nena napisał/a:

vertigo nie wykręcaj się ! big_smile wink . My mamy przecież taki dział na naszym forum ----> Inne pasma górskie, gdzie można pochwalić się swoimi wycieczkami poza BM –em wink. Nic więc nie stoi na przeszkodzie abyś nam czasami coś o nich opowiedział. wink


jolanta napisał/a:

Tym razem ja się podpisuję  wink pod postem Neny  big_smile

vertigo nie wykręcaj się ! - fajnie coś poczytać i pooglądać do kawki  smile

Brombella napisał/a:

zdecydowanie zgadzam się z przedmówczyniami i apeluję... dziel się wszelkimi wrażeniami z górskich wypadów smile


kris_61 napisał/a:

To ja tez dołączam do dziewczyn z apelem smile

Hmmmm.... Może zatem czasem coś skrobnę jak przyjdzie wena wink



marekk500 napisał/a:

Vertigo, świetna relacja, BM może zaskoczyć, nieprawdaż?  big_smile . I pomyśleć że dzień póżniej, a może byśmy się spotkali  smile Tak się złożyło że biwakowałem na Potrójnej (ale na szczycie) z soboty na niedzielę  tongue

PS.1 Ja się podpisuję pod przedmówczyniami z całą rozciągłością - zapodawaj relacje, kawy ci u nas dostatek  wink
PS.2 Dzięki za SMSka z nowym nr tel.  cool


No, no biwaczek w takich warunkach - szacun !! Może następnej zimy razem zapodamy jakiś fajny biwaczek na Potrójnej czy Leskowcu ? Mój nr telefonu masz jakby co, a przypominam Ci, że zeszłej zimy nie wyszedł nam wypad do Groty Komonieckiego bo złośliwie się rozchorowałeś wink

***

A co do napojów owocowych wink - krupnik był trochę za słodki jak na moje plebejskie podniebienie  cool  Z czystym sumieniem za to polecam grejfrutówkę  lol

27

(60 odpowiedzi, napisanych Schroniska w Beskidzie Małym)

jardo napisał/a:

Miniony weekend spędziłem w chatce  smile  Nowy chatkowy Olek, jest jak najbardziej odpowiednim człowiekiem na odpowiednim miejscu  smile


A ja byłem (i jestem) na niego wkurzony. W grudniu zarezerowałem miejsca dla grupy znajomych na nocleg 14/15 stycznia i Olek mi powiedział, że spoko, że luzik, że nikogo nie będzie (w sensie - żadnej większej grupy) bo tak zaraz po Sylwestrze to większe grupy z zasady nie przybywają. Poprosił, żeby mailem potwierdzić przyjazd,a on wyśle maila zwrotnego z potwierdzeniem.
No to od razu wysłałem maila, ale potwierdzenia nie dostałem. No, ale nic, byłem spokojny, że wszystko ok.
Zupełnie przypadkiem kumpel który miał być ze mną na tym wyjeździe znalazł info, że akurat w ten weekend ma być w chatce zlot jakiegoś forum i przyjedzie ze 30 osób. Do Olka się nie mogłem dodzwonić (ok, rzadko odbiera, czasem oddzwania). Skontaktowałem się więc z administratorem chatek Januszem który - nawiasem mówiąc- ode mnie się dowiedział, że będzie duży zlot !
Wszystko ok, rozumiem, że dla chatkowego im więcej osób tym lepiej, z tym, że ja wyraźnie zaznaczałem, że chcemy ze znajomymi w spokoju sobie pobiesiadować i skoro po moim telefonie przyjął tak dużą rezerwację mógł mi dać znać - miał i telefon i maila. Ale mnie olał. Jak w końcu po paru telefonach oddzwonił do mnie powiedział, ze przecież "jakoś się wszyscy pomieścicie". Tylko, że ja ze znajomymi akurat nie miałem w planach "jakoś się pomieścić" tylko w klimatycznych warunkach sobie pobiesiadować. Mieli to być moi znajomi z różnych miejscowości, nie widujemy się na codzień i chcieliśmy pogadać, posnuć plany na następne wypady, a nie  męczyć się w przepełnionej chatce. Całe szczęście, że kumpel przypadkowo wytropił w necie informacji o zlocie.
W tej sytuacji zdecydowaliśmy się na Gibasówkę i to był świetny wybór !!

jolanta napisał/a:

No to mamy wysyp zimowych relacji  smile

Gratuluję udanego debiutu - bardzo fajna relacja, proszę częściej  wink  big_smile


nena napisał/a:

Świetna wycieczka na otwarcie sezonu vertigo. Pewnie nie ominęły Was te piątkowe i sobotnie „burze śnieżne”.  Ale z Was twardziele, czego dowodem są Twoje zimowe albumy, więc pewnie ich nawet nie zauważyliście ;D wink. Szlak miejscami nieźle zawiany ale za to marsz był w prawdziwej zimowej scenerii smile.  Podpisuję się pod ostatnim zdaniem Joli wink


Dzięki dziewczęta za ciepłe słowa, ale z tymi relacjami z mojej strony będzie trudno bo raczej rzadko bywam w BM smile Raczej podczytuję zatem forum niż się udzielam. Ale lubię to miejsce, zwłaszcza ujęliście mnie akcją na rzecz ratowania kapliczki na Gibasach smile


kris_61 napisał/a:

No no rakiety dobra rzecz smile


O tak, w takich warunkach jakie teraz panują to się na nich śmiga jak na jakimś ślizgaczu wink

Moje otwarcie sezonu 2012 przypadło na Beskid Mały. Start do pierwszej eskapady miał miejsce w piątkowe  popołudnie w Rzykach.
Na parkingu przed budynkiem OSP zostawiliśmy z kumplem auto i poszliśmy najpierw asfaltem,  a potem przez  las czarnym szlakiem z Jagódek na  Leskowiec. Bez większych przygód i emocji dotarliśmy do schroniska Leskowiec. W budynku trwa remont kuchni, ale wobec faktu, że można spać, można coś zjeść i piwa się napić, w niczym nam ten remont nie przeszkadzał  wink   
Po 22.00 dotarł do nas jeszcze jeden znajomy i w ten sposób lista gości schroniska została zamknięta. Poza naszą trójką nikt tam nie nocował (wyjąwszy rzecz jasna gospodarzy, no i ekipę remontową).
W sobotę rano wyspaliśmy się się solidnie, skonsumowaliśmy śniadanko i przed 10.00 wyruszyliśmy w stronę szczytu Leskowca i dalej Smrekowicy.

http://img59.imageshack.us/img59/512/012xkf.jpg

Za Leskowcem we dwóch ubraliśmy rakiety, trzeci kumpel ich nie miał i musiał się przedzierać przez zaspy tu i ówdzie grzęznąc wink Momentami zaspy metrowe, cały czas prószyło, przecudna zima !

http://img171.imageshack.us/img171/4921/075pd.jpg


http://img684.imageshack.us/img684/7347/024rs.jpg

Z rozdroża pod Anulą przeszliśmy na szlak zielony i dotarliśmy do sobotniej mety – do Gibasówki.

http://img838.imageshack.us/img838/7274/060vp.jpg


Tutaj już czekały na nas 3 koleżanki i jeden kolega którzy dotarli wcześniej. Po nas dotarły jeszcze dwie osoby z ekipy i można było rozpocząć działania integracyjne. Z kumplem mieliśmy dużą niespodziankę od znajomych – jako, że obaj jesteśmy w styczniu urodzeni dziewczyny zrobiły nam tort, i w prezencie dostaliśmy  koszulki z nadrukiem naszej foty zrobionej na Pikuju w Bieszczadach.

http://img339.imageshack.us/img339/8661/051gz.jpg


A wspomniane wyżej działania integracyjne przebiegały w tonacji owocowej wink

http://img88.imageshack.us/img88/5504/042ejf.jpg


W niedzielę w 7 osób (dwójka podążyła na przełęcz Kocierską) poszliśmy do rozdroża pod Anulą, a potem żółtym szlakiem zeszliśmy do Rzyk Praciaków.

http://img16.imageshack.us/img16/5614/063ex.jpg

Weekend pierwszorzędny ! Pogoda dopisała rewelacyjnie, zima była taka o jakiej marzyłem, na szlakach, w schronisku na Leskowcu puściutko ! No i wreszcie była okazja porakietować smile




Acha, no i cudna chata na Gibasach rzecz jasna !!

Dzięki, tak zrobię. U Staszka zresztą będę w sobotę nocował

Miodzio wypad ! Brawo !
Zima na całego ! Rakiety śnieżne byłyby przydatne ? Pytam, bo zapodaję w tamten rejon w najbliższy weekend

32

(586 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

Rakiety się przydadzą ?

33

(60 odpowiedzi, napisanych Schroniska w Beskidzie Małym)

Kaper napisał/a:

jechałem na potrójna z pewnymi obawami i oto jak ktoś nowy zastąpi Lucjana Którego wszyscy polubiliśmy

Z tym "wszyscy" to przesada wink Ja go akurat nie polubiłem...

Ech, zajęty mam ten weekend sad

35

(16 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

115 lat dla nowożeńców !!!

36

(21 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

MK napisał/a:

w chatce, w Bartnem, w Beskidzie Niskim.
Po pokonaniu ok. 200km  GSB (na raty) zakończyłem  przepięknym akcentem z przemiłą, piękną, sympatyczną, rezolutną, przeuroczą dziewczyną, o ślicznych oczkach i przedobrym serduszku big_smile  Kiedy tam dotarłem (do chatki), zamówiłem kawę i piwko, by szybko wypić i podążać w stronę autka]

Piwo w Bartnem ??? W sierpniu tam byłem i ku mojej rozpaczy gospodarz (mruk i ponurak) powiedział, że piwa nie prowadzi... sad

37

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

kris-75 napisał/a:

Mirek mi się zdaje ,że to ten sam człowiek jak się pojawi to potwierdzi.

Potwierdzam smile To ja jestem "tym" człowiekiem wink

38

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Brombella napisał/a:

mnie się Vertigo z kawałkiem U2 kojarzy smile

Nicka zapożyczyłem jednak nie od U2, ale od Paula Austera, autora fantastycznej powieści  "Mr. Vertigo" wink

39

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Napisałem już kilka postów, ale się nie przedstawiłem. Uświadomiwszy sobie ten nietakt mam 2 wyjścia: odejść stąd w niesławie, albo wyrazić skruchę i jednocześnie nadrobić zaległości wink Wybieram drugie wyjście: jestem Tomek z Krakowa, pasjonat górołażenia i  biwakowania smile

Muszę przyznać, że jestem - najdelikatniej rzecz ujmując - zdziwiony.  Likwidować tak popularne szlaki ??? O co tu chodzi ??

http://www.zywiec.pttk.pl/joomla_pttk/i … ;Itemid=55

41

(13 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Dotąd konie w większych ilościach spotykałem w zasadzie tylko podczas eskapad na Ukrainę, a tu proszę, okazuje się, że mam do nich całkiem blisko  wink
Cud-pogodę miałaś, wykorzystałaś ją nieźle. Brawo !

42

(22 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

O, właśnie to miejsce !!

43

(22 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

lowell79 napisał/a:

Czy masz może jakieś namiary telefoniczne?

Jasne - można tam dzwonić: 606 877 010, albo mailować: wzadylak@wp.pl

44

(22 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

W Palenicy (tuż przed kasami TPN) jest super miejsce na nocleg - ośrodek wypoczynkowy NSZZ funkcjonariuszy Straży Granicznej. W miniony weekend tam się zatrzymałem, dostałem pokój tylko dla siebie za 25 zeta smile Piszę to a propos ewentualnych noclegów na glebie w Roztoce wink

Na Leskowcu wartałoby zabiwaczyć...