5,076

(28 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Jestem !!! Wróciłam do życia, czyli do sieci lol , od której mnie z premedytacją odłączono mad. I na nic się zdały modły i wojna , którą rozegrałam z operatorem big_smile

Widzę, że moja psiapsiółka zdążyła za ten czas zaliczyć kolejną omszoną skałę big_smile. Mało tego, pospacerowała też po białym puchu wink . Świetne zdjęcia Jolu ! smile


jolanta napisał/a:

Baca przecież nie mogłam zobaczyć wszystkiego od razu wink Pamiętam, że zapraszałeś nas na taka wycieczkę. Piotr już dopytuje, a i pewnie Nena nie odpuści big_smile jak tylko wróci do sieci wink Więc grupa się zbiera.

oczywiście, że nie odpuszczę big_smile !

Już chyba w tradycję weszło spotykanie się z niektórymi Forumowiczami w Andrychowie na stacji BP big_smile. Tym razem również tam do niego doszło big_smile. Z powodu mojego słabo rzucającego się w oczy czerwonego polaru zostałam pominięta wzrokiem w tłumie big_smile. Mimo wszystko się odnalazłyśmy big_smile i o 9:40 ruszyłyśmy w stronę Krzeszowa na spotkanie z Żurawnicą wink. Prócz Żurawnicy miałyśmy tego dnia iście detektywistyczne zadanie – wytropienie "dzikiego czarnego szlaku do Groty Komonieckiego" big_smile. W niedzielny poranek pogoda jak na koniec października piękna, aczkolwiek halny wzmagał się z godziny na godzinę i późnym popołudniem niebo zakryło się już całkowicie chmurami. Mimo to dane nam było tego dnia nacieszyć oko pięknymi jesiennymi widokami Małego i nie tylko wink.

http://lh4.ggpht.com/_FiF2og5eoh4/TMWw5NeacGI/AAAAAAAAARA/pRDXy1RwrIA/s640/102_0321.JPG

http://lh6.ggpht.com/_FiF2og5eoh4/TMbc2q61ChI/AAAAAAAAAj0/1gjPFRkFhiE/s640/Panorama%201.JPG
foto: Jolanta

http://lh6.ggpht.com/_FiF2og5eoh4/TMbczBC34jI/AAAAAAAAAjs/wh01Ztur0dk/s640/SDC10851.JPG
foto: Jolanta

Przydrożne murowane kapliczki zatopione w jesiennej scenerii robią naprawdę niesamowite wrażenie smile.

http://lh3.ggpht.com/_FiF2og5eoh4/TMWw-ucnUaI/AAAAAAAAAi0/T267RYjhs0k/s512/102_0322.JPG

http://lh6.ggpht.com/_FiF2og5eoh4/TMWxmetjGkI/AAAAAAAAARk/u6dzuKL2vL8/s512/102_0330.JPG

W Krzeszowie Górnym skręcamy przy kościele w lewo pod górkę. Chcąc zaoszczędzić nieco czasu  podjeżdżamy ku samych podnóżom Żurawnicy. Spacerowym krokiem podchodzimy pod górkę podziwiając skąpaną w jesiennych barwach i słońcu okolicę smile.  Po drodze napotykamy, o dziwo jakby „świeżo malowane” (przyklejały się do rąk), oznaczenia zielonego szlaku na niektórych drzewach oraz świeżo pościnane gałęzie na krzewach tuż przy szlaku ... MK czy Ciebie przypadkiem tam gdzieś przed nami nie było big_smile wink ???. Gaworząc sobie o tym i owym podchodzimy pod szczyt Żurawnicy . Wchodzimy do lasu i tu naszym oczom ukazuje się długa ściana pięknych skalnych wychodni piaskowca magurskiego. Urządzamy tu sobie dłuższą sesję zdjęciową big_smile tongue. Będzie jak znalazł do konkursu Darka T. tongue. Jola - miłośniczka skalnych nisz , półek i dziur big_smile nie omieszkała i tych tutaj zaliczyć. Skałki pod Żurawnicą mają bardzo ciekawe formy, z licznymi szczelinami i niszami. Niestety do wielu z nich jest utrudniony dostęp, ponieważ schowane są w gęstwinie drzew i krzewów.

http://lh4.ggpht.com/_FiF2og5eoh4/TMWyrE4267I/AAAAAAAAATM/NfEZhdUNTXg/s640/102_0353.JPG

http://lh5.ggpht.com/_FiF2og5eoh4/TMWzVEx3f3I/AAAAAAAAAUA/zIB83xF3kXQ/s512/102_0365.JPG

http://lh3.ggpht.com/_FiF2og5eoh4/TMW0emQ38rI/AAAAAAAAAVc/Hq2jcb0f4mk/s640/102_0386.JPG

I tak „skałkowym szlakiem” dochodzimy do szczytu Żurawnicy .

http://lh4.ggpht.com/_FiF2og5eoh4/TMW0lYLpw3I/AAAAAAAAAVo/iJHbuEi1KTU/s512/102_0388.JPG

Ku naszemu zdziwieniu ukazuje się szczyt bez krzyża, którego tak dobrze było widać z Krzeszowa Górnego big_smile. Ponieważ na szlakowskazie jest mała czarna strzałka w lewo, próbujemy więc udać się w tym kierunku w nadziei na odnalezienie ów „szczytowego krzyża”. I nie udało się hmm. Ehm ... gdzie ten krzyż ? Kto nam powie ? Czy on stoi może dużo dalej od szczytu ?

Po zejściu czas na kanapki, serek wędzony Joli (mniam!), kawusię i sms-ki (jeszcze wtedy optymistyczne big_smile). W trakcie wzmacniania organizmu obmyślamy dalszy plan wycieczki.

No nic ... trzeba dotrzymać słowa danego na forum i sprawdzić „czarny szlak” prowadzący do Groty z miejscowości Las . Więc zbieramy się i ruszamy na Las.  Na trasie, przy drugim mostku, za kapliczką zauważyłyśmy na słupku wymalowany czarny szlak odbijający w prawą stronę do lasu. Postanawiamy w tym miejscu zaparkować i udać się jego śladem. Nigdzie jednak nie pisze dokąd on prowadzi.

http://lh5.ggpht.com/_FiF2og5eoh4/TMW1rmAN3PI/AAAAAAAAAXY/VYqMvuXHqAg/s512/102_0414.JPG

http://lh5.ggpht.com/_FiF2og5eoh4/TMW1nv8pzEI/AAAAAAAAAXU/AN9carkEGos/s640/102_0413.JPG

Mijając kilka domów dochodzimy do skraju lasu , gdzie ukazuje się nam po prawej coś co wprawia mnie w osłupienie i przyznam , że mam w tym momencie mieszane odczucia –„Ranczo Beaty” neutral... ehm ... A na tym ranczu zamknięte, odgrodzone drutem od lasu , ich naturalnego środowiska życia, śliczne jelonki i sarenki. Ech ... sad. Próbowałam znaleźć stronę internetową ranczobeaty.pl ale nic się nie chce otworzyć. Przeczytałam tylko, że to nowopowstały Ośrodek Rekreacyjno Wypoczynkowo - Edukacyjny położony pośród malowniczego krajobrazu Beskidu Małego. Co do tego ostatniego zgadzam się w pełni smile, zaś ranczo kojarzy mi się bardziej z końmi, niż sarnami czy jeleniami ... .

http://lh6.ggpht.com/_FiF2og5eoh4/TMW2W4AxgLI/AAAAAAAAAYA/-AYwCxdB8Yw/s640/102_0423.JPG

http://lh4.ggpht.com/_FiF2og5eoh4/TMW2e3rPFII/AAAAAAAAAYI/TgSpNDCqKMQ/s640/102_0425.JPG

Zwierzątka nawet przyzwyczajone do gapiów, zresztą nie ma się co dziwić ... .  Zatrzymujemy się tutaj na chwilę, bo to naprawdę miłe przeżycie takie bliskie spotkanie z jelonkiem czy sarenką smile i podążamy dalej za „dziwnym czarnym”. 

http://lh3.ggpht.com/_FiF2og5eoh4/TMW2tgjHsWI/AAAAAAAAAYY/nwacwxaUDT0/s640/102_0428.JPG


I w tym miejscu  oddaję pałeczkę mojej przyjaciółce Jolancie, która Wam na pewno z niezłym dreszczykiem opowie dalszą historię „wędrówki do Groty” wink.

Po kliku na zdjęcie poniżej zostawiam swój albumik z naszej wycieczki smile.

http://lh4.ggpht.com/_FiF2og5eoh4/TMWyCjVYB9I/AAAAAAAAASY/W7F_FqYFM_4/s640/102_0342.JPG

piotr napisał/a:

nena - miałem nadzieję, że rozpoznasz gatunek wink.

żaba trawna niedowiarku tongue big_smile

piotr napisał/a:

Koprowy postanowiłem przełożyć dla was na przyszły rok. Ale jak się nie zbierzecie to go zrobie sam wink.

tylko spróbuj ... big_smile tongue

piotr napisał/a:

Nową relację napiszę, ale muszę się pozbierać po wycieczce. Najważniejsze, że plan został wykonany i jesteśmy cali, bo w wyższej części Tatr są już warunki niemal zimowe, a wiatr tak nami poniewierał, że ledwo żyjemy.

nie mogę się doczekać tej relacji, pisz smile

marcus kolejna relacja , którą czytam i mam ubaw po pachy big_smile, na dodatek przypomniałeś mi, że mam gdzieś ukryte chipsy lol

Jak zwykle ciekawa relacja i piękne fotki Piotrze. Specjalne podziękowania należą Ci się za żabę tongue big_smile . O ile się nie mylę to siedziała na torach big_smile. Jakaś samobójczyni chyba big_smile ... ? Ma szczęście, że kolej w tym miejscu jest nieczynna big_smile.  I widzę, że nawet słynny bar, tak wspominany na Luboniu uwieczniłeś big_smile.
My w tym czasie jak wspinałeś się na Śnieżnicę i Ćwilin atakowaliśmy Jawornicę wink.

5,081

(17 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Dariusz Tlałka napisał/a:

Mam nadzieje że ta gąsienica zdąży by stać się motylem wink

Darku wiele gąsienic zimuje i dopiero na wiosnę żerują , rosną i przepoczwarczają się. Wydaje mi się, że ta na zdjęciu to larwa jakiejś niedźwiedziówki.

5,082

(15 odpowiedzi, napisanych Starocie)

Zobaczymy co to i skąd to . MK to będziemy Cię wyglądały z Anuli i nie zapomnimy pomachać wink big_smile .

5,083

(17 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

darkheush piękne fotki smile. A i widzę towarzystwo się znalazło big_smile. Tylko coś się piwem nie chciało dzielić big_smile wink. Widok na szóstej niesamowity smile,  ten w tle , oczywiście big_smile tongue
Wycieczka naprawdę udana ! smile

5,084

(15 odpowiedzi, napisanych Starocie)

więc sprawdzimy ów podejrzanie wyglądający szlak żółty ...

5,085

(314 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

No nieźle mateusz ! big_smile. Grzyb jest jadalny, aczkolwiek ja bym go jednak ze względów bardziej estetycznych nie zjadła big_smile. Miło nam gościć Cię na naszym forum smile.
A na filmiku piękne borowiki, aż miło popatrzyć . wink

5,086

(15 odpowiedzi, napisanych Starocie)

Planujemy jutro z Jolantą sprawdzić istnienie czarnego szlaku do Wójta.  Jest wolne miejsce w samochodzie. Jeśli jest ktoś chętny na wspólną niedzielną wycieczkę – zapraszamy smile.

5,087

(7 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

od razu lepiej , jak człowiek na błękit się napatrzy smile

ponieważ muszę podjąć jakąś ostateczną decyzję to jestem za tym, żeby pozostało tak jak jest do tej pory, czyli „prowizoryczne oznaczenie” bądź wzmianka gdzieś w dolince, że taka atrakcja geologiczna istnieje i to niekoniecznie na tych brązowych, nie do końca mówiących prawdę tablicach big_smile.
Myślę, że im dłużej uchronimy te miejsca przed „zadeptaniem”, tym lepiej. Wystarczy spojrzeć, co dzieje się teraz na Groniu Jana Pawła II czy nawet na Leskowcu.  W błyskawicznym tempie tracą swój pierwotny wygląd, ciszę i niepowtarzalny klimat. Nie wspomnę już o nagminnym niszczeniu roślin pod ochroną, szczególnie tych, które rosną tuż przy szlaku.

Dlatego NIE dla nowego, dokładnie wytyczonego szlaku prowadzącego tylko do Groty i wodospadu na Dusicy.

5,089

(22 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

MK ma rację . Tak to właśnie z wiekiem tych naszych piesków jest .

5,090

(22 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Ja tam nie zauważyłam nic zbędnego u Ciebie MK wink. Pieska z wielką chęcią wszyscy zobaczymy smile. Jola ma rację, skoro się u nas na forum pojawił to on też troszkę taki nasz forumowy piesek i będziemy się o od czasu do czasu o niego dopytywać big_smile. 
Nic tylko się cieszyć , że Wam razem dobrze smile.

5,091

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

o rany Jola powiem szczerze, że maluchy na mnie nie działają , ale takie kosmate ptaszniki (bo o te chyba chodziło) , chociaż łagodne i nie ma się ich co obawiać, to swoim wyglądem i dosyć sporawymi rozmiarami  sprawiają , że można nabawić się co najmniej gęsiej skórki big_smile . A na rękę to bym chyba mimo wszystko takiego nie wzięła big_smile . Wolałaby chyba obserwować kudłatego w terrarium big_smile

Jeśli  chodzi o babie lato, które to ostatnio mogliśmy również zaobserwować  w słoneczne dni w naszym pięknym BM to też sprawka pająków big_smile. To nic innego jak nici wytwarzane przez mnóstwo małych pajączków unoszące się wysoko dzięki prądom wiatru. Nieraz mogą osiągać bardzo duże wysokości i przemieszczać się na nich na duże odległości.  Na jesień przypada okres wylęgu wielu gatunków. Te, których dziełem jest „babie lato” to na przykład takie gatunki jak bakochód boczeń, czelustek, krzeczek, kwietnik . Wytwarzają one duże ilości pajęczyny , ale nie plotą z nich regularnych struktur , czyli sieci . Często nie są te nici do niczego przyczepione , tylko swobodnie unoszą się w powietrzu .

Babim latem nazywa się również okres pięknej i ciepłej pogody, która przypada często późnym latem lub wczesną jesienią czyli we wrześniu i/lub październiku. Wtedy to właśnie odbywają swoje wędrówki pająki, stąd widoczne unoszące się w powietrzu srebrne nitki . Niegdyś „wrzesień” nazywano „pajęcznikiem”, właśnie od nitek pajęczych. Jednak ostatecznie to właśnie kwitnące w tym czasie wrzosy nadały ostateczne brzmienie temu miesiącowi.

Znalazłam świetny artykuł o pochodzeniu nazwy „babie lato” „Babie lato w kilku odsłonach” do przeczytania którego Was zachęcam smile. :
http://www.opoczno-top.pl/warto_wiedziec,73.html

angi prześliczny jesienny album smile

5,093

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Jolu jedyny pająk wodny, który żyje stale pod wodą , którego znam to pająk topik (Argyroneta aquatica). Niestety ja osobiście nie spotkałam go jeszcze ani w BM, ani gdzie indziej. Pewnie dlatego, że rzadziej przebywam nad wodą big_smile. Jeśli się jednak na niego natknę, nie omieszkam zrobić fotki i coś napisać smile.

Jest jednak sporo pająków, które preferują bardziej wilgotne miejsca i żyją w pobliżu cieków wodnych np. strumieni, stawów, jeziorek czy oczek wodnych. Tam budują sieci i polują np. krzyżak nadwodny (Larinoides cornutus) czy bagnik przybrzeżny (Dolomedes fimbriatus). Ten ostatni potrafi w poszukiwaniu pokarmu nurkować pod wodą, ponieważ do jego menu należą m.in. larwy ważek, a nawet narybek.

Skoro Jolu temat pajączków tak Ci się spodobał to dodam jeszcze dwa zdjęcia pająków, które ostatnio zrobiłam za domem big_smile. Nie są to jednak pająki wodne.

Spacerując nad rzeką znalazłam czaika jesiennego (Metellina segmentata). Buduje nieduże koliste sieci z pustym środkiem. Ciekawy u tych pająków jest akt rozmnażania. Zazwyczaj, co pisałam przy krzyżakach, samce pająków są mniejsze i smuklejsze od samic. Kończą też często swój żywot w żołądku samicy po spełnieniu swojej „życiowej roli” big_smile. Aby się tego ustrzec samce czaików (pewnie stąd wzięła się ich nazwa) czają się przed siecią samicy, nieraz po kilka osobników i czekają aż wpadnie do niej jakiś owad. Kiedy tak się stanie, najszybszy z nich podbiega do ofiary i oplątuje ją pajęczyną. Potem zanosi samicy w podarunku big_smile. Kiedy ta zajęta jest jego rozpakowywaniem i zjadaniem, samiec może wtedy przystąpić do kopulacji bez obaw, że sam stanie się jej posiłkiem big_smile.  Sprytne , prawda ? wink. Podobnie zachowuje się też inny pająk darownik przedziwny (Pisaura mirabilis) big_smile.

czaik jesienny na sieci
http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TLqxvaAuTKI/AAAAAAAAH_4/lv_3MSp8XGk/s800/Metellina%20segmentata%20%28Czaik%20jesienny%29.jpg
foto: nena

Drugim pajączkiem był niewielki osnuwik pospolity (Linyphia triangularis). Pajączka tego trudno było dostrzec, za to jego sieci już nie, ponieważ rozwiesił je niemal na każdej gałązce głogowego krzewu, który rośnie za moim domem.  Sieci te są wybudowane dosyć chaotycznie, w różne strony i rozwieszone są na gałęziach jak hamaki. Pająk zwykle czyha na ofiarę wisząc nad siecią, dlatego na pierwszy rzut oka wydaje się , że nikt się tymi pajęczynami nie opiekuje.

osnuwik pospolity
http://lh5.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TLqxuxPzDkI/AAAAAAAAH_0/FXtYjlVCZW4/s800/Linyphia%20triangularis%20%28Osnuwik%20pospolity%29.jpg
foto: nena

5,094

(57 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

darkheush napisał/a:

Miejsce drugie, po zażartej początkowo rywalizacji ze zwycięzcą, obsadziła Nena (28 pkt.). Premia w postaci uścisku dłoni Prezesa (a nawet dwóch - dłoni, nie Prezesów wink)

Dziękuję za głosy i II miejsce smile !  Już się cieszę na uścisk dłoni Prezesa big_smile wink .
Nie wiem tylko dlaczego Admin darkheush skreślił tak od razu całego Prezesa big_smile

Darku T. moje gratulacje !!! smile

no dokładnie MK szukaj sobie sam ...  big_smile, a i żadna typowa jaskinia , taka do eksploracji z tej naszej pięknej Groty nie jest , ale wcale nie ujmuje jej to uroku smile

Pete ... ? big_smile

dokładnie, pamiętam te brązowe, nic nie mówiące tabliczki . Najbradziej chyba tą , którą przedstawił na zdjęciu Pete.

5,098

(321 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Darku zrobiłeś bardzo dużo i wiele Ci pewnie polscy botanicy zawdzięczają smile. Ze swoim zapałem i determinacją uda Ci się osiągnać na pewno to co jeszcze zamierzasz. Wiem to, bo dałeś się trochę z tej strony poznać wink

5,099

(22 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

bardzo się cieszę MK, że Gaja jest u Ciebie smile
Jak widać pies potrafi się bezgranicznie odwdzięczyć za dobroć całym psim serduchem smile

Nie każdy Homo sapiens niestety jest do tego zdolny ... hmm

Włoczykijko ja już chyba wspominałam - piękne fotki , tak jak piękne to miejsce smile Żałuję, że jednak z Wami nie poszłam smile