Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Aktywne tematy Tematy bez odpowiedzi
Opcje wyszukiwania (Strona 25 z 113)
Forum Beskidu Małego » Posty przez Dariusz Tlałka
Schodząc z Groniczek niedaleko centrum Kóz zwróciło moją uwagę po lewej stronie niewysokie wzgórze otoczone przez zabudowania na którym pod szczytem znajdował się las sosnowy. Po sprawdzeniu tego lasu okazało się że tam znajduje się kamieniołom wapienia w którym na dnie znajdował się niewielki staw. Miejsce to znane jest jedynie okolicznym mieszkańcom, a cenne z geologicznego punktu widzenia i nie tylko 




kisiel napisał/a:tak się zastanawiam, byłem przy wodospadzie Dusica i jakoś nie mogę się dopatrzeć tam tych 5 metrów. Czy ktoś wie jak się liczy taki próg wodospadu?
W internecie podają wysokość wodospadu Dusica 5 metrów. Ja też nie mogę dopatrzeć się tej wysokości i nie widzę zbytniej różnicy między wodospadem ze Złotej Góry a Dusicą 
sprocket73 napisał/a:Fajny ten wodospad... a jak dojście? mocne chaszczowanie, czy jest jakaś delikatna ścieżka?
Zdjęcia profesjonalne 
Ścieżka pod ten wodospad prowadzi a później niewielki chaszczing
Też takiego ostatnio spotkałem 
Inny aparat i inne warunki pogodowe i te kaskady wyglądają nieco inaczej urokliwie 
kisiel napisał/a:Od razu zauważamy ogrom salamander plamistych, jeszcze nigdy ich tak wielu nie widzieliśmy w jednym miejscu, dosłownie jedna koło drugiej, trzeba było uważać gdzie się stawia stope 
Będąc tam też spotykałem salamandry plamiste, ale nie aż w takich ilościach. Widać warunki pogodowe sprzyjały takiemu masowemu pojawieniu się salamander 
kisiel napisał/a:śmiało można powiedzieć, że wysokość progu to jakieś 3,5 m
3,5 metra okazuje się jednak za mało by równać się z 5 metrową Dusicą ale i tak robi wrażenie. Kto wie może gdzieś w Beskidzie Małym znajduje się jeszcze wyższy wodospad 
Cyberniok napisał/a:Już nie mogę doczekać się porządnej ulewy, biorę gumofilce i pędzę 
Po ulewie a następnie w słonecznym dniu te kaskady dopiero będą robić wrażenie 
kris_61 napisał/a:Ot ciekawostka. Super się prezentują te kaskady. W którym to miejscu Złotej Góry?
Pod numerem 23 podałem dokładny namiar na ten potok i jak do niego dotrzeć 
Wrzucę jeszcze pozostałe fotki "złotych kaskad". Tak przedstawia się cały niezwykły ten potok 








Żeby "złote kaskady" były złote musi być słoneczna pogoda.
kisiel napisał/a:w poniedziałek mam wolne i jak nie będzie padało to zamierzam odwiedzić te złote kaskady
jakby co to mam trzy wolne miejsca, chętnych zapraszam 
Mogę jeszcze raz tam się wybrać i jeśli szukasz kaskadowego przewodnika to jestem chętny, tylko musiałby ktoś mnie zabrać z Czańca krzyżówki o danej godzinie. Jakby co to prosiłbym o kontakt na priv 
Zdjęcia jak zwykle jakością biją po oczach 
Tak przy okazji ponownie zahaczyłem o stoki Złotej Góry, bo musiałem zrobić zdjęcia tym "złotym kaskadom". Wodospady są te niezwykłe i jest ich całkiem sporo na całym odcinku potoku. Przedstawiam tu trzy najlepsze z dość sporej ilości zdjęć jakie zrobiłem tym wodospadom 



Nic tylko je podziwiać, a najlepiej na żywca 
jolanta napisał/a:Cieszyniankę widziałam drugi raz w życiu... pierwszy raz "dopadłam" ją dwa tygodnie temu na Słowacji podczas wędrówki przez Strážovské vrchy o bogatym wapiennym podłożu.
To podobnie jak u mnie. Cieszyniankę też widziałem drugi raz w życiu. Wcześniej tylko u mieszkańców Cieszyna w ich przydomowych ogródkach 
A jeszcze jedno. Podczas ogniska niespodziewanie wyprysk przyparzył mi fragment nogawki i nogi. Informuje że na szczęście skończyło się to na draśnięciu 
Tak już nam się trafiło świetna jakość nad fatalną rzadkość
Następnym razem na pewno znajdziemy coś rzadszego 
Włóczykijka napisał/a:Jeszcze niejedno Darku odkryjesz. Fiołek wonny piękny! 
A najlepiej jakiś drogocenny skarb 
Urocza ta Riła. Zaakceptowała mnie do swojego grona śpiąc mi na kolanach 
Wycieczka naprawdę świetna, z kilkoma nieprzewidzianymi zdarzeniami i z dobrym gestem dla kogoś potrzebującego pomocy
Dobrze było się wybrać jak kiedyś w takim gronie w miejsce w którym się jeszcze nie było. Oby takich wycieczek było więcej i dziękuje za tak udaną wycieczkę 
Nena znakomita fotorelacja 
W okolicach Bachowic znaleźliśmy więcej niż było w planie zwłaszcza jeśli chodzi o roślinność tam występującą. Moja wiedza nieco się wzbogaciła o rośliny nasienne dzięki mojemu książkowemu koledze Rothmalerowi, ale i tak to jest przepaść w stosunku do paprotników
To pozwoliło nam lepiej poznać napotkane rośliny 
Na początku naszej wycieczki trafiliśmy niewielkie skałki które nawiązywały do wapiennych

A tu znajduje się piękny płat czworolistu pospolitego nieco zdeptanego przez psiego czworonoga 

Tutaj jest mój kłos zarodnionośny skrzypu olbrzymiego

No i oczywiście cieszynianka wiosenna

A tak prezentowały się tutejsze lasy z wąwozami

A na koniec fiołek wonny w odmianie białej 

nena napisał/a:PS: A propos „W to, czy tamto lewo … ?” w tytule …
I tak nam się zrobiła dodatkowa atrakcja wycieczki 
łysy z łysiny napisał/a:Gratulacje Darku, rób dalej swoje i nie przejmuj się Układami. Nie zapisałeś się do właściwej partii a tego w naszym kraju się nie wybacza.
Dziękuje wam za powinszowania
Mam na kartce napisane cele związane z botaniką które bez względu na wszystko zrealizuje. Jeśli to mi się to uda to daję plusa i to oznacza że spełniłem jedno ze swoich marzeń. Pieniądze pieniądzami to one umożliwiają nam normalne życie, ale i tak zyskałem na swojej paprotnikowej pasji, wspaniałe znajomości wśród który wy jesteście i wiedza którą trudno komuś dorównać w Polsce oraz aż takie wrażenia i przygody które mało kto ma o takich wspominać 
Właśnie wróciłem z uroczystej gali wręczenia "Zielonych Czeków" w Katowicach i informuje że tym razem polskie paprotniki nie zostały odpowiednio docenione i nie zdobyłem "Zielonego Czeku". Tak to już jest w naszym kraju że niestety pewne nasze cele zależą od innych, zwłaszcza jeśli chodzi o pieniądze i w tym leży problem
Dobrą wiadomością jest że nie wróciłem z niczym jak niektórzy ale z dyplomem uznania. Jedno jest pewne że działania społecznie w naszych trudnych czasach jest obecnie rzeczą nierealną 


Zdjęcia z nowego aparatu całkiem przyzwoite 
Ten wodospad znajduje nad innym potokiem wypływającym ze stoków Złotej Góry. Natomiast te wodospady co ostatnio znalazłem o których obecnie wspominam są bardziej okazałe 
Dokładnie 11 lat temu szedłem tą trasą wtedy świerk "Siłosław" był jeszcze na wpół żywy. Szkoda staruszka 
To jest widłak jałowcowaty a nie goździsty.

W razie czego podaje dokładny namiar GPS na ten potok z kaskadami 49 49 14.3 N 19 17 26.4 E
Dostać można się tam na dwa sposoby idąc od samego szczytu Złotej Góry kilkaset metrów stokiem zachodnim i tu trafiamy na źródła tego potoku lub idąc najpierw asfaltową a potem leśną drogą od Czańca-Cygańskie Miasto wgłąb lasu obok potoku Domaczka do miejsca gdzie natrafiamy na lewy dopływ Domaczki i właśnie to jest ten potok. Same przejście całego odcinku potoku przez kaskady może dostarczyć sporo wrażeń. Inną drogą trudno tam się dostać 
sprocket73 napisał/a:Jak zwykle znajdziesz jakieś ciekawe nieznane miejsca 
Szkoda, że zdjęć nie wrzuciłeś.
Niestety nie miałem wtedy przy sobie aparatu, ale jak widać podczas inwentaryzacji roślin znajduje się rożne ciekawe miejsca. Zaznaczam że miejsce z wodospadami jest trudno dostępne. Najlepiej do nich dotrzeć idąc w górę wzdłuż potoku, ale to wymaga kondychy na dychę
Może właśnie dzięki tej niedostępności miejsce jest tak tajemnicze 
Okolice Jerzmanowic. Kiedyś tam bywałem. Nie ma jak błękit za oknem i na zdjęciach Sprocketa 
sprocket73 napisał/a:Robi się coraz bardziej zielono 
Zwłaszcza po dzisiejszym dniu to nieźle się już zazieleniło 
Nad jednym z dopływów potoku Domaczka płynącego z północno-zachodnich stoków Złotej Góry natrafiłem na ciekawy przełom z licznymi obrywami skalnymi i kilkoma wodospadami z których największe były 2-kaskadowy o łącznej wysokości 3,5 metra (niższa kaskada 1,5 m, a wyższa 2 m) oraz wyżej położony 1-kaskadowy o wysokości 2,5 metra. Wodospady te mogły by nawet rywalizować z wodospadem na Dusicy 
Nie fiołek kosmaty (Viola hirta)
Myślałem że będzie łatwiej ale najwyraźniej ten gatunek fiołka nie jest wam za bardzo znany. Dodam tyle że jest on rzadkością w Karpatach i przy identyfikowaniu gatunku brał bym uwagę wskazówki które już podałem oraz wszystkie znane fiołki w Polsce.
Znalezione posty [ 601 do 625 z 2,805 ]
Forum Beskidu Małego » Posty przez Dariusz Tlałka
Forum oparte o: PunBB
Currently installed 7 official extensions. Copyright © 2003–2009 PunBB.
[ Wygenerowano w 0.151 sekund, wykonano 5 zapytań ]