Cieszy nas bardzo ta wiadomość harnasiu. smile Dziękujemy Wam bardzo i czekamy na obiecane fotki z miejsca akcji. wink

4,202

(95 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

MF napisał/a:

Znacie piosenkę A w górach już jesień Jadwigi Strzeleckiej? Jeśli nie, to posłuchajcie tej klimatycznej piosenki (nie tylko dla oldbojów). Jesienne zdjęcia stają się jeszcze bardziej wyraziste...

http://www.youtube.com/watch?v=GfYr_T46

piosenki MF nie znałam do teraz. wink Piękna nostalgiczna nutka. smile

4,203

(23 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

jolanta napisał/a:

Start planuję od Biesów - a jakby kto był chętny to zapraszam do wspólnej wędrówki chociażby tylko na jakimś odcinku  smile

To ja będę intensywnie kombinować Joluś, żeby się na jakiś odcineczek/ki załapać big_smile

4,204

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

piotr napisał/a:

Neno zainteresowało mnie to zimowanie w liściach. Czy to znaczy, że taki motyl jest w stanie przeżyć zimę leżąc w liściach przy dużym mrozie i do tego przykryty jeszcze grubą warstwą śniegu? Jakoś nie mieści mi się to w głowie  Imposibile is nothing roll

Tak Piotrze, to taki dosyć wyjątkowy motylek. Jedną z jego ciekawych właściwości jest to, że potrafi przeżyć zimę praktycznie bez ochrony, na ziemi wśród liści, wytrzymując bez szkody temperatury minusowe. Jest to spowodowane specyficznym składem jego płynów ustrojowych.

O mniej więcej tak jak go uchwycił na fotce Darek Tlałka smile

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/0/9500/9955/p15qgga8okiia127514g0gto1tb52.JPG

4,205

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Zarówno rusałka żałobnik jak i listkowce cytrynki jeszcze o tej porze nie śpią, ponieważ jesień tego roku mamy wyjątkowo długo ciepłą i słoneczną. Żałobniki są motylami słońcolubnymi, lubią przebywać na nasłonecznionych skrajach lasów liściastych lub mieszanych. Póki nie czują nadchodzącego zimna wygrzewają się. Zresztą pewnie czuliście podczas naszych ostatnich wędrówek po Małym jak miejscami w lesie bukowym mocno przygrzewało słońce. Było tak przyjemnie, że aż kusiło na chwilę usiąść w tym cieple big_smile. Z kolei cytrynki to motylki, które zimują w liściach (w ściółce), stąd ich pierwszy człon nazwy. Cytrynki mają bardzo dług cykl życiowy, od czerwca do wiosny następnego roku. Żeby taki długi okres przetrwać potrzebują dużo energii. Dlatego muszą robić sobie małe przerwy w aktywności. Wygląda to tak , że motylki te kilka dni latają , a potem robią przerwę i nieruchomieją na kilka tygodni . Przy sprzyjającej pogodzie np. taką jak teraz mamy, a najbardziej w ciepłe i słoneczne dni, znowu się uaktywniają i uzupełniają zapasy energii. W ten sposób ładują sobie akumulatory na przetrwanie zimy. Stąd pewnie baca tak dużo ich ostatnio spotkał. wink
        Ja tydzień temu, co też mnie zdziwiło, spotkałam jeszcze latającego rusałkę admirała, motylka, który jest bardzo wrażliwy na zimno i podobnie jak niektóre ptaki odlatuje od nas na zimę na cieplejsze południe, żeby wiosną znowu powrócić. Widać admirały też jeszcze zimy nie czują . big_smile

Miło było sobe Panie Tadeuszu powspominać smile. Dziękujemy za fotki i wspaniałą robotę ! smile

darmando napisał/a:

Jak wyjdę ze szpitala i dojdę do formy to całą grupę indiana zapraszam do siebie, na pieczenie kiełbasek ,kawę,może drink,piwko  smile  smile

darmando wracaj szybko do zdrowia smile, a z nami w górach będziesz się rehabiltować. big_smile wink

4,208

(9 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

ciekawe zjawisko świetlne smile

Dariusz Tlałka napisał/a:

Indiana Jones jak najbardziej pasuje do mnie, bo sam w domu posiadam prowizoryczny kapelusz i koszule, tylko bicza mi brak.

Następnym razem bez tego indianajonsowego kapelusza Cię w las nie puścimy, a bicz się jakiś znajdzie ... big_smile wink Fota super ! big_smile

marekk500 napisał/a:

big_smile  big_smile Postanawiam się poprawić, i więcej... dawać fotek, tudzież w przypływie weny twórczej jaką relacyję sklecić  big_smile  big_smile

i tak trzymaj ! big_smile wink

gratuluję blachy markus big_smile

Marku – powiem tylko tyle – coś pięknego ! smile Jestem pod ogromnym wrażeniem zarówno tej trasy jak i Twoich zdjęć ! smile Uroczy album ! smile. Tobie jeszcze udało się uchwycić trochę liści na bukach. Dwa dni później już ich praktycznie nie było. No i ta trasa … rewelacyjna pętelka ! big_smile Ten Twój album to by się nadawał na pokaz slajdów z tematu:  jaki to ten nasz Mały jest piękny. smile Gratuluję  „oka” ! wink

O 11.00 z Jagódek wyruszyła ekipa Indiany Johnsa albo jak kto woli Darka-Wielkiej Latary w składzie: Jolanta, Brombella , nena, Wojtas, memezio i Nunia-Sunia big_smile. Po drodze dalekie mgliste obserwacje z łączek neny i po jakiejś dwugodzinnej big_smile wspinaczce, którą najprzyjemniej będzie wspominać Niunia lol podziwiamy piękną panoramkę ze szczytu Gancarza wink.

https://lh4.googleusercontent.com/-s3jrCtNyOhk/Trbiw2rKRBI/AAAAAAAACQg/eVcJgbkdwXI/s912/100_5742.JPG?gl=PL

https://lh3.googleusercontent.com/-VgKGsHRvkfY/TrbkHtK-K3I/AAAAAAAACTU/i9mdoL1cjss/s912/Panorama%2525201.JPG?gl=PL

Chwila odpoczynku i po rudym dywanie z liści, bo tyle zostało z zeszłoniedzielnej bursztynowej jesieni hmm ruszamy w stronę Gronia wink. Raz po raz odbieramy wiadomości od bacy, który zdążył już wyjść na Leskowiec , Groń JP II i zajrzeć do Jaśkowej Arki big_smile. Co za tempo … wink.
My jednak poprzestajemy na spacerowym kroku, w końcu to niedziela ! big_smile wink. Na Polanie Beskid obowiązkowy postój na focenie, po czym wszyscy udajemy się do schroniska gasić pragnienie i głód, przed nami bowiem jeszcze droga do Jaśkowej Arki. big_smile

https://lh5.googleusercontent.com/-JyZOh5ajcKk/TrbkJ4sTgdI/AAAAAAAACTg/ARjJBRE1SAo/s912/Panorama%2525204.JPG?gl=PL

Przy biesiadowaniu dorwał nas nie kto inny jak ferdynas z kolegą Ludwikiem big_smile wink. Wracali właśnie od Jaśkowej Arki big_smile. Czekali na nas przy arce, przy ognisku, ale zwątpili czy my tam dzisiaj jeszcze przed zmrokiem dotrzemy … big_smile Niestety na Groniu musimy pożegnać Brombellę ,Wojtasa, Sunię i memezio. Sprawy osobiste zmuszają ich do wcześniejszego zakończenia wycieczki. My zaś nie odpuszczamy i pod przewodnictwem ferdynansa i Ludwika ruszamy do Jaśkowej Arki. Udało się nam dotrzeć do niej jeszcze przed zapadnięciem zmroku, a trafić do arki jest rzeczywiście bardzo łatwo. Na miejscu czekał na nas jeszcze ciepły pieczony ziemniak. big_smile

https://lh5.googleusercontent.com/-BPmrzcXnnsQ/Trbj-UkFZyI/AAAAAAAACS4/s_lkzovIijY/s912/100_5818.JPG?gl=PL

Trzeba przyznać, że zarówno miejsce jak i budowla wystawiona przez Jana Sasora robi wrażenie. smile

https://lh3.googleusercontent.com/-2a5pKkVvaac/Trbjv71x4kI/AAAAAAAACSc/fi5kQu9-QEA/s912/100_5806.JPG?gl=PL

https://lh6.googleusercontent.com/-AgZA_5GBwpo/Trbj3tIZPYI/AAAAAAAACSs/wmCYxFWYQXg/s912/100_5815.JPG?gl=PL

Do domu wracamy w ciemnościach, w towarzystwie księżyca i wielkiej latary Darka Tlałki, drogą ferdynansa, podobno najszybszą i najlepszą na Groń JP II. big_smile

Nasz Indiana Johns nie miał okazji sprawdzić swoich GPS-owskich umiejętności, ponieważ wyręczył go dzisiaj ferdynas, ale na pewno jemu jak i nam się one jeszcze nie raz przydadzą smile. To była udana i jak zawsze wesoła wycieczka w doborowym towarzystwie smile. Dziękuję wszystkim za wspólnie spędzoną niedzielę w Małym smile.

po kliku na fotkę mój albumik z dzisiejszego wesołego dnia big_smile
https://lh6.googleusercontent.com/-CzQ5T31o77I/Trbil6j4DWI/AAAAAAAACQQ/W_8hyI-2Sv0/s912/100_5738.JPG?gl=PL

4,214

(19 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

wszystkim odpowiedziałam na PW big_smile

4,215

(19 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Wyruszamy w niedzielę o 11.00 z Rzyk Jagódek (zbiórka 150 m poniżej pętli) big_smile. Autko można zostawić u mnie wink

mirek napisał/a:

Sorki ale nie mogę,w weekendy pracuję.

szkoda, może innym razem się uda wink

4,217

(3 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Powiem tak … O „Małej książkce o kupie i o „Wielkiej księdze siusiaków” gdzieś już coś niecoś czytałam wink. Ten ostatni tytuł jakoś mi się nie obił o uszy … W opisach tych książek pisze, że powstały jako cyt. „odpowiedź na pustkę edukacyjną i nieprzygotowanie nauczycieli do rozmów o wychowaniu seksualnym". Albo stwierdzenie cyt : „Ale nawet dzisiaj wielu nauczycieli zwyczajnie to odbębnia, bo nie ma odwagi porozmawiać poważnie o tak drażliwych sprawach”.

Wydaje mi się, że nie do końca jest to prawdą. Dzisiaj uczniowie są wymagający i nie dają się jak to napisano „odbębnić” czy zbyć byle czym. Z tego co obserwuję, dzisiaj już z wieloma pedagogami można spokojnie porozmawiać na te tematy, a moim zdaniem pierwszym nauczycielem o tych sprawach powinien być jakby nie było rodzic. smile  Poza tym dzisiaj to już nie są żadne tematy tabu. Wiem, że najlepiej i najłatwiej jest zrzucić wszystko na barki nauczycieli, ale czy tak powinno być ? Tu bym się zastanowiła …
Wg mnie „amerykańskie” książki rzucone na polski rynek – może się sprzedadzą , kupią z ciekawości albo dla tych mało ambitnych obrazków. big_smile wink To moje osobiste zdanie na ten temat.  wink

Co do e-książek to nigdy nie zastąpią one „żywego” kontaktu z papierem. U mnie osobiście się nie przyjmą. big_smile

Wyszło chyba na to, że jestem straszną konserwatystką … lol

PS. Dobrze, że oprócz książek o siusiakach i cipkach można się było na tych targach zatrzymać przy czymś ciekawszym i ambitniejszym. wink

4,218

(147 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Ty to masz szczęście i oko chłopaku ! big_smile wink

4,219

(33 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

piotr napisał/a:
lowell79 napisał/a:

Mnie coś takiego denerwuje, ale ja nie mam cierpliwości takiej jak wy smile

Mnie też wink Dlatego między innymi lubię to forum. Tu można wszystko przeglądać, nawet bez logowania i nikt nie kasuje postów bez naprawdę poważnego powodu. Niestety nie jest to reguła, a nawet powiedział bym, że jest to dość już rzadkie zjawisko. Administratorzy (moderatorzy) kasują, co chcą, wywalają kogo chcą.... nie będę tego dalej rozwijał, bo na pewno znacie takie przypadki z autopsji. Krótko mówiąc: tak trzymać chłopaki.

Tak Piotrze, ale musisz przyznać, że to, że jest u nas właśnie tak, a nie inaczej zawdzięczmy dużej kulturze pisania naszych Forumowiczów. Jak widać da się prowadzić konstruktywną dyskusję i wrzucać takie posty, których nie ma powodu usuwać.

4,220

(95 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

MF napisał/a:

I ja dorzucę swoje trzy grosze do tematu. Niech to będzie "czteropak", tak ulubiony przez niektórych wink
Zdjęcia z kamieniołomu w Kozach.

rewelacyjny "czteropak" MF  cool

Jakoś ostatnio moda na Jaśkową Arkę nastała  big_smile

kris_61 napisał/a:

Wyprawa Neny tak mocno mnie zainspirowała do wypadu choć na jeden dzień w BM. Toteż po silnych moich zachętach i małym oporze domowników padło na Leskowiec, a po drodze chęci odszukania "Jaśkowej Arki".

kris_61 miło mi, że Cię zainspirowałam do wyjścia w Mały wink i z tego co widzę wycieczka bardzo udana smile, równie ciepła i kolorowa jak moja big_smile. Te konisie pod Groniem śliczne ! big_smile i dalekie widoczki miałeś odrobinę lepsze niż ja. smile Co do Arki … to spróbujemy w niedziele z ekipą ją odnaleźć. big_smile

mirek napisał/a:

No i mus na Leskowiec się wybrać, wstyd przyznać ale jeszcze mnie tam nie widziano. :I

mirek mus mus big_smile, a może w niedzielę … ?

4,223

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

witaj Radioamator ! Miło widzieć w naszym gronie kolejnego zapaleńca big_smile wink

4,224

(33 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Kaprowa napisał/a:
darkheush napisał/a napisał/a:

Brombuś, ale to właśnie z gmaila mamy ostatnio masę rejestrujących się spamerów. Inną sprawą jest to, że np. na beskidzkim nie ma możliwości rejestracji z gmaila i jakoś sobie ludzie dają z tym radę.

To racja. Musiałam zakładać nowego maila specjalnie, żeby się zarejestrować. Jest to drobne utrudnienie, spamera może zniechęcić a kogoś, komu zależy na rejestracji nie sprawi dużego problemu.


Kaprowa napisał/a:

Marcin, jeśli ktoś będzie chciał się zarejestrować, to to zrobi. Jeśli można zatrzymać 5/7 spamerów to i tak dobry wynik. Chyba ,że są skuteczniejsze metody. Na tym się nie znam wink

zgadzam się z darkheushem i Kaprową

4,225

(19 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

oooo co ja widzę, ze spacerku robi się prawdziwa wyprawa  lol