Dzięki Belmondo smile  Widać, że to starsze wydanie, ale może uda się gdzieś je ustrzelić wink

Z tym tropieniem zwierząt to rzeczywiście nie łatwa sprawa. Nie wiem jak jest u Was, ale szybciej juz coś zobaczę niż dopatrzę się śladów. Chociaż ślady to przecież nie tylko tropy smile

O pobycie zwierzęcia na danym terenie świadczą także przecież gniazda, nory, ślady żerowania.

Próbując wytropić zwierzaki zwracam też uwagę na inne ich pozostałości (może trochę nieapetyczne, ale za to wiarygodne) na odchody i wyplówki wink

I taka to jest nieszkodliwa forma obserwacji zwierząt.

Do dzisiaj pamiętam pogawędkę z Neną o wyplówkach sów jaką ucięłyśmy sobie schodząc chaszczingiem z chłopakami z Lubonia Wielkiego.

To rozszerzam troszkę temat. Kto ma ochotę niech pisze o różnych śladach bytowania zwierząt jakie udało mu się zaobserwować. smile Fotki mile widziane big_smile

4,552

(8 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

Bardzo dziękuję za szczególne zaproszenie smile Wszystko może się zdarzyć big_smile

4,553

(9 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

dzięki, zaczekam więc na info od Ciebie smile

4,554

(23 odpowiedzi, napisanych Historia Beskidu Małego)

Zrobione wink

4,555

(19 odpowiedzi, napisanych Starocie)

No już się przestraszyłam, że trzeba będzie chaszczing zarzucić wink

4,556

(19 odpowiedzi, napisanych Starocie)

MK napisał/a:

(...)Moim planem – marzeniem jest pokonanie 52km szlaku zielonego Sucha beskidzka- Gaiki w ciągu jednego dnia (doby) (...)


O kurcze pieczone na jajku sadzone yikes roll

4,557

(23 odpowiedzi, napisanych Historia Beskidu Małego)

Leskowiec - kolejne schronisko, które dobrze znamy i chętnie odwiedzamy podczas wędrówek po Beskidzie Małym smile

Działacze Koła Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego w Wadowicach, powstałego przy Oddziale Babiogórskim, postanowili sobie za cel wybudowanie schroniska we wschodniej części Beskidu Małego.

W realizacje tego przedsięwzięcia zaangażowali się: prof. Cz. Pankiewicz, dr R. Pelc, dr St. Klecza, dr B. Maciołowski,
dyr. H. Gawor.

W roku 1932 zakupiono parcelę na hali pod szczytem sąsiadującej z Leskowcem Jaworzyny i przystąpiono do budowy schroniska. Po urządzeniu go początkiem grudnia tegoż roku oddano do użytku turystom. Uroczyste poświęcenie schroniska odbyło się we wrześniu 1933 roku.

Ponieważ  zainteresowanie turystów obiektem było bardzo duże, już w 1934 trzeba było dobudować jadalnię i powiększyć kuchnię.

https://lh6.googleusercontent.com/-GYBfEeJODd4/Tvd5eKuKSkI/AAAAAAAAABk/BsH3dNxDtPo/s720/les%252520bies%2525202.jpg 

Schronisko na Leskowcu, 1938r.

W okresie II wojny światowej obiekt przejęło formalnie Beskidenverein, która jednak zbytnio  nie interesowała się budynkiem. Niszczał on więc, nie było w nim wody, nie przyjmowano turystów. Opiekunem schroniska pozostawiono Jana Targosza, który pilnował, aby nie rozkradziono wyposażenia.

Wycofujące się w 1945 roku oddziały Volkssturmu, miały za zadanie spalić schronisko.  Zostały przez gospodarza tak uraczone bimbrem, że "zapomniały" schroniska podpalić i tym sposobem szczęśliwie doczekało ono końca wojny.

https://lh6.googleusercontent.com/-BgLGvUn8Ft8/Tvd5eN3ujyI/AAAAAAAAABk/gM0T6gcee2s/s800/les%252520bies.jpg 

Schronisko na Leskowcu, 1945r.

Podobno nie było to jedyne schronisko w Beskidach uratowane w ten sposób. big_smile

Obecni gospodarze gruntownie wyremontowali i rozbudowali budynek schroniska, przystosowując go do potrzeb zwiększającego się  ruchu turystycznego.

Informacje i fotki pochodzą z książki Tomasza Biesika „ Schroniska górskie na starej pocztówce i fotografii” oraz z  Wikipedii.

4,558

(9 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

Niestety na trzy dni to mi się raczej nie uda. A jest gdzieś szczegółowa rozpiska co?kiedy? to może bym się w Olę wstrzeliła wink

4,559

(4 odpowiedzi, napisanych Wasze galerie)

"Freski" znakarza big_smile w drodze z Czupla na Magurkę smile

Nudziło mu się po pracy lol

4,560

(9 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

marcus jeżeli dobrze kojarzę Ola Dzik to alpinistka, która walczyła o tytuł Śnieżnej Pantery smile

Tytuł ten (Снежный барс) big_smile przyznaje się tym, którzy zdobędą pięć siedmiotysięczników byłego ZSRR.
Nie pamiętam dokładnie o które szczyty chodziło, ale z pewnością był tam Pik Pabiedy, Szczyt Awicenny dawniej Lenina…  hmm

4,561

(15 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Ja zaś nic wyliczać nie będę bo byłoby to nieuczciwe wink jak się na pół godziny piechotą do Beskidu Małego i Śląskiego big_smile

za to w podsumowaniu dam ranking najważniejszych dla mnie wydarzeń smile


Ludzie - poznałam tylu nowych, wspaniałych ludzi, o których już wiem, że sprawdzili się jako kompani wypraw wszelakich big_smile big_smile big_smile + do tego nowe formy turystyki: chaszczing i zasping wink

Pokonałam lęki przed dziurami i dzięki Bacy i Ufokowi zlazłam, (a co najważniejsze wylazłam) do Jaskiń w Czarnych Działach big_smile big_smile

Wróciłam po latach do wielodniowych wędrówek: MSB big_smile

Wielkie dzięki wszystkim smile

4,562

(19 odpowiedzi, napisanych Starocie)

darkheush napisał/a:

W sumie nauczony doświadczeniem, staram się nic nie planować, a już na pewno nie planować z rocznym wyprzedzeniem tongue Szkoda mi rozczarowań wink Jednak zostało mi z tego roku kilka zaległości, więc w planie na 2011 na pewno znajdzie się dokończenie (lub powtórka) MSB. Po nocach spać mi nie daje również zielony Gaiki-Sucha B. big_smile Co więcej, będę starał się podtrzymać chlubną tradycję uczestnictwa we wszystkich kolejnych zlotach, jak również chciałbym zrobić całość Worka Raczańskiego (heh kolejna kilkudniówka) i może w końcu Kościelec (jeden z naprawdę niewielu nieosiągniętych szczytów tatrzańskich). No i obiecałem jeszcze pewnemu Rodzynkowi Orlą Perć, jak nie całość, to przynajmniej fragment. Reszta pewnie wyjdzie "w praniu", czyli jak zwykle zacznie się od jednego sms-a wink

Co się uda osiągnąć, jak napisał Darek T., zobaczymy za rok wink

P.S. Zapomniałem o Koprowym big_smile

Bardzo tu dużo zbieżności z moimi planami wink hmmm... ciekawe, ciekawe... hmm

To od siebie tylko dodam, że w ramach kontynuacji wielodniowych wycieczek mam zamiar wybrać się na niebieski szlak Rogacz - Tarnów big_smile

marekk500 fotki prześlicznej urody, ale jakie miałyby być skoro wykazałeś tyle samozaparcia big_smile 

Marzę by i mnie ta wyprawa się jeszcze tej zimy udała wink

Z przyjemnościa przeczytałam relację z humorkiem. Coś się wymęczył to wymęczył, ale jak sam piszesz "co widziałem i przeżyłem - to moje" i tego żadna fotka nie odda big_smile  SUPER!!!

4,564

(286 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Ciekawe zimowitowe wieści Nena smile

Ja je od krokusów odróżniam jeszcze po tym, że jak mi sie wydaje są takie "wyciągnięte" chuderlawe wink a krokusy dla mnie są takie "krzepkie" lol   ale to być może tylko moje odczucia big_smile

Belmondo bardzo mnie ucieszyły te fotki, bo takie dokładne i szczegółowe opisy porównawcze. Dzięki smile

Jeżeli to nie tajemnica to podaj proszę o jaką książkę chodzi smile

Co do wilka, ostatnimi czasy wataha wyła na Gałasiach, ale ten który o tym mówił, widział tylko z daleka smile

4,566

(4 odpowiedzi, napisanych Historia Beskidu Małego)

Ciekawe informacje, tym bardziej, że dotyczą najbliższych mi okolic. Losy ludzi, wydarzenia - element "wielkiej" historii.

Dziękuję smile

4,567

(44 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Już się cieszę big_smile

4,568

(16 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Trzeba to będzie po Nowym Roku wszystko na własne oczy zobaczyć wink

4,569

(44 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Chyba nic nie szkodzi Panie Przewodniku z Wielką Latarą, żeby były dwa wypady smile Zimowy i w ciepleszej porze roku big_smile , a każdy będzie miał inne atrakcje smile

4,570

(44 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Darku były takie ilości śniegu, że nie widziałam skarpy, o której piszesz sad

Ale to tylko jest powód do tego, abyś nas tam kiedyś zabrał i poprowadził tak by to wszystko można było zobaczyć smile

Może jakiś chaszczing wink przy okazji ? big_smile

4,571

(44 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Jest wieczór, jest relacja big_smile

Szlak Harnasia Rogacza  rozpoczyna się przy skrzyżowaniu drogi na Żywiec i do Wilkowic. Jednak już przy dworcu PKP Wilkowice-Bystra można znaleźć informację, która go dotyczy.

https://lh6.googleusercontent.com/-d05a6fRPL-U/Tvd5eIyaP-I/AAAAAAAAABo/e_gCHNHuGbM/s512/SDC11770.JPG

Od skrzyżowania szlak czarny biegnie razem z zielonym wzdłuż głównej drogi. Następnie już samotnie, aż do Wilczyska. Tą część drogi pokonuję autkiem, które zostawiam w zatoce po prawej stronie drogi na Wilczysku. Dalej około pół km pieszo i w końcu jest skręt na Pieczarkową.

https://lh3.googleusercontent.com/-i_5gDJZd2fc/Tvd5eJSbcDI/AAAAAAAAABo/Fnu1NdG1tSs/s640/SDC11775.JPG

Droga dojazdowa do posesji jest dobrze odśnieżona, towarzyszy mi potoczek po przekroczeniu, którego wchodzę w las. Śniegu coraz więcej, raz po raz wiatr strząsa z drzew śnieżne lawiny. Zima jak z bajki o Królowej Śniegu.  smile

Leśnym zaśnieżonym parowem wspinam się w kierunku Skały Czarownic. Ponieważ są dwie większe grupy skał, nie wiem, która z nich jest tą właściwą.

https://lh3.googleusercontent.com/-5sH6DK6eQiM/Tvd5eFbX8QI/AAAAAAAAABo/5Esx_zMPnsI/s640/SDC11794.JPG

Może ta? hmm

https://lh5.googleusercontent.com/-3eQeLG5FBFU/Tvd5eJsRytI/AAAAAAAAABo/yf_M9rRWVXA/s512/SDC11803.JPG

A może ta? hmm

Obok drugiej znaczek jaskini.

https://lh5.googleusercontent.com/-kqGqMMiQ1II/Tvd5eNMh12I/AAAAAAAAABo/CjbJf9Ypfyk/s640/SDC11808.JPG 

W tej masie śniegu niczego się nie znajdzie, ale Darek T z pewnością będzie coś w tej sprawie wiedział.

Czyżby czekał nas wiosenny chaszczing? big_smile

Do szczytu Małej Góry oglądam jeszcze kilka ciekawych form skalnych. Podobne są do tych na Żurawicy, też ciągną się grzbietem, ale nie są tak liczne.

https://lh5.googleusercontent.com/-qDUqKv4eRWs/Tvd5eOvlTgI/AAAAAAAAABo/KWsPH8pA9NU/s640/SDC11811.JPG 

Śnieżnym szpalerem drapię się wciąż w górę. Wiatr chodzi szczytami drzew i na moją głowę sypią się spore ilości śniegu.

https://lh5.googleusercontent.com/-v77WpmljLsk/Tvd5eIyVTWI/AAAAAAAAABo/lj-QI-jd6Z0/s512/SDC11818.JPG

Podążam śladem trzech napotkanych turystek. To głównie one przecierają szlak.
Na chwilę zatrzymuję się przy punkcie widokowym, o którym wspominał Jiff  smile

https://lh3.googleusercontent.com/-_CqcEIP38Cg/Tvd5eFiDULI/AAAAAAAAABo/8_mpovIbquk/s1024/Panorama%2525202.JPG

Widoki zapierają dech w piersiach. big_smile

Niedługo powinna napotkać szlak niebieski, ale przeciąga się to w nieskończoność. Jestem coraz bardziej zmęczona tymi nieskazitelnie białymi połaciami, śniegu jest tyle, że momentami po uda, idzie się wolno i ciężko. sad

https://lh6.googleusercontent.com/-lRdyvn5dWA0/Tvd5eMmCCLI/AAAAAAAAABo/7S34UX_DHQc/s640/SDC11853.JPG

W końcu po czterech godzinach wędrówki docieram do schroniska. smile

https://lh6.googleusercontent.com/-b1--WzZBY9g/Tvd5eFgGdyI/AAAAAAAAABo/JAr3GqshJ-I/s640/SDC11862.JPG

Cicho, pusto…
Nie mam siły wędrować dalej. Zostaję. Dalszą część szlaku przemierzę następnym razem… 

Dwie kawy, dwa batoniki i mogę wracać…  wink

Oglądam zachód słońca i drogą dojazdową wracam na Wilczysko do autka.

Albumik poniżej smile

https://lh3.googleusercontent.com/-9xf4pjcIf60/Tvd5eDKHPpI/AAAAAAAAABo/W_yzLE45ToA/s640/SDC11894.JPG

4,572

(44 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Kris masz rację słońce spaceruje tak samo smile Piękna fotka wyszła, to schronisko w zupełnie nowej odsłonie smile

Zachodziło tak

https://lh6.googleusercontent.com/-egH-1SBaf0Y/Tvd5ePMSKFI/AAAAAAAAABo/zs8d_18ZR_o/s912/Panorama%2525208.JPG


Panowie Kris i MK proszę się skupić na szlaku Harnasia Rogacza a nie na kg lol

Relacja będzie wieczorem smile

4,573

(20 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

http://lh3.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TQ_JPWpicGI/AAAAAAAAHXw/6mVIYok0viA/s640/Św.png

4,574

(16 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

To było w takim razie spotkanie na najwyższym Adminowym szczeblu wink

Piękne fotki z relacji, zima jak malowana big_smile

4,575

(44 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Brombella napisał/a:

Jolu, jesteś wielka smile


O tak, całe 70 kg żywej wagi wink ale z tendencją spadkową lol