nena napisał/a:

(…) 9:40 ruszyłyśmy w stronę Krzeszowa na spotkanie z Żurawnicą  .”

Ale z Was chytruski, przy jednym ogniu dwie pieczenie, ale zawaliłyście coś pięknego
)( Carchel o 20 minut drogi od miejsca gdzie dotarłyście i wtedy byłyby trzy pieczenie wink

nena napisał/a:

  ... MK czy Ciebie przypadkiem tam gdzieś przed nami nie było   ???. „

Tak, oczywiście i nie tylko przed Wami ale i z Wami i za Wami  wink

nena napisał/a:

Ponieważ na szlakowskazie jest mała czarna strzałka w lewo

W tym miejscu nie ma szczytu, strzałka pokazuje tylko w którym kierunku. Muszę zmienić tablice i tutaj dać nazwę skrzyżowania „Kozie Skałki”, a tablicę szczytową umieścić na szlaku (zielonym) na wlocie za łąkami kiedy wejdzie się w las. Jakieś 5 lat temu to oznaczyłem, niestety zniknęła sad

nena napisał/a:

Ehm ... gdzie ten krzyż ?

Przeszłyście go na samym początku. Mała ścieżka, mało widoczna przy łąkach przed lasem i skałkami. Szlak zielony skręca w prawo a tu trzeba pójść poza szlakiem w lewo. Jest on na wzgórzu przed Żurawnicą, a jej paśmie górskim.

jola napisał/a:

  Od razu widać, że to „dzikus” czyli bezpański szlak.
Marek by takiej fuszerki nie odstawił. Niewymiarowy, z zaciekami, widać gołym okiem, że malował go byle kto, a najgorsze, że nie wiadomo po co!

Jak zaczynałem się w to bawić to pierwsze znaki też wyglądały jakby to dzikus robił, nie mogłem na to patrzeć i szybko podjąłem studia dedukcyjne na ten temat postarałem się, myślę że udanie wink z pozytywnym skutkiem smile

jola napisał/a:

  Porzucamy czarne diablę.

Dałyście mi hasło do kontynuacji dzieła!
A może dla zmyły poszedł w dół by za chwilę pójść w górę?
Trzeba to sprawdzić

jola napisał/a:

Tym razem to żółte diablę…                                                                                              I znowu od razu widać, że to „dzikus”.   Marek by takiej fuszerki nie odstawił.

Rodzyneczki moje, jestem cały w rumieńcach smile
Wnioski, subiektywne
„Odwaliłyście kawał dobrej roboty, zawstydziły nas męższczyzn sad  i dlatego musimy podjąć próbę całkowitego wyjaśnienia tematu! Może nam się to uda?

jolanta napisał/a:

  A tak w ogóle to był bardzo fajny, ciepły, jesienny dzień jakiego już raczej się nie spodziewałam.

Dzień był piękny. Wypatrywałem Was z Jawornicy na Anuli a Wy mnie zrobiłyście „w konia” ! Wpadka wink

Rodzyneczki miło Was było zobaczyć w tej relacji – a potem BM. wink
Cieszę się że pogoda w sumie się Wam udała.
Co do tekstu to przepraszam, ale skomentuję poszczególne fragmenty później. sad (wyjazd)
Zdjęć i miejsc do których dotarłyście Wam zazdroszczę. big_smile

1,028

(75 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

jolanta napisał/a:

Moje biegóweczki już się cieszą big_smile

piotr napisał:
(...) Raki już nie mogą się doczekać, aż je założę

Rakiety są u mnie zawsze w plecaku jak idę, ale za zimą one nie tęsknią.
Wiem że są niezbędne – w nich odkryłem po raz pierwszy w samotności przy 2-3 metrowym śniegu grotę Komonieckiego smile

1,029

(75 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

jolanta napisał/a:

Czy to dobrze? Czy źle? I dla kogo? hmm

Dla mnie zima jest zła, idę szukać Gawry.
Aniu wolę słoneczną prognozę pogody z Potrójnej smile

1,030

(17 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Darek napisał: Cudnie, cicho, prawie samotnie, kolorowo, tak jak lubię   
Słowo cudnie to za mało. Dodałbym bajecznie. Nie ma to jak wędrować samotnie big_smile

1,031

(22 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Jola napisała: (...) no i co byłeś? Z Gają?

Tak Jolu byłem z Gają i miałem z nią przygodę. big_smile
W jednej trzeciej drogi na Gancarz pobiegła za gdzieś w las i ślad po niej zaginął.
Doszedłem do szczytu, przewierciłem krzyż, zawiesiłem tablicę no i pomachałem Wam (w stronę Anuli). Schodzę do samochodu po 2 godzinach a tu psa nie ma sad W auto no i wycieczka po Rzykach w stronę Jagódek. W końcu dostrzegłem nad potokiem w okolicach zamieszkania Neny.             I tak szczęśliwie wróciliśmy do Kęt smile

darkheush napisał/a:

Marku, nawiązując do naszej rozmowy na przeł. Carchel, gdzie narzekałeś na "łowców pamiątek" i o tym, że swego czasu dodawałeś na tabliczkach pewien dość oryginalny podpis mi udało się w kwietniu "ustrzelić" jeszcze taką tabliczkę na Gancarzu.

http://lh6.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/S69_dMVOmHI/AAAAAAAAQWY/CxsWEqgDS5E/s800/DSCN3123.JPG

Na pamiątkę "wziąłem" sobie tylko zdjęcie wink


Darku to zdjęcie to już rzeczywiście jest pamiątka wink
Wczoraj na krzyżu została zawieszona nowa tablica z wysokością  Gancarz 798m n.p.m.
Stare są już zdjęte  smile

1,033

(15 odpowiedzi, napisanych Starocie)

jolanta napisał/a:

(...) a tu nawet na pozdrowienia to nie było komu odpowiedzieć tongue

A no nie było komu odpowiedzieć sad  Pozdrowienia odebrałem dopiero o 17**, to Wy moje Forumowe Rodzynki smile
już w drodze do domu byłyście.  Z Gancarza machałem w stronę Anuli bo wydawało mi się że Was widzę wink

Wniosek 1 - Magurka z Czuplem (choć nie doszliśmy) są piękne o tej porze roku...
Wniosek 2 - mogliśmy zostać dłużej...
Wniosek 3 - Żonie się podobało

Marekk 500 pisz wymaluj . moja rodzinka! smile

1,035

(15 odpowiedzi, napisanych Starocie)

nena napisał/a:

Zobaczymy co to i skąd to . MK to będziemy Cię wyglądały z Anuli i nie zapomnimy pomachać wink big_smile .

Neno  będąc na Gancarzu będę tęsknił za moimi Towarzyszkami z BM.
Jola coś o tym wie. Pozdrawiam. smile

1,036

(17 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

darkheush napisał/a:

No to na dokładkę, aby co niektórym pościskało do kuńca tongue (..)


Pościskało do kuńca sad

Piotrku!
Superowe zdjęcia, ale dla mnie to klimat BM,  u nas też jest tak pięknie!
Tylko góry są trochę mniejsze  smile

1,038

(314 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

szymskim napisał/a:

(...)
tak przeglądałem allegro. nie wiem czy działa

Dzięki szymskim
Tą mikoryzę zastosowałem 2 lata temu i czekam na efekty.
Miałem niesprzyjająca pogodę, akurat upały i nie wiem czy to nie miało wpływu.
Ale czekam. smile
Umieściłem (zakopałem) przy korzeniach Dębów, Buków, Sosen, Brzóz, Modrzewi i eksperymentalnie Akacji i czekam. big_smile

baca napisał/a:

Wysłałem tekst do czasopisma górskiego Na Szlaku

Baca może byś ten sam artykuł spróbował zamieścić w innej górskiej gazecie np.:
npm  Magazyn turystyki Górskiej czasami są tam relacje z BM wink

1,040

(15 odpowiedzi, napisanych Starocie)

baca napisał/a:

(...) osobę, która pozwoliła sobie znak PTTK-owki malować bez uzgodnień z wspomnianym towarzystwem  do odpowiedzialności pociągnąć

Dokładnie tak można zrobić!

1,041

(17 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Darku, czy nie spotkałeś dzisiaj na pętli Marcina z chłopakami. Robił pętlę inną wokół Targanic, ale od Trójkątnej do                )( Kocierskiej była szansa się spotkać. Ja miałem dzisiaj na tej trasie wymieniać tablice, ale życie płata figle i nie mogłem być w górach. Za to musiałem spędzić czas w moim lesie na działce.
Zazdroszczę Ci tej pogody i tej wędrówki dzisiaj. Fotki super! Czekam na dalsze! big_smile

1,042

(15 odpowiedzi, napisanych Starocie)

Neno i Jolu sprawdźcie te szlaki.
Ja od nich umywam ręce. Podejrzanych szlaków nie maluję. smile
Ja jutro z rana uderzam na Gancarz, wymiana tablic być może i na Kiczorę i )( Skalite też wymiana tablic. Jutro atakuję szlaki bez samochodu, czyli drabina na plecy i w górę. big_smile
Z Gancarza Anulę widać, to tak jakbyśmy razem byli w BM. wink

1,043

(75 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

jolanta napisał/a:

(...)
  Też nie miałam o nich pojęcia. Wie ktoś gdzie się dokładnie znajdują? hmm  Często przez Gilowice jeżdżę, a skoczni nie widziałam.

Jolu smile
Skocznie są przy samej drodze jadąc od Żywca w kierunku Ślemienia. Dojeżdżamy do tablicy zielonej z nazwą GILOWICE i ok. 800-1000m po prawej stronie są skocznie a bezpośrednio za nimi stadion piłkarski (przy drodze). Skocznie można przeoczyć (za drzewami, jadąc wolno widać), ale stadionu nie. Też o nich nie wiedziałem dopiero jadąc dzisiaj służbowo do Urzędu Miasta w Gilowicach dostrzegłem.

Zimą, a dokładnie w lutym tego roku rozpoczęła się moja przygoda z Jawornicą i krzyżem tam umieszczonym. Po raz pierwszy wyszedłem 14 lutego by przewiercić otwory pod tablicę upamiętniającą i nadającą nazwę szlaku im. Rodziny Frysiów. Tego właśnie dnia poznałem naszego wspaniałego Marcina Musiała (właśnie pod krzyżem), gdzie wymieniliśmy poglądy i tu podkreślam uzyskałem jedno z większych wsparć tego co robię! Następnego dnia w mrozie i śnieżycy, przy gościach i zniczach zawiesiliśmy tablicę. Prezes PTTK opowiedział całą historię zdarzenia po którym na pamiątkę został wzniesiony krzyż.
Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że Jawornica z krzyżem i schronem PTT przyniesie mi tyle satysfakcji gdzie poznałem tylu wartościowych ludzi i że będą to jedne z najpiękniejszych dni spędzonych w BM. smile

1,045

(12 odpowiedzi, napisanych Ulubione szlaki Beskidu Małego)

kris_61 napisał/a:

  (...)
Chciałbym jeszcze zwrócic uwagę  na kiepski stan szlaku zielonego z Czernichowa do Łodygowic, przechodzącego przez Przyszop. Właśnie na grzbietowej części Przyszopu, na odcinku ok 1 km. jest ciężko przejść, z uwagi na powywracane drzewa zalegające na szlaku. Nie wieczm, czy jakiś churagan tamtędy przeszedł? Po za tym w żadnym innym miejscu na wykroty się nie natknąłem.
Tyko teraz do kogo należy drzewostan i las? Albo prywatny, albo LP.

Ten szlak (Czernichów-Łodygowice-zielony) ma pod opieką PTTK Żywiec.

ferdynans napisał/a:

(...)
jak ktos naprawde chce zwiedzic jaskinie  to zwiedzi z pomoca innych turystów lub któregos opisu np naszego forum , dzis wiekszosc chce miec podane na talerzu ,niech dołozy troszke wysiłku w to aby ja znalezc . Po trzecie uwazam ze Grota do tej pory była tak atrakcyjna przez swoją tajemniczosc i trudnosc dostepu , dzisiaj i tak bardzo duzo mozna przeczytac o niej w internecie .A jak sami pewnie dobrze wiecie prawdziwa radosc jest własnie wtedy gdy sie ja znajdzie , nie odbierajmy tej przyjemnosci innym turystom.


Komisja w ilości jedenastu członków głosujących, zdecydowała po burzliwej naradzie zamknąć temat.                         Ilość głosujących 11
                                   głosujących za 3
                              głosujących przeciw 8
Wygrała opcja za nie oszlakowaniem dojścia do groty, dlatego Komisja gromkimi brawami przyjęła werdykt.  Ostatni post w głosowaniu ferdynans-a może posłużyć jako uzasadnienie werdyktu smile

Jiff dał zdjęcie szlakowskazów pod jaskiniami w drodze na Gibasy.
Czy ktoś mi powie na temat umieszczonego szlaku czarnego bez sygnatury, kto jest autorem?
A może jest to ten szlak czarny opisany przez Jolę i nie idzie do groty a do jaskiń?

kris_61 napisał/a:

Ja bym był nawet za, ale pod warunkiem oznakowania, jako szlak dojściowy gdzieś np. od przeł "Pod mladą horą" Natoamist gdzieś ze wsi zdecydowanie nie! (...)

Ja tak jak Kris byłbym za szlakiem dojściowym ( jestem za) tylko od szlaku głównego MSB, już część niechcianych turystów byłaby wyeliminowana.

Baco w tym sondażu nie chodzi o już istniejący bo z tym nić już nie zrobimy, ale nie mamy potwierdzenia że on istnieje. Mnie chodziło bardziej jako łącznik dojściowy i co zrobić z informacją przy drodze od strony Andrychowa.

To jest tylko sondażowa zabawa ukazująca racje i przeciw Forumowiczów.

Stan obecny: oddanych głosów 9 w tym jeden się wstrzymał.
                    przeciw – za
                            5 : 3

Ja wypowiem się na końcu, choć podejście  moje do tematu znacie wink

Dotychczasowy wynik:  ptrzeciw-za
                                        5 : 1

Akall napisał/a:

JESTEM PRZECIW

zauważcie, że coraz trudniej jest przekonać ludzi dbania o porządek we własnym obejściu a co dopiero "na cudzym"
za starych czasów było powiedzenie - "to nie moje, to państwowe" czyli niczyje, (...)

zgadzam się z opinią wielu ludzi, kto będzie chciał trafić - trafi, chociażby poprzez to forum
a kto nie wierzy niech sobie spróbuje wygooglować, to potężne i magiczne narzędzie... wink

kto będzie chciał trafić - trafi, chociażby poprzez to forum

4:0

Uwaga Akall-a i podpowiedź chyba słuszna, ale nie sugeruję.
Czekam na dalsze opinie