1,076

(113 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

1. szymskim
2. darkheush (być może + 1)

1,077

(7 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

No to zakończyłem dodawanie swoich 21 sztuk big_smile

1,078

(26 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

bajka napisał/a:

A może dodałeś troszkę koloru i ciepła płynącego prosto z Twojego serca??? wink  big_smile

Bajko, wręcz przeciwnie. Koloru musiałem trochę ująć w fotoszopie, szczególnie na zdjęciu w holu Teatru Banialuka, pod tą zwisającą z sufitu wiedźmą smile

bajka napisał/a:

Na koniec małe sprostowanie.  Inicjatorką pamiątkowych fotografii Forumowiczów była raczej Jola, nie ja. Ja jedynie z dużym zapałem popierałam pomysł i zachęcałam do "wtargnięcia" na scenę! wink  lol

No może ja to inaczej zapamiętałem. W każdym razie wydawało mi się, że to Ty byłaś najaktywniejszą orędowniczką zrobienia gruppen-foto wink

bajka napisał/a:

To był niezapomniany wieczór!!! Miło było poznać całą sympatyczną "paczkę" koleżanek i kolegów MK, znaną mi dotąd jedynie z ciekawych opowięści o górskim wędrowaniu!

Zaprawdę powiadam Wam, Forumowiczki i Forumowicze. To się skończy tak, że za 30, 40, 50 lat będzie się opowiadało przy chatkowych ogniskach, że "dawno, dawno temu, chadzała po tych szlakach BM-u taka ekipa, co....................." lol  cool

1,079

(24 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

Może wezmę udział, a może nie tongue

Zaciekawiła mnie natomiast inna sprawa.

szymskim napisał/a:

W konkursie mogą wziąć udział fotografie wykonane w okresie kalendarzowej wiosny, które ukazują walory przyrodnicze, krajoznawcze, kulturowe, bądź historyczne Beskidów.

Czyli co??? do konkursu można zgłaszać prace nie tylko z okolic Kukowa, czy Beskidu Małego, jak w latach ubiegłych??

1,080

(26 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

https://lh6.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TYZCU9yUK3I/AAAAAAAAHvs/0Jh_GzhWz28/s800/CCF20110320_00000.jpg

Jeśli kogoś nie było, niech żałuje!!! Ci, którzy byli, mieli okazję do kolejnego, tym razem, pozagórskiego (choć to chyba nie do końca prawda ze względu na ewidentnie chatkowo-schroniskowo-ogniskowy klimat panujący tego wieczoru w Teatrze Banialuka) spotkania wink

Dla mnie zaczęło się od wariackiego rajdu z roboty (Kęty) via Andrychów do Bielska. Tam już czekało znajome maleńkie autko i dwie piękne kobiety wink

Smażony ser zafundowany przez Jolantę, pogaduchy z Neną, Włoczykijką i Sebą. Potem - kierunek Banialuka. Na miejscu Czarownica i Ojciec Dyrektor smile Zasiadamy na, z góry upatrzonych pozycjach, gdy nagle... na schodach objawia się nam MK!!! Żywiołowe powitanie!!! No nic. Zaczyna się, światła gasną i ...

Na scenie zjawia się w roli konferansjera Bartek Zgorzelski. Wprowadza nas w klimat śpiewanek ogniskowych chatkowych, może nawet harcerskich. Na początek Żeby nie piekło. Do dziś nie zapomnę niesamowitego, wywołującego ciarki na plecach, śpiewu dziewczyny o długich, rudych włosach.

https://lh5.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TYUkx_hkLEI/AAAAAAAAHuk/Y4bxdWAXCuM/s800/DSCN7136.JPG

To była zakąska. Na scenę wychodzi teraz zespół Saskia. Niby z Tarnowskich Gór, ale jak się okazuje podczas prezentacji Patrycja Rusek (śpiew) mieszka teraz w... Tresnej, czyli u nas w BM wink Kolejna godzina w Krainie Łagodności mija jak z bicza strzelił.

https://lh5.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TYUkztgZJ1I/AAAAAAAAHus/jQ5Ljp4JQ-4/s800/DSCN7233.JPG

Na deser... no to właściwie było danie główne tego wieczoru, zostaliśmy uraczeni twórczością Domu o zielonych progach. Ich akurat znam z kilku płyt z serii "W górach...". Jednak na żywo zaskoczyli mnie swoją żywiołowością, tworzonym klimatem, "zapachem chatkowego kominka" i wyczynami skrzypcowo-wokalno-taneczno-beatboksowymi Marcina Skaby. Ci ludzie po prostu kochają, to co grają/robią wink

https://lh4.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TYUk1SkVDlI/AAAAAAAAHu0/p3juJ0sWKss/s800/DSCN7278.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TYUk2YCXXsI/AAAAAAAAHu4/e2MF2ureKT0/s800/DSCN7289.JPG

Niby to koniec koncertu, ale tak być nie może... Czas na WIELKI FINAŁ!!! Na scenę wychodzą wszyscy wykonawcy!!! Gór mi mało i trzeba mi więcej!!!

https://lh3.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TYUk4UlMfaI/AAAAAAAAHvA/16Qz6jRjrQI/s800/DSCN7294.JPG

Zapalają się światła... to już koniec??? Już??? A minęły tylko... trzy godziny!!! Jednak gór mi mało wink

I tu następuje druga, o ile nie najważniejsza część imprezy. Spotkanie z MK oraz Bajką!!! Wiele słyszałem o Bajce i jej umiłowaniu gór, i bardzo chciałem ją poznać "face to face". Mogę z całą świadomością powiedzieć, że w górach jest nie tylko to co kocham, ale można spełnić marzenia. Moje się spełniło wink Na dodatek nie kto inny, jak Bajka zaproponowała uwiecznienie mojej wstrętnej gęby na wspólnej fotce wink

https://lh3.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TYUk7eYkuVI/AAAAAAAAHvI/1YPt4phDOP4/s800/DSCN7306.JPG

I na bruku... znaczy się na deskach Teatru Banialuka wink

https://lh5.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TYUk85NgriI/AAAAAAAAHvM/ykONzd2c0Rw/s800/DSCN7308.JPG

Dziękuję wszystkim: szczególnie Jolancie za wyciągnięcie mnie do BB w ten magiczny, cudowny wieczór i za pomoc przy pisaniu tego posta, ponieważ na śmierć zapomniałem, jak nazywał się prowadzący koncert wink

Dziękuję!!!

P.S. Więcej zdjęć nie będzie. tylko to mi "wyszło" hmm

1,081

(37 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

No to jadziem smile

1. Nr. 3. Chatka na Rogaczu
2. Nr. 4. W drodze na Magurkę
3. Nr. 7. Skałka w okolicy górnej stacji wyciągu na Praciakach

1,082

(37 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Djinn, moje zdjęcie za listopad zostało zrobione w......... ostatnim dniu października 2010, więc odpowiedz sobie sam wink

1,083

(5 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

nena napisał/a:

Spotkanie z jeleniem  to musiało być niezłe przeżycie big_smile.  Że też zamiast krzyczeć nie sięgnąłeś po aparat ... big_smile.

Oczywiście, że ZAWSZE chodzę z aparatem gotowym do strzału na wypadek spotkania z jeleniem!!! Nena, Ty myślisz, że ja wiedziałem gdzie mam aparat??? Bardziej obawiałem się, co by nie popuścić ze strachu big_smile

1,084

(5 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Przeczytałem nawet wywiad z Kubą Terakowskim w jakimś magazynie górskim tongue

1,085

(9 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Rafal napisał/a:

Nie niczym nie obrabiałem zdjęć. Posiadam aparat Fujifilm s5700, używam też filtra polaryzującego.

No to ten polar wiele tłumaczy (filterek polaryzacyjny znaczy się, nie bluza) wink

1,086

(105 odpowiedzi, napisanych Szlakowskazy, tabliczki, znakowania - kapownik)

MK napisał/a:

Darku znak jest w postaci strzałki. Jak weźmiesz lupę wink to na drzewie (zdjęciu) wypatrzysz big_smile

Marku, wiesz, że ja krótkowidz jestem, a tak dup.... yyy dużej lupy nie posiadam wink

A tak na poważnie, to faktycznie sporo drzew legło pod piłą + wiatrołomy po zimie.

1,087

(9 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Pozwoliłem sobie dodać Ciebie do ulubionych na Picasa. I nie traktuj tak na przyszłość naszej forumowej Prababci Jolanty, bo mi się potem skarży na privie, że się jej boją lol

Ładna wycieczka, ładne dopieszczone zdjęcia (obrabiasz w czymś???), Tobie też tak wiało, jak nam w Pieninach???

1,088

(7 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

lowell79 napisał/a:

Co do widoczności opisów, u mnie wszystko gra. Jeżeli ktoś nie podał opisu to go nie będzie smile

A no tak. Dobra - obiecuję na przyszłość nie wchodzić do panelu "po spożyciu" lol

1,089

(105 odpowiedzi, napisanych Szlakowskazy, tabliczki, znakowania - kapownik)

lowell79 napisał/a:

Po 50 metrach coś przestało mi pasować smile

Ja to wiem, Ty to wiesz, ale ktoś może sobie nieświadomie zejść do... no właśnie dokąd. Wg mapy wychodzi, że do Górnego Kocierza. W okolice szkoły.

1,090

(105 odpowiedzi, napisanych Szlakowskazy, tabliczki, znakowania - kapownik)

Dość mylne miejsce idąc od Potrójnej na )( Kocierską. Tuż przed szczytem Roczenki na rozwidleniu od tej strony nie widać żadnego znaku. Na dowód zdjęcie (szlak prowadzi w prawe odgałęzienie)

https://lh3.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TXuMcj8tpzI/AAAAAAAAHfE/9p-xMU7-pUs/s800/DSCN6906.JPG

Zaraz za rozwidleniem jest po prawej, na drzewie ta kapliczka:

https://lh6.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TXuMgRP1_9I/AAAAAAAAHfE/kXXuHt_RPA0/s576/DSCN6907.JPG

a 50 m. dalej tabliczka szczytowa:

https://lh5.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TXuMiYicYMI/AAAAAAAAHfE/PweiScAN8-M/s800/DSCN6908.JPG

1,091

(6 odpowiedzi, napisanych Pieniny (polskie i słowackie))

Niedziela, 4:00. Budzik jest moim najgorszym wrogiem mad No ale wstaję. O 5 z minutami spotykam się na andrychowskim BP z xagą, Asią zwaną Krysią, Bułgarem, Ufokiem i Jędrusiem. Chwilę czekamy na Iskarię i Dawida. Potem już idzie z górki, tzn. Wadowice, Sucha Beskidzka, Nowy Targ, Szczawnica i w końcu Jaworki. A no przecież, w Szczawnicy żywiołowe powitanie z Lisicą i Djinn'em. Nieliczni przechodnie patrzą na nas jakbyśmy uciekli z Tworek smile

Było z górki, teraz zaczyna się pod górkę. Wąwóz Homole - w mojej skromnej opinii zasługuje na miano ósmego cudu świata big_smile Pogoda rozpieszcza. Słońce wypala ślipia wink Mały rest w nieczynnej o tej porze roku Bazie pod Wysoką i ruszamy dalej. "Ruszamy" - duże słowo. Gwiazdy (forum BM) tańczą na lodzie lol Małe zamieszanie pod samym wierzchołkiem wysokiej, ale w końcu wszyscy odnajdujemy się na górze. Wiatr. Choć czy można nazwać wiatrem coś, co urywa łeb razem z płucami??? lol Schodzimy. "Schodzimy" - duże słowo. Nie przypuszczałem że można jeździć na rzęsach po lodzie. Bo na dupie, to wiem że można lol Jakimś cudem dochodzimy (każdy w jednym kawałku) do Wąwozu Białej Wody. Tu zaczyna się błotning - czyli w zasadzie norma. W butach sytuacja, przy której biblijny potop jest niewinną popierdółką tongue

Wyżerka w karczmie w Jaworkach i mkniemy do domu. Wracam o 22 z minutami wyrąbany jak koń po westernie. Ale warto było - z resztą czy nie warto jechać w góry, na dodatek z TAKĄ ekipą???!!!

Komplet fotek (tradycyjnie klik w obrazek)

https://lh5.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TX3UNx38AtI/AAAAAAAAHfI/JiU19dY6_T0/s800/DSCN7000.JPG

P.S. Wypad sponsorował producent marki "Zakochani są wśród nas". W końcu pewnej parze zakochanych forumowiczów stuknął tego dnia roczek, od poznania się na innym naszym górskim wypadzie lol

Piątek był dla mnie totalnym zaskoczeniem. 14:20 siedzę w busie na Praciaki z mocnym postanowieniem dojścia do Lucjana. Tak sobie spokojnie dreptam i ponad ostatnimi chałupami na Potrójnej zostaję pogoniony przez jelenia. No może nie do końca pogoniony, ale wylazł mi na drogę i stoi i patrzy yikes Tak się mierzymy wzrokiem dobre kilkanaście sekund. Awantury nie będę zaczynał - myślę sobie - zważywszy na wyraźną różnicę w kategorii wagowej (darkheush - 85 kg vs. jeleń - 1500 kg) big_smile

Ustąpił mi miejsca dopiero gdy go ładnie poprosiłem. Jak ktoś był w pobliżu, to pewnie się lekko zdziwił na krzyk "No żesz wy%^&*alaj, bo przejść chcę!!!" w środku lasu lol

Po 80 minutach dochodzę na Chatkę. W środku pustki, jestem sam. Zapowiada się miły wieczór, przy piwku i jakiejś lekturze. Dopiero wieczorem dochodzi jakaś ekipa. Po raz kolejny - po ustaleniu pewnych faktów - przekonuję się, że górski światek jest maleńki. Ktoś z tej ekipy przechodził przez Jawornicę, gdy kończyliśmy malować krzyż i mnie pamięta, ktoś inny zna moją żonę, jeszcze ktoś inny jest kuzynką pewnego mojego kumpla z Czańca tongue

Tak od słowa do słowa (oczywiście tematem przewodnim były góry tongue ) zapada noc.

Rano niespecjalnie śpieszna pobudka. Śniadanko, kawusia, piwko i zbieram się do Ani i Rafała. Na górze kolejna kawusia, leniwie spędzona godzinka... i okazuje się, że nici z mojego ambitnego planu wejścia w bliskie spotkanie z teksańskim, który atakował pętelkę wokół Kocierza.

Pozostaje mi zejście na )( Kocierską z cudownymi widokami ze szczytu Potrójnej i )( Skaliste. No a w niedzielny poranek czekały na mnie Homole smile Ale to już inna historia...

Komplet zdjęć poniżej (klik w obrazek)

https://lh3.googleusercontent.com/_A1P4sIHvbR0/TXuLY_aIHlI/AAAAAAAAHfE/njfAxYkOcCk/s800/DSCN6829.JPG

1,093

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Witamy w naszych skromnych progach. I do zobaczenia na szlaku wink

1,094

(7 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Kilka swoich, z czasów panowania w BM dinozaurów już wrzuciłem. Będę to w najbliższych dniach sukcesywnie uzupełniał, aż dojdę do początków XXI wieku tongue

P.S. Uwaga techniczna - nie widzę po kliknięciu na opis galerii opisów użytkowników, tylko swoje. Wiem, marudzę lol

Ojoj. W tym roku może być krokusowa zdrada Beskidu Małego big_smile

1,096

(12 odpowiedzi, napisanych Starocie)

Kawałek Żar - Kocierska zajął nam "na ciężko" podczas przejścia MSB 4:30h. Reszty Twojej planowanej trasy nie pamiętam bo szedłem tamtymi ścieżkami..... lata temu wink

1,097

(8 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Jako że wiosna coraz bliżej ode mnie kilka jaskrów wink

https://lh5.googleusercontent.com/_z3LwyfAOS40/S9iUd7y9IzI/AAAAAAAARo4/NrdUrhDascE/s800/DSCN3462.JPG

Drogie Panie - życzę gór po hotyzont smile

1,098

(26 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

Może i mnie nie zabraknie w Krainie Łagodności wink Dzięki Prababci oczywiście tongue

1,099

(59 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

świstak napisał/a:

Gratuluje wam udanego i jak widać bardzo wesołego zlotu.

Może wreszcie nadejdzie taka chwila że zobaczymy Świstaka w Beskidzie Małym na kolejnym "udanym i bardzo wesołym zlocie" wink

Kilka fotek od Ufoka, bo se bidulek nie może poradzić z umieszczeniem na forum (klik w obrazek):

https://lh3.googleusercontent.com/_QC7rkAz8ksc/TWFf4jULvTI/AAAAAAAAF4I/_P8ciKQsLTU/s800/Zlot%20na%20Rogaczu%2019-20.02.2011%20007.jpg

1,100

(5 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Ostatnio z Gronia JPII na Świnną szedłem ...... kilka lat temu hmm Gratuluję wycieczki i pogody smile