Cudne fotki  big_smile

Zaraz wspomnienia odżyły  wink Wasze i moje...   big_smile

I jakeśmy sobie towarzyszyli...  lol

Proszę o więcej smile

4,077

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

MK napisał/a:

A to jeszcze jeden gość na działce smile (...)

Dzieki fajnemu zbliżeniu to ja teraz wiem jakie jeż ma uszy  wink  big_smile

4,078

(341 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Piękny ten rudzik  smile

4,079

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

MK napisał/a:

Ostatnio natrafione “okazy” w moim ogrodzie, lesie powstałym na ugorach.
(...)

To musi być Marku niesamowite miejsce skoro miewasz tam takich gości smile

Trud Twojej pracy - zamiana ugoru w ogród - las dała pewnie ogromną satysfakcję  big_smile

Gratuluję tak pięknego miejsca smile

4,080

(73 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

Superowa druga przerwa w pracy   lol

4,081

(19 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

Fajnie sobie zrobić taką przerwę w pracy  big_smile

lol  no nic tylko sporządzać i degustować wink

4,083

(30 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Co dwa spojrzenia to nie jedno  wink

Fajnie napisane Piotrze  i fotki super smile

4,084

(16 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

Jasne, pilnuj tylko terminu coby nam w natłoku spraw nie uciekł  big_smile

4,085

(6 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Ciekawie opisana wycieczka  smile

lowell79 napisał/a:

(...) Jeszcze jeden wniosek na koniec... będę chciał wrócić w to miejsce zimą (może jakieś rakietowanie smile), aby zobaczyć panoramę Tatr smile


W razie czego wołaj głośno wink , abym usłyszała  smile spróbować wędrówki na rakietach bym chciała, chciałabym, chciała  big_smile

Dobrze, że wszystko się tak skończyło   hmm

MK napisał/a:

(...) Jola dostaje "-" sad
Nie przyznała się w elektrowni że ma ze sobą  serki wink big_smile

No nic trzeba to będzie naprawić przy najbliższej okazji  wink

Ser na Kiczerze był.... hmmm.... smażony?  lol

4,088

(320 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

smile pięknie Darku  smile

Dziękuję wszystkim za miłe słowa  smile

Teraz kusi mnie nie tyle przejście szlaku w odwrotnym kierunku lub w skróconym czasie - nie lubię się śpieszyć  hmm   - ale trzydniowa odsłona zimowa - chętnych już zapraszam  wink

4,090

(70 odpowiedzi, napisanych Nowości wydawnicze)

iziel napisał/a:

Odwiedziłam lokalną bibiotekę publiczną . (...)Nagle lampka się zapala . "A jest Zofii Nurowskiej książka o wilkach ...coś o Bieszczadach ?" .
"(...) I taka to historia , od forum BM do powiatowej bibioteki na Mazowszu.


I tak oto pewien komentarz Bajki  smile  na picasie pewnego forumowicza  big_smile poszerza krąg czytelników pewnej książki   wink

4,091

(3 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

I ja go wcześniej obejrzałam  wink   

Mimo wszystko widać, że wycieczka udana smile a Ania chyba zadowolona big_smile

piotr napisał/a:

Pięknie Jolu. Dobry instruktarz dla wszystkich, którzy chcą chodzić po BM. Pozdrawiam Piotrek


O to mi Piotrze chodziło smile

Ludziska -  ruszajcie na szlaki BM-u  big_smile

4,093

(63 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Bardzo się cieszę smile W takim razie jest nas dziesięcioro big_smile

Potwierdziłam dzisiaj naszą wizytę smile dokoptuja nam parę osób, któr też chciały zwiedzać  indywidualnie - pamiętajcie proszę o dowodach osobistych lub numerach PESEL w przypadku dzieci

Do zobaczenia jutro o 9.30  big_smile

4,094

(63 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Djinn napisał/a:

Mały update:

Może uda mi się zamienić Lisicę na jej młodszą wersję i zjawimy się w sobotę rano smile Na 100% potwierdzę z początkiem tygodnia.


.... się udało Djinniewink

Sobota – 25 czerwca
Ranek przywitał mnie deszczem i mgłą. Pobudka przed siódmą, ale nie spieszy mi się do wyjścia  hmm

https://lh5.googleusercontent.com/-xdixlIZHRdE/ThSq_NqYVEI/AAAAAAAAAdw/tYuJZpJJtYw/s512/SDC13780.JPG 

Piję kawkę, robię grzanki z serem na Staszkowym piecu - tak jak nauczyłam się od Lisicy i Djinna i zwlekam, zwlekam z wyjściem....   wink

W między czasie wstaje brygada Wilka Ufoka, zaczynamy pogaduchy i takie tam....
Koło dziesiątej zrywa się silny wiatr – jest szansa, że przegoni chmurną zasłonę.

Wyruszam...
W przelotnym deszczu i mgle zdobywam Wielki Gibasów Groń, prowadzą mnie tyczki – dziewczyny

Niebawem jestem na Przełęczy pod Mladą Horą
Jakież jest moje zdziwienie kiedy Na Anuli widzę rozbity namiot i dwie witające ranek turystki   big_smile

Pod Smrekawicą jestem nieomal pewna, że pogoda lada moment zdecyduje się być bardziej przychylną

https://lh5.googleusercontent.com/-BLnp9KkLHL4/ThStEAnchvI/AAAAAAAAAiE/dKg5IKH0kKA/s640/z%252520Anuli%2525201.JPG

W rejonie Czarnej Góry jednak zaczyna siec gradem – na szczęście krótko.

Ile razy wkładałam i zdejmowałam pelerynę? Hmmm… wiele razy…  tongue
W końcu w przysiółku Baryłówka schowałam ją na dobre i podziwiałam piękne widoczki.

https://lh3.googleusercontent.com/-QIzN-XwhFbs/ThStFQG1KCI/AAAAAAAAAiI/gd14fRgdOIg/s640/zej%2525C5%25259Bcie%252520do%252520Targoszowa.JPG

Od Targoszowa do Krzeszowa szlak wiedzie mnie od kapliczki do kapliczki  smile

Kris pisał, że można się w tym rejonie zgubić – zapewne tak było nim zielony szlak został odnowiony – teraz oznaczenia prowadzą do celu    big_smile

Szczególne wrażenie zrobiły na mnie dwie kapliczki górnicze – a ta na Groniku powaliła mnie również kolorystyką.
I jak na złość jej fotka nie wyszła -  a tam gdzie jest wszystko -  w Internecie  wink  też jej nie ma –  no nic tylko trzeba się tam wybrać jeszcze raz.
Tym bardziej, że na Groniku podobno są jeszcze sztolnie, gdzie w XIX wieku wydobywano darniowe rudy żelaza  – to stąd chyba te górnicze kapliczki  hmm

W dobrym tempie schodzę do Krzeszowa, żeby po raz trzeci w tej wędrówce doświadczyć asfaltingu – dobrze, że pogoda niezbyt upalna  big_smile

Podziwiam piękny kościół w Krzeszowie

https://lh4.googleusercontent.com/-LCzktY5mNos/ThSr_ffKlvI/AAAAAAAAAf0/_PxdVHv7-Y4/s512/SDC13828.JPG

Podchodzę na stok Żurawnicy, gdzie z Neną podziwiałyśmy piękne widoczki big_smile

Na Przełęczy pod Żurawnicą odpoczywam i cieszę oczy niesamowitym widokiem, ech...

https://lh5.googleusercontent.com/-iM4cfOg3KBE/ThStDfofm7I/AAAAAAAAAh8/x4eZYi2xTNA/s640/Prze%2525C5%252582%2525C4%252599cz%252520pod%252520%2525C5%2525BBurawnic%2525C4%252585.JPG

Po drodze jeszcze Kozie Skałki  smile

https://lh6.googleusercontent.com/-hZ8i-aB8DVQ/ThSsNvEXDNI/AAAAAAAAAgU/ebGSOAX4qew/s640/SDC13865.JPG

Przełęcz Carchel

https://lh5.googleusercontent.com/-gY9uq31tlkY/ThStN2H9VRI/AAAAAAAAAig/Qsdxv3la57s/s640/r%2525C3%2525B3%2525C5%2525BCa.jpg

Dalsze przyjemności dla oczu to widoki z Gałuszkowej Góry oraz Przełęczy Lipie

Schodząc z Gałuszkowej Góry natknęłam się na jaszczurczą mamę  wink

https://lh4.googleusercontent.com/-oyPqht3g3Wo/ThSsp7cQ2kI/AAAAAAAAAhI/ggC8TbLkYrg/s512/SDC13890.JPG

Podejście na Lipską Górę nie jest męczące, idzie się lasem, jest chłodno...byłoby przyjemnie, gdyby nie poranione drzewa o których pisał po swojej wędrówce MK” szlakiem stają się rany na drzewach”   mad   sad

https://lh3.googleusercontent.com/-alsz0IxhYig/ThSs0sucekI/AAAAAAAAAhY/mkZ4zYEIm8I/s512/SDC13912.JPG

Zadawaliśmy sobie wtedy pytanie – dlaczego?   hmm

https://lh6.googleusercontent.com/-si2--HviklQ/ThSs8g2fvfI/AAAAAAAAAho/LvQ5lIeJvCA/s640/SDC13915.JPG

Myślę, że resztki kory ze śladami farby  wyraźnie wskazują na to, że chodziło o zniszczenie oznaczenia. Jednak pojedyncze oznaczenia zostały (2-3), a od szczytu w dół szlak nietknięty – dla mnie wytłumaczenie jest jedno – głupi bezmyślny wandalizm   mad

Samo zejście do Suchej Beskidzkiej lasem, momentami dość stromo...

https://lh6.googleusercontent.com/-rreYuk4HccY/ThSs-m8jPYI/AAAAAAAAAhs/IYtYnemDKQA/s640/SDC13917.JPG

Sucha Beskidzka – P.K.P. – koniec wędrówki   smile

Więcej fotek po kliku w jaszczurkę   lol

Małe podsumowanie:
- szlak ma długość 56km – na całej długości jest bardzo dobrze oznaczony, często są umieszczone tablice przelotowe dzięki, którym wiadomo dokładnie dokąd zmierzamy i ile czasu należy przeznaczyć na wędrówkę,
- nie jest moim zdaniem zbyt trudny do przejścia, warto trasę rozplanować jednak na trzy dni z dwoma noclegami,
- niektóre jego fragmenty biegną odludnymi terenami i dlatego należy mieć ze sobą zapasy jedzenia,
- w trzech miejscach idziemy nudnym asfaltingiem – na to nie ma rady, najgorszy ten do Porąbki,

W albumikach znajdują się fotki tablic przelotowych, które mogą ułatwić odczytanie „czasówek”   smile

Aniu i Kaperku aleście nastrzelali tych fotek -  big_smile bardzo udane, zwłaszcza niektóre ujęcia są wyjatkowe  wink

4,097

(7 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Burek  - trzymam kciuki big_smile

Piątek – 24 czerwca
Rankiem budzi mnie zapach, który bezbłędnie rozpoznaję i ciche pytanie – napijesz się kawy?  wink
Podrywam się z posłania i już jestem gotowa na przyjęcie tego cudownego, aromatycznego, czarnego napoju  tongue
Kątem oka sprawdzam czas – 5.50

Opowiadamy o życiu w chałupie, które zwłaszcza zimą wymaga hartu i samozaparcia.
Do najbliższego sklepu w Wielkiej Puszczy jest 45 min leśną ścieżką – zimą bywa gorzej, zwłaszcza jak dosypie śniegiem jak w tym roku.
Jest też historia o chlebowym piecu, który znajduje się w sąsiednim pomieszczeniu – niestety chleba się już nie piecze  sad
Mój rozmówca wspomina również, że nazwa Trzonka w języku mieszkańców brzmi Czonka i jego zdaniem tak powinna być zapisywana  hmm

W pierwszą niedzielę sierpnia co roku odbywa się tutaj odpust
Czyżbym dzień 7 sierpnia w tym roku miała już zaplanowany?   big_smile

Będzie wtedy też pewnie okazja pospacerować Aleją Limbową i wrócić na wspomniany punkt widokowy.

Po kawce śniadanko i jeszcze parę fotek na pamiątkę bo słonko wstało już na dobre i oświetlenie dużo lepsze.

https://lh3.googleusercontent.com/-3SaS9GYlJTA/ThNqFT-ydRI/AAAAAAAAAS8/R4pBgh0wrYE/s640/w%252520cha%2525C5%252582upie.JPG

Żegnam się z sympatycznym Gospodarzem i ruszam dalej ku przygodzie i ku Gibasom   smile

Pogoda nie jest najgorsza, udaje się ucieszyć oczy ładnymi widoczkami.

https://lh5.googleusercontent.com/-SqU68HwrSSE/ThNowXmkoJI/AAAAAAAAASI/69YEDsnr9Lg/s640/SDC13657.JPG

Jest znowu Żar

https://lh3.googleusercontent.com/-yUXDNmh_008/ThNqGLLDFiI/AAAAAAAAATA/qtjbpHgYmQ0/s640/za%252520Trzonk%2525C4%252585.JPG

Widać Beskidy oj widać  big_smile 

https://lh5.googleusercontent.com/-a8GQa418Ieo/ThNpTrlPG4I/AAAAAAAAASc/EpHVp8JfJRM/s512/SDC13663.JPG

Mijam Przełęcz Bukowską i zatrzymuję się przy kapliczce na Trzonce – jest przy niej źródełko wody pitnej  – nabieram wody i ruszam dalej w kierunku Przełęczy Kocierskiej  smile

Idzie się dobrze, droga nie jest zbyt wymagająca  - raz, dwa jestem na Przełęczy Beskid Targanicki,a po potem na Przełęczy Cygańskiej

https://lh5.googleusercontent.com/-joHJtfjo2Nk/ThNp9NrhXAI/AAAAAAAAAS0/4_CXthr04ss/s640/SDC13679.JPG

Krótkie podejście i docieram na Przełęcz Kocierską – będą lodziki i kawka  lol

Łasuchuję sobie po tych moich przyjemnościach  smile  mlaskam głośno  wink  oblizuję paluszki   big_smile  a tu niespodzianka – wpada na parking brygada Wilka Ufoka – powitanko – przytulanko  big_smile

Są w drodze na Gibasy – autka osobowe zapakowane ludźmi pracy, a łunochod MK taszczy pół tony materiałów na akcję kaplisia  wink

Gadu-gadu jeszcze jedna kawka i każdy rusza w swoją drogę – ja do Kocierza, a aktywiści na Gibasy – spotkamy się ponownie już u Stacha 

Z Przełęczy Kocierskiej do Kocierza Górnego znowu asfalting    sad    ... na szczęście nie tak długi jak ten do Porąbki

Myk, myk przez piękną łąkę i jestem przy piwniczkach w Kocierzu Górnym

https://lh6.googleusercontent.com/-Tu92uY4okQo/ThQh2WqYM5I/AAAAAAAAAVI/HBFLEn4BWvA/s512/SDC13684.JPG 

https://lh6.googleusercontent.com/-PNT-vVGPB1k/ThQiA4qm_2I/AAAAAAAAAVc/ehKmxT76A34/s640/SDC13688.JPG

Umieszczone przez MK i Harnasia tablice przy parkingu w Kocierzu są na swoim miejscu, a ja rozpoczynam obok kościoła w Kocierzu Rychwałdzkim podejście na Ścieszków Groń zwany też Łysiną – spotkałam też wersję Ściszków Groń – a która jest prawdziwa?   hmm

Na górze nagroda  big_smile

https://lh5.googleusercontent.com/-JfKFb4d1BkQ/ThQjA68JBRI/AAAAAAAAAXw/zxfXMZoJvYo/s640/%2525C5%25259Aci3eszk%2525C3%2525B3w%252520gro%2525C5%25259B%252520na%252520%2525C5%2525BByw.JPG 

Krótka tym razem wizyta przy skałach Zamczyska i dalej w drogę bo pogoda zaczyna kaprysić, a na Gibasy jeszcze kawał drogi   smile

https://lh5.googleusercontent.com/-mw6jw8V1ZsI/ThQjAAiwbOI/AAAAAAAAAXo/vBSCI728wYY/s640/ska%2525C5%252582y%252520zamczyska.JPG

Przy Czarnych Działach rest i bliższy kontakt z czarnym dzikusem  mad    – Detektyw spostrzega, że po paruset metrach czarny dzikus odbija w prawo i schodzi.... z mapy wynika, że do Ślemienia – potwierdzają tę wersję Pan Wiesiek z Żoną, którzy właśnie tym szlakiem docierają na Gibasy.

Wśród przelotnych opadów docieram na Gibasowe Siodło – kolejne dla mnie miejsce noclegowe  big_smile

Brygada Wilka Ufoka już się rozlokowała przy kaplisi z materiałami  smile

https://lh5.googleusercontent.com/-fiZkZsWKQh4/ThQi3watCgI/AAAAAAAAAXQ/gMB6LYGxKNc/s640/SDC13736.JPG   

Oczekując na powrót Stacha odchaszczyła teren wkoło piwniczek – idę to osobiście zobaczyć – teraz można wejść nawet do środka i dokładnie wszystko obejrzeć  tongue

https://lh6.googleusercontent.com/-lwQC22n7Mro/ThQihUbI85I/AAAAAAAAAWo/YcVL6w7g3MY/s640/SDC13725.JPG 

Poznaję osobiście Kompozytora, Mohikaniana, Grzesia – robimy grupową fotkę

https://lh4.googleusercontent.com/-Z4KBayupjeE/ThQi0JrXyyI/AAAAAAAAAXI/_AR4g2yLgck/s640/SDC13734.JPG

A wieczorkiem, co było?

Deszcz był? - Był!!!

https://lh3.googleusercontent.com/-I8D6HoK3wbk/ThQjCmBoLCI/AAAAAAAAAX0/_bkk8KwuPgs/s512/deszcz.JPG 

Tęcza była? – Była!!!

https://lh6.googleusercontent.com/-9u48OLVpcq8/ThQq5K053fI/AAAAAAAAAao/JYhwNwcIEEE/s640/SDC13765.JPG

Ognisko było? – Było!!!

https://lh4.googleusercontent.com/-pK4__crJo8o/ThQqtYxm2QI/AAAAAAAAAaE/fYvA55Y1HtE/s640/SDC13744.JPG   

Złota godzina była? – Była!!!

https://lh6.googleusercontent.com/-PuLPsEybGP0/ThQq-CxtWjI/AAAAAAAAAa0/EiTxkr4SVpQ/s640/SDC13771.JPG

Przed spaniem grzechotam sobie jeszcze puszeczką na aniołkowe datki  wink  naszej CzarownicyzPogodnej – chłopaki śmieją się, że każdy brzęczący  pieniążek należy owinąć w papierek z Mieszkiem I  lol

https://lh5.googleusercontent.com/-gwS2mGCdW9k/ThQrBTff_zI/AAAAAAAAAbE/l_y9lM4FtTE/s640/SDC13779.JPG

W nocy budzi mnie potężna ulewa – ciekawe czym przywitam mnie jutro ranek?   hmm   wink 

Więcej fotek po kliku w puszeczkę

4,099

(5 odpowiedzi, napisanych Pasma pozakarpackie (Alpy, Kaukaz, Apeniny ect.))

MK napisał/a:

Są piękne miejsca na tej ziemi big_smile
Super albumik smile


Na ziemi czy w zaświatach  wink  smile

Albumik pierwsza klasa   big_smile

harnaś wołoski napisał/a:

Jolu mam pytanie , jak długo( do kąd?) ciągnie sie od Straconki ta "szeroka"droga w lesie, jak "autostrada"szlakiem czerwonym???wiem ,nie wyglada to ciekawie sad , ale dla mnie jest super pod rower! smile ,dlatego jestem zainteresowany, bo nigdy nie szedłem tym czerwonym szlakiem!

Harnasiu, nie wiem gdzie ona się zaczyna i gdzie kończy bo szlak idzie nią tylko kawałek (na szczęście) - prawdopodobnie służy do zwózki drewna - mam wrażenie, że ktoś na forum już o niej pisał - jak odszukam tego posta to zaliknkuję  smile

harnaś wołoski napisał/a:

zazdroszcze noclegu w chałupie góralskiej z XIX wieku na Trzonce, jak przechodziłem tam w kwietniu to na hali przy chałupie wypasał sie kierdel owiec, czy owce są tam nadal??? jak zdobyć namiar na nocleg w tym miejscu?pozdrawiam serdecznie,hej!!! smile  smile  smile

O chałupce będzie jeszcze troszkę w kolejnym dniu relacji, ja owiec w czasie wędrówki nie widziałam, o innych sprawach porozmawiamy osobiście w czasie jakiegoś "akcyjnego" spotkania  smile