Piotr - super wycieczka i super przeżycia. U nas chyba takich spontanicznych gestów już się uświadcza coraz rzadziej. ![]()
551 2013-08-22 17:43:54
Odp: Howerla (Говерла) (8 odpowiedzi, napisanych Karpaty (czeskie, słowackie, ukraińskie ect.))
552 2013-08-22 17:41:44
Odp: Ocierając się o wschodnią granicę - część 2 (36 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Nena fajne foty z Sokółki. Niestety nie byłem.
Czas kiedyś się tam wybrać po raz kolejny. ![]()
553 2013-08-21 21:00:45
Odp: Diabli Kamień (Diabelska Skała) (12 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)
Podobna legenda dotyczy innych skał.
Dzięki.:)
554 2013-08-21 20:57:51
Odp: Łodygowice (16 odpowiedzi, napisanych Miejscowości w Beskidzie Małym)
Super, że mamy miejscowego znawcę historii, topografii i geografii ogólnej.
Fajnie też, że Powiedziałeś więcej o tym pięknym domu, w którym mieszka starsza pani. Naprawdę klimatyczna chałupa.
Miło Cie powitać.
Witaj aro1569 !
555 2013-08-21 20:53:05
Odp: Przysłop (13 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)
Byłem oglądać ten kamieniom i powiem szczerze, że nie wiem czy więcej z niego pożytku czy strat?
556 2013-08-21 10:30:11
Odp: Słońce, góry, pola, wiatr - zwiastun (3 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Fotopigułka bardzo ładna – czekamy więc na relację kris_61.
A ten dworek, który pokazałeś na zdjęciach to ten w Stryszawie Górnej, bo jakiś inny.
Ten dworek znajduje się po prawej stronie tuz po wjeździe do Suchej od strony Żywca. Ul. Role vis a vis oś. Bańdury.
557 2013-08-21 09:43:20
Temat: Słońce, góry, pola, wiatr - zwiastun (3 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Bo ja mam tylko jeden świat
Słońce góry pola wiatr
I nic mnie więcej nie obchodzi
Bom turystom się urodził
(refren znanej turystycznej piosenki, który odzwierciedla moje odczucia)
Kiedy po dłuższej przerwie nie miałem bliższego kontaktu z górami, ( oprócz Jastrzębiej Góry) uaktywniła się we mnie ogromna tęsknota za nimi. Gdy przed długim weekendem wielu snuło wyjazdowe plany, to mnie jeszcze bardziej ponosiło.
Jedni planowali wyjazd do Wisły, Szczyrku lub Zakopanego, to mnie przerażała myśl gdzie ja pojadę? Skoro oni tam jadą, to mnie tam nie może być! Bo zapewne lans, szpilki i ogromne tłumy.
Z pomocą nieświadomie przyszła mi forumowa koleżanka Jola, która pokazała relacje z Koskowej Góry, na której jeszcze nie byłem. I tu zrodził się pomysł, że będzie to Sucha Beskidzka, skąd wszędzie blisko i mało przypadkowych ludzi. Po za tym spokój i pełen luz na szlakach. Zresztą sama miejscowość też sympatyczna i zadbana. Gorzej jeśli chodzi o zagospodarowanie turystyczne. Jednak nie można mieć wszystkiego na raz... ![]()
Zatem pozwólcie, że zamieszczę w pigułce mały skrócik późniejszych relacji, które będą już niebawem.
Kilka fotek: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/201 … wiatr.html
558 2013-08-19 19:10:18
Odp: Besseggen i jezioro Gjende (4 odpowiedzi, napisanych Pasma pozakarpackie (Alpy, Kaukaz, Apeniny ect.))
Jardo, tam już śnieg spadł?
559 2013-08-19 17:40:17
Odp: A ja nie wiem po co, lubię chodzić ciemną nocą ... :D (28 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))
Cudowna wycieczka.
Gratulując ciesze się z relacji, mogłem choć trochę powędrować po otoczeniu MO..
Tylko tego pospólstwa się boje... ![]()
560 2013-08-19 17:34:54
Odp: Zabrze - zespół szpitala klinicznego. (7 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Kris nie sądziłem, że zdjęcia szpitala mnie tak zachwycą, a to wczystko dzięki Twojej relacji
Gratki!
Czasami pozytywnie można się zaskoczyć
Ciszę się .
Na Śląsku sporo takiej poniemieckiej zabudowy.
561 2013-08-19 17:13:55
Odp: Koskowa Góra – lubię wracać tam, gdzie byłam już (12 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Kris
nie zazdraszczaj
ino jak się ochłodzi - kierunek Koskowa Góra!
![]()
Ostatni bus z Żarnówki był o 17.30 - więc trza było stopa łapać
Jolu jednak pozazdrościłem i nie mogłem się powstrzymać. Oto co zostało z płonącego drzewa. Tak nawisem mówiąc, to zastanawiałem się czy to nie jaki cud?
Z przypuszczenia jednak myślę, że to jednak podpalenia? Świerk i to już wiekowy chyba sam by się nie podpalił?
562 2013-08-14 09:55:52
Odp: Ocierając się o wschodnią granicę - część 2 (36 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Kolorowo tam na tej wschodniej granicy
Ja zwiedziłem swego czasu tylko rejon Suwałk jeżdżąc autostopem po Polsce w czasach szkolnych
W rejon Podlasia jeszcze nie było mi dane dotrzeć...może kiedyś
A z pamięcią u Ciebie nieźle
ja się zbieram za relację sprzed roku i jakoś mi nie idzie
Jardo, może warto posmarować co nieco ![]()
563 2013-08-13 19:41:00
Odp: Zabrze - zespół szpitala klinicznego. (7 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Cieszę się bardzo Twoją pochwałą, i to tym bardziej mobilizuje mnie, żeby od czasu do czasu coś tu podrzucić.
![]()
564 2013-08-13 17:04:23
Temat: Zabrze - zespół szpitala klinicznego. (7 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Zabrze - zespół szpitala klinicznego.
Czasami mamy przekonanie, że im dalej to ładniej. Niekoniecznie. Niekiedy z braku czasu lub korzystnego położenia warto wybrać się do najbliższego sąsiada na odwiedziny. Ja tak zrobiłem nie żałuję - wręcz przeciwnie.
Chce się tez podzielić tym, co można zobaczyć w Zabrzu.
To miasto jest niezwykłe i niezwykła jest jego historia. Szczególnie ciekawa jest zabudowa związana z rewolucją przemysłową, która dała początek miastu i rozsławiła Zabrze.
Ten wpis to dopiero początek. Zatem zapraszam byście popatrzyli jak różniło się podejście do zabudowy stricte przemysłowej w tamtych czasach do naszych czasów.
Dawno temu, u schyłku XVIII w. kiedy Zabrze było jeszcze największą wsią Europy, na zlecenie śląskiego starosty górniczego Fryderyka Wilhelma von Redena, na terenie osady zaczęto poszukiwać zdatnych do eksploatacji pokładów węgla kamiennego. Poszukiwania prowadził Salomon Izaak, inżynier górniczy z Brabantu, który znalazł w 1790 roku znaczne pokłady koło Zabrza, gdzie rok później założono pierwszy państwowy zakład wydobywczy węgla kamiennego na Górnym Śląsku.
Skoro na dobre rozpoczęła się w Zabrzu, a potem także w okolicy eksploatacja złóż węgla i jego wydobycie, czas było pomyśleć, by zorganizować fachową opiekę medyczną dla górników zatrudnionych w tutejszych kopalniach. Wszak górnictwo po dziś dzień to zawód niebezpieczny, a szczególnie dwa wieki temu, z czym wiązały się częste wypadki i to nierzadko ciężkie.
Zatem górnicza kasa chorych z siedzibą w Tarnowskich Górach postawiła za cel by wybudować kilka szpitali na Górnym Śląsku w związku z potrzebami górnictwa. W sumie wybudowano ich 14. Między innymi w Zabrzu, Bielszowicach, Rudzie i innych miastach na Śląsku. Zabrzański Knappschaftslazarett, jak sama nazwa mówi jest szpitalem górniczym i najprawdopodobniej został wybudowany w 1858 r.
Trochę później, bo 1904 została dobudowana wieża wodna - kominowa, która służyła na potrzeby zespołu szpitalnego. Co więcej, wieża w dalszym ciągu spełnia swoją rolę. I tak było aż do wojny. Po II Wojnie Światowej rola szpitala i obecnych obiektów uległa zmianie.
W 1948r. została powołana do życia Akademia Lekarska w Rokitnicy Bytomskiej bez zaplecza klinicznego, zmusiło to ówczesne władze uczelni do bardzo pilnego jej przygotowania. Bazę uczelni zorganizowano na terenie Rokitnicy, a przede wszystkim na terenie miasta Zabrza, a z czasem w innych szpitalach miejskich i ubezpieczeniowych na terenie Śląska.
Dzięki usilnym staraniom władz uczelni Zarządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 7.01.1950 r. na bazie Szpitala, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Zabrzu przy
ul.3-go Maja, powołano pierwszy Państwowy Szpital Kliniczny, w którym
Klinikę Chorób Wewnętrznych
Klinikę Chirurgii,
Klinikę Chorób Oczu,
Klinikę Chirurgii Stomatologicznej,
Klinikę Neurologii
Laboratorium
Zakład Radiologii
Anatomii Patologicznej.
Czytaj więcej: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/201 … znego.html
565 2013-08-10 21:04:35
Odp: Ocierając się o wschodnią granicę - część 2 (36 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
pomnik ?
Właśnie stał tam taki postument, którego u ciebie na fotkach nie widziałem. Zieleniec odnowiony, a postumentu nie ma?
566 2013-08-10 20:31:01
Odp: Ocierając się o wschodnią granicę - część 2 (36 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Kostka brukowa rondo i pomnik chyba bardziej dostojny. ![]()
567 2013-08-10 20:12:47
Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego... (30 odpowiedzi, napisanych Karpaty (czeskie, słowackie, ukraińskie ect.))
Nawet lodowe seraki sterczą . Super miejsca. ![]()
568 2013-08-10 19:54:31
Odp: Ocierając się o wschodnią granicę - część 2 (36 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Kolejne miejsca bardzo dobrze mi znane. Piękna relacja i śliczne zdjecia. W Jeruzalu od mojej obecności sporo się zmieniło. ![]()
569 2013-08-10 12:14:34
Odp: Babia Góra (58 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Chyba za namową Joli , podczas długiego weekendu zainstaluje się w Suchej na kilka dni, bo męczy mnie ta urokliwa Koskowa G, na której jeszcze nigdy nie byłem. Chce tez wdrapać się na Babią G, bo tak blisko.
Ale myślę, że w tym czasie może być dużo ludzi. Gdzie najlepiej zostawić auto? Swego czasu jeździł busik z Zawoi na Krowiarki.
Co poradzicie? Z góry bardzo dziękuje. ![]()
570 2013-08-09 19:27:35
Odp: Mieroszyno - Kurhan (3 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
kris_61 napisał/a:Zachowanie w dzisiejszym krajobrazie Mieroszyna, jedynego w tej części Pomorza kurhanu, jest przykładem dobrej współpracy właściciela terenu, władz samorządowych i archeologów. Dobra jego ochrona zależy od nas wszystkich
Dokładnie kris_61, tylko dzięki takiej współpracy i chęci wszystkich podmiotów do zrobienia czegoś fajnego można wiele cennych zabytków czy ciekawych miejsc, które bez takich działań uległyby zapomnieniu lub zniszczeniu, zachować.
Kolejny ciekawy post kris_61.
Bardzo dziękuje!
Niewątpliwie jest to pewna perełka jak na polskie warunki. najczęściej ludzie nie są tego świadomi. Po za tym jakoś nie zwraca się większej uwagi na takie miejsca. Na Pomorzu tego sporo, ale niestety wiele z nich zarosło i nie ma nawet śladu.
571 2013-08-09 17:46:24
Temat: Mieroszyno - Kurhan (3 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Mieroszyno - Kurhan
Na początek rozpocznę od rozterki, której zaznałem odwiedzając punkty informacji turystycznej powiatu puckiego. Wcześniej ustaliłem, że w Mieroszynie nie tak dawno został odkryty kurhan z epoki brązu. Postanowiłem zapytać w miejscowych biurach informacji turystycznej, lecz owe panie niestety nie widziały nic, aby tu, u nich na terenie coś takiego było. Miejscowi ludzie też nie za bardzo wiedzieli o co chodzi.
Panie jaką atrakcje turystyczną poleciły "Dom do góry nogami" we Władysławowie Cetniewie, który wybudowano na wzór tego w Szymbarku.
A i owszem pojechałem tam i bardzo się rozczarowałem. Dom to może raptem powierzchnia ok 30-40 m2. Do tego kolejka do kasy umieszczonej za ogrodzeniem tuż przed wejściem do domku no i cena: 9 zł od łebka. Czas zwiedzania ok. 5 min.
Trochę zawiedziony postanowiłem jednak dalej szukać kurhanu. Dopiero kiedy powiedziałem, że chodzi o starą mogiłę, pewien starszy pan skierował mnie w odpowiednie miejsce.
Kurhan - Mieroszyno
Odkryty w 1999 roku kurhan jest miejscem pochówku ludzi żyjących na terenie Mieroszyna w VIII-VI wieku p.n.e. Kurhan zbudowany był na planie okręgu o średnicy 14 metrów. Podstawę kurhanu wyznaczał podwójny kamienny wieniec, zbudowany z dużych głazów narzutowych ściśle do siebie dopasowanych. Nasyp kamienny o wysokości 1,5 metra, składał się z kilku warstw piasku i kamieni.
W nasypie kurhanu odkryto dwa groby ciałopalne. Jeden z nich znaleziony przy podstawie kurhanu, składał się z popielnicy zawierające przepalone kości ludzkie. Drugi grób zakopany był w nasyp kurhanu. Zawierał dwa naczynia. Kości ludzkie rozsypane były wokół naczyń.
Odkryty kurhan to jedyny zachowany do naszych czasów "grobowiec" z istniejącego na tym terenie rozległego cmentarzyska kurhanowego. Z kurhanami związane były, zachowane pod powierzchnią ziemi, fragmenty wieńców kamiennych.
Wiele kurhanów, zbudowanych na Ziemi Puckiej, nie przetrwało do naszych czasów. Niektóre z miejsc na których były kurhany nazywane są "mogiłkami". Dziś kurhan w Mieroszynie jest trwałym śladem zmian cywilizacyjnych jakim podlegały obszary Kępy Swarzewskiej w późnej epoki brązu. Z nim związane są niewidoczne na powierzchni ziemi osady i miejsca odkrycia skarbów brązowych.
Zachowanie w dzisiejszym krajobrazie Mieroszyna, jedynego w tej części Pomorza kurhanu, jest przykładem dobrej współpracy właściciela terenu, władz samorządowych i archeologów. Dobra jego ochrona zależy od nas wszystkich.
Powyższe informacje zaczerpnięto z tablicy informacyjnej umieszczonej przy drodze powiatowej prowadzącej z Gnieżdżewa do Jastrzębiej Góry.
Trochę więcej informacji: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/201 … urhan.html
572 2013-08-09 08:25:00
Odp: Koskowa Góra – lubię wracać tam, gdzie byłam już (12 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Piękna Impreza plenerowa.
Och jak bardzo Ci zazdroszczę
Jolu wracałaś autobusem do Makowa z Żarnówki )( Przysłop?
573 2013-08-08 17:19:38
Odp: Bytom Miechowice - Wodzenie zaskrońca (14 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Szczerze mówiąc też wole jeśli pozostanie w miarę dziki.
574 2013-08-08 09:33:53
Odp: Bytom Miechowice - Wodzenie zaskrońca (14 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Dołożę jeszcze ostatnią część.
Brantka
Jak już pisałem w innych wątkach, na ternie Bytomia jest wiele stawów o różnej powierzchni, jednak ten położony na pograniczu dwóch dzielnic: Karbia i Miechowic należy do największych.
Staw zarządzany jest przez katowicki oddział PZW. W zależności od pory roku Bratanka zajmuje obszar o wielkości około 10 hektarów, niekiedy jeszcze więcej. Wtedy ani spacerowicze ani wędkarze nie są w stanie w wygodny sposób korzystać z uroków stawu. Dostęp do wyznaczonych kilkunastu łowisk jest trudno dostępny. Szczególnie od strony południowej i zachodniej, gdzie dominuje grząskie i zarośnięte podłoże.
Pomimo to w ubiegłym roku zrodził się pomysł, by wykorzystać ten zbiornik do celów rekreacyjnych. Reakcje były różne. Niestety w końcu nic z tego nie wyszło. Może i dobrze, bo zbiornik powstał przez zalanie terenów powstałych na skutek eksploatacji węgla. Zatem staw, który ma głębokość nawet do 7 m. a przy dużym poziomie nawet 8 m. - a przy tym muliste i zadrzewione starymi kikutami drzew dno, mógł by być zbyt niebezpieczny dla korzystających ze zbiornika.
Niemniej Brantka stanowi dla miasta i mieszkańców atrakcyjny teren rekreacyjny. Szkoda tylko, że nie jest dostatecznie zadbany. Zapewne gdyby gospodarzem była konkretna sekcja wędkarska, akwen ten byłby lepiej zagospodarowany.
Tymczasem kilka pstryków.
Widoczna na zdjęciu wyspa, jeśli jest mało wody to nawet półwysep, który stanowi pozostałość po szybie Koch, należący do rządowej kopalni kruszców "Fryderyk". Szyb miał 81 m. głębokości i nosi nazwę od nazwiska tajnego radcy górniczego Hugo Kocha - dyrektora kopalni i huty Fryderyk.
Dla ciekawostki warto podać, że był on bratem słynnego bakteriologa Roberta Kocha, który wyodrębnił bakterię gruźlicy znana też jako "Prątek Kocha".
Czytaj więcej: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/201 … antka.html
575 2013-08-08 08:22:05
Odp: wschód słońca na Babiej Górze (17 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
To ja też sobie wybrałem. ![]()

Która to fota z jałowca?