Temat: Czas na jesienne kolorki w Małych Pieninach z kawałkiem Słowacji

Wrzesień to jakaś tragedia pogodowa. Nie było ani jednej wycieczki. Dwa razy byliśmy na grzybach, a tak to siedzenie w domu. Zapomniałem już jak wygląda słońce wink Ale mrok nie może trwać wiecznie, w prognozach słoneczna sobota. Pomyślałem, że trzeba to wykorzystać na coś fajnego i padło na Słowację.

Podjechaliśmy na Straňanské sedlo i ruszyliśmy w stronę Wysokiej, która od tej strony wygląda bardzo niepozornie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEUV7ngXRxCWVOc5XF2jRIabSQOBxmkIzJYZfx5DhepkdrBd_5d2B7snMc88VKj7fB9mKjdxVtcy-66tl12LPiRDhYnhSgJY8tngSTzwqLctwdvAfEIxIwc60NxWHJoJIfQ2xSP_ecCEer3jMhRcEEEQkg=w1154-h768-no

Kolorki jesienne były zadowalające smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEUcqLuO1M3XlnRbR-x2vABfWwZr7M0X3KeZUlmrYUxjY5NmPW86w5hE6alUvCetzC5jVWS4xpsXzpSTac-xVnXxj4Etqs9AvhRpBp2JuL8gLTBLTDfxO7bKZdEux3j6rwa7rbZn7WBbrBsGSKLvuvv5Tw=w1154-h768-no

W dolinach resztki porannych mgieł.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEUsqa9zdFdLwS_pRI3yabioSJ245PGhhtOB1DB1Pp7nvjym9-cmvfJdHz4Iyq6PhIVQOYY8uKzHuKPA0OkJDFOk-DyqLa94Zr74tA_GaFziBfOyUUXy2c7up1V1aCFGzJh3K9ZyG0bmjvNcqdGNx8zKtA=w1154-h768-no

Jesienne "krokusy", czyli zimowity.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXZ_ImRfam2oAyBJEkMMjc7fC6GaX79A2sE3I9IjWdqRH7AnxmV7-EKsGWKLayQ5CKLZynGh72SvPe_2vBtifLNcLu6lYN5v_5V72yB1XOzOcYNtrnZG515mepjr_9aTYpD657_OSReM7Ki04Ow703HXA=w1154-h768-no

Wędrujemy szlakiem. Robi się coraz cieplej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEUOQFihmCENXtvJkHRIihDf1HEXN87uVKnVVqSxT8wWZHb4Hz6IgpFf11eAj_SDmoROaxdsmWb388ZK8uiht9kyrtImaszGU79or9KIKIHSfg4Q6FnIlhCgOKWxdoygS_A9trUgUFjPatwvaLxyADOcFQ=w1154-h768-no

Wchodzimy w las.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEUjrfzIpcqG5hEMshKYNuN09nXcqS_pZLmgtAnCCeYm548VJbYk--cc1ej3rGyVWZjpqxERDjUhPtfDG1gC_C8p-oDoWGQXhI_3m0AkPZhPrGIujJdYq4UjEQGCZm6DgPOF2sgpL50eTQ3h9bvdR2GOWg=w1152-h768-no

Południowe strome stoki Wysokiej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEWVvsohf6-eLd6cT6FJ5eCTUFw5B3PV5K0CScFzHvQ_XGHLnMKvC1m98bCflwxTYyTkbwjsMQwVQ7OvYetic16-4VB49UOLx2SFMMcLS7zMEiLsZyvBlTVp5gdHg-FCKFvpA7s1s0XcUR8yts5DtwbEZg=w1152-h768-no

Końcówka poza szlakiem po skałach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEUYTQd3V_fh2jiHKGHwLhcRuqHONh6-4LPu2LJqSKfvTnVN2holwqFKQmfu56HbNqqX4NdT3qvmsCM18IjnikMDFSJcjKkCfegIUhN7wCRJ4iUc7DY92rSXJwSwUj1QFIWs7MHyH_wzCTKjLsRWF3Alcw=w1152-h768-no

Pierwsze dalekie widoki. A nad nami ludzi pełno ludzi za barierkami. Po słowackiej stronie wcześniej nie spotkaliśmy nikogo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEWbbzV3RfR2r7P6NlLma3KnaWqDXea9zKSeZNBGyj_4PV0vUNo39ktKhQTA06biY42JPTZWXsCal8RNp16LhDK8jZ-YRLzBkoOBwB0gdPCCuIEBrU8jsyRGzSPQ8mPr1mUawagw1gUz4pqOaKjCEFCHoA=w1152-h768-no

Widoki z Wysokiej jak zwykle najwyższych lotów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXyFXqABqqxnF23M5iGLnXJm0uUM_IDTvMM4aYKYFaaijeVB2LKVLw3E4u3vXGpKQ3Ch320cdtd6ONxj_ggtwiBs0cO1AFqWKRFkkRmkN9HMArWQQi9dSzfiAb9Nuoob2qNAFzpfNhUVWwf2dsfpilGTw=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXvIoIA01swcLLELLz9P1xkniMsXSzN-Q3jTsppSq6yYp8EP78YawVlWfdDHBF8ojKbzCuxPvBFrthzLpe6tEBckUfkK_HEmWWygtYIhmbeaXhBpZTLl7ZbdPSMXFmQlLiSflPjXynvDs5CwE29vWYk-Q=w1154-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEW_lSqo1ULvfoQK90v5gqZQjfIG2CAG0cUt-EcDQ_MQ3ao43XEM2YpJnUuk9KHbLVGN9bV-Z-3TRp1Z4dwjZM2xjCv2xDhaYBPL5MS84h0yTtNy3XCOYw68qlZHkzDgzooyfVo6PexREnduPsIjiigtIg=w1154-h768-no

Dalej idziemy granicą w kierunku wschodnim.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEVNAu6bfgxTikhQeZcylllvwC0Dr04SS783MraOIpU5dR4k6ypDjRhgg0sb0GSLd0M0reX7A3HxeKf5ta6DE4A68Uqfv6GIYaKcUAFAZVYxyXQnaxacdR40msEe2Dxrp8pF59gpUIlIG1P1XWfApnPtEQ=w1154-h768-no

Widok wstecz na Wysoką.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEVGRplqYeDzC0ige1ZckD5ec6bAfCkH02r5lX4Ya9bJaGreBqcc-71onzHhbjviMAh8LOxVQYMxSuKcd3SICE0SBE6SdHa7E2wq2YZXXuOvY6Hso5I-QCd9iq2BNj2C11TRty-HbGkx2N_tFfsAoiCZuA=w1152-h768-no

Pierwsza jesienna wycieczka i od razu kolory na maxa smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEU28mHxgPcxgqOeK3zCDFp3rEHMXqHvHWJ6_UrwvCiTym18wE5XlT0RxeT7yCXFeo54d-Ab8uzQ2kn5PrcKmUbXY7AwXuEU2FQEf0R0Pzf9uFuRO8HCZCR9lqT5Vc3JdshimWjAPHIDVo1DkuwdMKYx5A=w1154-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEUOlOIHXlPvgUHfU0_zgLzOdGqGDrS2AvBO9EhRWl7dvt8Wf0Qw7tUC5b7TaEfzt3RCiDEUBP27v2F26KpDY0L71LYgxVzRXx29ELRDIYO0tivuUrxDumDKLVJpsT3MAfT-_1B9ZI3CtXgWZz-RS3c_hg=w1152-h768-no

Jest niezaprzeczalnie piękniusio smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEV9wYqH5Xy0n8wOESaK4rzPQ1oHNjw9zsCcqV98ZFTajfXrCa9fydOQgHhMgx1asEDJvi2IvJiIoUIV0ovePs6OLuWk3GqcYLclynSYiEBDIRviCQjhDHpXnhlGzcPcJs_DPiO2ro8WN--rEsE9269gWw=w1154-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEW7wiN0dF3YYdpFU2rF2rWoqZR5p8COZddACP5fLID7yn1n_XF1nw4MrcOwYt1r5vAk0Mkc-Auy0tbmlDTkTW5IASadcoEzjub79R2ielLQlBhIi1o9ou58AuP1LN9ctKr4FgWYMv9ruw7vFeDzbWnv_w=w1154-h768-no

Schodzimy na Przełęcz Rozdziele.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEUC6ZLU-YqyP-loIdsU61bDiRnetQ9hI_PgqRZpp0dLUB3J7xl6h-biPr5KTPI1eXqPzHiYhlJ81610JR53hVN6JF36xlByQYmVKaboi1rEaIKPZRmSEi-prRddQ-k0B8ZEmoOxMmqNh-7U__CJt0ETHw=w1154-h768-no

Następnie kierujemy się na Słowacką stronę do Litmanovej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEUwCGfZ9QIA876m36Bcrnwds-y401qu_UeCLzZEwClgG5MbY6p4OMnm-VQatXbOF_vPel9j_P8jL74TUO7cLg2dNJhFPqYPCJus2-qS2MRNIZ1Oxh_myFfPTw8sV2p6O-MinPzUvtUOFrflNlYvKwwzbg=w1154-h768-no

Krajobraz jest urozmaicony, pojawiają się skałki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEVNBsVNmcCMDTxty6Kz0_MVA5XV-kORlz3emSUIj12prQpZIMJMC7Y3BEDsxrEBYE881cw-x2qT27aQJ30e6SrsD0SY8q4fnT006rxpa8vd0r8OGcxJhjafCWZGwS40HpVElD4Y7AOOuHqGhk8uVg-afA=w1154-h768-no

Oraz wielkie jednolite słowackie łąki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEUMqejq5BMCa68VmMMgiLV-pqsPAMunYRTmDrSHaQQbEbGeVoUYIkMfheMZ4v31OfegWQKeZ5jYWNTm1kYO6GUNc-gj5a48QhjapveuR2ctjrtvwdhA6SXHSveBBhvhOJHBKJqRyQBt1z_k5H6mHI5zOw=w1154-h768-no

Kolejny cel - Čertova skala. Nigdy tam nie byłem. Jestem pod wrażeniem jej ogromu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEUmKMgRUWqgco-03OD_oL6muoOZMARkyoErCv7aPqSaJXZTZABphVJdCAIDFsTbbaZiWwrT6KGRYSLEb7jv_EcuKzi70g0sLrMTLDAkOnbCERA9fewKnGoxJKO6-MQ9R9gEblgJDVrhf-S9zk_-vKYoAA=w1152-h768-no

Tak sobie myślałem, czy cienka modrzewiowa gałązka wytrzyma, czy nie i Ukochana mi spadnie?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEWqtcwuzFqduQJMLh2L6k6oAaxlWojBeS6Ogu-SXZBkDat_hMongYgujOFWXD60CCAW_MJwx2LFKxdBTu9NYnFZWylllGKDp_Q3IujO2AH4xKqJg3e-pR-6Zru0Nfn3iJ8k1YmaA-uGClQPsQ25loWzow=w1154-h768-no

Idziemy dalej otwartymi przestrzeniami do kolejnych atrakcji.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEUxfZSPkE0-rutXJIkxBkxAiwY-3mfwd6_sS5Ba84aHA0U4iJpvyQ8JLkSyR4FG9gJNW83zDOXVKhc7P7ZKsGez37y6gjPVAdgaXOziKC0r0aldEI3Apd_dPdEKDS8w9V9b2uGxgYIOcDTBj0qy_RQ-uw=w1152-h768-no

Jarabinský prielom. Czyli przełom małego potoczku przez wąwóz skalny. Robi wrażenie, choć jest to naprawdę krótki odcinek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEUCNUF_bfSO7E7o_BF4CWQoFGHkuYsh5RN6EOCMJ_QkL84Feyo-jOJHzr9GUNsqZLSZPLOgvB6-FdChojDnvGri__tdx_yLMXw2XP_tY---VZpYXbMiy_elj_-OSPhPTaJNGTx4sVRNqepRb_VElSoENQ=w1152-h768-no

Szlak obchodzi najciekawsze górą. Jakby dało się przejść dołem byłoby lepiej. Mogliby porobić "stupaćki".

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXzzzFHxnBQh2ZumVX96TlF50WSQ-WErj_pE4jkOXShnVg0vDgxcU39Q6FnP4awoEKkQS5QLuzDIOsYzb5eiMIsDGzjx-krnm7_jTTWy6SECwQHi0dX92AlbKCWCXe5uCfXLVk66jflWjV6rh70CfusCw=w1152-h768-no

Pozostało już tylko wrócić. W planach całkiem bezszlakowe chodzenie w poprzek przez kolejne grzbiety. Patrząc na to zdjęcie - na wprost.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXcldstO6JGz8h_Tj7VH3MUhWl-bAL-WAxU8WrIMaMqybh5Dn8PeJvL8d5BjoPffQaNPM8mrf9s4kVpKf2GosOKooCa-a0odSoPti-BZ5JpawnztUD2CrZnBjXqeWSpXi_dDmcmwr5lZgIOrOX2PgSKgw=w1154-h768-no

Dzień się powoli kończy, ale udało się dotrzeć do auta przed nocą wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXjm0R_58tq3bqu9E3qCTpfhT1n_QCjDoUXD95erpoXUyeTZvdf9b6jdTjNucSkMBSgPtxheHkWQ8MUnnf4Fd8pXjJv_mvanbaolGphRjhMlgu_qRTMBIx7lXymnGEV97PL58XKtItqBp-qjl7x-KTrgg=w1154-h768-no

Fajne tereny, choć dojazd nieco kłopotliwy. Wracając staliśmy w sporych korkach na zakopiance. Jednak zdecydowanie warto było wybrać się w tamte strony! smile

2

Odp: Czas na jesienne kolorki w Małych Pieninach z kawałkiem Słowacji

Bajeczne jesienne kolory, mega ! , a miejsca piękne !  smile Widoczek na Taterki mnie rozwalił. big_smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/