P.S. Będę jutro (najpóźniej w niedzielę) w schronie to mogę Ci "zeskanować" jadłospis
Słowo się rzekło, kobyłka u płota. "Skany" pełnego żarłospisu z Leskowca
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Beskidu Małego » Posty przez darkheush
P.S. Będę jutro (najpóźniej w niedzielę) w schronie to mogę Ci "zeskanować" jadłospis
Słowo się rzekło, kobyłka u płota. "Skany" pełnego żarłospisu z Leskowca
Podejrzewam, że będziesz musiał szastnąć monetą i wydać ze 5-6 zyli na zupkę
Czyli standarty PTTK-owskich obiektów. Ja osobiście polecam na Leskowcu pierogi z mięskiem za (ostatnio jadłem chyba rok temu) całe 9 zyli.
P.S. Będę jutro (najpóźniej w niedzielę) w schronie to mogę Ci "zeskanować" jadłospis ![]()
Jutro lecę "Zielińskim" na Semikową <zaciera rączki>
P.S. Czemu na forum jest takie ubóstwo emotek???
Pierwsza tegoroczna wyniosła
Pizza jest wypiekana na miejscu. Ja o ile dobrze pamiętam jadłem podczas MSB kwaśnicę. Z kibla chyba nie korzystaliśmy. "Umyło" nas dość dokładnie na odcinku Hrobacza-Żar
I jeszcze link do oferty:
http://www.pizzadominium.pl/miedzybrodz … ar/cennik/
A może spłynąć zamiast zjechać
Co kto woli. Interpretacja wg własnego uznania
Beżowy kubraczek – bez komentarza …
![]()
No co miałem napisać - Czerwony Kapturek???
![]()
... krótka opowieść o tym, kogo powinni unikać nowi forumowicze na szlaku
Jak zawsze będzie sporo kłamstw, ale po kolei (jak mawia znajomy dróżnik).
Z Rudą, jak to z Rudą - ciężka sprawa. Od dwóch miesięcy obiecywałem jej Grotę i się dziecko uparło. Ja w naiwności swojej myślałem, że ciepełko za oknem wytopi więcej tego białego w górach. Jakże się myliłem. Srana odbieram naszego przedszkolaka spod Tesco w Andrychowie i grzecznie za rączkę (no prawie za rączkę) prowadzę do... baru. Bo do odjazdu busa mamy jeszcze sporo czasu
W busie na Praciaki wpierw spotykamy Krisa, a następnie machamy znajomemu Beżowemu Kubraczkowi przez okno
Ruszamy do Chatki na szczycie, gdzie ma nas oczekiwać Memezio. Na początku nieźle, ale im wyżej, tym bardziej przybywa tego białego. No i można by usiąść na pniaku i powiedzieć jak Heraklit z Efezu - "Panta rhei"
Powyżej szkoły już błotno-śnieżno-potokowy armagedon. W butach zaczyna wesoło chlupotać
Krótka nasiadówa u Ani i Rafała. Z tarasowego widoku nici
Zbieramy się i lecimy do studenckiej. Moja ławeczka chyli się ku upadkowi.
W studenckiej kolejna krótka nasiadówa i deszcz. No to tak dla formalności, jakbyśmy mieli jeszcze coś suchego
Wizja Groty oddala się z każdą upływającą sekundą. Zaczyna się rycie w tej cholernej brei do wyciągu. No nie mam szczęścia do Groty w tym roku. Decyzja - schodzimy z Anuli. Robi się późno, a do domu daleko.
Przy Wędrujących Kamieniach nasze dziecko zalicza kawałek chaszczingu. Takie preludium, bo jeszcze nie wie, że tak będzie wyglądało całe zejście z Anuli
Anula. Plecak - pierdut o gl... jaką glebę??? O śnieg
Jedyny tego dnia widok na Tatry
W dół, przez krzoki, oby jak najszybciej, bo wizja uciekającego jedynego busa staje się coraz bardziej realna. W pewnym momencie dochodzę do "genialnego w swej prostocie" wniosku. Po co schodzić, skoro można zjechać
Ruda postanawia wykorzystać ten fakt i zejść, jak Bozia przykazała. Memezio trenuje zejście stylem "na Małysza"
Po tych "sportowych" emocjach nie zostaje już nic innego jak doturlanie się drogą zrywkową do żółtego szlaku (kolejny mój "genialny" pomysł). Od jakiegoś czasu przestałem zwracać uwagę, czy idę tylko po kałuży, czy też środkiem potoku, za to Ruda postanawia sprawdzić jak się siedzi w strumyku
Tu miało być zdjęcie, ale nie nadaje się do publikacji
A potem. No cóż. Knajpa pod wyciągiem, bus, kawusia u mnie w domu i koniec pieśni. Pozostaje podziękować za niedzielę całej ekipie Waryjotów
Zdjęcia będą - kiedyś. Na początek filmik z dupolotów przy Chatce Studenckiej
Do tej dziesiątki, którą wymieniła Jola dodałbym jeszcze:
- Leskowiec, trochę poniżej schroniska w stronę polany Semikowej jest bardzo wydajne źródło tuż przy szlaku
- Zembrzyce, końcówka podejścia na Starowidz - kilka gospodarstw, więc i woda się znajdzie
- Trzebuńska Góra - dostaliśmy tam od gospodyni wrzątek (!!!
).
Co do nr 6 - w Palczy jest sklepik (zaraz przy drodze i szlaku) na tyłach którego robiliśmy sobie obiad dnia 3 wędrówki ![]()
a to będzie co czytać i oglądać po tym weekendzie
!
No będzie
Tym bardziej, że z okien busa na Jagódki widzieliśmy beżowy kubraczek radośnie machający mnie i rudej ![]()
grab sobie, grab ...
No przecież to moja specjalność. Wiem - smrek ![]()
Wiedziałem, że na Ciebie nie można liczyć ![]()
Na fioletowe fotki darkheusha i rudej sab zresztą też !
Ciotka Ty lepiej zacznij parzyć kawę. Ja piję czarną, a Ruda słodzoną i z mleczkiem ![]()
Planuję jutro wraz z rudą sab odwiedzić Wójta Komonieckiego i jeśli czas pozwoli poszukać czegoś fioletowego. Startujemy z Andrychowa busem o 8:40 na Praciaki. Jakby ktoś się kręcił w pobliżu, to niech da znać ![]()
Ja się wybieram do Groty. A i przy okazji może się uda zaglądnąć do paru znajomych dziur w poszukiwaniu fioletowych ![]()
Obiecany żółty:
Fioletowy sprzed kilku dni dziś prezentował się tak:
No i do wesołej gromadki dołączył kolejny fioletowy i kilka białych
No i nieistotne, że one nie są (jak twierdzą niektórzy) "prawdziwe" ![]()
gdzie znalazł filetowego.
Robisz filety z krokusów???
P.S. Sorry za offa ![]()
Pod twoim blokiem pojawiają się już ?
Dokładnie. Dziś zauważyłem drugiego (żółtego), ale straszne maleństwo. Poczekam z fotką aż podrośnie ![]()
Dwie propozycje kwietniowe:
Zdjęcie nr 1 - Białe krokusy na Polanie Turbacz

Zdjęcie nr 2 - Stoki Turbacza wiosną
Głosujemy do 21 kwietnia ![]()
Wiosna idzie
. Wstawiam fotki z wczorajszego dnia
A ja jedną, z dzisiaj. Pierwszy tegoroczny

Kolejny fajny dokument, tym razem od "Planete+". O wyprawie na Mount Everest, która próbowała znaleźć dowody na to, że pierwszymi zdobywcami Dachu Świata byli George Mallory i Andrew Irvine w czerwcu 1924 roku, a nie Sir Edmund Hillary oraz Szerpa Tenzing Norgay 29 lat później.
Enjoy
P.S. Niebawem kolejny prezencik dla lubiących oglądać od dziadzia darkheush'a. Bądźcie cierpliwi ![]()
"Skały w Targanicach" kojarzą mi się ewidentnie z tym:
0486 - to na 99% Warownia na Trakcie:
0487 - chodzi z dużym prawdopodobieństwem o to:
Nie dziękuj
![]()
Odnośnie "skały w Inwałdzie" (0488) - prawdopodobnie, a właściwie na pewno chodzi o inwałdzki Wapiennik na zboczach (nomen-omen) Wapienicy.
![]()
ale co z panami ?

Akcent górski jest. Jakieś rozsądniejsze propozycje??? ![]()
Forum Beskidu Małego » Posty przez darkheush
[ Wygenerowano w 0.057 sekund, wykonano 5 zapytań ]