Miło mi bardzo, że smakowała Wam moja sałatka
. Podaję przepis i życzę udanego kucharzenia
.
Śledź na słodko z rodzynkami ![]()
1 kg filetów śledziowych (matjasów) solonych
4 łyżki płaskie cukru i 2-3 łyżki miodu
ok. pół szklanki octu
2/3 szklanki oleju
garść rodzynek
1 cały słoiczek koncentratu pomidorowego 30%
1 kg cebuli
4-6 ziarenek angielskiego ziela
2-3 listki laurowe
szczypta ziarenek gorczycy
WYKONANIE :
Rodzynki zalać wrzątkiem na kilkanaście minut, żeby zmiękły, odsączyć. Cebulę poszatkować na drobne piórka. W rondlu rozgrzać olej i zeszklić na nim cebulę (nie rumienić). Potem dodać do tego cukier, miód i chwilę smażyć to wszystko mieszając . Następnie dodać ocet, liść laurowy, ziele angielskie, rodzynki i koncentrat pomidorowy, wymieszać i dusić z 10 minut. Zdjąć z ognia i dodać szczyptę gorczycy, wymieszać. Wystudzić .
Śledzie wcześniej wymoczyć, żeby nie były zbyt słone. Wymoczone i osuszone śledzie pokroić na drobne kawałki.
Gdy sałatka już ostygnie, układać w naczyniu na przemian warstwami trochę sałatki, trochę śledzia i tak do wyczerpania
. Przykryć czymś miskę i najlepiej jakby leżało to w chłodnym miejscu z 2-3 dni, żeby się sałatka „przegryzła”. Im dłużej tym lepiej. Sałatkę można trzymać też w słoiku przez dłuższy czas.
Uwaga : nie dodawać do sałatki soli, ponieważ śledzie są wystarczająco słone. ![]()
SMACZNEGO ! ![]()