5,326

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

no i jak widać darkheush dotrzymał słowa wink

5,327

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

no ba , widać więc, że nie tylko kris_61 tą wprawę ma big_smile wink
Teraz przypada czas przebudzenia wiosennego i składania jaj przez samice tych motyli , dlatego je pewnie tak często spotykamy smile

5,328

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

dokładnie , poza tym to dosyć płochliwy motyl.  Widać , że kris_61 ma wprawę w fotografowaniu  motyli wink . Pokazał mu się w całej okazałości wink

nazwa myślę od charakterystycznej barwy skrzydełek.  Wiem , że darkheush zna legendę o żałobniku , jak wróci z Potrójnej zmusimy go ,żeby nam ją tutaj streścił big_smile wink

5,329

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

piękna rusałka żałobnik kris_61 smile Po zimie zwykle mają mniej nasycone barwy , ale Twoja ładna smile

5,330

(51 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

MF napisał/a:

I w tym miejscu pojawia się kolejny problem z nazewnictwem. Czy w Rzykach Praciakach płynie Wieprzówka czy Pracica?  Gdzie zaczyna się Wieprzówka - w Jagódkach czy Praciakach?

no nie rozwinął , masz rację MF. W sumie każda rzeka, jak wspomniał autor wymienionej przez Ciebie publikacji, z czym się również zgodzimy, powinna zaczynać się od źródła/eł.
Ja osobiście nigdy nie słyszałam aby w Rzykach płynęła Wieprzówka , tylko zawsze potok Rzyczanka i to on bierze właśnie początek na zboczach Leskowca. W okolicach skrzyżowania Rzyki Jagódki - Rzyki Praciaki (przyjmijmy, że jest to most na skrzyżowaniu), łączy się potok Rzyczanka z płynącym ze stoków Potrójnej i Czarnego Gronia potokiem Pracica . Oba te potoki (wśród oczywiście innych, które spływają jeszcze z pobliskich wsi np. Zagórnika, Sułkowic - Bolęciny, Sułkowic czy Sułkowic - Łęgu) myślę są źródłami górskiej rzeki zwanej Wieprzówką , którą jednak zaczyna się tak nazywać dopiero w Andrychowie na moście, gdzie spotykają się te dwa potoki ( które zebrały po drodze wody ze wszystkich wcześniejszych źródeł ) z jeszcze jednym potokiem - Targaniczanką , płynącym z Targanic .
Myślę że Rzyczankę czy Pracicę nie należy nazywać rzeką tylko potokiem górskim. 

Stoki wzniesień Beskidu Andrychowskiego usiane sa potokami górskimi. Myślę , że i nazwa jednej ze wsi - Rzyki - też ma z nimi wiele wspólnego.

Takie jest moje zdanie , jednak wiem , że nie wszyscy muszą się z nim zgadzać . Chętnie posłucham jakiś innych rozwiązań , związanych z tym tematem .

5,331

(22 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

u mnie z wyświetlaniem w porządku smile

bardzo ciekawy tekst ferdynans . Ja osobiście odnoszę wrażenie , że ten właśnie szczyt , chodzi mi o Gancarz, jest odrobinę zaniedbany. Chyba najmniej się o nim pisze. Dobrze więc jest się coś o nim ciekawego dowiedzieć smile

5,333

(21 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

jolanta napisał/a:

udało mi się zamieścić relację z fotkami w taki sposób tylko dlatego, że jeden z forumowiczów bardzo szczegółowo krok po kroku wszystko mi objaśnił wink, życzliwa z niego osoba smile

Jolanto , chyba trafiłyśmy obie na tego samego życzliwego forumowicza big_smile wink

5,334

(14 odpowiedzi, napisanych Historia Beskidu Małego)

ferdynans podziwiam Twoją determinację w szukaniu smile. Na artykuł Pana Zbigniewa Kubienia natknęłam się przy okazji pisania pracy, stąd wiem o kim piszesz w swoim poście. Fajnie, że zostały odnalezione, przetransportowane i położone przy schronisku. To dodatkowa atrakcja dla odwiedzających to miejsce związana z historią tych terenów, ich właścicieli .

5,335

(121 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

ech te krokusy ... cool

5,336

(21 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

jolanta napisał/a:

[...] Ruszyłyśmy więc dalej na Czarne Działy, a tam dziecko wink bezbłędnie doprowadziło mnie do dziur. Kto ciekawy niech zaglądnie na Picasę wink

jolanto ech ... te dzieci big_smile , lepsze niż mapa big_smile
Świetne fotki skałek i roślinek smile . Jedno mnie tylko zastanawia ... , dlaczego do Czarnych Działów II wchodzi Twoja córka bez liny, a piszesz, że musi być lina yikes

5,337

(37 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

tak czy owak ciekawa historia z tym kruszcem wink

5,338

(21 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

MF napisał/a:

Panorama Beskidów ze Ścieszków Gronia w pochmurny dzień.

bardzo ładne zdjęcie MF smile

5,339

(314 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

hihi, to może trzeba w kuchni wypróbować ...  wink

5,340

(126 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Czworolist pospolity (Paris quadrifolia L.) rośnie w wilgotnych miejscach, najczęściej w leśnych kępach, łęgach, w lasach mieszanych lub liściastych, praktycznie na terenie całej Polski, w tym i na obszarze BM. Zakwita w maju lub czerwcu.

czworolist pospolity
http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S8iZLptJ5xI/AAAAAAAACIA/GtKc3q3NVwM/s640/100_7671.JPG
foto: nena

Roślina ta jest ciekawa z dwóch powodów, a mianowicie jest rośliną jednoliścienną , która jak wiadomo powinna mieć równoległą nerwacją liści. Otóż u tej rośliny jest inaczej – stanowi wyjątek wśród jednoliściennych – jej liście mają nerwację siatkowatą . Czworolist pospolity zaliczano kiedyś do rodziny liliowatych, której charakterystyczną  cechą  są m.in. trójkrotne kwiaty  tj. mają słupek zbudowany z 3 owocolistków i 3 pręcików, natomiast  czworolist ma kwiat czterokrotny  z ośmioma bądź dziesięcioma listkami okwiatu, które są koloru zielonego (zewnętrzne) oraz żółtozielonego (wewnętrzne) i niezbyt rzucają się w oczy. Bardziej widoczny jest kulisty brązowy słupek przypominający wyglądem kawałek mięsa. Taki a nie inny wygląd kwiatu ma za zadanie zwabić muchówki, by go zapyliły. Po przekwitnięciu słupek zamienia się w jedną ciemnoniebieską bądź czarną jagodę.

czterokrotny kwiat z 8 listkami okwiatu
http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S8iZNoS_n1I/AAAAAAAACII/PxDSnJfMRBc/100_7674_resize.JPG
foto: nena

Roślina dorasta do 40 cm wysokości. Ma nagą łodygę na której wyrastają w górnej części w okółku 4 eliptyczno-lancetowate liście (rzadko , ale można spotkać 3 bądź 5). Wszystkie części rośliny są trujące, a najbardziej jagody i kłącza. Zawierają związki toksyczne parydynę i parystyfninę. Często ofiarami zatrucia tą rośliną są małe dzieci , które mylą jagody czworolistu z czarną jagodą (borówką). Zatrucie objawia się nudnościami, wymiotami, kolkami jelitowymi, biegunką , bólami  i zawrotami głowy, silnym zwężeniem  źrenic, porażeniem ośrodka oddechowego. Przy zjedzeniu większej ilości jagód bywały przypadki śmiertelne.Trujące jagody nie są szkodliwe dla ptaków, które biorą udział w rozsiewaniu rośliny.
Ze względu na takie a nie inne cechy  tej rośliny do końca nie jest ustalona jej systematyka .Dawniej była zaliczana do rodziny liliowatych, następnie do trójlistowatych a obecnie wraz z ciemiężycą , którą przedstawiłam w temacie „Rośliny chronione w BM”, została zaliczona do rodziny melantkowatych. Obie te rośliny są jedynymi jej przedstawicielami we  florze Polski.

miałam to szczęście,że trafiło mi się 5 listków wink
http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S8iZM9yaJhI/AAAAAAAACIE/J4oWymfUDgE/100_7672_resize.JPG
foto: nena

Może ktoś z Was zrobił zdjęcie owocującej roślinie ? Ja robiłam swoje wczesną wiosną , w maju, dlatego nie mam ich na fotkach smile

5,341

(37 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

a jakie tam musi być bogactwo flory naskalnej . Czy to w tej skale jest Jaskinia Lodowa ?

5,342

(314 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Za niedługo pojawią się owocniki bardzo efektownego grzyba – żółciaka siarkowego (Laetiporus sulphureus). W BM jest często spotykany. Można go zobaczyć najliczniej po dłuższych opadach od maja aż po wczesną jesień. Swoją nazwę zawdzięcza siarkowożółtej bądź żółtopomarańczowej barwie grubego , mięsistego owocnika, który ma kształt wachlarza. Jego brzeg może być podwinięty lub ostry i przybiera zazwyczaj jaśniejszy kolor.

http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S8h9Z4XkbuI/AAAAAAAACHM/pAl02M8I_uk/s640/P5230330.JPG
foto: ferdynans

Owocników żółciaka zazwyczaj spotyka się kilka naraz. Ułożone są jeden na drugim, w sposób dachówkowaty. Kapelusze osiągają nieraz imponujące kształty i rozmiary. Warstwa zarodnikotwórcza ma postać rurek. Jest to niestety groźny grzyb pasożyt drzew liściastych wywołujący chorobę – brunatną zgniliznę drewna, głównie wierzby, topoli, dębu, robinii ale także drzew rosnących w starych, zaniedbanych sadach np. śliw, czereśni czy grusz. Bardzo rzadko atakuje drzewa iglaste. Rośnie przeważnie na korze żywych drzew. Szczególnych strat dokonuje wśród dębów i głównie w zadrzewieniach parkowych. Porażone przez żółciaka drewno rozpada się na brunatne kostki, pomiędzy którymi występują grube, białawe strzępki grzybni. Najczęściej zaatakowane drzewo jest już nie do uratowania i ginie w przeciągu kilku lat.

http://lh4.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/S8h9XNKf_HI/AAAAAAAACHI/-1n52mXEsKE/s640/P5230329.JPG
foto: ferdynans

Odważni mogą go spożywać, gdyż żółciak zaliczany jest do grzybów jadalnych big_smile. Jadalne są tylko młode owocniki po wcześniejszym przygotowaniu tj. co najmniej kilkunastominutowym obgotowaniu. Surowe są trujące, chłoną bowiem naturalne toksyny zawarte w drewnie, a stare łykowate i ciężkostrawne , dlatego mogą wywołać zatrucia i alergie. Miąższ żółciaka jest biały, miękki i kruchy. Ma intensywny kwaskowy smak i zapach , który nie wszystkim może odpowiadać. Niezbyt przyjemnie też pachnie. Mimo tego, przez  niektórych uważany jest za przysmak. Panierują go i smażą na patelni jak kotlety, przyrządzają z niego sznycle , marynują lub robią placuszki big_smile. No nie wiem ... pozostaje mi chyba życzyć smacznego ! big_smile Ja osobiście przyznam, że nie zdecydowałam się na wypróbowanie żadnego przepisu z żółciakiem w roli głównej big_smile

Poniżej w albumie grzybek oraz proces powolnego rozpadu martwego już drzewa.

https://lh4.googleusercontent.com/-U_21Phqs8rM/TeCmiNTvFsI/AAAAAAAAI_w/7Giuam3h18I/s800/100_2773.JPG
foto:nena


ferdynans a Ty, jeśli można zapytać, zrobiłeś mu tylko fotkę ... ??? wink

5,343

(13 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

i to się nazywa porządnie podany przepis ! wink Zapowiada się ciekawie ... big_smile zaraz sobie wydrukuję wink i koniecznie trzeba wypróbować ! wink dzięki Djinn

5,344

(46 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

ja nie jestem w "każdym" i prawdopodobnie nie byłam "w tym" autobusie w Andrychowie  Darku T. ; ) big_smile.  Mam nadzieję, że moje miniaturki zdjęć też nimi nie jeżdżą big_smile ech ...
A z tematu, dokładnie smile schodzi ...  smile i to bardzo smile , i myślę , że Admin będzie z tego powodu niezadowolony smile

5,345

(46 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

hmm ... skoro nie wiesz jak wyglądam , skąd możesz wiedzieć , że do Ciebie machałam  ... big_smile , tym bardziej, że jakoś nigdzie się ostatnio nie wybierałam ...  wink

5,346

(46 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

Dariusz Tlałka napisał/a:

To jakiś porost, a na porostach znam się najsłabiej. Może Nena na ten temat coś się wypowie wink

nie wypowiadałam się , bo myślałam ,że ferdynans zadał to pytanie Darkowi T. wink

ferdynas znalazłeś ładny porost – pustułkę pęcherzykowatą  (Hypogymnia physodes). Wszystkie gatunki pustułek , oprócz tej, są w Polsce pod ochroną.

5,347

(46 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

fotki ferdynans rzeczywiście klimatyczne, te Twoje i te bacy również smile , widzę , że nawet śnieg trochę poprószył , bo deszczu to chyba dzisiaj nie zabrakło ...

5,348

(76 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

miotacz gazu pieprzowego ... ??? roll , szkoda wilka ... big_smile bo tego "nie tylko " to nie big_smile

5,349

(13 odpowiedzi, napisanych Rowerem przez Beskid Mały)

piotr napisał/a:

Ferdynans - cóż powiedzieć... smutna prawda. Mnie jeszcze uczono, że to co się ze sobą przyniesie w góry należy ze sobą odnieść z powrotem i wyrzucić do kosza. Teraz mam wrażenie, że tego nikt nie uczy, a na dodatek namnożyło się strasznie dużo opakowań, których nikt nie skupuje i nie poddaje recyklingowi.


nie do końca się zgodzę z Twoim zdaniem Piotrze smile ... to nie jest tak , że nie uczy się dzieci czy młodzeż w szkole , że należy zabierać śmieci  z gór ze sobą ... owszem uczy się tego, nawet nagminnie powtarza smile . Wiesz w czym tkwi problem , moim zdaniem ... (wcale nie musisz go podzielać ).  Problem tkwi w postawie rodziców ... bo to oni są pierwszymi nauczycielami dzieci smile i szkoła albo tą wzorową postawę rodziców wzmocni albo ... smutne to co powiem ... "belfer się nagada i tyle ..." . Moim zdaniem wszystko zależy od tego co dziecko wyniosło z domu rodzinnego ... wierz mi, byłam tego świadkiem nie jeden raz obserwując postawę dzieci np. przy akcji "Sprzątanie Świata - Polska ".  Teraz posprzątali - teraz naśmiecili ... smile , aż się krzyczeć chciało ... smile . Moim zdaniem pierwszymi nauczycielami, choćby nie wiem co ... są rodzice smile Cieszę się , że miałeś takich rodziców i takich nauczycieli , którzy Ci to wpoili na całe życie smile . Ja też się cieszę , że takich miałam smile Przynajmniej dzięki takim jak my i jak sadzę wszyscy z tego forum,  Beskid Mały będzie wolny od śmieci ! ( niestety nie do końca ).
To prawda , że opakowania przeżywają u nas istny "Renesans", w przeciwieństwie do krajów zachodnich ... Smutne jest to ..., że w naszym kraju nie ma żadnej  recepty na ten problem. Musimy sobie jasno i otwarcie powiedzieć jako państwo ... nie umiemy i nie stać nas jeszcze na poradzenie sobie z problemem wszechobecnych śmieci hmm . Najgorsze jest jednak to ..., że zamiast ograniczać jak najbardziej udział niektórych odpadów ... stają się one u nas wręcz czymś nowym ... co np. w krajach zachodnich już dawno poszło w niepamięć .. hmm Ech ... po raz kolejny narzuca się powiedzenie ... "Polak mądry po szkodzie ..." hmm

5,350

(11 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

he he , jak świstak albo niedźwiedź big_smile tongue