No na przykład na Jawornicę lub z niej ![]()
1,276 2014-11-07 13:11:42
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
1,277 2014-11-04 22:17:40
Odp: Cztery pory roku na Głównym Szlaku Beskidzkim (218 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Słoiki z ciepłą wodą?
Dokładnie!
Znalazłam dwa litrowe słoje po kompotach, nalałam wrzątku do nich i ubrałam je w moje (wyprane!) skarpety ![]()
1,278 2014-11-04 22:15:37
Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego... (30 odpowiedzi, napisanych Karpaty (czeskie, słowackie, ukraińskie ect.))
... ale marudzisz! ![]()
1,279 2014-11-04 22:07:42
Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego... (30 odpowiedzi, napisanych Karpaty (czeskie, słowackie, ukraińskie ect.))
Piotruś, ale pory roku nie te same.... nie wykręcaj się ![]()
1,280 2014-11-04 22:05:58
Odp: Cztery pory roku na Głównym Szlaku Beskidzkim (218 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
(...) Piękny ten zapłakany krzak dzikiej róży
.
Ubecany jak ja tego dnia
Zuch dziewczynka dotarła do dużej wiochy z fajnymi sklepami i ciepłym prysznicem.
I znając życie kolejny dzień był nagrodą
Nagrodziłam się zaraz w sklepie i nieomal na progu pożarłam wielką czekoladę z bakaliami
Potem rzeczywiście gorący prysznic i do śpiworka
Niestety w agro nie grzały grzejniki i było zdecydowanie chłodno, a trzeba było wysuszyć wyprane skarpety
I taki wymyśliłam patent
Do rana były suchutkie
Ciekawe czy zgadniecie na czym to polegało? ![]()
1,281 2014-11-04 21:56:16
Odp: Jaskinia, widoki, skały, łańcuchy, czyli dla każdego coś miłego... (30 odpowiedzi, napisanych Karpaty (czeskie, słowackie, ukraińskie ect.))
To obaj Panowie proszę się poprawić i dawać focie, wartko dawać! ![]()
1,282 2014-11-03 21:56:44
Odp: Cztery pory roku na Głównym Szlaku Beskidzkim (218 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Wysuszona, wyspana ruszyłam z Jaworza z powrotem na przełęcz, na której opuściłam poprzedniego wieczoru szlak.
Z początku zapowiadało się dobrze, słonko uśmiechało się od rana
Im bliżej byłam jednak przełęczy tym więcej było mgły i deszczu
W sumie padało większość dnia...
Kolejne szczyt na trasie to Kolanin z bardzo stromym zejściem. U jego podnóża kolejna wiata, w której dosłownie ukryłam się – tym razem nie tyle przed deszczem co przed stekiem bluźnierstw, które wylatywały z ust ludzi ściągających końmi drewno z lasu. Pozostał po nich zniszczony szlak
Słupek z oznakowaniem szlaku został po chwili ściągnięty razem z drewnem – masakra!
Ruszyłam w kierunku )( Hałbowskiej, ten odcinek drogi nie był zbyt wymagający kondycyjnie, ale to właśnie tutaj nadszedł kryzys dnia trzeciego...
Chłód, zacinający z wiatrem deszcz, posępna droga przez las i pewnie do tego zmęczenie kilkudniowej już przecież wędrówki...
Przyszły do mnie wszystkie trudne chwile z całego mojego życia, szły przy moim boku i kolejno „obdzierały” mnie ze skóry – nie potrafię tego inaczej nazwać... a kiedy wydawało się, że mam już wszystkie nerwy na wierzchu... nastąpił spokój...
Poczułam się bardzo samotna... brakowało mi drugiego człowieka...
Przełęcz Hałbowska i jeszcze jedna wiata, odpoczynek, posiłek...

Zbiorowa mogiła 1250 Żydów zamordowanych w czasie wojny.
Z nowymi siłami i spokojem w głowie wkraczam w Magurski park Narodowy
Jest w nim sporo ciekawych form skalnych.
Zejście ze szczytu Kamień jest bardzo strome, mokre kamienie śliskie i trzeba bardzo uważnie stawiać nogi, aby nie fiknąć kozła
Jedyne słoneczne akcenty na trasie
Czy ten posępny, mokry las kiedyś się skończy?
Las się skończył!
Deszcz się skończył. Naprawdę!
Ależ tutaj muszą być widoki!
Tuż przed Katami kapliczka w polach
Kąty są najniżej położoną miejscowością na całym GSB.
Przekraczam most na Wisłoce, a tam... agro, dwa sklepy i … zapowiedź POGODY!
1,283 2014-11-03 20:09:35
Odp: Szlakowskazy i tablice (256 odpowiedzi, napisanych Szlakowskazy, tabliczki, znakowania - kapownik)
Dzisiaj
Przy blasku księżyca zostały wyczyszczone tablice, zawieszone już na listwach, tylko w innym, obecnie właściwym miejscu, ze względu, że niebieski szlak ze Ślemienia zmienił kapeczkę trasę w porównaniu z przed 10-ciu lat.
Poprzednie miejsce było ok. 150m od szczytu Gachowizny (tam dawniej wpadał szlak niebieski) obecnie przeniosłem wyczyszczone (w miarę) tablice, około 350 metrów od szczytu, gdzie obecnie wpada szlak niebieski i łączy się z żółtym
Myślę, że jeszcze trochę turystom posłużą
Posłużą, posłużą
Nie sądziłam, że to jest żywica, myślałam, że to rdza - sądziłam, że ktoś je obił kamieniem i zardzewiały...
Dobrze, że wszystko jasne. Dziękujemy! ![]()
1,284 2014-11-03 20:02:10
Odp: Międzybrodzie - Nowy Świat - Magurka - Czupel (7 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Jolu, napis jest na swoim miejscu
(...)
Czyli penetracja jaskini była pełna! ![]()
1,285 2014-11-03 16:21:07
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
No może by to była Łysa Przełęcz... ![]()
1,286 2014-11-03 16:13:10
Odp: Leskowiec przez Bliźniaki (9 odpowiedzi, napisanych Rowerem przez Beskid Mały)
Tym razem Detektyw po Leskowcu nie buszował
ale trasa w sporej części jest mi znana jako niejaki "pieszy żółtek"Klecza - Inwałd
Przeżuwająca koza - rewelacyjna! ![]()
1,287 2014-11-03 16:07:45
Odp: Cztery pory roku na Głównym Szlaku Beskidzkim (218 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
nenuś :*
Beskid Niski tarninówką słynie
ale ta bestyja tarnina strasznie czepliwa jest i tarmosiła mnie często za ubranie
Tamta nasza wypraw sprawiła, że Beskid Niski stał się częścią mojego serducha i teraz muszę tylko to uczucie pielęgnować. Plany są i zrodziły się z niedosytu. GSB śtrasznie fajny szlaczek jest
ale niestety rzadko zagląda tam, gdzie cerkwie, chyże, czasownie i tego mi brakowało. Oczywiście można było zachodzić do wiosek, ale wtedy wędrówka musiałaby trwać kolejny tydzień ![]()
1,288 2014-11-03 15:58:43
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Cyberniok szykuj zagadkę!
I to taką, żebym zgadła
101 - sprocket73
76,5 - kisiel
42,5 - baca
39 - jolanta
29,5 - Gustek
21 - nena
20,5 - Dariusz Tlałka
20 - darkheush
18,5 - MK
17,5 - MF
15,5 - Cyberniok
13 - Bisqp
12,5 - harnaś wołoski
11 - łysy z łysiny
10,5 - tomkos
10,5 - 740715
6,5 - Miluś
7 - rufi
6 - Tomrod
5,5 - lowell79
5 - Macieks
4,5 - Klimek
4 - kruwad,mały pikuś, teksanski
3,5 - jardo
3 - bcFan
2,5 - marekk500
2,5 - wizjoner
1 - Inga, Paweł, piotr, Staszek
0,5 - kris_61, stary, wawri
1,289 2014-11-03 15:52:25
Odp: Trochę złota (4 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Trochę złota - taka bardzo artystyczna, złota odsłona!
Na ten moment chyba wszyscy czekaliśmy! ![]()
1,290 2014-11-03 15:50:09
Odp: Międzybrodzie - Nowy Świat - Magurka - Czupel (7 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
A napis na tylnej ścianie jaskini wypatrzyłeś?
Jesień zrobiła się prawdziwa
wystarczył jeden przymrozek i co nie opadło wcześniej to się pokolorowało
Widok z Czupla ![]()
1,291 2014-11-03 15:45:34
Odp: II Jesienny Bieg Potrójnej (4 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)
I ja tyż! Chociaż tym razem tylko wirtualnie ![]()
1,292 2014-11-02 21:14:31
Odp: Cztery pory roku na Głównym Szlaku Beskidzkim (218 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Bacówka w Bartnem pozytywnie
...miałaś Jolu mega szczęście albo po prostu na gościa zadziałał Twój urok kobiecy.
No masz! Urok kobiecy
Na Wątkowej miałaś ciężkie klimaty a ja spędziłem tam najwspanialsze popołudnie/wieczór.
Prawdziwy kryzys dopiero nadszedł... wiesz o tym...
Piłaś ciepłe mleko z pianką,prosto od krowy
?
I to dwa razy!
Gospodyni ulała mi mleczka do skopka jeszcze w oborze, a następnego dnia rankiem mleczko było do kawki ![]()
Gospodarze robili też białe sery, masło i piekli chleb - wszystkiego można było posmakować! ![]()
Na fotce piec w kuchni, w którym raz w tygodniu piecze się nadal chleb!
1,293 2014-11-02 21:04:12
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Zagadka łatwa, natychmiastowa reakcja
Punkt dla Joli, bo była szybsza.
Hihihi... i wiszę tu już za parawanem
z nową zagadką
Ciekawe czy będzie łatwa?
Gdzie można spotkać takiego frasobliwego?
1,294 2014-11-02 19:07:37
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Na żółtym szlaku Klecza -Inwałd, ale kurcze w którym miejscu... chyba przy podejściu pod Iłowiec....
Nie mogę się dostać do picassy a tam mam focie... ![]()
1,295 2014-11-01 19:00:07
Odp: Czeretniki (16 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
jolanta napisał/a:... że niby nie jest smaczny
![]()
Nie całkiem. Jak to powiodają górole on strosnie kłuje
Znaczy broni się broni - przed pożarciem ![]()
1,296 2014-11-01 18:52:59
Odp: Cztery pory roku na Głównym Szlaku Beskidzkim (218 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Jolu pewnie ta skoszona łąka już zarosła i dlatego pasieki nie dojrzałaś
![]()
Czekam z niecierpliwością na dalszy ciąg przygody
No cóż po ciemku to wiesz co widać...
na pewno nie skoszoną łąkę i pasiekę ![]()
Jedziemy dalej z ta wędrówką ![]()
Chata Kasi to stary, drewniany dom, w którym od kilku lat można wynajmować pokoje. Nie jest to zwykłe agro – to agro z duszą
Przy chałupie gospodarze hodują łowiecki oraz inne żyjątka i na śniadanko można posmakować regionalnych specjałów
Nocujących nie było zbyt wielu pokręciłam się więc po obejściu i poniuchałam po kątach
Według informacji gospodarzy ten rok był wyjątkowo ludny jeżeli chodzi o wędrujących GSB – latem po tym szlaku przemieszczały się ponoć tłumy i to wędrujących „na raz”
Kiedy usiadłam sobie przy kominku, ogarnęło mnie ciepełko i oczka same zaczęły się kleić. Ułożona do spanka słyszałam jeszcze jak w pobliżu ryczy jeleń. Rano gospodyni opowiadała, że ryczał tak prawie do świtu i rozrzucił wokoło zagrody dla owiec wszystkie zgromadzone tam siano ![]()
W czasie wędrówki niejednokrotnie widziałam na łąkach ślady kopyt z poślizgiem
– oj musiały tam nieźle dokazywać ![]()
Niestety pogoda nie zapowiadała nic dobrego. Mgła, wiatr nie zachęcały do drogi. Przede mną był długi, leśny odcinek, którego raczej za jednym zamachem nie zrobię...
Mokrymi łąkami ruszyłam w kierunku Bartnego i zaraz na początku odbierając smska od naszego Piotra wywinęłam na tej mokrej trawie orła
Tuż przed Bartnem jakby na chwilkę
się przejaśniło...
Asfaltowa, jesienna droga prowadziła mnie prosto do schroniska.
Kiedy tylko przekroczyłam próg bacówki PTTK Bartne lunęło na maksa
Rozłożyłam się w jadalni i wiedziałam, że trzeba podjąć jakieś decyzje...
O tej bacówce różnie mówią, częściej źle niż dobrze. Ja nie powiem, ani jednego złego słowa. Gospodarz zrobił mi cytrynkowej herbaty, pozwolił doładować sprzęt, skorzystać z neta. Wykorzystałam to skwapliwie, aby posłać wieści w świat, że żyję.
Zasięgu w okolicy nie ma, ale Internet – jest!
Po 12 sprawdziłam na ICM-ie, że opady nie będą miały ciągłego charakteru i zdecydowałam się ruszyć dalej. Tym razem ICM się nieco rozminął z prawdą. Opady może i ciągłe nie były lecz nieciągłości było mało, na tyle mało, że się ich prawie nie zauważało
Wiadomo kto
w wiadomym mailu
ostrzegał:
„Uważaj za bacówką w Bartnem, przy podejściu na Wątkowską. Po około pół km zaczyna się sympatyczne bagienko do tego znika oznakowanie GSB. Chcąc przejść ten odcinek (około 1 km) trzeba badać kijkami teren,iść na czuja. Patrz na znaki czerwone, a jak znikną to idź za dwoma niebieskimi paskami szlaku papieskiego.”
To był według mnie najtrudniejszy odcinek w tym etapie. Kije potrafiły włazić w to bagno nawet na 40-50cm. Do tego rzeczywiście oznakowanie GSB, gdzieś zniknęło. No i oczywiście znowu padało
Gdybym nie wiedziała czego się spodziewać sądziłabym, że zgubiłam drogę.
W końcu dziadostwo się skończyło i pod Magurę Wątkowską podeszłam całkiem sprawnie, między kolejnymi kropelkami deszczu.
Po drodze minęłam )( Majdan z pamiątkowym obeliskiem koła łowieckiego z Gorlic.
Tyle co usiadłam w wiacie. Sru... leje jak z cebra...
Sprawdzam ministację pogody na Magurze Wątkowskiej na termometrze 4 stopnie... nie maszerując szybko stygnę, dobrze, że mam gorącą herbatę.
Zajęłam się kiełbaską co miała być na ognisko
focia z samowyzwalacza (jeszcze mi humor dopisywał) z kiełbasą w roli głównej
oraz przeglądaniem wpisów w zeszycie, który znajdował się w puszce na szczycie. I oto co znalazłam... i co sama wpisałam...
Niestety śladów innych forumowiczów nie było bo zeszyt obejmował ostatnie dwa-trzy miesiące.
Posiliwszy się
ruszam dalej bo droga daleka i nie wiem gdzie będę dzisiaj nocowała.
Mokre fotki
Kolejny deszcz przeczekuję w wiacie na Polanie Świerzowskiej
Na tym leśnym odcinku aż do miejscowości Kąty jest jeszcze kilka takich nowych wiat. Pisze w nich jak byk, że nocować nie wolno, ale w sytuacji awaryjnej chyba nikt by się nie przyczepił. Jedyny ich feler to szerokie wejście...
Herbatka, czekoladka, bakalie i ruszam dalej.
Jedyny towarzysz mojej deszczowej wędrówki
Wymęczona deszczem, chłodem dotarłam na Przełęcz za Ostryszem i odpoczywałam w kolejnej wiacie. Dochodziła osiemnasta, a ja już nie miałam sił do dalszej wędrówki. Wszystko wokoło było mokre... jeśli nawet ogrzeję się przy ognisku to nocą nie będzie zbyt przyjemnie bo wejście do wiaty jest szerokie i wiatr co rusz zacina do środka deszczem
Z mapy i odczytu gps-a wynikało, że w odległości 4km jest wioska Jaworze.
Pierwszy strzał – celny strzał. W pierwszym domu do jakiego zapukałam z pytaniem o nocleg - gospodyni – mimo, że nie prowadzi agroturystyki obiecała udostępnić mi jeden z pokoi córek studentek.
- Gdzież tam pani po nocy chodzić... wydoimy krowy i coś naszykujemy (… że niby my wydoimy?) chodźcie pani ze mną do obory.
Obora jak obora swój zapach ma
Gospodyni zajęła się dojeniem krów, a ja przycupnęłam sobie na zydelku i ogarnęło mnie niesamowite ciepło.
Ja miastowa jestem
i nie miałam pojęcia, że oprócz mleka krowa daje jeszcze tyle ciepła... ![]()
1,297 2014-11-01 18:20:25
Odp: Czeretniki (16 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Piękna trasa Jolu, dla mnie Czeretniki są zupełnie obce. Przyjdzie jednak czas, aby to zmienić. Twoje doświadczenia na pewno dla niejednego z Nas będą bardzo wartościowe!
Prawie dwa lata trwał powrót do kondycji, która pozwala mi na nowo cieszyć się górami, czasem już wydawało mi się, że to nigdy nie nadejdzie... a jednak...
Czeretniki jeszcze do niedawna były dla mnie białą kartą. Poznasz je i Ty - życzę Ci/Wam tego! ![]()
1,298 2014-10-31 22:33:33
Odp: Czeretniki (16 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
(...) Ten rok jest chyba dla Ciebie bardzo obfity?
Tak Piotruś
jeżeli jeszcze uda się dokończyć to co rozpoczęte - będę szczęśliwa
(...) No i uchwyciłaś też niestety częściowo już chronionego dziewięćsiła bezłodygowego którego owiecki omijają szerokim łukiem
... że niby nie jest smaczny
Piękna trasa JOLU. Nena, robiłem ją na wiosnę, tylko w odwrotną stronę. Po drodze jest prześliczna kapliczka.
Idąc od przysiółka Na Groń (Pewel Ślemieńska) w stronę Olszówki (Hucisko) po prawej stronie natknęliśmy się na przepiękną kapliczkę i krzyż brzozowy. Z zewnątrz wygląda niepozornie, ale wewnątrz kryje się prawdziwy skarb: kamienna kapliczka o budowie słupowej( może robili ja kamieniarze z Łysiny?). Na mojej mapie chyba nie widnieje taki obiekt.
Aha-Współrzędne GPS:
SZ:49stopni41min40,9s Płn
DŁ:19stopni21min46,4s Wsch
Pamiętam tamtego Twojego posta i fotki kapliczki
Z pewnością jeszcze wrócę w Czeretniki bo jest jeszcze parę miejsc, które chciałabym tam zobaczyć.
nenuś wybierz się koniecznie! Pomysł z pętelką dobry - tamten teren nie jest zbyt dobrze skomunikowany, a już w niedzielę to mało co jedzie
I jeszcze słówko albo raczej nutka dla małego pikusia i MK ![]()
1,299 2014-10-28 21:54:38
Temat: Czeretniki (16 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Inspiracją do niedzielnej wycieczki była stronka naszego forumowicza Macieks,a - łowcy panoram
Wycieczkę rozpoczęłam w Ślemieniu przy kościele ![]()
i obok ruin pieca hutniczego
niebieskim szlakiem wydrapałam się na Gachowiznę. Następnie szlakiem żółtym wędrowałam do Jeleśni. Stamtąd niestety musiałam z buta dojść do Świnnej, gdzie złapałam miejski autobus do Żywca.
Nie będę się rozpisywać nad walorami tej trasy bo o tym poczytacie sobie na wspomnianej wyżej stronce.
Zostawię troszkę zdjęć w nadziei, że jeśli Was tam jeszcze nie było to niebawem powędrujecie Pasmem Czeretników w towarzystwie Królowej, Króla, Jałowca i innych ważnych osobistości ![]()
W drodze na Gachowiznę
Panoramki z drogi

I takie tam jeszcze....
1,300 2014-10-27 18:18:07
Odp: Śledztwo zostało wznowione ;) (21 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
to jest w miejscowości Las a nie Ślemień, gratuluję orientacji w terenie. Czepiasz się szlaków a nie wiesz gdzie się w danym momencie znajdujesz ...
Bardzo dziękuję za konstruktywną uwagę - masz całkowitą rację!
Niestety wtedy kiedy pisałam tego posta niewiele jeszcze wiedziałam o Beskidzie Małym i stąd taki oczywisty błąd.
Za to wędrując ostatnio tą samą trasą z przyjemnością stwierdziłam, że od tej strony zniknęły wszystkie "dzikie oznakowania". I dobrze!
Widać tylko te, które idą od strony tzw. Anuli.
Widzę także, że jako nowy forumowicz przeglądasz "stare" posty. Jeżeli cosik Ci się jeszcze rzuci w oko - wal śmiało! ![]()