No widzę że trasa realna do zrobienia w ok 8 godzin więc na jesienną aurą bez problemu do zaliczenia Piotr fajna relacja i zdjęcia
1,501 2011-01-11 19:17:27
Odp: Przez Beskid Mały od Suchej do Inwałdu 2010 (18 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
1,502 2011-01-11 19:01:44
Odp: ruiny skoczni narciarskiej K-40 w Porąbce (17 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)
Taki leciutki of-top - skocznia była na Magurce, ale też w Mikuszowicach i to aż dwie (wiem, że to tylko pobliże BM).
Jedna była niedalko ciebie w Cygańskim Lesie
1,503 2011-01-10 20:59:23
Odp: ruiny skoczni narciarskiej K-40 w Porąbce (17 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)
Wiem, że skocznia została wybudowana w 1954 r Do kiedy była użytkowana tego jeszcze nie wiem
1,504 2011-01-10 20:31:07
Odp: Na storczykowej polanie czyli saga łąkowa w odcinkach (12 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)
Ależ ta saga się rozrosła, że do końca ledwo było dotrzeć UFFf
1,505 2011-01-10 20:29:13
Odp: dłuuuuuuuugi weeeeeeekend w BM (16 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
no ja już wiosnę czuję ... nie wiem jak wy ![]()
1,506 2011-01-10 19:40:28
Odp: ruiny skoczni narciarskiej K-40 w Porąbce (17 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)
No i trochę z archiwum co by można było sobie wyobrazić jak to było całkiem niedawno




1,507 2011-01-10 18:58:56
Odp: Kalendarz - miesiąc styczeń (39 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
ale to była zima Hmm
1,508 2011-01-10 18:57:52
Odp: dłuuuuuuuugi weeeeeeekend w BM (16 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Super wycieczki i relacje. Z tą skocznią w Porąbce to jestem zaskoczony, nie wiedziałem o niej!kiedy miała swoje lata świetności?może jakieś zawody tu się odbywały?a ile tych skoczni w B.Małym jest(było)?ja wiem tylko o tej współczesnej -Beskidek w Sułkowicach,w Gilowicach-Rozcięta, dawniej na Pańskiej Górze i teraz o tej w Porąbce.która była największa?
Napisałem cosik już o skoczni w nowym poście
1,509 2011-01-10 18:49:09
Temat: ruiny skoczni narciarskiej K-40 w Porąbce (17 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)
Porąbki ma to do siebie, że posiada w swoim otoczeniu góry, które stwarzają dogodne warunki do uprawiania sportów zimowych. Nie zawsze muszą być to zjazdy. Jeszcze w latach pięćdziesiątych, gdy prezesem klubu sportowego LKS Zapora był pan Kazimierz Niemczyk, który równocześnie sprawował kierownictwo nad Domem Kultury sporty zimowe miały ogromną popularność w tej części Beskidu Małego. W klubie istniała sekcja narciarska, którą zarządzał Eugeniusz Wawak. Był to zapalony narciarz, instruktor, a także organizator. Potrafił załatwić w dużą ilość sprzętu i odzieży sportowej w Radzie Wojewódzkiej w Krakowie, co pozwoliło na rozpoczęcie treningów i organizację zawodów narciarskich w Porąbce. Uprawiano wówczas takie dyscypliny jak zjazd, slalom, kombinacje klasyczną oraz skoki.
To dzięki zaangażowaniu przewodniczącego sekcji narciarskiej Rada LZS-ów w Żywcu przyznała środki na budowę skocznię w Porąbce. Lokalizację wybrano na północnym stoku Snozy. Projektantem skoczni był Henryk Grzybowiski,a budowniczym - Wojciech Wykręt, przy wsparciu Stanisława Mreńcy. Wybudowana skocznia jak na ówczesne lata była imponująca, posiadała trzy progi startowe, próg wymurowany z kamienia, ambonę sędziowską wykonaną z drewna i drewniane schody do samej góry. Do najbardziej zaawansowanych skoczków należeli: Stanisław Wawak, Józef Warzyczek, Tadeusz. Gałuszka, bracia Kruczkowie i inni. Odległość, jaką można było uzyskać to 40 metrów. I pewnie by skakano na niej do dziś, gdyby nie mały haczyk, otóż hamowanie po skoku kończyło się na działkach prywatnych i kiedy sprzedano je pod zabudowę korzystanie ze skoczni stało się niemożliwe. Obecnie pod skocznią stoją budynki prywatne co widać na niektórych zdjęciach, a zeskok zarósł krzakami, skocznia z kamienia stoi dalej jak widać. Można też zobaczyć fragmenty sędziowskiej ambony. Latem ciężko znaleźć, dlatego na poszukiwania wybrałem się zimą, a że aura dopisała. No cóż.
Aktualne zdjęcia prezentuję poniżej
skocznia z kamienia
rozbieg do góry (przy skoczni)
rozbieg w dół (od progu startowego
)
próg startowy
http://lh5.ggpht.com/_A22hZot4HrQ/TSn8Y … %20012.jpg
zeskok ze skoczni (w tle zabudowania)
zeskok ze skoczni (od dołu)
fragmenty sędziowskiej ambony
1,510 2011-01-10 18:20:05
Odp: dłuuuuuuuugi weeeeeeekend w BM (16 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
normalnie przedwiośnie
! A najlepszym dowodem na to są fotki nr 52 i 53 w albumie 2!
w 1 albumie znajdziesz lepiężnika białego kwitnącego Było ich tam ok 30 szt
1,511 2011-01-10 12:52:57
Odp: dłuuuuuuuugi weeeeeeekend w BM (16 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Ty to umiesz czas wykorzystać
Zagospodarowałeś wolne po brzegi.
A ja jako detektyw już Ci wczoraj wieczorem po Picasie posznupałam
![]()
fajnie się oglądało
No trzeba korzystać póki jest okazja Ciekawych wycieczek na ten rok mam mnóstwo tylko żeby czas mieć jeszcze puszczał ![]()
1,512 2011-01-10 11:59:42
Temat: dłuuuuuuuugi weeeeeeekend w BM (16 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Jako że długi weekend był udało mi się wyrwać w góry na krótkie trasy i coś podglądnąć i pozwiedzać w przyrodzie
Piątek
Wyruszyłem do Porąbki w poszukiwaniu ruin skoczni narciarskiej K40. Podjechałem do centrum i kierowałem się na ul. Świerkową. Po penetracji lasu w dolnej części udaje się i swój cel osiągam. Coś więcej o niej napiszę później w innym poście
Podczas przeglądania można się dopatrzeć rozbiegu, miejsca startowego oraz zeskoku. Znajdziecie też miejsce w którym stała wieża sędziowska.
Sobota
Że mi się Porąbka spodobała powróciłem do niej i wybrałem się na małą pentelkę po pasemku Bukowskiego Gronia. Na początku szlakiem na Palenicę. Po drodze spotkałem dziką zwierzynę a nie zawsze udało się zrobić dobre zdjęcie. Na Palenicy przy krzyżu krótka zdrowaśka i w siną dal na Bukowski prosto grzbietem aby przejść wzdłuż "alei limbowej", a dokładnie tym co pozostało po niej, bo ich naliczyłem raptem 6. Po drodze zaskoczyli mnie leśnicy, którzy urządzili sobie polowanie na zwierzynę: lisy, dziki i zające (przy najmniej tak mi mówili). Po dojściu na Trzonkę na planach miałem wspaniałe widoki na nasze Beskidy Od Babiej poprzez Tatry Zachodnie (nawet Rochacze było widać), Pilsko aż po Skrzyczne. Kiczerę oraz Żar na pierwszym planie
Pogoda choć nie była rewelacyjna ale za to widoki cały klimat oddały. Śniegu jak widać nie za dużo w tej części Beskidu, zatem wiosną czuć. Z Trzonki to sobie już zleciałem potokiem w kierunku doliny na osiedle Domaczke. Potem czekał mnie najgorszy odcinek wędrowania po asfalcie do Porąbki. W 3,5 godziny się uporałem z trasą. Foty poniżej
niedziela
Widząc z rana jak piękna jest pogoda myślę gdzie tu się wybrać, choć czasu zbyt wiele nie mam. Na początku trasa z synem do kościoła, a potem Hmm. Szkoda dnia w końcu. Udaje mi się wyrwać do Nowej Wsi. Idę ku Strażnicy przy Trakcie Jednak na początki zahaczam stary kamieniołom. Śnieg raz jest raz go nie ma W końcu to strona północna stoku to nie ma się co dziwić. Dochodzę pod skałki Kilka fotek i odpoczynek z widokiem na całą dolinę Targaniczanki. Po zaczerpnięciu świeżego powietrza kieruje się ku górze na grzbiet i przez Roczenkę wędruję na Kiczorę. Tu zastanawiam się co dalej Czasu nie mam zbyt wiele Podchodzę jeszcze na Skalite aby pooglądać z bliska kolejne widoki to na Potrójną i potężną Jawornicę ale też w drugą stronę W końcu Babią i Pilsko też można wypatrzeć. Wracam szybko pod Kiczorę stoki jeszcze naśnieżonymi (ok 20-25 cm) i kieruję się na skałki pod Kiczerą. Kontroluję limby i zastanawiam się zawsze skąd tyle się ich tu wzięło. Po kilku minutach zlatuje ze stoków nie znakowaną ścieżyną i ląduje na pętli w Nowej Wsi. Przy okazji podchodzę jeszcze pod ruiny Domu Zdrojowego który kiedyś miała swoje lata świetności. Po 3 godzinkach jestem już przy samochodzie. Fotki poniżej
Życzę miłego oglądania
1,513 2011-01-09 19:09:17
Odp: Ośrodek Czarny Groń Chatka Rafała Wędrójące Kamienie parking (6 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Super fotki i można powiedzieć, że byłem tez nie daleko
Wyszedłem z Nowej Wsi na Roczenkę przez Strażnicę przy trakcie a potem na Skalite i schodziłem przez skałki pod Kiczorą na Nową Wieś. Tylko że ja dopiero o 1230 startowałem bo wcześniej dało rady ![]()
1,514 2011-01-06 15:00:40
Odp: Schronisko na Groniu Jana Pawła II (12 odpowiedzi, napisanych Schroniska w Beskidzie Małym)
Chyba chodzi ci ferdynans o coś takiego ![]()

1,515 2011-01-03 23:27:01
Odp: Schronisko na Leskowcu (23 odpowiedzi, napisanych Historia Beskidu Małego)
Koleś na allegro za nią ok 800 PLN wołał ![]()
1,516 2011-01-02 20:22:04
Odp: Śledztwo zostało wznowione ;) (21 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Daj znać to się może zgramy ![]()
1,517 2011-01-02 17:22:53
Odp: Dalekie obserwacje z Beskidu Małego (243 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)
Z Góry Świętej Anny widać Tatry. To jest ok 180-200 km odległości
1,518 2011-01-01 20:34:30
Odp: Schronisko na Leskowcu (23 odpowiedzi, napisanych Historia Beskidu Małego)
Oficjalne uroczyste otwarcie schroniska pod Leskowcem nastąpiło w dniu 3 września 1933 roku. Przybyło wielu turystów i miłośników gór. Byli obecni zasłużeni działacze, budowniczowie schroniska, nie zabrakło też ludności miejscowej. Przemówienie wygłosił w imieniu Oddziału Babiogórskiego PTT dyrektor S. Sojka, a w imieniu Zarządu Głównego PTT prof. K. Sosnowski. W otwarciu wzięli również udział przedstawiciele Oddziałów PTT z Żywca i Zakopanego. Na zakończenie uroczystości odbyło się w schronisku skromne przyjęcie przy muzyce orkiestry uczniów gimnazjalnych z Wadowic. Nieco obszerniej wspomina tą uroczystość dr Roman Pelc. Według jego relacji dzień ten był deszczowy, lecz kiepska pogoda nie przeszkodziła miłośnikom gór w stawieniu się pod Leskowcem. Przybył m.in. Wł. Krygowski, autor licznych przewodników po Beskidach. Poświęcenia obiektu miał dokonać ksiądz proboszcz z Krzeszowa, jednak dokonał ją Ksiądz Zacher. Wspomina on również, iż "Pogoda była okropna, od rana padał ulewny deszcz, mgła zaległa góry, widoczność była minimalna". Musiał starać się o specjalne zezwolenie, aby móc poświęcić schronisko postawione na terenie przynależnym do parafii w Krzeszowie. Pelc przytacza jeszcze jedną ciekawą sytuację, a dokładnie scenerię wydarzeń tego dnia: "W czasie tej uroczystości miał miejsce przyjemny moment. W pewnej chwili zgromadzony koło altanki (dziś już nie istniejącej) na skraju wschodnim parceli, otworzył się widok w stronę Krakowa i w zabłysłbym na krótko słońcu stał się widoczny złoty dach kaplicy Zygmuntowskiej na Wawelu" (to że Kraków widać spod Schroniska to wiadomo, a ile prawdy jest w tym co podaje Pelc to pozostawiam wam). Poczytywano to wtedy za dobrą wróżbę, no i może tak, bo schronisko szczęśliwie ocalało przez wojnę. Założono również księgę pamiątkową, która niestety zaginęła podczas wojny. Salę jadalną ozdobił mapami plastycznymi prof. Jan Sarnicki. Na uroczystości poświęcenia i otwarcia schroniska obecni jeszcze byli dr M. Orłowicz i inż J Jaroszyński z Oddziału Warszawskiego PTT, dr Kaczmarz z Oddziału w Bielsku oraz dr S. Bayer, Fr. Gryś i K. Fryś z Andrychowa
1,519 2010-12-31 21:18:00
Odp: Bajkowo z Seksspearem do Groty Komonieckiego :D (16 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
super relacja Szkoda że musiałem być w pracy na inwentaryzacji
1,520 2010-12-31 15:45:59
Odp: Dosiego Roku (9 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)
Wszystkiego najlepszego a przede wszystkim zdrowia i uśmiechu na twarzy oraz pełen przygód podczas wypraw w BM
1,521 2010-12-31 15:43:25
Odp: Schronisko na Leskowcu (23 odpowiedzi, napisanych Historia Beskidu Małego)
O tym co piszesz to prawda, bo miejscowa ludność w XVIII wieku nie wiedziała nawet co to są Beskidy (o tym nawet wspomina ksiądz Janota w 1860 roku w swoim przewodniku) więc gdzie tu z interpretacją szczytu Leskowiec. Co do Sosnowskiego to miał on poniekąd rację w swojej publikacji (tobie chodzi o monografie Beskidy Zachodnie z 1924 Sosnowskiego). Wydaje mi się, że Byrski znalazł tą informację gdzieś w starszych źródłach Jak się z nim będę widział na wiosnę to go podpytam. Ja mam mapę z 1855 r gdzie jest jeszcze nazwa Pieskit w miejsce obecnego Leskowca, a nazwa Leskowiec w ogóle nie istniała
1,522 2010-12-30 23:23:20
Odp: Dalekie obserwacje z Beskidu Małego (243 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)
hehe No ja często porównuje panoramki z BM z panoramą z Babiej bo w większości szczyty wyglądają tak samo i łatwo się je interpretuje Super że ci się chciało nad tym chwilę posiedzieć ![]()
1,523 2010-12-30 23:21:18
Odp: Jaskinie w Czarnych Działach (22 odpowiedzi, napisanych Jaskinie)
W uzupełnieniu do tematu
Jaskinia Czarne Działy I – ekspozycja otworu ku płd. wsch., dł. korytarzy szacowana jest na około 32 m. Jaskinia rozwinięta jest głównie w okazałych szczelinach o przebiegu zach. - wsch. Przez niewielki otwór pod dużym głazem dostajemy się w stopie Sali Pudy (nazwa od napisu umieszczonego na jednej ze ścian przez uprzednio zwiedzających). Sala jest dość przestronna o wymiarach ok. 5 m. na około 3,5 m i wysokości 5 m. Spąg sali zasłany jest (oprócz jednego dużego bloku) płytami piaskowca i drobniejszym gruzem, w środkowej części dość równy, a w kierunku wsch. i zach. nachylony. Od wyżej opisanej sali (stanowiącej centralną część jaskini) w różnych kierunkach odchodzą boczne mniejsze i większe szczeliny. W kierunku zach. po stromym usypisku wydostajemy się do dość obszernego korytarza o przebiegu płn.-zach. Jest to wysoka szczelina (ok 5 m) o szerokości (u podstawy) do 1,5 m, o równym dnie i regularnych ścianach, w górnej części przechodząca w wąską pochyloną szczelinę. Po ok. 4,5 m korytarz gwałtownie skręca (prawie pod kątem prostym) w kierunku płd.-zach. I tu charakter korytarza się zmienia. Jest węższy w dolnej części, w górnej nieco się rozszerza. Szczelina ta jest równie wysoka jak poprzednia ok. 5m), wygięta w środkowej części, tak że górne partie są nieco pochylone. Dno jest strome (wznoszące się do góry) z zaklinowanymi głazami. Po ok. 3 m korytarz znowu gwałtownie zmienia kierunek, biegnie w kierunku płn.-zach., jest nadal wysoki, lecz po ok. 3 m znacznie się zwęża. Wyżej opisana część jaskini jest utworzona przeważnie w piaskowcu gruboziarnistym, litym. W kierunku wsch. Sala Pudy zwęża się przechodząc w krótki nachylony korytarzyk, który jest przedzielony wąską brzytwą skalną i doprowadza do niewielkiej, nieregularnej Salki II o ścianach silnie spękanych z licznymi warstwami łupków. Spąg pokrywają głazy i glina. W kierunku płd.-zach. Biegnie ciasny i niski korytarz, który po ok. 4 m doprowadza do niewielkiej salki z charakterystycznym koniem skalnym (ostrym z dna sterczącym głazem) – stąd nazwa – Salka Konia Skalnego. Od Salki II w kierunku płn.-wsch. Odchodzi wąska szczelina, która po ok. 2,3 m doprowadza na studzienki (1,3 m gł.), kończącej się niewielką czworoboczną salką. Nad studzienką szczelina przedłuża się w kierunku płn.-wsch. (bardzo ciasno wyklinowuje się).
Jaskinia Czarne Działy II – ekspozycja otworu ku płd.-wsch., długość korytarzy ok. 28 m. Przez studnię wejściową o gł. ok. 4,5 m dostajemy się do dużej szczeliny zorientowanej w kierunku wsch.-zach. Jest ona znacznie rozwinięta w kierunku zach., w dolnej części dość wąska, w środkowej się rozszerza. Wysokość jej szacowana jest na ok. 10 m, ściany są dość lite, dno stromo opadające w dół z drobnymi stopniami, miejscami zasłane głazami, między którymi znaleziono kości zwierzęce. Po ok. 5,8 m (idąc szczeliną) natrafiamy na duże zwalisko ogromnych bloków skalnych, które zaklinowane pomiędzy ścianami utworzyły „balkon”. Z najniższego punktu szczeliny wejściowej (pod „balkonem”) wydostajemy się do pochyłej, niezbyt wysokiej salki dł. 5 m, szer. ok. 2,2 m, opadającej w kierunku wsch., o stropie równym (płyty), pochylonym. Spąg jest tu zasłany blokami, rumoszem skalnym, w którym również znaleziono liczne kości. W kierunku zach. (oprócz innych drobnych szczelin) wiedzie korytarzyk o nierównym dnie, również zasłany blokami i rumoszem, wznoszący się do góry. Po ok. 3m korytarzyk przechodzi w małą salkę, zasłaną blokami skalnymi, z licznymi bocznymi szczelinami łączącymi się z partiami nad „balkonem”. Jest tu dużo wiszących niebezpiecznych głazów. Na płn. zach. stromo do góry wiedzie korytarz-pochylnia, którego strop tworzą zaklinowane głazy. Po ok 3,6 m korytarz nieco się poszerza. Pochylnia dalej wznosi w górę, lecz się wyklinowuje. Partie te znajdują się blisko powierzchni, o czym świadczą m.in. korzenie obserwowane między głazami. W kierunku wsch. biegnie ciasny korytarz. Na dnie są miejscami zawaliska głazów. Po ok. 5m korytarz rozszerza się tworząc niewielką salkę. Strop salki tworzy pochyła płyta. Na dnie (zasłanym głazami) znajduje się również duża ilość kości. Ponadto daje się tu odczuć wyraźny powiew świeżego powietrza, co świadczy także o bliskości powierzchni.
Dziura Pod Bukiem – ekspozycja otworu ku zach., dł. 10 m. Jaskinię tworzy właściwie jedna szczelina biegnąca generalnie z zach. na płd. wsch. Przez dość ciasny, niski otwór, znajdujący się dosłownie pod korzeniami buka, dostajemy się do niskiej szczeliny opadającej w dół, zasłanej głazami i zeschniętymi liśćmi. Korytarzyk ma przekrój trójkątny. Po ok. 2m nieco rozszerza. Dalej biegnie szczelina o szer. ok. 50 cm, która po ok 7,8 m kończy się, opadając nieco w końcowej części. Spąg jest kamienisto-gliniasty, strop lity.
1,524 2010-12-30 23:08:34
Odp: Szlakowskazy i tablice (256 odpowiedzi, napisanych Szlakowskazy, tabliczki, znakowania - kapownik)
możliwe ja tam raz szedłem i zrobiłem przecinkę potem więc nie zaprzeczam i nie spieram się Będzie trzeba odnowić teren ![]()
1,525 2010-12-30 23:07:05
Odp: Schronisko na Leskowcu (23 odpowiedzi, napisanych Historia Beskidu Małego)
te informacje pan Byrski posiadł z kilku źródeł Wiem, że był na Jagiellonce i Lwowskiej Szperał na archiwach na Wawelu, Archiwach Dóbr Zatorskich (niepublikowane) w Tekach Schneidera, Ksiegach Zatorskich, w metrykach Józefińskich i itp. więc hmm Na szukaniu informacji spędził ponad 30 lat wiec hmm

