Dzisiaj powiedziałem dość! Nie chcę oglądać śniegu i chodzić po nim. Dlatego krokusów pojechałem szukać na Jurę, do Olkusza. Dodatkowo zachęcał mnie fakt, że gdybym znalazł krokusy na Jurze to wszedłbym do panteonu botaników polskich.
Jakbyś znalazł krokusy na Jurze to całkiem możliwe że media zapukałyby do twojego mieszkania bo odkrycie ich w naturze w takim rejonie Polski byłoby sporą sensacją Twoje zdjęcia to prawdziwa gameta kolorów zwłaszcza tych wczesnowiosennych roślin aż mi komputer przesiąka zapachami od nich
Te stanowiska krokusów widzę że to te same co ja stwierdziłem i chyba coś więcej przybyło od czasu moich odwiedzin. Było też jedno stanowisko sztucznie nasadzone wśród zabudowań Targoszowa które ja nie wliczałem.
Po moim dzisiejszym przejściu już nie jest marnie z krokusami. Oto wyniki ile udało mi się znaleźć na południowych stokach Leskowca i w Targoszowie. Łącznie znalazłem 5 stanowisk krokusów
stan. 1 GPS 49 46 43 N, 19 26 01 E - ok. 60 os. stan. 2 GPS 49 46 14 N, 19 26 12 E - ok. 30 os. stan. 3 GPS 49 46 03 N, 19 26 42 E - pon. 30 os. stan. 4 GPS 49 46 29 N, 19 27 31 E - 3 os. stan. 5 GPS 49 46 19 N, 19 26 21 E - ok. 70 os.
Teraz to jest najlepsza pogoda na wędrowanie. Odpowiednie temperatury, praktyczny brak owadów, niewielkie zarośnięcie gdzie chaszczing nie jest niczym trudnym, no i jeszcze ta piękna pogoda. Te wiosenne kwiotki na szczęście rosną u mnie w Kętach więc daleko nie trzeba po nie się wybierać
Tak za trzy miesiące planuje kolejną wyprawę poszukiwawczą wymarłego w Polsce podejźrzona pojedynczego w okolicach Świebodzina i Zielonej Góry. Wyprawa tak jest zaplanowana by maksymalnie zwiększyć szansę na odkrycie tego gatunku. Wpadłem też na niekonwencjonalny pomysł sfinansowania tej wyprawy, są to wyłącznie pieniądze z akcji sprzątania świata i dbania o środowisko przyrodnicze którą sam sobie zorganizowałem. Trzymajcie kciuki za powodzenie wyprawy które jest też spełnieniem jednego z moich marzeń
No wiosennie już się robi. Kwitnące przebiśniegi w naturze już widziałem, kwitnie też wawrzynek Te poroża ze sarny to chyba były przeznaczone coś na ząb dla Tobiego
Pewnie trzeba nadal naciskać Darku. Przecież na obszarach Natura 2000 też można stosować dodatkowe działania ochronne.
Na obszarach Natura 2000 normalnie tworzy się użytki ekologiczne. Nawet botanicy mi to potwierdzają. Teren jest naprawdę wyjątkowy ale tą skałą wapienną jest całkiem zaskoczony. Może nagram jej filmik.
Utworzenie w tym miejscu użytku ekologicznego nie całkiem ma uznanie w radzie gminy Kęty tłumacząc że jeśli jest tu obszar Natura 2000 więc po co tworzyć dodatkową ochronę. Nie wiadomo czy kiedykolwiek uda się ten teren objąć tą formą ochrony. Proponowany użytek ekologiczny "Nadsolańskie storczyki" zajmowałby powierzchnie 3,81 ha który według szczegółowych badań odznacza się też sporym bogactwem roślin naczyniowych (występuje tutaj przynajmniej 150 gatunków). Poza florą osobliwością jest tu spore nagromadzenie kopców mrówek (niektóre osiągają 40 cm wysokości) oraz występowanie nietypowej jak na ten teren skały wapiennej która przywędrowała tutaj w wyniku ruchów tektonicznych na przestrzeni dawnych epok geologicznych
Może gdzieś to widziałem, ale nie mogę sobie przypomnieć gdzie. Chyba ta postać ze zdjęcia się zgłasza że zna odpowiedź w którym miejscu się znajduje. Tylko że to jest poza regulaminem zagadki
Na powstanie tego rezerwatu jest jakaś szansa. Wpierw jednak trzeba by było włożyć w to sporo pracy: - określenie dokładnych granic proponowanego rezerwatu wraz z podaniem powierzchni i numerów działek - zrobienie wykazu wszystkich zbiorowisk roślinnych znajdujących się w proponowanym rezerwacie - zrobienie wykazu wszystkich gatunków (też taksonów) roślin naczyniowych znajdujących się w proponowanym rezerwacie (dzięki temu wykazowi dowiemy się też ile i jakie występują tam gatunki chronione i zagrożone w Polsce) - ewentualne spisanie drzew o wymiarach pomnikowych znajdujących się w proponowanym rezerwacie