Temat: Im wyżej tym zimniej i piękniej. :)
Pierwsza feryjna wycieczka i padło nie inaczej tylko na Groń JP II i Leskowiec
. W dolinie śniegu jakoś szczególnie dużo nie ma, na dodatek po opadach deszczu zrobiła się na nim skorupa, miejscami drogi czy ścieżki są mocno oblodzone. Trzeba uważać.
Słoneczko od rana próbowało przebić chmury . Słabo mu to wychodziło, dopiero po południu i wieczorem można było się nim nieco nacieszyć.
Wybraliśmy tradycyjnie szlak serduszkowy. Idzie się nim szybko i przyjemnie. ![]()
Wraz z nabieraniem wysokości podziwialiśmy urzekające zimowe widoki. Im wyżej tym stawały się bardziej bajkowe.
Drzewa pokrywał albo świeży śnieżny puch, albo gruba warstwa szadzi. ![]()
Uwielbiam taką zimę
.
Mega widoczki z Polany Jaskula ![]()
Nie wiedziałam nigdy kaplicy na Groniu JP II tak pięknie pokrytej szadzią ![]()
W schronisku było trochę turystów. Wypiliśmy gorącą czekoladę i ruszyliśmy na zachód słońca na Leskowiec
.
Po południu temperatura zaczęła szybko spadać. Przy zachodzie na szczytach było -7 stopni.
Zjawiskowo
Wróciliśmy po zmroku, drogą do Zielińskiego.
Zdecydowanie warto było wybrać się tego dnia w góry
.
Ostatnio edytowany przez nena (2023-01-30 22:01:35)