Odp: Pozostałe zwierzęta
Toż to istne pająkowe cudeńka ![]()
Bardzo ładne fotki do tej dawki wiedzy.
A czy można zamówić sobie, prosząc bardzo ładnie o pająkach wodnych
oczywiście w BM ![]()
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 … 17 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Toż to istne pająkowe cudeńka ![]()
Bardzo ładne fotki do tej dawki wiedzy.
A czy można zamówić sobie, prosząc bardzo ładnie o pająkach wodnych
oczywiście w BM ![]()
Jolu jedyny pająk wodny, który żyje stale pod wodą , którego znam to pająk topik (Argyroneta aquatica). Niestety ja osobiście nie spotkałam go jeszcze ani w BM, ani gdzie indziej. Pewnie dlatego, że rzadziej przebywam nad wodą
. Jeśli się jednak na niego natknę, nie omieszkam zrobić fotki i coś napisać
.
Jest jednak sporo pająków, które preferują bardziej wilgotne miejsca i żyją w pobliżu cieków wodnych np. strumieni, stawów, jeziorek czy oczek wodnych. Tam budują sieci i polują np. krzyżak nadwodny (Larinoides cornutus) czy bagnik przybrzeżny (Dolomedes fimbriatus). Ten ostatni potrafi w poszukiwaniu pokarmu nurkować pod wodą, ponieważ do jego menu należą m.in. larwy ważek, a nawet narybek.
Skoro Jolu temat pajączków tak Ci się spodobał to dodam jeszcze dwa zdjęcia pająków, które ostatnio zrobiłam za domem
. Nie są to jednak pająki wodne.
Spacerując nad rzeką znalazłam czaika jesiennego (Metellina segmentata). Buduje nieduże koliste sieci z pustym środkiem. Ciekawy u tych pająków jest akt rozmnażania. Zazwyczaj, co pisałam przy krzyżakach, samce pająków są mniejsze i smuklejsze od samic. Kończą też często swój żywot w żołądku samicy po spełnieniu swojej „życiowej roli”
. Aby się tego ustrzec samce czaików (pewnie stąd wzięła się ich nazwa) czają się przed siecią samicy, nieraz po kilka osobników i czekają aż wpadnie do niej jakiś owad. Kiedy tak się stanie, najszybszy z nich podbiega do ofiary i oplątuje ją pajęczyną. Potem zanosi samicy w podarunku
. Kiedy ta zajęta jest jego rozpakowywaniem i zjadaniem, samiec może wtedy przystąpić do kopulacji bez obaw, że sam stanie się jej posiłkiem
. Sprytne , prawda ?
. Podobnie zachowuje się też inny pająk darownik przedziwny (Pisaura mirabilis)
.
czaik jesienny na sieci
foto: nena
Drugim pajączkiem był niewielki osnuwik pospolity (Linyphia triangularis). Pajączka tego trudno było dostrzec, za to jego sieci już nie, ponieważ rozwiesił je niemal na każdej gałązce głogowego krzewu, który rośnie za moim domem. Sieci te są wybudowane dosyć chaotycznie, w różne strony i rozwieszone są na gałęziach jak hamaki. Pająk zwykle czyha na ofiarę wisząc nad siecią, dlatego na pierwszy rzut oka wydaje się , że nikt się tymi pajęczynami nie opiekuje.
osnuwik pospolity
foto: nena
W przeciwieństwie do moich domowników (same kobiety) jestem pełen uznania co do pajączków i ich roli w naszym codziennym życiu.
Wiem że się naraziłem płci PIĘKNEJ, ale to piękne stworzonka ![]()
Bardzo Ci dziękuję Nena za ciąg dalszy pajączkowych tematów.
Po prostu mówisz (zamawiasz) i masz ![]()
Ciekawe zwyczaje u tych naszych braci mniejszych ![]()
A jeszcze się pytać można?
I nie czekam na odpowiedź tylko zaraz zadaję pytanie, chyba jeszcze na czasie ![]()
Kto się z nami bawi w babie lato?
A tak lekko poza tematem, kiedyś miałam straszną pajęczą fobię, dopóki nie musiałam karmić we własnym domu stada pająków ptaszków w liczbie sztuk 9 (w BM chyba nie spotykane
) Wtedy mi wszystkie lęki odeszły, bo przecież nie można dać zginąć z głodu takim pięknym kosmatym stworzonkom ![]()
o rany Jola powiem szczerze, że maluchy na mnie nie działają , ale takie kosmate ptaszniki (bo o te chyba chodziło) , chociaż łagodne i nie ma się ich co obawiać, to swoim wyglądem i dosyć sporawymi rozmiarami sprawiają , że można nabawić się co najmniej gęsiej skórki
. A na rękę to bym chyba mimo wszystko takiego nie wzięła
. Wolałaby chyba obserwować kudłatego w terrarium
Jeśli chodzi o babie lato, które to ostatnio mogliśmy również zaobserwować w słoneczne dni w naszym pięknym BM to też sprawka pająków
. To nic innego jak nici wytwarzane przez mnóstwo małych pajączków unoszące się wysoko dzięki prądom wiatru. Nieraz mogą osiągać bardzo duże wysokości i przemieszczać się na nich na duże odległości. Na jesień przypada okres wylęgu wielu gatunków. Te, których dziełem jest „babie lato” to na przykład takie gatunki jak bakochód boczeń, czelustek, krzeczek, kwietnik . Wytwarzają one duże ilości pajęczyny , ale nie plotą z nich regularnych struktur , czyli sieci . Często nie są te nici do niczego przyczepione , tylko swobodnie unoszą się w powietrzu .
Babim latem nazywa się również okres pięknej i ciepłej pogody, która przypada często późnym latem lub wczesną jesienią czyli we wrześniu i/lub październiku. Wtedy to właśnie odbywają swoje wędrówki pająki, stąd widoczne unoszące się w powietrzu srebrne nitki . Niegdyś „wrzesień” nazywano „pajęcznikiem”, właśnie od nitek pajęczych. Jednak ostatecznie to właśnie kwitnące w tym czasie wrzosy nadały ostateczne brzmienie temu miesiącowi.
Znalazłam świetny artykuł o pochodzeniu nazwy „babie lato” „Babie lato w kilku odsłonach” do przeczytania którego Was zachęcam
. :
http://www.opoczno-top.pl/warto_wiedziec,73.html
Dzięki Nena działasz jak błyskawica ![]()
babie lato super odsłonięte
![]()
Witajcie.
Jako że zima zbliża się dużymi krokami, i spadł już śnieg
, a wątek jest o "pozostałych zwierzętach", ( czy to o czym będzie to zwierzę
???) napiszę cosik o POŚNIEŻKACH. Toto miałem okazję zobaczyć co-prawda w górach słowackich, ale u nas w lasach iglastych też może występować (może ktoś się natknął ?)
Pośnieżki (Boreidae)
rodzina owadów z rzędu wojsiłek; występują w jednym rodzaju (Boreus), niewielkie (dł. ok. 4 mm), ubarwione brunatno lub zielonkawo, o głowie wydłużonej w ryjek; w zimie często pojawiają się na topniejącym śniegu; występują w lasach sosnowych Europy i Ameryki Płn.; w Polsce najczęściej spotykany w rejonach górskich.) za Interia.pl - Encyklopedia Internautica
Parę fotek zwierzaczków:
więc uwaga biwakowicze, podczas topienia śniegu na herbatkę
![]()
(...) więc uwaga biwakowicze, podczas topienia śniegu na herbatkę
![]()
![]()
Białka i mikroelementów nigdy dosyć ![]()
ja osobiście z pośnieżkami się jeszcze nigdy nie spotkałam i z dużym zaciekawieniem przeczytałam Twojego posta markku500 ![]()
Może i widziałem na śniegu pośnieżki, ale nie zwracałem na ich uwagę. Natomiast dobrze rozpoznaje ich krewniaczkę wojsiłkę ![]()
Uprawiając zasping
w drodze na Magurkę, bardzo uważnie wyglądałam pośnieżek, ale niestety nic nie wypatrzyłam. Czy w takim razie Marku muszą być jakieś szczególne warunki, aby się pojawiły? ![]()
Występują pod iglastymi drzewami podczas roztopów. Gdy je widziałem, śnieg topniał (ok. 0 st.C było) i było to w marcu. Może wtedy się pojawią
. W naszych lasach jeszcze nie widziałem - muszę baczniej patrzeć ![]()
Ostatnio edytowany przez marekk500 (2010-12-30 08:10:55)
Będziemy więc bacznie obserwować ![]()
Ciekawi mnie czy macie jakies informacje na temat wystepowania ryb w wodach BM. Chodzi mi tu nie o rzeki typu Soła
lecz takie jakies gorskie potoki,strumyki .
Mam informacje o występowaniu w potoku Rzyczanka takich ryb jak: strzebla potokowa, głowacz białopłetwy, śliz, pstrąg potokowy, zaś w stromych górskich potokach okolic Leskowca o bardzo rzadkim pojawianiu się głowaczy, brzanki i pstrągów.
Głowaczy białopłetwych było kiedyś w górnej Rzyczance bardzo dużo. Wiem to z własnej obserwacji. Teraz rzeczywiście rzadziej można je spotkać
. Dodam , że jest to gatunek objęty ścisłą ochroną i znajduje się również w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt ( kategoria NT).
Witajcie.
Podczas zeszłoczwartkowego wypadu do Groty Komonieckiego (ale syf tam ktoś zrobił...
) odkryłem Pośnieżki
.
Były sobie w rezerwacie Madohora przy tablicy oznajmującej koniec rezerwatu (tzn. od strony wyciągu). Temperatura była wtedy ok. 0 st.C. Tak więc SĄ w B.M.-ie. Focisze wkrótce ![]()
Witajcie.
Podczas zeszłoczwartkowego wypadu do Groty Komonieckiego (ale syf tam ktoś zrobił...) odkryłem Pośnieżki
![]()
.
Były sobie w rezerwacie Madohora przy tablicy oznajmującej koniec rezerwatu (tzn. od strony wyciągu). Temperatura była wtedy ok. 0 st.C. Tak więc SĄ w B.M.-ie. Focisze wkrótce
no proszę, fajnie wiedzieć, że u nas też są
. Może Jola na nie trafi dzisiaj
.
(...) Może Jola na nie trafi dzisiaj
.
Starannie ich wypatrywałam, ale pod iglastymi były tylko obsypane igły. Żadna się nie ruszała
więc pośnieżek poprostu nie było
W południe temperatura była z pewnościa plusowa
Hmm... może nastepnym razem ![]()
Oto one

Reszta zdjęć w GALERII
Tak to wyglądają te pośnieżki. To teraz to już wiem że widziałem je napewno tej zimy u mnie w kęckim lesie ![]()
Ja się grzecznie pytam
czy w tym roku planowane są Wybory Miss Runa leśnego?
Pora zaczyna się robić stosowna
W razie cuś proszę wydzielić temat bo nie wiem czy się offtop nie robi? ![]()
Widziałem na zdjęciach świstaka z soboty, że ustrzelił ładnego motylka. Prawdopodobnie Żałobnika (Nymphalis antiopa). Tudzież wklejam swojego upstryczonego w tamtym roku przed chatką pod Potrójną

Tak mi się przypomniało... Miesiąc temu na Gibasach o mało jej nie rozdeptałem
Jaszczurka żyworodna (Lacerta vivipara)
Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 … 17 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
[ Wygenerowano w 0.030 sekund, wykonano 11 zapytań ]