_-l9PpUXgcwkZFNtU75zIP53fx0k0meYq4oNtSMo1Cin4tTiFj0NBkwutu0FMwy66QrczoOtEsYwa_oXUJwDCJA=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEWekvMt_HTt9j9pFN9HnBVD-wBYbdpDpHK2D-LJDgX0RLmtvtdYt1tF076CvVbkUGgx3M68hy_Vg-BnR-Z8XkeKm46TA2XyoxXapJJWYKWe61Va4Ls_eAeO8pnk_UXDgJXlWc6CUflsGdxiYzOQ_z2ulA=w1152-h768-no

Napieramy dalej, bo o takie góry chodziło smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXNiRef4MV5Ja7fRy07oINB9YoQ7ToiZn-HVQk9j4YK_u4oHoJSaXiZGMc-5vCALZ1Ohz4Gw-ceRTe9-pd0yvLA5Am96lslVVmrJfgiv6dNH4sTEQ4KJqP34bUJEr8A7SBrZO185LzjS8roBQLYew6IiA=w1154-h768-no

Tobi zadowolony!

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEU71yNbtBirZsvbW9u327AxaUcNzaSfuDtrSNqmTxwR6I4SVYd7nIsicMLN6C2KdzMUIrQNgqRY0ttf99AroLnIWh_FwRJmjaQDjeKNM69nVdcj4AKJbQBbpV-jCMKbdGk-kO3iyHO-_gjzhC9eWVQZuA=w1154-h768-no

Widok w stronę Chocza.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEVFTusN-9wa_6UrhllKW4_BACFs3KCLxAfuVcOugUMIPNZYlbGL01vab8fTlVOqRseghrKLVPwNz2lQ0xeeQoQeOFndnuxoL1UVe5_q220EshRb6ncxfUh2YKn3fwo0WRlAumrg-xYOqWTwZ03EB1CrdQ=w1154-h768-no

Łączki w dole - zajebiście! smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEV7_dc4kCEJ4rVbGQLXkcjrIRN69qAhbhh-9MtHEYLbnhc-zy0jDwzEPwxZ1gxl0KJsxx7OWbvXens5ozTKMcbmbLXo4A4SVgeVQHdDQCRSDT8jU0Rot6GNS-zC1pCfnCEU9UDAoE-wM9DNVZasXr3Sjw=w1154-h768-no

Dalszy plan przewidywał zejść na te łączki. Troszkę się tego obawiałem, nawet wysokie buty wziąłem, ale było spoko.
Tobi znalazł wodę i prawie go błotko wciągnęło. Minęła już ponad doba, a wciąż nie do końca się wykruszyło z brzuszka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXjDUP-THDVWNSJAqc746jizrtW0w0DA_ZoinABDbVmQH-CeQMcUdPcSjVlJfAm_8GqwVV6P6nNrcYNtAll2tsuv5nmpoL9eTxi6SGOA5NLPlPEz3BIECF8Df9sC_s2rMgGWltpeg1WMXTenJAmDit6iw=w1152-h768-no

Jesteśmy na łąkach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEVRGwpoimyTs4ZPpilHUypQzxK01xbIxNRsg_UK_O68iUDyqgldhdt1_Ycvo0FFfZ-R0Q59EXaUjky_CzCd_PGi8rhtASvH7ccfYimArpEO92vNtriBFgLcf5f-SiFGbENijBbrIYgMvzTVGFgpZPDdRQ=w1154-h768-no

Przed nami cel 3 do korony - Čebrať (1054).

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEWn-gDryFTDqFRrfMuBRM6SYlgDnVzjvFfE8-ZE9JN3sFvRKU3TRGTmtoJ2zdrhl3hALiup231FRYxHhx6rsYARdnVNYbUhubEp8fMRqFGkxvt9WtSNvpSAryVoCZRAIrvtISP8FgWp5zN49EE4HHj9NQ=w1154-h768-no

Po drodze delektuję się widokami na Chocz.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEWGwk5MfUd6nl_F0KE8XSr8x91SfJBMcNYIrSfeygaqz7x_pWRFdSh4MKOegF-NoFmetpYSZnZXk2IP6Gv0cZfBmUnrNeC7T9HKcaDlEJ9-Z4q7F-BhLwab6uckZ6DLGBfNm2Z5jImIudwPxSapxb502w=w1154-h768-no

Na grzbiet ze skałami, na których byliśmy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXTVBzm3L7i_MilSTE53dSjXfP9zc-N7Lwntm-hefFAnjHuOr-rgoAdWNkL4CTW4pStWQfpkQAYQDvVDY3HZrhoRgSa-CyouCpW_JT6wWriyQjRijIvcHCcffng3_EocToeGUgMkpRgLepPY5wVstZXcg=w1154-h768-no

Oraz na budowaną autostradę, która na szczęście pod pagórkami po których chodzę będzie szła dołem w tunelu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEWatoFpwxbKzlndJ0_Qrv4lem8TIuUbp0u7OEzo5mRJCtMaMvxCHKtnpc5j0-uGhHx2NQWq5TrapCCp6hTAibmo5gyf0FyG_f7EOBMDRMUDHam5svOnZUtagzHNfVboCnX2h0oIMWY4UEAdn80555hIiQ=w1154-h768-no

Jest jeszcze kapliczka myśliwska ukazująca uśmiechającego się jelenia na widok myśliwego i jego pieska.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXtRlOnn1zsF7LYHMX1Za5vfvCMqpo_Hw-dDKLIx93WfKCsFy20KRK4W90hST91vf4fdAmiXhBAQe_oQU1p_DQ4EeNqCGwY6OZh_QHMt4iVmTP41G69UrouOK5WC54vGc4T38pyYQGQOmJyZvW6yRisoQ=w1154-h768-no

Jeszcze fotka przyrodnicza.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEWPuOPIXGCb3DtdF9TVzAeH2GtwQ7jW41vpiABBKrNn6zy9lPXw9RQFtz2FpBsle6oM6c0Rjag9euxdwjv2UUjehZYv4RzX4fIgmD538zOnpvgMB2DxrmCAHroYlThpTeokrixWHzHsXl_JK_Gz_jbBSw=w1154-h768-no

I ruszamy ostro w górę (szlakiem).

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEWaUQWDukVvW-or0GVqoL82u_ZxjSFUA3mZAO9qHP2V2JxRWmvt6lx6oVAIYv3Hd1a2iWStevvqGlRzh9DlacHJICpCXWxnthn2U_9bKfi0Q0NyOOwhhEc3l6TKsaeI012bHGQyl8gvYuFHO9Mo57FOxg=w1154-h768-no

Szlak prowadzi tylko na Predný Čebrať (954), z którego roztacza się widok na Niżne Tatry, Wielką Fatrę i miasto Ružomberok (węg. Rózsahegy, niem. Rosenberg) tuż u jego podnóża.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEVMrtkmrGc13dGI683xDCdiwAoJtfQ0tlvFlFACS6GvQv5nfF7yV_v-onDsBqioypEpcKP0R0UpNSq2AMVStao7LgeV5tH0AAEIjKvsNJ4OpSafVarYB93X0CY0uHeqw9nUdpv7TSv3GuliHVymot6fGA=w1154-h768-no

Nawet większe miejscowości na Słowacji cechuje zwarta zabudowa i ostre granice.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEW2CXtVVn9pOcMSOCNaJuoKHq3sx4wwTP0M_R79g_5yl8lhk6LDyyMzWKxq6aRbyfMQPVtFwHSWeNg0bIvG_gom1v2DlSrV9rntadjA2-Nt0mtX8agDKHmVzeAT8P4_u1oVLswpfEJSO5g0uRgJwwsp5A=w1154-h768-no

Idziemy dalej wyraźną ścieżką na szczyt właściwy, który jak poprzednie jest zarośnięty i nieciekawy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXXo4JmnJKTOOsDRdT9atQkU2hnYUveAARQQgJZFBiUeagH6bSddgAN5ZsxIM_IN99gr8fQHTSinGXFXUxK393Xhql22zacIWjSSVEte9SMfzVEkJPedMCWthEQeI6yOY-td5n7dDPL7MCzN8MYzMwJAA=w1154-h768-no

Zejście również się obawiałem, ale okazało się, że jest oznakowana ścieżka, bardzo stroma, ale bezproblemowa. Dodatkowo zahacza o punkty widokowe.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEVQ2HdJvjSuY8Y95hgLNETrAg8UhmtsA4w1jm_HRpsQKPOe6pY1Z-ZJiiHm6tIRbDuR0eikUtEpN-mjJ1OxqRF4zorEK-iIQHqhBPC-0FQEzqW-5D9dumaEMUW7zxS16j2N0pzaMTgWMn1VCMHeSCfn3A=w1154-h768-no

Znowu jesteśmy na łąkach, tylko w innym miejscu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEV0sMWZ_QCb4P2J-dZoIYGIGUIQ3Kh6TUqcPEpYhEJZDtoFs62Ohn6R4i2Id8JoWpyVIkd94PMd_ulZTqs5VmWSthwOJDyUonGYcXmwKgqu5wteWaccqq1z69ZVfOhy_0Rs-Abvte5Fh17zxYxowZQ-hw=w1154-h768-no

Trochę podkręciłem tempo, żeby zdążyć na zachód do Studničnej i się udało.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEWG1b-w-1U6j4OeOQMbKOXVgoWXDr7Hp5juraxs8Rt4gJ_y_7gsxamhigeghE3Ny7RIDCTBY-DDHyolFTGi8rqWs8StOGvUWMhY65zHL3pMoa-dWJWY1gTp0mDXFBKSvIhnNzfUwTzGmBsbJgrP2QBiDA=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEVpH_TkUzMNpN-ZHRejLLzokkZ71dBNlXYGzuVDuRULQO1Kg7JZEOC7zULMTg1W_PtiMvv4Tqa8KYuexanTO0ALfk2t1evlFvP0VYOoy9bW9S6cABAFYZMqwPV6tzVe7JI31JxJYQDzJIymBfn3XMxNAQ=w1152-h768-no

Wycieczkę zakończyłem po 12 godzinach. Idealna pogoda, piękne okoliczności przyrody, bez dramatyzmu. Sielanka. Nie polecam tych stron, bo nudno.