Artykuł wraz kolorowymi zdjęciami na temat mojego odkrycia zanokcicy północnej w Beskidzie Małym ukazał się też w długo oczekiwanym letnim numerze "Przyrody Górnego Śląska". Dodam że to już moja 15 publikacja naukowa jaka wyszła do tej pory, a opis ma charakter nieco bardziej naukowy i nieco różni się od tego z "Nowin Andrychowskich". Oto cytat:
Nowe stanowisko zanokcicy północnej w województwie śląskim
Podczas tegorocznej inwentaryzacji pteridologicznej Beskidu Małego odnaleziono nowe stanowisko zanokcicy północnej w województwie śląskim. Zanokcica północna jest paprocią wieloletnią o liściach 5-15 cm długich, zimozielonych, tworzących gęstą kępkę o wyglądzie trawiastym. Liście są bardzo wąskie, podzielone na 2-4 wydłużone, równowąskolancetowate odcinki, klinowate u nasady i zakończone 2-3 ząbkami na szczycie. Ogonek liściowy jest zielony, tylko u nasady brązowawy, łagodnie przechodzi w blaszkę, od której jest 2-3 razy dłuższy. Kupki zarodni znajdują się na spodzie liści, są wąskie i po kilka na odcinku, później się zlewają. Paproć ta jest reliktem epoki zlodowacenia.
Zanokcica północna występuje w szczelinach nasłonecznionych, bezwapiennych skał i murów. W Polsce jest gatunkiem bardzo rzadkim i umieszczonym na Czerwonej liście roślin Polski w kategorii - narażony na wyginięcie (V). Główne centrum jej występowania w Polsce znajduje się w Sudetach, gdzie ma jeszcze dość liczne stanowiska. Rzadziej występuje w Karpatach oraz na kilku stanowiskach na niżu. W województwie śląskim dotychczas została stwierdzona na 5 stanowiskach: Godula na Pogórzu Śląskim, Skrzyczne, Ostre i Sól w Beskidzie Śląskim oraz Dolina Gawłowskiego Potoku w Beskidzie Żywieckim - z których do dzisiaj przetrwało tylko 1 stanowisko w Ostrym.
W kwietniu 2010 r. zostało odnalezione nowe stanowisko zanokcicy północnej w Beskidzie Małym, na stoku góry Nowy Świat w Międzybrodziu Bialskim, na jednym z śródpolnych kopców kamieni. Mimo intensywnych poszukiwań udało się odnaleźć tylko jedną kępę tej paproci.
Zanokcica północna na wymienionym stanowisko jest silnie zagrożona już przez sam fakt występowania tak nielicznej populacji. Zagrożeniem też jest przypadkowe zniszczenie podczas prac polowych oraz innych nieprzewidzianych zdarzeń.
Numer tego czasopisma jest jednym z nagród mojego konkursu fotograficznego "Osobliwe w Małym - czyli skały naszego beskidu" jeśli dojdzie on do skutku, bo jak narazie są tylko dwa zgłoszone zdjęcia 