miło się czytało i oglądało :-)
Dziękuję xago ! ![]()
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Beskidu Małego » Posty przez nena
miło się czytało i oglądało :-)
Dziękuję xago ! ![]()
Piękna panoramka mi wyszła
. Jaka to miejscowość ?
Te parę worków niewiele znaczy.
Więcej znaczy świadomość, która w tych młodych ludziach się buduje. Mam nadzieję, że oni nie będą w przyszłości śmiecić i to jest największy sukces takich akcji.
Dokładnie sprocket73 tak jak piszesz. Też mam taką nadzieję, że wyrośnie nam młodzież, która będzie świadoma tego, że o przyrodę i otocznie należy dbać.
Dziękuję Darku !. Masz rację, chyba nigdy nie uporamy się z tym problemem ... ![]()
To tam już całkiem wiosennie !
U mnie jeszcze potrzeba kilka ciepłych i wilgotnych dni ![]()
Tarnawa ?
22 kwietnia 2022 r. szkoła w Rzykach przystąpiła do akcji „Posprzątaj z nami Małopolskę”. Młodzież z klas 4-8 sprzątała koryto rzeki Rzyczanki, dopływ Wieprzówki - Rzeki Roku 2013, kamieniec i zagajniki nadrzeczne, tereny wzdłuż drogi głównej w Rzykach od os. Mydlarze do os. Młocki Dolne oraz os. Szczęśniaki, okolice szkoły i za cmentarzem. Zebraliśmy ogromną ilość odpadów. Z przykrością stwierdziliśmy, że problem wyrzucania śmieci do rzeki, rowów, lasu, nadal istnieje
. Z naszych obserwacji wynika, że śmieci wyrzucają najczęściej dorośli (butelki i puszki po napojach alkoholowych, odpady po remontach, wiadra po klejach, farbach, opony, styropian, pianka do uszczelniania okien itp. Włosy się na głowie jeżą, co ludzie wyrzucają, pomimo tego, że za wywóz odpadów spod domu płacą co miesiąc niemałe pieniądze. Większość śmieci trafia niestety do rzeki, albo do lasu, zaśmiecają rowy, kamieniec rzeczny, zagajniki nad rzeką. Niekiedy śmieci znajdowane były tuż przy drodze, zapakowane w reklamówkach. Czyżby zostały wyrzucone z samochodu … ? Tylko przez kogo … ?
Najmłodsi ![]()
Większość w/w miejsc została w sporej części przez nas oczyszczona. Niestety, dzikie wysypiska śmieci pozostały. Może tych, którzy je stworzyli, ruszy sumienie i posprzątają po sobie to, co zostawili przyrodzie. Młodzież naszej szkoły pracowała dziś z ogromnym zapałem i poświęceniem. Oby ich praca nie poszła na marne…
Moja klasa oczyściła dziś 200 m odcinek koryta górnego biegu rzeki Rzyczanki na os. Jagódki wraz z terenem nadrzecznym. Wielu z nich wróciło do domu w przemoczonych butach. Dziękuję im za naprawdę rzetelną pracę. Miło przespacerować się teraz brzegiem czystej rzeki, podziwiać kwitnące zawilce, ziarnopłony i żywce gruczołowate. ![]()
#posprzątajznamimałopolskę
#sprzątaMYmałopolskę
@Małopolska
@EkoMalopolska
@Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego
No masakra !!!
Gdzieś Ty ten Dzianisz wypatrzył !? Niesamowicie pięknie ! ![]()
Niech ten wielkanocny czas będzie dla nas Wszystkich czasem refleksji i wytchnienia od problemów i trudów dnia codziennego
. Życzę Wam wszystkim pięknych, zdrowych, spokojnych i rodzinnych świąt
. Szkoda, że prognozy pogody na świąteczne dni nie są zbyt optymistyczne tzn. zbyt wiosenne
, chociaż ... dla chcącego nic trudnego ...
.
Prognozy pogody na Niedzielę Palmową były bardziej optymistyczne, miał to być dosyć słoneczny dzień. W rzeczywistości było pochmurnie, raczej dosyć zimno i z lekkim wiatrem. Mimo tego wybraliśmy się na Groń JP II z palmą w plecaku.
Na Polanie Jaskula leżą jeszcze grube płaty śniegu, niemniej pod drzewami, w zaroślach, tam gdzie jest bardziej zacisznie i cieplej, wyzierają śmiało spod śniegu białe główki przebiśniegów. Miejscami tworzą dosyć gęste kobierce.
Krokusów nie spotkałam. Myślę, że jeszcze jest za dużo śniegu i zimno. Na Polanie Semikowej nie byłam, ale tam pewnie jest podobnie. Trzeba poczekać na cieplejsze dni. W wyższych partiach leżą jeszcze stare płaty, które przykrył ostatni świeży opad.
Podczas mszy niebo się zachmurzyło i przez moment padał gęsty śnieg. Od czasu do czasu słońce próbowało wyjść zza chmur, ale z marnym skutkiem. Typowa kwietniowa aura.
Po mszy na rozgrzewkę wyszliśmy jeszcze na szczyt Leskowca. Na dalekie widoki w tym dniu nie było co liczyć, ale te najbliższe były niczego sobie
.
Na szczycie było troszkę ludzi, niektórzy grzali się przy ognisku.
Do Rzyk Mydlarzy schodziliśmy czarnym szlakiem.
Przy zejściu postanowiliśmy dla odmiany i z ciekawości zboczyć w drogę zrywkową, która trawersuje stok Leskowca. Nigdy nią nie szliśmy. Opłacało się, ponieważ są z niej piękne dalekie widoki w kierunku zachodnim m.in. na Dolinę Rzyczańską
.
Tam gdzie ścieżka jest mniej rozdeptana przez turystów i rozjechana przez ciężkie maszyny leśne zachowały się koleiny, a w nich woda. W niektórych żaby trawne złożyły już pakiety jaj - skrzek. To cieszy, ponieważ płazów mamy coraz mniej. Na serduszkowym szlaku jest takich miejsc niestety już niewiele.
Liczyłam na jakieś małe forumowe spotkanie, ale nic z tego
. Spotkałam jedynie uśmiechniętego Pana Gienia, kompana z Camino
.
Tak jakbym tę kapliczkę gdzieś widziała, ale za nic nie mogę sobie przypomnieć ... ![]()
Z racji pandemii Msze św. na Groniu JP II odbywały się w ostatnich dwóch latach w zupełnie innym, niż przed pandemią ustalonym porządku. Trzeba było więc śledzić na bieżąco fanpage na FB, żeby wiedzieć co i kiedy.
Tych co lubili i lubią w nich uczestniczyć informuję, że w tegoroczną Niedzielę Palmową tj. 10 kwietnia 2022 roku o godz. 12:00 w Kaplicy Sanktuarium Górskim zostanie odprawiona Msza Święta, którą sprawować będzie tradycyjnie ksiądz Maciej Ostrowski - profesor dr hab. Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. A po mszy, jak poprzednich latach, odbędzie się konkurs na palmę z nagrodami książkowymi.
Drodzy Forumowicze, jest okazja do spotkania !
![]()
Tak jest !
253 - sprocket73
204 - kisiel
107,5 - nena
97,5 – Cyberniok
91,5 - Gustek
78,5 - jolanta
65 - Eugeniusz Kępiński
52 - MF
43,5 - baca
31,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK, łysy z łysiny
19 - Tomrod, tomkos, Karo
17,5 - rufi, Bisqp, pbsk
12,5 - harnaś wołoski, mały pikuś
11,5 - 740715
10 - bcFan
8,5 - Staszek
7 - cwiartka11 , teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad,
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner, kris_61
2 - Jiff, kanton
Kwiecień plecień … no właśnie … Tegoroczny kwiecień zaskoczył nas już na samym początku obfitymi opadami śniegu i dosyć dużym spadkiem temperatury, zwłaszcza nocą. Po suchej i ciepłej końcówce marca, z wybuchem fioletowych krokusów, bardzo ciężko jest się nam pogodzić z nagłym powrotem zimy w przyrodzie. Cóż…, przysłowie kwiecień plecień poprzeplata …. w tym roku sprawdza się, przynajmniej na razie w 100 %.
Mnie osobiście szkoda najbardziej ptaków, które już zaczęły lęgi. Piękne, głośne ptasie trele słychać już od najwcześniejszych godzin rannych. To znak, że wkroczyła wiosna !
No właśnie, wiosna wkroczyła, ale zima stanęła jej na drodze i nie chce odpuścić.
Właśnie teraz nasi skrzydlaci przyjaciele potrzebują od nas nieco większego zainteresowania. Kto z Was jeszcze nie schował na dobre karmnika, to właśnie czas na to, aby do niego coś dorzucić. Ptaki same wiedzą, kiedy potrzebują naszej pomocy. Mając dom bardzo blisko lasu obserwuję, że jeśli nie ma potrzeby to ptaków przy karmniku jest mało, albo w ogóle ich nie ma. One doskonale wyczuwają nagłe zmiany pogody, oczywiście na te „gorsze”, gorsze dla nich. Wtedy już kilka dni wcześniej potrafią zaglądać do karmnika, dając nam jednocześnie znak, że nas potrzebują, albo będą potrzebować.
Tej zimy nie zaobserwowałam bardzo dużej aktywności przy karmniku. Nie była ona ani zbyt śnieżna, ani zbyt surowa pod względem temperatury. Większość ptaków poradziła sobie bez naszej pomocy. Nie wiem, jak to wyglądało u Was (chętnie się dowiem). Mam tylko nadzieję, że mniejsza aktywność, nie była związana np. ze zmniejszaniem się populacji danego gatunku.
Pocieszający jest fakt, że właśnie teraz zaobserwowałam wzmożoną aktywność różnych ptaków w pobliżu karmnika. To znaczy, że są i żyją dla nas !
, znak, że potrzebują właśnie teraz naszej pomocy !. Mam wrażenie, że pokrywa śnieżna w Beskidzie Małym z opadów z ostatnich dwóch dni jest większa od największej pokrywy śnieżnej całej minionej zimy. I nie ma się co dziwić, że ptaki też to wyczuły. Mało tego, one teraz mają okres lęgów, budują gniazda, a wiele z nich wysiaduje już jaja.
Najnormalniej w świecie boją się o swoje potomstwo. Nie zapominajmy o nich teraz. Wrzućmy im właśnie teraz coś smacznego do karmnika. Odwdzięczą nam się 100 krotnie walcząc latem ze szkodnikami, a nade wszystko pięknym, uspakajającym ptasim śpiewem, którego nic nie jest w stanie przecież zastąpić . ![]()
Jiff nam zaspał
… więc wrzucam zagadkę, żeby zabawa trwała i coś się działo
. Swoją drogą prośba … (chociaż mnie się też zdarzyło przyspać
). Jeśli ktoś jest pewien, że odgadł zagadkę, to niech nie zwleka, tylko wchodzi i zadaje kolejną!
Zagadka łatwa. Proszę podać nazwę szczytu oznaczonego strzałką.
Ponad 80 gmin, powiatów i innych instytucji samorządowych, 200 szkół, 50 stowarzyszeń, 35 000 wolontariuszy: zapraszamy na wiosenne sprzątanie małopolskich szlaków!
Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego wspólnie z Zespołem Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego zaprasza do udziału w akcji „Posprzątaj z nami Małopolskę!”, która ma zwrócić uwagę na problem pozostawiania śmieci na terenach rekreacyjnych i turystycznych: w lasach, parkach krajobrazowych i na szlakach zielonej Małopolski.
Jeszcze nigdy środowisko nie potrzebowało naszej pomocy tak bardzo jak teraz. A ponieważ wielkie zmiany zaczynają się od małych kroków i od lokalnej społeczności, dlatego naszymi działaniami chcemy zainspirować mieszkańców Małopolski do wyjścia na wiosnę w plener i posprzątania swojej najbliższej okolicy. Podobne wydarzenia cieszyły się dotychczas dużym powodzeniem, jesteśmy pewni, że będzie tak i tym razem.
Coraz więcej mieszańców naszego regionu zyskuje wiedzę, jak szkodliwe jest zaśmiecanie terenów zielonych, w tym szlaków turystycznych. Każda pozostawiona na poboczu czy w zaroślach butelka czy resztki kanapki to nie tylko negatywne wrażenie estetyczne, ale również realne zagrożenie dla żyjących dziko zwierząt. Dlatego tak ważne jest uświadamianie Małopolanom, że nie żyjemy w próżni i każde nasze zachowanie ma wymierne skutki dla środowiska. Potrzebna jest również zachęta i motywacja do działania i tego ostatniego, mam nadzieję, nie zabraknie podczas tegorocznej akcji sprzątania.
Wicemarszałek Województwa Małopolskiego Józef Gawron
Do akcji włączyło się ponad 80 gmin, powiatów i innych instytucji samorządowych, 200 szkół oraz 50 stowarzyszeń, a deklarowana ilość uczestników to ponad 35 000 wolontariuszy: uczniów, przedszkolaków, mieszkańców, pracowników gmin, członków Ochotniczych Straży Pożarnych, Kół Gospodyń Wiejskich, harcerzy oraz aktywistów.
Wiosna to czas odnawiania się przyrody i początek nowego życia. Dołączmy więc do zmian na lepsze, dbając o lokalną przyrodę i otoczenie wokół nas.
Patroni medialni wydarzenia: TVP Kraków/ Radio Kraków/ Dziennik Polski/Gazeta Krakowska/ Zielona Interia
Partner akcji: DIS-PACK
Zachęcamy do zamieszczania materiałów na stronach informacyjnych, profilach w portalach społecznościowych itd., oznaczając w postach @Małopolska i @EkoMalopolska oraz @Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego.
Nasze oficjalne hasztagi :
#posprzątajznamimałopolskę
#sprzątaMYmałopolskę
Przygotowaliśmy zestawy gadżetów, które trafią na koniec maja do najbardziej zaangażowanych podmiotów – gmin, stowarzyszeń, OSP, Kół Gospodyń Wiejskich, harcerzy itd. Dlatego chwalcie się Państwo swoimi akcjami (również w mediach społecznościowych), przesyłajcie do nas na adres sprzatamy@zpkwm.pl dokumentację fotograficzną i krótkie relacje, a także informacje, ile udało się Państwu zebrać śmieci.
*****
Szkoła w Rzykach rusza po raz kolejny na sprzątanie 22 kwietnia, w Dzień Ziemi. Jeśli pogoda pozwoli chcielibyśmy przejść wzdłuż drogi głównej z os. Rzyki Mydlarze do os. Rzyki os. Młocki Dolne (przystanek). Chcemy skupić się głównie na zaśmieconych terenach nadrzecznych, przydrożnych rowach i zagajnikach. Wiosna każdego roku odsłania bezlitośnie nasze niechlujstwo
. Pomimo corocznie organizowanych wielu tego typu akcji problem niestety nie znika. Przykre, ale niestety, prawdziwe ... . Każdy z nas może dołączyć do akcji i posprzątać chociażby mały kawałek zaśmieconego terenu.
[...]Na pamiątkę za to są umieszczone moje zdjęcia w pdf-ie za sprawą mojej znajomości z Panem Adamem Rostańskim.
Widziałam Darku i między innymi też z tego powodu, że są w materiale z konferencji zdjęcia naszego Forumowicza
, chciałam, żeby się na Forum znalazł. ![]()
Poniżej zamieszczam materiał z Konferencji „Park Krajobrazowy Beskidu Małego”, która odbyła się 3 lata temu w dniach 7-8 października 2019 r. w Bielsku - Białej. Organizowały ją Zespoły Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego i Małopolskiego. Materiał znalazłam przypadkowo szperając po Internecie. Myślę, że warto, żeby tu na naszym forum był. Może się przydać przy różnych okazjach.
„Honorowego patronatu konferencji udzielili Marszałek Województwa Śląskiego Jakub Chełstowski, Wicemarszałek Województwa Małopolskiego Tomasz Urynowicz, Prezydent Miasta Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski oraz Starosta Bielski Andrzej Płonka. Konferencja była okazją do przedstawienia lokalnym samorządom oraz wszystkim zainteresowanym problemu przebiegu granic Parku Krajobrazowego Beskidu Małego (części położonej w województwie śląskim), celów ochrony i zakazów obowiązujących na terenie Parku. Trwają prace nad aktualizacją Rozporządzenia Wojewody Bielskiego z 1998 roku w sprawie utworzenia Parku Krajobrazowego Beskidu Małego .
Aktualizacja ma związek z koniecznością dostosowania aktu prawnego tworzącego Park do wymogów obecnie obowiązującej Ustawy o ochronie przyrody (określenia katalogu zakazów obowiązujących na terenie parku krajobrazowego) oraz uszczegółowieniem przebiegu granic Parku Krajobrazowego Beskidu Małego i jego otuliny na terenie 10 gmin. Podkreślić należy, iż Park jest położony na terenie 2 województw – śląskiego i małopolskiego. Zostaną przyjęte jednobrzmiące uchwały Sejmików obydwu województw. Konferencja składała się z 3 części: referatowej, warsztatowej oraz terenowej. W części referatowej omówiono m.in. zagadnienia obszarów prawnie chronionych, ujętych w Ustawie o ochronie przyrody, walorów przyrodniczych i krajobrazowych Parku Krajobrazowego Beskidu Małego oraz uregulowań obowiązujących w części parku położonej w województwie małopolskim i zadań przewidzianych do wykonania w tym zakresie w części parku położonej w województwie śląskim. Część warsztatowa poświęcona była konsultacjom i negocjacjom zagadnień omawianych w części referatowej. Warsztaty prowadzone były przez specjalistów reprezentujących dziedziny związane z poruszanymi tematami. W drugim dniu konferencji odbyła się sesja terenowa, podczas której uczestnicy dokonali oględzin wybranych miejsc, będących przedmiotem różnic w przebiegu granic ze strony gmin i ZPKWŚ. Dodatkowo uczestnicy podziwiali ciekawe pod względem przyrodniczym, krajobrazowym i geologicznym miejsca Parku Krajobrazowego Beskidu Małego. Podczas konferencji ustalono, iż ze względu na szczegółowe pytania i wnioski, konieczne są kolejne robocze spotkania z przedstawicielami gmin, celem osiągnięcia kompromisu, zwłaszcza przy uszczegółowieniu przebiegu granic. Ostateczna wersja projektu Uchwały zostanie ponownie przesłana do gmin celem uzgodnienia, zgodnie z Ustawą o ochronie przyrody. Po uzyskaniu pozytywnych uchwał 10 Rad Gmin i uzgodnieniu z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Katowicach, projekt Uchwały zostanie poddany dalszej procedurze, celem uchwalenia przez Sejmik Województwa Śląskiego. Ta konferencja, zgodnie z zamierzeniem, umożliwiła wymianę doświadczeń i dobrych praktyk w ochronie cennych miejsc i walorów przyrodniczych, krajobrazowych i kulturowych Parku Krajobrazowego Beskidu Małego. Spowodowała również dyskusję nad problemami współczesnej intensywności ingerencji człowieka w otaczającą przyrodę.”
Źródło:https://www.zpk.com.pl/
Materiał z konferencji pod linkiem:
Chociaż to słowo "ruiny" może rozczarować, jak ktoś jest pierwszy raz
Masz rację spropcket73 ruiny kojarzą się z czymś większym i bardziej przypominającym pierwotną budowlę. Tu mamy do czynienia raczej z niewielkimi pozostałościami po murach.
Super pomysł z zebraniem wszystkich rodzimych taksonów paproci w jednym miejscu ! ![]()
Krokusy wyskakują z ziemi
jak wiolinowe nuty,
a panny się chylą nad niemi
i z nut układają bukiet.
/Maria Pawlikowska-Jasnorzewska/
Na dzisiaj zapowiedzieli zmianę pogody, niestety na gorsze, dlatego musiałam znaleźć wczoraj czas, żeby odwiedzić łączkę przy drodze do Zielińskiego i zobaczyć czy w końcu zakwitła pełnią fioletu.
Udało mi się to zrobić prawie w samo południe. ![]()
I co …. ?
Powiem tak …. bywało lepiej. Na zdjęciach wszystko można ładnie ująć i pokazać, ale to co zobaczyłam w rzeczywistości nie napawało zbytnim optymizmem.
Zdecydowanie krokusów w tym roku na polanie przy drodze do Zielińskiego jest mniej, są bardziej rozproszone, kwitną nierównomiernie.
Rozmawiałam z Jankiem Zielińskim, co mogłoby być powodem takiej sytuacji. Stwierdziliśmy, że przyczynił się do takiego stanu rzeczy najprawdopodobniej zbyt suchy marzec, a drugi powód jest taki, że niestety, zaczynają nam zarastać krokusowe łąki jeżyną. Regularne koszenie jest niezbędne, żeby krokusy mogły się w tym miejscu utrzymać.
Krokusów, które fotografowałam tydzień temu nad potokiem już niestety nie ma, przekwitły.
Natomiast łączka przy drodze, na której tydzień temu nie było nic, dzisiaj tj. 28 marca 2022 prezentowała się w bardziej „obfitych” miejscach tak ... ![]()
Nie da się ukryć, że urok tych fioletowych kwiatuszków jest tak niesamowity, że powoduje u większości "wiosenny zawrót głowy" …:D Oby tylko z roku na rok tego fioletu nam przybywało … ![]()

W niedzielę po południu odwiedziłam w końcu miejsce, o którym wiele słyszałam, a jakoś nigdy nie było okazji, żeby go zobaczyć. Pewnie dlatego, że jest tak blisko … . Żałuję, że zrobiłam to tak późno ...
Ruiny Zamku Wołek położone są na wzniesieniu zwanym Kopiec. Żeby dojechać do tego miejsca, trzeba z ul. Żywieckiej zjechać na ul. Osadową, następnie ul. Mokrą, Leśną, Górską, Grabową i w końcu ul. Wołek. Zatrzymaliśmy się na małym osiedlu, z rozległą polaną, z której rozpościerała się piękna panorama na Porąbkę i zbiornik górny Elektrowni Porąbka - Żar.
Kierując się z os. Wołek, za tablicami ścieżki ekologicznej, doszliśmy na sam szczyt Kopca, gdzie znajdują się ruiny średniowiecznego Zamku Wołek.
Same ruiny nie robią zbytniego wrażenia. Po prostu nie zostało z zamku praktycznie nic.
Znacznie ciekawsza jest historia tego miejsca i samego zamku. Warto posłuchać i obejrzeć.
Z Kopca są ładne widoki na Porąbkę, zaporę wodną w Czańcu oraz na stromy stok Hrobaczej Łąki.
Nieopodal tablicy informacyjnej jest też fajne miejsce na ognisko.
To była ciekawa popołudniowa wycieczka
. Polecam ! ![]()
Pięknie !!! ![]()
No właśnie, peryskop ... ? ![]()
Śliczne te nasze małobeskidzkie krokusiki ![]()
Super mapa stanowisk Gustek!
A ja w tę niedzielę sprawdziłam krokusową Polankę u Zielińskiego. W górnej części krokusów nie ma. Miejscami leżą tu jeszcze płaty śniegu, a gleba nawet w dzień jest zamarznięta. Natomiast pojedyncze osobniki pojawiły się niżej, tuż nad potokiem. Tam słoneczko ślizga się po stoku i dłużej grzeje podczas dnia. Myślę, że przy dodatnich temperaturach w nocy w przyszłym tygodniu w górnej części powinno już też być fioletowo.
Tak czy owak zaczynamy fioletowe szaleństwo ! ![]()
Forum Beskidu Małego » Posty przez nena
[ Wygenerowano w 0.397 sekund, wykonano 5 zapytań ]